Bezpłatny poród ze znieczuleniem?

16.07.10, 12:35
Kiedy rodziłam synka pod koniec 2005 roku w tym samym szpitalu
odmówiono mi znieczulenia choć chciałam oczywiście zapłacić.
Przekonywano mnie że jest to szkodliwe dla dziecka a z pomocą
położnej będzie dobrze bez znieczulenia. Potem spotkało mnie
chamstwo i opryskliwość na porodówce. Teraz kiedy co chwile na
Pomorzanach muszą zamykać oddział lub lazienki z powodu bakterii,
kiedy kobiety wybierają częściej Police lub Zdroje nagle wprowadzają
znieczulenie które jest takie "dobre"! Kilka lat temu było
niebezpieczne dla dziecka!
    • Gość: spider Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 16.07.10, 14:01
      ROK 2004 rodziliśmy wspólnie żoną na Pomorzanach ( skończyło się cesarką ), ale
      najpierw próby normalnego porodu przez prawie 4 godziny masowałem kręgosłup bo
      strasznie ją bolało , gdyby nie przemiła położna i wcześniejsze rozmowy z moją
      żoną i jej prośby, abym nie zwracał uwagi na sali porodowej na chamstwo itp. -
      wiedział zę tak mozę być od koleżanek któe rodziły wcześniej , to za chamstwo
      prezentowane wobec pacjentki ( mojej kochanej żony ) , brak zainteresowania
      akcją porodową( lekarka podchodziła może co 30 minut popatrzeć i powiedzieć
      kilka chamskich uwag ) , odnoszenie się np. w 3-ciej osobie , nie Pani , Państwo
      idt. tylko no niech zrobi , no niech tak nie krzyczy , ale jest akustyczna i
      takie tam . Lekarka siedziała przy stoliku pod oknem wspólnie z tym gościem ze
      zdjęcia RZEPKA i rozmawiali o pogodzie , tym że trzeba kupić nowy samochód ,
      nawet zwykłych środków przeciwbólowych nie podali żonie , bo powiedzieli że i
      tak już duże rozwarcie to nie ma po co i szkoda dawać leki , POBIŁBYM OBOJE
      DAJE SŁOWO. DO TEJ PORY CHOĆ MINĘŁO PONAD 6 LAT MAM OCHOTĘ TO ZROBIĆ , ta
      wstrętna baba już tam nie pracuje nazywa się Czajkowska i jest teraz ordynatorem
      w Świnoujściu - zal mi tamtych kobiet jeśli ciągle jest taka "super miła" , NIKT
      NIE PRZEKONA NIE DO TEGO ŻE NA POMORZANACH INTERESUJĄ SIĘ RODZĄCYMI KOBIETAMI W
      SPOSÓB MIŁY I CYWILIZOWANY. .. a na sale porodową tez początkowo nie chcieli Mni
      wpuścić bo nie miałem pieniedzy ( tylko karta , rano ok. 3.30 jechaliśmy do
      szpitala ) żeby zapłacić za strój jednorazowy ( WIADOMO HARACZ , PRZECIEŻ NIKT
      MI NIE POWIE ŻE TAKI STRÓJ Z FIZELINY KOSZTOWAŁ WTEDY 25 PLN W SKLEPIE - A W
      SZPITALU JASNE ŻE TAK - CIEKAWE ILE TERAZ KASUJĄ ), a dowieźć po porodzie nie
      można . A znieczulenie zedwnątrzoponowe tak mówili zę to najgorsze co moze być ,
      to szkodzi dziecku , tylko naturalny powód jest zdrowy , bezpieczny i wogóle
      dobry ,a ponieważ klinika dostała własnie dyplom czy coś SZPITAL PRZYJAZNY
      DZIECKU to żadnych takich porodów bez konieczności z uwagi na kłopoty i
      powikłania nikt na Pomorzanach prowadził nie będzie . ALe to się zmienia co , a
      tą Wstrętną babę CZajkowską za zachownaie w czasie porodu do tej pory mam chęć
      zeszmacić , zeby czuła się tak jak moja żona w trackie porodu , albo 2 razy
      gorzej a co jej żałowaĆ , POMORZANY - CHYBA JAKIS ŻART - choć wile zależy który
      lekarz odbiera poród ....
      • Gość: Ela Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 14:05
        Czy zapłodnienie też ze znieczuleniem?
        • Gość: m. Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 16.07.10, 23:18
          nie, ale widocznie Ciebie trzeba wcześniej walnąć czymś ciężkim w
          łeb ;)

          sija
      • beatrix13 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 16.07.10, 23:37
        Gość portalu: spider napisał(a):

        > nawet zwykłych środków przeciwbólowych nie podali żonie , bo
        powiedzieli że i tak już duże rozwarcie to nie ma po co i szkoda
        dawać leki
        ...............
        i słusznie, bo nie chcieli dziecku zaszkodzić

        , POBIŁBYM OBOJE
        > DAJE SŁOWO. DO TEJ PORY CHOĆ MINĘŁO PONAD 6 LAT MAM OCHOTĘ .. a na
        sale porodową tez początkowo nie chcieli Mni wpuścić bo nie miałem
        pieniedzy

        .................
        a po co chciałes przeszkadzac innym rodzącym?
    • Gość: mamuska Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.tvk.torun.pl 16.07.10, 14:22
      Mi w zdrojach w kwietniu odmówiono znieczulenia a dokładniej
      powiedziano, że zaraz podadzą a po jakimś czasie, że już za późno na
      znieczulenie. Oczywiście chciałam zapłacić ale nikt nie zwracał uwagi
      na moje prośby. Poród był koszmarem a później na oddziale widziałam
      plakaty z hasłem "rodzić po ludzku"... u mnie raczej przypominało to
      średniowiecze!!! Około trzy godziny trwały kurcze parte... byłam
      wykończona, a jeśli zdecyduje się na następne dziecko to na pewno w
      prywatnej klinice!!!
      • Gość: maya Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.szczecin.mm.pl 16.07.10, 16:35
        otóż to drogie kobitki....fanzolenie o znieczuleniach, szpitalom przyjaznym
        matce....toż to kocopały nie z tej ziemi. Nic się nie zmieniło od 20 lat w
        kwestii traktowania kobiet w tak szczegóolnej chwili. Powiem krótko - byłam na
        praktyce na porodówce mając lat 19. spędziłam tam dwa tygodnie - do dzisiaj nie
        zdecydowałam się na dziecko z uwagi na koszmar jaki tam zobaczyłam. Dramat
        rodzących kobiet polega na tym, że tam można je bezinteresownie poniżyć jako
        ludzi a one w obawie o zdrowie dziecka i swoje potulnie zrobią wszystko i
        zagryzą zęby. Dlatego chamówa do potęgi - lekarzy i piguł jest powszechna.
        Poużywać sobie na rodzacych, pokazać - kto tu rządzi, kto jest zdegradowany do
        przypadku/ciemnej masy i o co kaman?
        I tak baba urodzi a potem o wszystkim zapomni i jakoś to będzie.
        Z wielką przyjemnością śledziłam wypowiedż na forum jednej z kobiet, która
        otwarcie wypowiedziała sprzeciw wobec roszczeń NFZ dotyczacych rzekomo
        ukradzionej kasy na porody w pobliskim NRD.
        Z serca kibicowałam kobietom, które przezornie dały dyla za miedzę i za moje
        m.in. pieniądze urodziły. Nie oburza mnie to, bo trauma poporodowa jest
        społecznie bardziej szkodliwa niz się powszechnie sądzi. A ja nie chcę żyć wśród
        ludzi, którzy muszą latami otrząsac się z koszmarnych przeżyć i jak w/w
        przedmówca - chcą nadal udusić lekarza prowadzącego. Nie chcę - bo w kolejce na
        poczcie, takiemu komuś szybciej puszczą nerwy i zbluzga kogoś bogu ducha winnego.
        Tak moi mili - komfort psychiczny jest najwyższym dobrem dla człowieka, który
        znajduje się w ekstremalnej sytuacji życiowej - jest barbarzyńskim obyczajem -
        odbierać mu to.
      • Gość: przemek Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 16.07.10, 17:55
        Odradzam szpital w ZDROJACH, jak ktoś ma autko i czas to polecam STARGARD SZCZECIŃSKI, można obejrzeć oddział przed porodem. Porównując ZDROJE do STARGARDU to jak porównywać zapyziały motel w wiórkowie z sobieskim w warszawie !!!! Miło, przyjaźnie i świeżo. TV na sali, sale dwuosobowe, szafy, miłe pielęgniarki... Z żoną jesteśmy bardzo zadowoleni ze szpitala w Stargardzie....
    • Gość: aska Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 16.07.10, 16:39
      zanim się weźmiecie za płodzenie dzieci to się zastanówcie!
      • Gość: klaud Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.adsl.alicedsl.de 16.07.10, 18:41
        A nad czym ci ludzie powinni sie zastanowic? To juz totalna wina szpitala, skoro nawet za kase nie potrafi dbac o pacjenta.
        • Gość: aska Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 17.07.10, 16:35
          widziałeś tą kasę?
          • jayin Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 18:26
            ja widzę. miesiąc w miesiąc wypływa w dużej ilości z mojego konta na rzecz ZUS - a stamtąd - jak twierdzą - "na służbę zdrowia". przez te lata składania - to ja sobie tak myślę, że na kilkanaście porodów za 4k to by mi starczyło.

            a to, że Zarządzający nie potrafią zarządzać pieniędzmi...
            czy to powinno obchodzić pacjentów płacących składki?
            • Gość: aska Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 17.07.10, 19:22
              tylko,że te składki nie działaja w taki sposób jak na koncie bankowym czy na
              lokacie.
              • jayin Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 20:30
                jasne, że nie tak samo. procenty nie rosną.

                ale nikt zwykłemu żuczkowi roboczemu nie każe wgłębiać się w tajniki "kto komu ile rozdaje kasy z podatków i dlaczego zamiast na służbę zdrowia buduje się kolejny biurowiec". żuczek płaci miesiąc w miesiąc, oddając połowę kasy na państwo - i wg mnie może oczekiwać, że płaci "zrzutę" na służbę zdrowia i może oczekiwać, że będzie miał z tego zwrotne korzyści.

                dlatego pretensje o niedofinansowanie SŻ i brak kasy powinny iść nie do podatników ("ależ macie wymagania! co z tego, że płacicie??"), nie do pracowników służby zdrowia ("jak to?? płacę i nie dostaje od was zo?!") - tylko do dysponentów tą kasą. a to już grubszy temat i większa akcja :)

                ale fakt jest faktem. my płacimy, SŻ powinna z tego mieć kasę, a my dostępne usługi zdrowotne. i mamy prawo oczekiwać ich niezależnie od sytuacji. nas nikt nie pyta, czy mamy skąd brać kasę na podatki, z ktorych powinna byc utrzymywana SŻ. każą placic i wyciagaja konsekwencje, jesli sie nie placi. jest jak jest - wiec my wymagajmy, a oni niech kombinują, jak płatników zadowolić.
                • Gość: aska Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 19.07.10, 14:47
                  zaraz zaraz -oni to znaczy kto?Pracownicy?
                • Gość: J Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 15:49
                  bynajmniej nie.
                  Ci, którzy władczo zarządzają finansami publicznymi na górze.
    • yappie Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 16.07.10, 18:45
      Ja "rodzilem" z zona tuz za granica. Nie powiem gdzie zeby nie byc
      posadzony o kryptoreklame. Kameralne warunki. Dwie rodzace na calej
      porodowce. Polozna do dyspozycji, znieczulenie na zyczenie. Gdy
      zapytalem polskiego anestezjologa czy to szkodliwe, bo tak slyszalem-
      rozesmial sie. Pokoj jak w Marriocie wspolnie z zona i dzieckiem
      przez cale 3 dni.Zaplacilem cztery kafle, ale porod wlasnego dziecka
      zdarza sie nie co rok.
      • Gość: pepe Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.home.aster.pl 16.07.10, 22:03
        zazdroszczę.. myśmy rodzili w Wwce, niby nic, lekarze ok, ale te cholerne
        pielęgniarwy bym wydusił, suki jedne... Chamstwo i wieś. Obecność ojca niezbędna
        żeby małpy nieco pilnować - co samo w sobie jest żenujące. Minął rok a mnie
        jeszcze trzęsie...
        • Gość: aska Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 17.07.10, 16:37
          a moze suka to twoja zona co?
      • agoolec1 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 16.07.10, 22:30
        yappie napisał:

        > Ja "rodzilem" z zona tuz za granica. Nie powiem gdzie zeby nie byc
        > posadzony o kryptoreklame. Kameralne warunki. Dwie rodzace na calej
        > porodowce. Polozna do dyspozycji, znieczulenie na zyczenie. Gdy
        > zapytalem polskiego anestezjologa czy to szkodliwe, bo tak slyszalem-
        > rozesmial sie. Pokoj jak w Marriocie wspolnie z zona i dzieckiem
        > przez cale 3 dni.Zaplacilem cztery kafle, ale porod wlasnego dziecka
        > zdarza sie nie co rok.
        a najśmiejsze że w niemieckich szpitalach pracują polscy lekarze i
        pielęgniarki,co daje personalne braki w naszych szpitalach
      • gradus2004 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 16.07.10, 23:20
        > znieczulenie na zyczenie. Gdy
        > zapytalem polskiego anestezjologa czy to szkodliwe, bo tak slyszalem-
        > rozesmial sie.

        ciekawe... "mysmy" (mimo, ze tylko bylem obok to tez bylem wykonczony ;))
        rodzili tez w Niemczech ale duzo dalej na zachod i tam wszyscy mowili (polozne,
        lekarz), ze tego zewnatrzoponowego znieczulenia sie nie robi. Zreszta i tak go
        nie chcielismy.

        >Pokoj jak w Marriocie wspolnie z zona i dzieckiem
        > przez cale 3 dni.Zaplacilem cztery kafle, ale porod wlasnego dziecka
        > zdarza sie nie co rok.

        pokoj jak w Mariocie? No juz nie przesadzaj. Na pewno nie za "4 kafle"... chyba,
        ze mowisz o euro...
        • yappie Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 01:36
          Prawie tysiac euro- tyle kosztuje porod wraz ze znieczuleniem
          zewnatrzoponowym i pobytem trzydniowym. Pokoj z lazienka dla matki z
          dzieckiem+ojciec.Do tego badnie ortopedyczne + USG. Doplacalem tylko
          za moje wyzywienie. To oficjalny cennik dla placacych gotowka nie
          przez kasy chorych.Klinika jest prywatna ciecie kosztuje niewiele
          wiecej.
          • gradus2004 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 18.07.10, 00:03
            To bardzo tanio. Normalnie w szpitalu w Niemczech za nocowanie osoby
            towarzyszacej trzeba doplacic (przy porodzie z kasy chorych) okolo 30 euro za
            noc. Wiec 3 dni to juz prawie 100 euro a Wasz caly porod ma kosztowac niecale 1000.
    • Gość: Janek Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: 212.180.160.* 16.07.10, 21:50
      W Warszawie w szpitalu na Inflanckiej wszystkie kobiety, jeżeli tylko chcą,
      dostają darmowe znieczulenie.
      • Gość: miwii Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: 80.50.239.* 17.07.10, 09:06
        Nieprawda!!! To jest tylko oficjalna wersja.
        Jestem w 8 miesiącu i chodzę do do szkoły rodzenia na Inflanckiej (stąd mam info
        z pierwszej ręki od osób przyjmujących porody)
        Żadna kobieta nie ma w 100% zagwarantowanego ZZO ponieważ jest tylko 1
        anestezjolog na dyżurze i jeśli jest obecnie zajęty np. cesarką innej pacjentki
        to nie zajmie się pozostałymi rodzącymi, dopóki nie "załatwi" tej od CC. Tylko
        że w wielu przypadkach już jest za późno na podanie znieczulenia i poród musi
        się odbyć bez. Są to słowa położnej a nie mój wymysł. Niestety nie wygląda to
        tak różowo jak podają oficjalnie. Sama się obawiam, że może jak pojadę na
        porodówkę, anestezjolog będzie niedostępny i wtedy nici z ZZO.
        Życzę wszystkim ciężarówkom lekkich porodów i wytrwałości w te upalne dni.
    • gagatka70 A we Wrocławiu to nawet płatnego nie ma... 16.07.10, 22:56
      Tak przynajmniej było w 2007 roku. Choćby się chciało za nie zapłacić i 1000
      zł. Podobno było zbyt mało anestezjologów i przeznaczano ich wyłacznie do
      operacji. Z tego powodu 3/4 rodzących się znanych mi dzieci przyszło ostatnio
      na świat przez c.c. A kobiety jeżdżą rodzić do Opola, Lubina, Trzebnicy, za
      granicę, a nawet do Wałbrzycha, bo w tym utożsamianym z biedą mieście jest
      oddział porodowy i takie podejście personelu, o jakim w stolicy woj. podobno
      nawet trudno marzyć.
      • michmaj Re: A we Wrocławiu to nawet płatnego nie ma... 17.07.10, 00:05
        W Poznaniu jest tak samo.
      • Gość: mowro Re:we Wrocławiu to nawet płatnego nie ma. Skandal! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.07.10, 09:47
        i dalej nic sie nie zmienilo.. Niby na Brochowie jest, ale niestety w zasadzie
        tylko na papierze, a jak przychodzi co do czego, to nie ma anastezjologa.
        Koszmar. Wychodzi na to, ze Wroclaw jest jedynym miastem wojewodzkim, gdzie nie
        ma porodow ze znieczuleniami! Skandal
    • beatrix13 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 16.07.10, 23:46
      i cesarka i znieczulenie zewnatrzoponowe są szkodliwe, bo 1 to
      zabieg chirurgiczny,a jako tai niesie powikłania, a 2 to farmakologia

      narwane osobniki co domagają się i tego i tamtego jak cukierka są
      niedojrzałe emocjonalnie, bo poród to nie wizyta u kosmetyczki
      • megg76 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 01:08
        Być może są, ale nie uważasz, że jeśli są dostępne to JA mam prawo z nich
        skorzystać, bo to moje i mojego dziecka życie?
        • beatrix13 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 12:57
          megg76 napisała:

          > Być może są, ale nie uważasz, że jeśli są dostępne to JA mam prawo
          z nich skorzystać, bo to moje i mojego dziecka życie?
          .................
          oczywiście,że masz prawo
          ale pęd bezmyślny ku temu wskazuje,że ludzie nie biorą pod uwagę ani
          przeviwskazań ani skutków ubocznych
          to samo z resztą mają Polacy z hurtowym wręcz spożywaniem leków
          przeciwbólowych i antybiotyków,w czym przodujemy w Europie
      • Gość: gosc Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.10, 02:23
        Bole porodowe sa porownywalne z bolem fantomowym po amputacji
        konczyny. Sposob ich odbioru to indywidualna cecha osobnicza i
        rzeczywiscie kluczowe jest nastawienie poloznicy do samego aktu
        porodu. Nie nalezy wstydzic sie prosic o znieczulenie
        zewnatrzoponowe, gdyz przedluzajace sie i uporczywe dolegliwosci
        posrednio wplywaja na dotlenienie plodu.Zreszta dzialaniem ubocznym
        tego znieczulenia jest przyspieszenie rozwierania sie miesnia macicy.
        Prawidlowo wykonane znieczulenie zewnatrzoponowe nie wiaze sie z
        podawaniem leku dozylnie lecz do kanalu kregowego, a co za tym idzie
        nie mozna powiedziec ze jest to " bezposrednio farmakologiczne"
        dzialanie leku na przyszlego noworodka.Cewnik zewnatrzoponowy
        szczegolnie moze byc przydatny u poloznic z potencjalnymi problemami
        w przebiegu porodu silami natury, gdyz mozna go w kazdej chwili
        bezpiecznie wykorzystac jako znieczulenie ciecia cesarskiego. U
        takich pacjentek powinno sie go zakladac a priori.Podstawowym
        wskazaniem do zalozenia cewnika jest prosba pacjentki. Panom, ktorzy
        uwazaja inaczej,czesto cytujac powszechnie znane wersy Starego
        Testamentu proponuje amputacje jadra w hipnozie. Prosze nie szerzyc
        ciemnogrodztwa na forum gazety.
        • witek7205 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 05:28
          Czemu nie napisałeś jeszcze o ewentualnych powikłaniach?
          • beatrix13 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 13:03
            witek7205 napisał:

            > Czemu nie napisałeś jeszcze o ewentualnych powikłaniach?

            .................
            bo widocznie jest anestezjologiem i ma płacone od wykonanych
            znieczuleń
            • jayin Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 18:18
              bez przesady. nie ma co demonizować cc czy zo.
              równie dobrze można zacząć pisać o ewentualnych powikłaniach będących wynikiem sn.
              ciekawe - kto się pokusi o porównanie statystyk? :)
              nie znam ich, ale PRZYPUSZCZAM, że wypadłyby raczej na korzyść zo i cc.

              prawo do zo - jak najbardziej. niech wybiera ta, która rodzi, wiedząc na co się decyduje, a nie reszta otoczenia, która jej "kibicuje". zakaz, demonizowanie skutków czy nieudostępnianie zo są bez sensu - lepiej zwiększyć działania mające na celu uświadamianie kobiet i reszty ludzi co do tego co to jest, jakie są skutki pozytywne i negatywne (podobnie jak przy c.c.) - i pozwolić świadomie wybierać kobiecie. a nie decydować za nią.
            • Gość: gosc Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.chello.pl 18.07.10, 14:12
              Gdyby anestezjologom placono "od znieczulenia" to nie bylby to taki
              rarytas w Polsce. Nie znam powiklan, ktore przy prawidlowo wykonanym
              znieczuleniu zewnatrzoponowym niosly by takie ryzyko, azeby rezygnowac
              z niego przy dolegliwosciach bolowych nie do zniesienia dla rodzacej.
    • michelle77 Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 08:53
      Urodziłam dwoje dzieci: jedno na żywca w Polsce a drugie zagranicą i
      z pomocą Epiduralu. Bez względu na ryzyko wybieram opcję nr 2..
      Pomijając koszty takiego porodu to komfort jest nieporównywalny.
      Zdecydowaie przyjemniej jest czekać na bóle parte nie zwijając się z
      bólu i "nie odpływając" w związku z tym.
      Ryzyko jest zawsze, przy każdego rodzaju porodzie. Ja jednak wolę
      ryzykować i świadomie przeżywać narodziny dziecka niż kwiczeć i dawać
      pole do popisu niemiłym położnym i ich komentarzom.
      A w ogóle to obecność kogoś z Rodziny powinna być kobiecie
      zagwarantowana. Współczuję samotnym rodzącym, które trafiają na KAPO
      w kitlach.
      • esmeralda_2 Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 13:17
        jesteś śmieszna z tym kapo i żałosna z tym kwiczeniem przy porodzie. Wyrazy
        współczucia dla twoich dzieci.
        • jayin Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? 17.07.10, 18:23
          to raczej tobie chyba wypada gratulować obecności przyjemnych i miłych położnych na trakcie porodowym :-) bo tak wynika z twojej wypowiedzi.

          jak w każdym zawodzie są ludzie i Ludzie. wśród położnych.
          ja trafiłam na jedne i na drugie.

          dobra położna to bynajmniej nie taka, co ciumka słodko nad głową rodzącej i głaszcze ją po rączce. musi komenderować czasem, a rodząca powinna bezwzględnie się jej posłuchać - o ile ma do niej zaufanie, a położna jest fachowa.

          wszystko można w przypadku "rozkazów położniczych" i traktowania kobiet w szpitalu robić albo po ludzku i ze zrozumieniem, albo "tradycyjnie", jak na taśmie produkcyjnej z żywcem.
    • Gość: 2xmama Re: Bezpłatny poród ze znieczuleniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 19:34
      - Pacjentka powinna mieć wybór - uważa dr Rzepka. - Negatywne
      opinie o znieczuleniu mają zwykle ci, którzy tym się nie zajmują.


      Ciekawe, czy żona profesora Czajki także zmieniła pogląd w tej
      kwestii :)
    • kasik2323 Czy to wogóle prawda? 10.02.11, 23:29
      Ktoś dostał takie znieczulenie na żądanie za darmo!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja