Głupota i wygodnictwo

17.03.04, 20:42
Pewnie że jest to wygodnictwo dla kierowców........ale zupełnie nie wiem po
co w centrum ścieżka rowerowa? ciekawe mam z pododna przyjechać rowerem w
tranwaju i sobie przejechać przed galaxy? Czegoś tu nierozumiem
    • Gość: SHP Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 21:27
      > Pewnie że jest to wygodnictwo dla kierowców........

      Już pisałem przez GW do ZDiTM, żeby zamontowali słupki, ale oni (ZDiTM) mają to
      głeboko w d....

      > ale zupełnie nie wiem po
      > co w centrum ścieżka rowerowa?

      By czasem móc sprawnie ominąć te czterokołowe śmierdziuchy sterczące w korkach.

      > ciekawe mam z pododna przyjechać rowerem w
      > tranwaju i sobie przejechać przed galaxy?

      Uważasz, że rowerem jeździ się tylko po ścieżkach?

      > Czegoś tu nierozumiem

      Najwyraźniej wiele rzeczy...


      POzdro
      Tomek
      --
      szczecin.rowery.org.pl
      • Gość: SHP Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 21:34
        > Uważasz, że rowerem jeździ się tylko po ścieżkach?

        Spytam inaczej. Uważasz, że ścieżki mają tylko służyć rekreacji?
    • Gość: SHP Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 21:46
      Spotkałem się wśród rowerzystów już z wieloma opiniami w tej sprawie. Część z
      nich uważa, że usytuowanie drogi dla rowerów w tym miejscu nie ma sensu, bo:

      - parkują na niej samochody;
      - łażą po niej piesi;
      - droga przechodzi przez skrzyżowanie, które trzeba pokonywać na raty;
      - nie ma spójnego powiązania z drogą dla rowerów przy ul. Rayskiego (brak
      przejazdu przez Wyzwolenia).

      Dopóki większość z powyższych punktów nie zniknie (z pieszymi można sobie jakoś
      poradzić ;-P) będę również uważał, że ZDiTM zafundał bubel, z którego nie da
      się (lub nie ma sensu) korzystać.

      POzdro
      Tomek
      --
      szczecin.rowery.org.pl
    • Gość: Tomek2 Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 22:27
      nie wystarczy bo kolega pisal do tych "kolesi" (czyt SM) a oni wypieli sie na
      niego -tzn przez 1 dzien widzialem jak pilnowali a potem to juz bylo jak zwykle
      • Gość: SHP Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 23:00
        > nie wystarczy bo kolega pisal do tych "kolesi" (czyt SM) a oni wypieli sie na
        > niego -tzn przez 1 dzien widzialem jak pilnowali a potem to juz bylo jak
        > zwykle

        A może by tak złożyć pisemko o instalację słupków nie tyle do samego ZDiTM,
        tylko również na policję i SM, by poparli wniosek? Dla nich to powinno być z
        korzyścią, bo będą mieli wtedy mnie do roboty ;-)

        • Gość: Ula Re: Głupota i wygodnictwo IP: 62.233.217.* 17.03.04, 23:05
          To niestety normalka w całym mieście :(
          Może jakaś akcja nas- roweżystó by się przydała?
          Niewiem... możemy np. rozbijać jajka na tych samochodach ;P
          Albo przyklejać vlepki "nieparkuj na ścieżce" gość się troche narobi zanim
          odlepi.
          • dutchman Głupota i wygodnictwo 17.03.04, 23:28
            Kolejny glupi pomysl projektantow. To znaczy: bardzo dobrze ze ta sciezka tam
            jest, ale czy nawet sciezki rowerowej nie potrafia tak zaprojektowac zeby nie
            wjezdzaly na nia samochody ?
            pozdrowienia
            dutchman
            • Gość: SHP Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 03:05
              > czy nawet sciezki rowerowej nie potrafia tak zaprojektowac zeby nie
              > wjezdzaly na nia samochody ?

              Sęk w tym, że ten problem można łatwo rozwiązać. Niestety, ZDiTM wypina tyłek i
              twierdzi, że od egzekwowania przepisów jest policja i staż miejska. Jedni
              zwalają na drugich.

          • Gość: SHP Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 03:02
            > Może jakaś akcja nas- rowerzystów by się przydała?

            A czemu by nie. Każdy ostatni piątek miesiąca, pl. Grunwaldzki godzina 18.00.
            Zapraszam :-) (szczegóły w linku)
            Ostatnio mamy sentyment do ścieżki przy Galaxy i odwiedzamy ją prawie na każdej
            masie. Jeśli w tym miesiącu będzie nas wystarczająco dużo, to możemy się
            pokusić również o pokazanie, że sygnalizacja na skrzyżowaniu
            Malczewskiego/Wyzwolenia/Rayskiego jest do bani (czytaj: przejedziemy przez
            przejazd dla rowerów przez ul. Malczewskiego; ponieważ na jednej nitce jezdni
            mamy zielone, a na drugiej czerwone, część rowerzystów nie zmieści się na
            wysepce, dlatego będą stali na jezdni i czekali, aż zapali się druga faza
            świetlna dla rowerów stojących z przodu ;-)

            POzdro
            Tomek
            --
            szczecin.rowery.org.pl
            • Gość: Kibic Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.iton.pl 18.03.04, 08:44
              Ciekawym jest, że państwa od Odry na zachód jakoś sobie z tym problemem radzą!
              Tam kierowca prędzej wjedzie na drzewo niż na ścieżkę.
              Ciekawe! jak oni to robią?
              Czy ktoś wie?
              :)
              • Gość: Ula Re: Głupota i wygodnictwo IP: 62.233.217.* 18.03.04, 14:16
                Gość portalu: Kibic napisał(a):

                > Ciekawym jest, że państwa od Odry na zachód jakoś sobie z tym problemem radzą!
                > Tam kierowca prędzej wjedzie na drzewo niż na ścieżkę.
                > Ciekawe! jak oni to robią?
                > Czy ktoś wie?
                > :)

                Ja wiem... tam po prostu ludzie boją się rowerzystów. Są po prosty
                niebezpieczni. Jak byłam dawno temu pierwszy raz w Niemczech to tata mnie
                ostrzegał, żebym przypadkiem nawet kawałkiem stopy nie stanęła na ścieżce, bo
                to się może skończyć źle... przejadą po niej.... I to utkwiło ludziom w
                głowach - tam piesi nie chodzą po ścieżkach a u nas to norma.
                Ja już mam dość - jak widzę, że ktoś idzie po ścieżce to rozpędzam się i hamuje
                mu przed samym nosem, a potem uprzejmie zwracam uwagę, że chodnik jest obok i
                jest dosyć szeroki.
      • Gość: Leszek Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.oskarwegner.com.pl 18.03.04, 17:52
        Gość portalu: Tomek2 napisał(a):

        > nie wystarczy bo kolega pisal do tych "kolesi" (czyt SM) a oni wypieli sie
        na
        [...]

        Jeżeli chodzi o Straż Miejską, to kiedys ich przydybałem, jak parkowali
        centralnie na ścieżce. Podjeżdżam, pukam w okienko, pan szybciutko odkręca
        szybę, w środku najarane, że choć sam palę, to musiałem się odsunąć i mówię, że
        parkują na ścieżce. Spojrzeli po sobie i ten bliżej mnie odpowiada
        - Wiem.
        - I tak można? - pytam
        - Tak się składa, że jesteśmy na... interwencji.

        No i co? I zbili mnie z tropu. Pojechałem, a oni interweniowali,
        interweniowali...

        Pozdrawiam
        Leszek
        • Gość: SHP Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 20:07
          > No i co? I zbili mnie z tropu. Pojechałem, a oni interweniowali,
          > interweniowali...

          I jak tu nie brać spraw we własne ręce... :-(

          POzdro
          Tomek
          • Gość: Leszek Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.oskarwegner.com.pl 18.03.04, 21:11
            Gość portalu: SHP napisał(a):

            > I jak tu nie brać spraw we własne ręce... :-(

            Że niby co masz na myśli? :-)

            Pozdrawiam
            Leszek
    • Gość: pedro Re: Głupota i wygodnictwo IP: *.reverse.qsc.de 18.03.04, 08:32
      ale zupełnie nie wiem po
      > co w centrum ścieżka rowerowa? ciekawe mam z pododna przyjechać rowerem w
      > tranwaju i sobie przejechać przed galaxy? Czegoś tu nierozumiem

      Malgorzata pomysl zanim sie osmieszysz. Nie wszyscy majacy rowery mieszkaja na
      pogodnie.
      wyobraz sobie taka sytuacje: mieszkasz na al. niepodleglosci i chcesz dojechac
      rowerem np. na rynek na manhattan pomysl i znajdziesz odpowiedz po co w centrum
      sa drogi rowerowe. zeby jechac bezpieczniej i bie byc narazonym na potracenie
      przez wiecznie bedacych w pospiechu kierowcow

      pozdrawiam
    • sicil Nihil novi 18.03.04, 10:24
      To samo jest przy Malczewskiego. problem w tym że nie chyba nie ma tam zakazu
      parkowania.
      • swantevit Re: Nihil novi 18.03.04, 10:25
        po takim malenkim wycinku wspolzycia spolecznego poznac sobka katolickiego...
      • Gość: SHP Re: Nihil novi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 13:51
        > To samo jest przy Malczewskiego. problem w tym że nie chyba nie ma tam zakazu
        > parkowania.

        Co gorsza, ścieżki rowerowej oficjalnie też tam nie ma (znak "droga dla
        rowerów" jest zaklejony pomarańczową taśmą), więc kierowcy bez przeszkód mogą
        niszczyć sobie nawierzchnię tej ścieżki :-(

        POzdro
        Tomek
    • Gość: faf Ale to proste jak sobie z tym poradzic. IP: *.adb.pl 18.03.04, 10:33
      W Holandi po prostu rowerzysci zawsze maja ze soba troche ziarna czy kaszy,
      wystarczy dyskretnie wrzucic na samochod, ptaki zrobia reszte...
      Trzeba tez napisac nie petycje ale skarge na osoby odpowiedzialne za
      przestrzeganie prawa, zlozyc na rece komendanta policji i przelozonego
      dyrektora zditm, moze w Szczecinie jest jakies stowarzyszenei rowerzystow zeby
      mozna byl ozlozyc podpisy pod taka skarga, nie rozumiem dlaczego misto tak nei
      dba o swoja wlasnosc, przeciez wystarczyloby tam poslac pare razy w ciagu doby
      straz miejska albo policje, wystawic mandaty i zainkasowac pieniadze. mozemy
      pomyslec o strajku wloskim i po porstu wolno jechac kolumna rowerzystow po
      ulicy utrudniajc ruch samochodow, sa rozne metody zmuszenia urzedasow do
      dzialania!

      A tobie Malgosiu to bez komentarza... czy jestes naturalna blondynka?
      • dutchman Re: Ale to proste jak sobie z tym poradzic. 18.03.04, 10:45
        Gość portalu: faf napisał(a):

        > W Holandi po prostu rowerzysci zawsze maja ze soba troche ziarna czy kaszy,
        > wystarczy dyskretnie wrzucic na samochod, ptaki zrobia reszte...

        To jest nieprawda Faf. Tutaj sciezki rowerowe sa tak zrobione, ze autem albo
        sie na nie nie wjedzie, albo wystarczy jeden telefon na policje zeby sciagnela
        auto. A o tej kaszy to slysze juz po raz drugi i tylko na polskich stronach
        internetowych. W ogole nie pasuje to do mentalnosci holendrow.
        pozdrowienia
        dutchman
        • Gość: faf Re: Ale to proste jak sobie z tym poradzic. IP: *.adb.pl 18.03.04, 14:06
          Moze nie znasz holendrow, mam kolesi ktorzy tak robia inna sprawa ze stawianie
          na drodze rowerowej samochodu jest skrajnie rzadkie ale czasem zdarzaja sie
          samochody ktore z uporem stawiane sa wlasnie na przejazdach albo na drogach
          mimo zakazu (najczesciej nie holendrow a obcokrajowcow malo kulturalnych...).
          nie dywaguje o tym co i jak, wiem ze np w niemczech rowerzysta wjedzie w kogos
          kto idzie po drodze rowerowej z premedytacja bez zwalniania, sam zaliczylem dwa
          taki przypadki na wlasnej skorze ale potem juz potrafilem poruszac sie po
          chodniku :) co do robienia sciezek to prawda ze wiekszosc z nich ma tak
          wykonany najazd ze nie mozna wjechac zwyklym samochodem bez ryzyka uszkodzenia
          nadwozia i dziwie sie ze u nas nie robi sie tego w ten sam sposob oc zwazywszy
          na niszczenie chodnika samochodami powinny byc standardem....
          • dutchman Re: Ale to proste jak sobie z tym poradzic. 18.03.04, 14:23
            Gość portalu: faf napisał(a):

            > Moze nie znasz holendrow, mam kolesi ktorzy tak robia

            Holendrow to znam, nawet baaaardzo dobrze (sam tez jestem holender tak a
            propos ). A Ci Twoi kolesie, to albo jakies wyjatki, albo nie rodowici
            holendrzy ?
            pozdrowienia
            dutchman
    • czatowniczka Sprostowanie 18.03.04, 21:54
      Do ludzi, którym się naraziłam..........sama mam rower i chętnie wybieram się
      na przejażdżki rowerowe lecz nie na zakupy a dla przyjemności....nie wątpię że
      w centrum tak jak i w innych miejscach Szczecina są potrzebne ścieżki rowerowe
      ale robione są na tak małych odcinkach że praktycznie nikt się tym nie
      przejmuje czy chodzą po nich ludzie czy parkują samochody....sama chętnie
      zrezygnoałabym z komunikacji miejskiej na rzecz rowerów.....
      A tak poważnie ...... ścieżki rowerowe powinny być faktycznie ogrodzone
      słupkami ale to nie wyklucza pieszych......
      I pamiętajmy nie wszystkie miejsca Szczecina nadają się na budowę ścieżki
      rowerowej

      pozdrawiam
      • Gość: SHP Re: Sprostowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 01:07
        > w centrum tak jak i w innych miejscach Szczecina są potrzebne ścieżki
        > rowerowe ale robione są na tak małych odcinkach że praktycznie nikt się tym
        > nie przejmuje czy chodzą po nich ludzie czy parkują samochody....

        Wiesz, niektórych to jednak interesuje. Bo, jak ZDiTM funduje rowerzystom
        badziewe, z którego zgodnie z prawem rowerzysta powinien korzystać, a taki
        rowerzysta, zamiast drogą dla rowerów jedzie jezdnią i niektórzy kierowcy
        zaczynają na takiego trąbić i spychać go z drogi, to jednak taki rowerzysta po
        pewnym czasie zaczyna się interesować, co na tych ścieżkach się wyprawia i
        czasem usiłuje z tym walczyć.

        Jak Ci się chce, to zapraszam do poczytania moich wypocin na temat sensu
        budowania dróg dla rowerów w mieście. Dział Aktualności.

        Pozdro
        Tomek
        --
        szczecin.rowery.org.pl
        • czatowniczka Re: Sprostowanie 19.03.04, 21:41
          napewno przeczytam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja