Jak dziękować nauczycielom? Kwiatkami?

24.06.10, 21:39
no właśnie jutro koniec szkolnego roku i co można rzecz nauczycielowi?
, a kwiatki to proforma
    • esmeralda_2 Re: Jak dziękować nauczycielom? Kwiatkami? 24.06.10, 21:41
      przecież dużo jest dzieci w klasie i każdy ma swoje ale..
      a jak inni forumowicze jutrzejszy dzień "odwalą", tak piszę bo nie lubię takich
      uroczystości.
      • exman Re: Jak dziękować nauczycielom? Kwiatkami? 24.06.10, 22:15
        Dobremu nauczycielowi postawmy dobry obiad, a tej złośliwej suce - łańcuch do budy.
    • Gość: Staś Pytalski strażak naraża własne życie ratując zdrowie i.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.10, 21:51
      życie innych a czy dostaje po akcji choćby kwiaty? Nie? A lekarz
      własnego życia przecież nie naraża i nic nie ryzykuje a dostaje
      przecież nie tylko bukiety.. To właśnie jest korupcja obłudnicy i
      nie ma tu znaczenia czy przed czy po operacji biegacie z
      reklamówkami.. bo to nie żadne podziękowanie, lecz obawa przed
      kolejną wizytą. A poza tym w domowym zaciszu każdy z Was narzeka na
      niefachowość, butę, niewrażliwość, a czasem i zwykłe chamstwo co
      niektórych medyków /co nie przeszkadza Wam nosić dalej tych swoich
      reklamówek/.
      • Gość: Hrabianka Re: strażak naraża własne życie ratując zdrowie i IP: *.chello.pl 24.06.10, 22:15
        Moje dziecko dzisiaj miało koniec szkoły i cały dzień płacze inne koleżanki
        też, tak kochają swoją szkołę i swoje panie. Jest taka szkoła podstawowa.
        Rok temu gdzieś w Polsce rodzice kupili kochanej pani wychowawczyni samochód Maluch.
        • nchyb Re: strażak naraża własne życie ratując zdrowie i 25.06.10, 07:59
          moje młodsze dziecko szkołę lubi, jeszcze się niechęci nie nabawło,
          ale nie rozpacza i cieszy się wakacjami...

          Prezentowo kwiatka przyniesie, a rodzice po 10zł się zrzucili na
          jakiś drobiazg dla pani na pożegnanie 3 klasy. Ale co kupili, to
          jeszcze nie wiem, bo koniec roku u nas o 10.30.
          • Gość: Co zalatuje lisem Re: strażak naraża własne życie ratując zdrowie i IP: *.chello.pl 25.06.10, 14:03
            No dzisiaj młodzież da w palnik. Puby zacierają ręce.
            na izdebce niech już przygotowują leżanki, trafi uczeń i nauczyciel .
            Często się tak zdarzało.
            • beatrix13 kwiaty uczciwemu nauczycielowi 25.06.10, 14:23
              pazerni pewnie oczekują jak ta w wywiadzie dla Polskiego Radia
              Szczecin biżuterii, perfum itp.Kwiaty, czekoladki i perfumy - to
              tradycyjne prezenty, jakimi dzieci żegnały nauczycieli. Świadectwa
              rozdane. Rozpoczęły się dwumiesięczne wakacje.

              Oprócz świadectw są dyplomy i nagrody, ale, jak zawsze, tylko dla
              tych najlepszych. - Na moim świadectwie jest napisane "Jest miła i
              obowiązkowa. Czyta płynnie" - chwali się drugoklasistka.

              Ale nie wszyscy są zadowoleni. - Nie wszyscy otrzymali
              znaczek "Wzorowego ucznia" i piękną cenzurkę - mówi jedna z
              nauczycielek. - Ale zawsze im tłumaczę, że trzeba pracować cały rok -
              dodaje.

              Niemal każdy do szkoły przyszedł dziś z kwiatkiem. - Ja mam dwie
              róże, jedną dla pana od angielskiego, drugą dla pani od religii -
              mówi uczennica II klasy.

              A niektórzy nawet z prezentami, więc biurko pani wyglądało dziś
              jak w kwiaciarni. - Dostałam piękne kwiaty, kolczyki, perfumy,
              korale. Klasa bardzo lubi jak pani się stroi - śmieje się
              nauczycielka.

              Jeszcze tylko ostatnie wskazówki, przestrogi i już wakacje. - Jadę
              do taty na wieś i na kolonie. Ja w sobotę i niedzielę będę nocować
              na działce, a potem będę siedzieć w domu. Ja jadę do Paryża i do
              Disneylandu - zdradzają swoje wakacyjne plany dzieci.


              2010-06-25, 13:01: Barabara Gondek
    • Gość: czy-telniczka Re: Jak dziękować nauczycielom? Kwiatkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 14:27
      Art. cyt.
      "Po pierwsze - zadać pytanie, czy jest konieczne i potrzebne, by swoją
      wdzięczność wyrażać w formie darów, takich jak kwiaty, koniak, drobny prezent".
      -----
      Lubię też dziękować też słowem z kwiatami nie lubię wtedy prezentów dawać.
      Prezent staje się praktycznym ale też zobowiązuje dla obdarowanego.
      Dziękowanie słowem jest widoczne tylko w pamięci osób a kwiat jest obrazem.

      W pewnej jednego z dzieci każde zakończenie było jest smutnym dniem dla
      wielu pedagogów a kwiaty a kwiaty rekompensatą i wspomnieniem.

      Szczerze podarowane kwiaty to miłe uczucie dla pedagoga - tak myślę.
      Dziś z okna widzę wiele młodzieży ubrana odświętnie idzie z kwiatkiem to
      miła też lekcja na przyszłość dla zachowań i tradycji.

      "Czy nie wystarczyłoby powiedzieć nauczycielowi, że szanuje się jego prace. Po
      prostu podać rękę, podziękować".

      ----
      To bardzo ceniony i ważny gest. I wiem więcej że mężczyzna oczekuje
      prostej formy i słowa.
      Kilka lat temu czułam że powinnam więc chciałam podziękować bukietem kwiatów
      autorowi dziś tych/takich słów ale wahałam się jak będę odebrana
      a osobiście nie znamy się - znam tylko z wypowiedzi TV reg i publicznych
      artykułów. Więc tu i teraz DZIĘKUJĘ i czytam nadal.

      "Dla mnie jako nauczyciela akademickiego większą wartość mają słowa "świetny
      wykład", niż wręczenie kwiatów. To często pusty, teatralny gest".
    • goldnet Jak dziękować nauczycielom? Kwiatkami? 25.06.10, 19:24
      Z jakiej racji im dziękować to ich praca, czy na poczcie też dajemy im kwiaty czy jak. Ja tam nic nigdy nie dawałem
      • Gość: kiełbaska dawanie nauczycielowi to początek nauki dawania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 07:46
        bo jak dzieciak się zastanowi, to dojdzie do prostego wniosku:
        zrobiła coś co musiała (praca), zapłacono jej za to i jeszcze trzeba
        jej coś dać! To może lepiej dać jej na początku roku, wtedy będzie
        leciutko. I już mamy początek kombinowania
        • Gość: czy-telniczka Re: dawanie nauczycielowi to początek nauki dawan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 15:28
          Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

          > bo jak dzieciak się zastanowi, to dojdzie do prostego wniosku:

          Zgadzam się z takim spostrzeżeniem ale uważam że to zależy od wieku ucznia
          i okoliczności w jakich zdecyduje/ował podarować pierwszego kwiatka i komu?.
          • Gość: kiełbaska Re: dawanie nauczycielowi to początek nauki dawan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 09:35
            A swoją drogą, czy nie w tym dawaniu ma początek myśl zawarta w
            powiedzeniu "I masz babo kwiatek"?
            • Gość: czy-telniczka Re: dawanie nauczycielowi to początek nauki dawan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 18:55
              Ja słyszałam "masz babo placek" - chyba najpierw to nie był nie kwiatek :)))
              • Gość: kiełbaska Re: dawanie nauczycielowi to początek nauki dawan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 20:01
                Takim łacznikiem będzie "zamiast kwiatka czekoladka" - jak mawiał
                mój ojciec. Jakie to wszystko słodkie jest. Oj, jakie
    • tatemen zawsze kwiatami!! 26.06.10, 19:47
      Dziwne pytanie, czy komuś dawanie kwiatów zaszkodziło? i dawcy i
      biorcy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja