ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 23:20
Chciałem polemizować w wątku "Do rrado, vojciech, absztyfikant i inni tacy",
ale myślę, że lepiej jest wyjaśnić pewne podstawy dyskusji.
Tak więc, skąd się biorą różne sądy ludzi przyzwoitych, opluwaczy, tudzież
kpiarzy na temat np. Leppera?

Najprościej można odpowiedzieć, że z:
1) posiadanych przez kogoś informacji na temat Leppera i
2) dokonanej przez niego oceny Leppera.

Natomiast ocena Leppera i kogokolwiek czy czegokolwiek innego jest pochodna
wobec:
1) wyznawanych przez jednostkę wartości
i/lub
2) interesów (gospodarczych, politycznych, etc), które "każą" nam oceniać
(zwłaszcza publicznie) Leppera, LPR, Michnika i Wiśniewskiego w określony
sposób.

Jesli zgodzimy się, że ocena Leppera jest pochodna wobec posiadanych przez
nas informacji na jego temat i wyznawanego przez nas systemu wartości, to
logiczne jest, że oceny przynajmniej dwóch osób będą wynikiem posiadania
przez nie:

tych samych informacji i takiego samego wartościowania
tych samych informacji i różnego wartościowania
różnych informacji i takiego samego wartościowania
różnych informacji i różnego wartościowania

Taką sama konstrukcję można zbudować jeśli chodzi o interesy, traktowane jako
swoisty filtr służący do oceny innych. Wówczas oceny przynajmniej dwóch osób
będą wynikiem posiadania przez nie:

tych samych informacji i tych samych interesów
tych samych informacji i różnych interesów
różnych informacji i tych samych interesów
różnych informacji i różnych interesów

W rzeczywistości obie konstrukcje się na siebie nakładają i trudno jest
dociec, co w rzeczywistości leży u podstaw dokonywanej przez kogos oceny:
wartość, interes czy też obie rzeczy naraz.

Przykład.
Kiedyś, dawno, dawno temu w polskim Sjmie jedna pani opuściła szeregi Unii
Wolności:-)
Komentarz UW: "Pani X zdradziła słuszną sprawę swojej partii"
Komentarz L. Millera: "Wychodząc z UW pani X zachowała umiar i rozsądek tam,
gdzie wszyscy go potracili" Proszę samemu sobie odpowiedzieć co leży u
podstaw oceny...

Jakikolwiek temat nie zostanie poruszony, zawsze będziemy mieli do czynienia
z ocenami...

Dlatego jeśli, np. Piotr33k2 pisze:

"sugerowanie że 11 września to robota żydowsko-masońskiego spisku do pospołu
z
buschem to juz zakrawa na obłęd całkowity tego człowieka (to o mnie...-L) i
radia
maryja.
oczytanie i posiadanie pewnej wiedzy czy studiowanie filozofii jeszcze o
niczym nie świadczy a w tym przypadku świadczy dogłębnym zniewoleniu umysłu i
jest jeszcze bardziej grozne dla zdrowia niz u prostego człowieka.
wiadomo też dlaczego gazeta wyborcza jest wszystkiemu winna ,też należy do
spisku i jest
wrogiem rydzyka ,no cóż trudno sie dziwić leszkowi tak to jest w sektach ,one
zniewalają do granic absurdu nawet najbardziej wykształcone umysły."

TO JA TO UZNAM ZA OZNAKI OBŁĘDU i sorry, ale bełkot. PROSZĘ POSZUKAĆ W MOICH
POSTACH CZY JA COŚ TAKIEGO TWIERDZIŁEM. Nie chce mi się tego nawet
wykazywać.Natomiast POITR332K wykazał w jakie SCHEMATY MYŚLOWE ujmuje ludzi,
z którymi nie chce dyskutować, bo sie z nimi nie zgadza i nie chce mu się po
prostu myśleć. Ja wiem, że mózg nie służy do myślenia (tak naprawdę myślę) i
można czuć się czasem zmęczonym, ale bez przesady...
Nie chcę przytaczać tezy o psychicznych onanistach, ale ona sama się ciśnie
do ust...
Wyraźnie widać schematy myślowe, które latami wkładane do głów zastygły,
okrzepły i pozwoliły Piotrowi33k2 i nie tylko jemy widzieć wszystko "jasno i
wyraźnie"?
Dlatego zdążyłem być członkiem al-keidy, znajomym Nowaka, członkiem seksty
Radia Maryja, Lepperowcem, nawiedzonym, podszytym faszystowską ideologią...
No cóż...

Wiesz Rrado, ty chyba i Pismak jesteście najbardziej normalni w tym
towarzystwie...

Podsumowanie.

Po pierwsze, każda porządna dyskusja powinna zacząć się od ustalenia tego jak
rozumiemy pojęcia, których używamy (co to jest "demokracja", "terroryzm",
Polska w zdaniu "zagrożenie dla Polski", psychiczny onanista, etc...) bo
inaczej będziemy mieli do czynienia z bełkotem.

Po drugie, jedyne co możemy sensownie twierdzić, to tyle, że "na podstawie
tego co wiem, mogę twierdzić , że..." i ocenic to po swojemu.
W konsekwencji tak czy inaczej wrócimy do roli mediów w komunikowaniu
społecznym, mediów, które uwikłe w politykę, karmią nas często półprawdami,
kłamstwami, kpinami etc.

Wyborcza jest tu w Polsce najlepszym terenem do badań na ten temat. To po
prostu matecznik "poskramiaczy rzeczywistości społecznej" Dziś poraz kolejny
prezentuje swe demokratyczne kredo. Tym razem słowami Janusza Rolickiego:

"Z Lepperem zdaniem wielu socjologów można skutecznie walczyć jedynie kpiną i
drwiną. Jego proste recepty na urządzenie Polski należy wyśmiewać, a nie
polemizować z nimi. Pod naporem plebejskiego śmiechu szef Samoobrony okaże
się bezradny i w końcu ustąpi ze sceny. Nie ma w Polsce drugiego polityka,
który by tak cynicznie żerował na naszych kłopotach i biedzie. To trzeba
pokazywać, a nie wdawać się w pyskówki czy w merytoryczne spory."

Wystarczy, bo e.beata napisze, że marudzę...:-)
    • absztyfikant Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH 18.03.04, 23:36
      Lepper jest zwyklym przestepca. Takie sa fakty. Zostal skazany prawomocnym
      wyrokiem sadu. Lepper figuruje w centralnym rejestrze skazanych. Jego polityka
      jest szkodliwa dla polskiej racji stanu. W jego partii funkcjonuje mnostwo
      zwyklych zlodziei, milionerow, bylych ubekow i politycznych kurew (vide:
      Ryszard Czarnecki).

      Twoje polityczne fantasmagorie to zwykla propaganda, mimo, ze mieszcza sie one
      w granicach intetelktualnego dyskursu.

      A przyklad Barbary Labudy dowodzi jedynie wielonurtowsci w owczesnej UW.
      • Gość: Ana Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.03.04, 14:29
        leszku,ładnie(choć niezwykle rozwlekle )piszesz...twoje przeintelektualizowane
        wywody nijak się mają do rzeczywistości(pozwól,że nie będziemy wpólnie ustalać
        znaczenia słowa rzeczywistość)i przypominają zaklinanie wiatru.aby ustalić kim
        jest lepper nie trzeba aż filozoficznego wywodu;aby dojść do wniosku,że z
        terroryzmem nie ma dyskusji nie trzeba pisać traktatu.dlatego,nie obraz się,ale
        twe wywody podobne są do czegoś brzydko pachnącego,owiniętego w ładny papierek
        i przewiązanego wstążką...
    • vojciech Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH 19.03.04, 00:33
      Gość portalu: Leszek napisał(a):

      > Jesli zgodzimy się, że ocena Leppera jest pochodna wobec posiadanych przez
      > nas informacji na jego temat i wyznawanego przez nas systemu wartości, to
      > logiczne jest...

      Masz chyba pecha. Ja się nie godzę, że "ocena Leppera jest pochodną wobec
      posiadanych przez nas informacji" więc twoje dalsze wywody, wybacz, nie są dla
      mnie logiczne.

      Pozdrawiam
    • rrado Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH 19.03.04, 06:51
      masz taka ciekawa ale dosc meczaca wlasciwosc ze piszesz dlugasne teksty w
      ktorych jest zupelne zero tresci. a zawsze koncza sie jednym: np taka
      wyborcza..." kompleksy? wasz dzinnik - swiatelko prawdy w polskiej prasie i
      gwiazdeczka sekty rydzyka tez chcialby miec taki naklad? czy taka tresc?
      pozdrawiam rado
      • ergie Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH 19.03.04, 07:59
        rrado napisał:

        > masz taka ciekawa ale dosc meczaca wlasciwosc ze piszesz dlugasne teksty w
        > ktorych jest zupelne zero tresci.

        masz rację, rrado !
        a na końkretne uwagi wcale nie udziela odpowiedzi ;-)))

      • ace4 Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH 19.03.04, 08:15
        rrado napisał:

        > masz taka ciekawa ale dosc meczaca wlasciwosc ze piszesz dlugasne teksty w
        > ktorych jest zupelne zero tresci.
        >

        Może liczy na to, że ze zmęczenia przyznamy mu rację?;)
        • rrado Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH 19.03.04, 13:16
          ace4 napisał:

          > rrado napisał:
          >
          > > masz taka ciekawa ale dosc meczaca wlasciwosc ze piszesz dlugasne teksty w
          >
          > > ktorych jest zupelne zero tresci.
          > >
          >
          > Może liczy na to, że ze zmęczenia przyznamy mu rację?;)

          w sumie to nie wiem na co on liczy. moze, ze stwierdzimy ze ma racje,
          przestamiemy bywac na wyborczej i gremialnie zasilimy sekte rydzyka, a wyplaty
          przelejemy na konto nowaka zeby wydal wiecej pasjonujacej makulatury.
          pozdrawiam rado
          • Gość: Ana Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.03.04, 14:35
            naprawdę nie chcę nikogo obrazić,ale sądzę,że w tym przypadku mamy do czynienia
            albo z człowiekiem autentycznie chorym,lub z poddanym praniu mózgu w wydaniu
            fachowców.nawet tytuł wątku zdaje się na to wskazywać
    • zaczepialski klasyczny przykład KROWY która dużo ryczy i mało 19.03.04, 14:42
      mleka daje. Leszek powiedz wprost O CO CI CHODZI??? Najlepiej w punktach :-)))
      • dutchman Za trudne ? 19.03.04, 15:00
        Przedziwne reakcje forumowiczow na post Leszka. Od lagodnych stwierdzen w
        rodzaju "Twoje polityczne fantasmagorie to zwykla propaganda"
        poprzez "..piszesz dlugasne teksty w ktorych jest zupelne zero tresci"
        oraz "Może liczy na to, że ze zmęczenia przyznamy mu rację?" He he he :)
        oraz "twe wywody podobne są do czegoś brzydko pachnącego,owiniętego w ładny
        papierek i przewiązanego wstążką... " az do "w tym przypadku mamy do czynienia
        albo z człowiekiem autentycznie chorym,lub z poddanym praniu mózgu w wydaniu
        fachowców".
        Dlaczego ? Bo jest za dlugi ? Nie chce sie nam go przeczytac?. Nie byloby tylu
        zarzutow gdyby nie padly tam nazwiska ? Nie wiem. Dla mnie probuje on po prostu
        wprowadzic pewien porzadek do prowadzonych tu dyskusji. Jesli kazdy z
        dyskutantow inaczej definiuje pewne pojecia, to nie moze byc rzeczowej dyskusji
        i to jest chyba oczywiste ?
        Panie Leszku ! Pana "wina" polega na tym, ze Pan nas przecenil. Jak to
        stwierdzil jeden z forumowiczow "Leszek powiedz wprost O CO CI CHODZI?? " i
        boje sie ze ma on racje. Kiedy ludzie nie wiedza o co chodzi, trzeba im to
        podawac zwiezle, krotko, oraz w malych dawkach. Byloby moze inaczej gdyby Pan
        poruszyl powiedzmy problem jakiejs jednej definicji czy pojecia nie
        rozbudowujac tego w jednym poscie do rozmiarow, ktore powoduja ze nie jest to
        do przeczytania dla sporej czesci odwiedzajacych to forum ( "leszku,ładnie(choć
        niezwykle rozwlekle )piszesz" ).
        pozdrowienia
        dutchman
        • rrado Re: Za trudne ? 19.03.04, 18:53
          dutchman napisał:

          > Dlaczego ? Bo jest za dlugi ?

          jak na zero tresci to owszem jest za dlugi.

          >Nie chce sie nam go przeczytac?.

          mi sie chcialo i uwazam ten czas za bezpowrotnie zmarnowany.

          Nie byloby tylu
          > zarzutow gdyby nie padly tam nazwiska ? Nie wiem. Dla mnie probuje on po
          prostu
          >
          > wprowadzic pewien porzadek do prowadzonych tu dyskusji.

          porzadek? a na czym on mialby polegac? i co ma do tego GW?

          > Kiedy ludzie nie wiedza o co chodzi, trzeba im to
          > podawac zwiezle, krotko, oraz w malych dawkach.

          swieta prawda.

          Byloby moze inaczej gdyby Pan
          > poruszyl powiedzmy problem jakiejs jednej definicji czy pojecia

          tam nie ma pojecia ani defoinicji. zreszta po co nam one luzno sobbie
          rozmawiamy o swieciem musimy miec do tego zestaw pojec do tego ujednolicony?
          zreszta nie ma sladu wprowadzenia jakiejs metodologi w tym co ten dziwny
          czlowiek napisal.

          pozdrawiam rado
          • dutchman Re: Za trudne ? 20.03.04, 13:09
            rrado napisał:

            > mi sie chcialo i uwazam ten czas za bezpowrotnie zmarnowany.

            Zawsze sa wyjatki :)


            > porzadek? a na czym on mialby polegac? i co ma do tego GW?

            GW nic do tego nie ma, a na czym mialby polegac porzadek mowi autor na poczatku
            podsumowania:
            "Po pierwsze, każda porządna dyskusja powinna zacząć się od ustalenia tego jak
            rozumiemy pojęcia, których używamy (co to jest "demokracja", "terroryzm",
            Polska w zdaniu "zagrożenie dla Polski", psychiczny onanista, etc...) bo
            inaczej będziemy mieli do czynienia z bełkotem."



            > tam nie ma pojecia ani defoinicji.

            Patrz wyzej.

            > zreszta po co nam one luzno sobbie
            > rozmawiamy o swieciem musimy miec do tego zestaw pojec do tego ujednolicony?
            > zreszta nie ma sladu wprowadzenia jakiejs metodologi w tym co ten dziwny
            > czlowiek napisal.

            Dobrze jest Rrado jak wszyscy mowia tym samym jezykiem.


            pozdrawiam
            dutchman
            • rrado Re: Za trudne ? 20.03.04, 13:14
              dutchman napisał:

              > > porzadek? a na czym on mialby polegac? i co ma do tego GW?
              >
              > GW nic do tego nie ma,

              no to po co zawsze o niej jest mowa?

              a na czym mialby polegac porzadek mowi autor na poczatku
              >
              > podsumowania:
              > "Po pierwsze, każda porządna dyskusja powinna zacząć się od ustalenia tego
              jak
              > rozumiemy pojęcia, których używamy (co to jest "demokracja", "terroryzm",
              > Polska w zdaniu "zagrożenie dla Polski", psychiczny onanista, etc...)

              no i mamy niezwykle nieciekawa dyskusje o dyskusji. tak nie powinna zaczynac
              sie dyskusja tylko praca naukowa.


              >
              > > tam nie ma pojecia ani definicji.
              >
              > Patrz wyzej.

              patrze i nie widze on postuluje zeby byly ale ich nie wprowadza. jednoczesnie
              przemyca jakies teksty o zydach i gw.

              >
              > Dobrze jest Rrado jak wszyscy mowia tym samym jezykiem.

              dobrze jest ze uniknales stwierdzenia "mowia to samo". ok ale ja jezyka
              wspolnego z nim miec nie bede. to co z tym zrobimy? pozdrawiam rado
    • Gość: Leszek abszyfikant i vojciech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 16:11
      "Lepper jest zwyklym przestepca. Takie sa fakty."

      Nie jestem pewien czy jest on zwykłym przestępcą, raczej niezwykłym jeśli już
      chcesz, ale ja uważam, że jeśli nie można działąć inaczej, to trzeba użyć
      skutecznych metod. W ten sposób wszyscy rewolucjoniści byliby przestępcami,
      sorry dziś terrorystami. To etykiety, mające dyskredytować Leppera, bo jest
      groźny. To normalka w działaniach władzy. Mniejsza o to. Odpowiem, nie on
      jeden, np.Janusz Lewandowski też ma na bakier z krakowską prokuraturą. Niech GW
      to podrąży...

      Ważniejsze, a właściwie kluczowe jest kolejne Twoje zdanie:
      "Jego polityka jest szkodliwa dla polskiej racji stanu."
      No właśnie. Odnoszę wrażenie, że różne siły polityczne zarówno różnie widzą
      ową "rację stanu", a jeśli już ja tak samo definiują, to maja różne sposoby jej
      urzeczywistniania.
      O takich rzeczach powinno się rozmawiać, bo nie ma debaty publicznej na ważne
      tematy. Ostatnio nawoływał do tego na łamach GW Wiktor Osiatyński. Wątpie
      jednak w taka debatę. Polityka zeszła już na psy i dlatego istnieje duża
      potrzeba debaty i dialogu. W naszych mediach tego nie uświadczysz. Informacje
      są tendencyjne, a dyskusje czy debaty płytkie. I to jest problem dla tych,
      którzy cenią demokratyczne wartości. Dla innych może nie.

      "W jego partii funkcjonuje mnostwo zwyklych zlodziei"
      tego nie wiem, jeśli już, to ludzi mających "na bakier" z prawem, ale czy
      kiedyś cała opozycja demokratyczna nie działała wbrew prawu? Jeśli przyjąć, że
      prawo instrumentalizowane jest politycznie (a jest), to z każdego zrobisz
      złodzieja. Poza tym zwykły złodziej by się obraził, bo by powiedział, jak
      w "VAbank",. Normalny złodziej jest lepszy - przynajmniej uczciwszy...

      "bylych ubekow"
      (Lepper temu zdecydowanie zaprzecza) Wiesz ustawa lustracyjna tak zdefiniowała
      wsółprace z ubekami, że każdego można ubabrać. A nawet jak ktoś podpisał pod
      groźbą wyrżnięcia rodziny i sa na to papiery, to wybacz, ale teren jest bardzo
      śliski.

      "i politycznych kurew (vide: Ryszard Czarnecki)",
      to twoja ocena, którą trudno dowieść, bo musiałbyś udowodnić jakie są motywy
      działań Czarneckiego, a te mogą być różne. Ty oceniasz go cynicznie. Nie wiem
      czy tak jest, może tak jest. Swoja drogą wiele kurewskich deklaracji i zachowań
      miałem okazję obserwować. Trzeba szybko wziąć prysznic...


      "Twoje polityczne fantasmagorie to zwykla propaganda, mimo, ze mieszcza sie one
      w granicach intetelktualnego dyskursu."
      Moje pisanie nie jest, jak sugerujesz propagandą. Wręcz odwrotnie moim celem
      jest zwracanie uwagi na propagandowe i indoktrynacyjne zabiegi, od których roi
      się w mediach. Temu służy też ten wątek: mówić co leży u podstaw ocen i
      uwidaczeniać jak beztrosko szafują ocenami propagandziści i indoktrynerzy. To
      demoralizuje tych, którzy chcą myślec poważnie o życiu publicznym i tworzy
      klimat cynizmu podkopujący autorytet demokracji.

      "A przyklad Barbary Labudy dowodzi jedynie wielonurtowsci w owczesnej UW."
      To jeszcze inny komentarz niż ten UW i Millera... Wielonurtowość zakłada
      szczere oddanie pewnej idei. CO do Labudy to wówczas już chyba dała sobie z tym
      spokój...

      Vojciech.
      Rozumiem, że oceniasz Leppera nic o nim nie wiedząc....
      • rrado Re: abszyfikant i vojciech 19.03.04, 18:57
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        >ale ja uważam, że jeśli nie można działąć inaczej, to trzeba użyć
        > skutecznych metod.

        maly hitlerek jestes?

        To etykiety, mające dyskredytować Leppera, bo jest
        > groźny.

        to nie epitety a fakty nie slyszales nic o jego wyrokach procesach i
        popelnianaych przestepstwach. lepper figuruje w rejesttrze skazanych takaosobe
        spokojnie mozna nazywac przestepca. poza tym owszem jest grozny dla naszej
        wolnosci.
        Niech GW
        >
        > to podrąży...

        i znowu to samo. chcesz maila do michnika?


        W naszych mediach tego nie uświadczysz. Informacje
        > są tendencyjne, a dyskusje czy debaty płytkie.

        nawet nasz dziennik?

        > "W jego partii funkcjonuje mnostwo zwyklych zlodziei"
        > tego nie wiem, jeśli już, to ludzi mających "na bakier" z prawem,

        a tak nie zadnych zlodziei nie nie mamy przeciez definicji zlodzieja.

        ale czy
        > kiedyś cała opozycja demokratyczna nie działała wbrew prawu?

        baba kradnie masyzbny rolnicze i ty ja przyrownyjesz do opozycji demokratycznej
        w czasie komunizmu? tempy jestes dosc.
        pozdrawiam rado
      • vojciech Re: abszyfikant i vojciech 19.03.04, 23:19
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > Vojciech.
        > Rozumiem, że oceniasz Leppera nic o nim nie wiedząc....

        Źle rozumiesz i nie dziwi mnie to.
        • Gość: Leszek Re: abszyfikant i vojciech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 23:33
          ok, ale sam to napisałeś. Pozdrowienia
    • Gość: Leszek Do Ana, krótko i syntetycznie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.04, 16:55
      Ana chcesz syntetycznie, to masz.
      Jak połączysz swój nick z moim inicjałem, to wyjdzie to co UE robi z Polską,
      obecna władza z Polakami, a GW ze swoimi wrogami. Poza tym możesz to
      potraktować jako propozycję od "chorego człowieka" dla Ciebie. Kisses!:-)
      • rrado Re: Do Ana, krótko i syntetycznie 19.03.04, 18:58
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > Ana chcesz syntetycznie, to masz.
        > Jak połączysz swój nick z moim inicjałem, to wyjdzie to co UE robi z Polską,
        > obecna władza z Polakami, a GW ze swoimi wrogami. Poza tym możesz to
        > potraktować jako propozycję od "chorego człowieka" dla Ciebie. Kisses!:-)

        wlasnie udowodniles ze jednak normalny nie jestes. pozdrawiam rado
        • piotr33k2 Re: Do wszystkich krótko i syntetycznie. 20.03.04, 11:29
          zdemaskowałem go juz wcześniej i dlatego tak zabolała go prawda o nim
          samym ,facet nie może wprost powiedzieć ze chodzi mu o prawicowo -narodową
          propagande bo spotkałby się raczej na tym forum z ostrym sprzeciwem to prubóje
          w zawaolowany sposób przemycić swoje poglądy i skierować pózniej tak dyskusje
          aby mówic o sprawach o których nikt normlany i zdrowy na umyśle nie będzie
          chciał i nie chce z nim gadać .zauważcie te ciągłe i wieczne docinki i uwagi
          dotyczące wyborczej jagby innych gazet w polsce nie było ,te niby przypadkowe i
          nie jego oczywiście bo on tylko cytuje teorie o spisku żydowsko-
          terrorystycznym.dla nich czyli przygłupich oszołomów z tak zwanej narodowej
          prawicy najwiekszym wrogiem nie jest komunista ,nie lepper czy też islamscy
          terroryści ,tylko liberalne ,demokratyczne i wolne od jakiejkolwiek
          indoktrynacji myslenie ,a uosobieniem tego typu poglądów jest szeroko rozumiane
          środowisko związanie z gazetą wyborczą i stąd ta szczególna nienawiść .leszek
          tego oczywiście nie mówi wprost bo nie jest przecież na forum gońca
          niedzielnego czy innego radia maryja .
          • Gość: Ana leszek IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.03.04, 10:47
            najpierw zaproponawałeś mi miłość tantryczną,teraz analną.czy tobie leszku nie
            pomyliły się fora?mógłbyś,z większym powodzeniemjak sądzę ,zaistnieć na forum
            eroticum,czacie erotycznym,lub w jakimś serwisie randkowym...poza
            tym,podlewanie miłości propagandą narodową,którą(również bez powodzenia)
            uprawiasz wydaje mi się niesmaczne;natomiast łamańce umysłowe typu:"dodaj do
            swojego nicku pierwszą literę mojego imienia,a otrzymasz,co z nami robi
            unia"wydają mi się po prostu przejawem choroby....
            • Gość: Damian Re: leszek IP: *.teleton.pl 22.03.04, 15:19
              Czepiasz się go dziewczyno. Ja to odbieram jako złoścliwości na twoje
              złośliwości. A Unia robi z nami to co on pisze i co tu jest nie tak?
              • Gość: Ana damian IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.03.04, 16:50
                no,patrz damian...to były złośliwości?a ja myślałam,że on tak na poważnie...
    • absztyfikant Leszek - prymitywny manipulant 20.03.04, 13:42
      "Lepper jest zwyklym przestepca. Takie sa fakty."

      Nie jestem pewien czy jest on zwykłym przestępcą, raczej niezwykłym jeśli już
      chcesz, ale ja uważam, że jeśli nie można działąć inaczej, to trzeba użyć
      skutecznych metod. W ten sposób wszyscy rewolucjoniści byliby przestępcami,
      sorry dziś terrorystami. To etykiety, mające dyskredytować Leppera, bo jest
      groźny. To normalka w działaniach władzy. Mniejsza o to. Odpowiem, nie on
      jeden, np.Janusz Lewandowski też ma na bakier z krakowską prokuraturą. Niech GW
      to podrąży...


      Rewolucjonisci? To nie sa epitety, ten facet i jego zaplecze sa oskarzani o
      pomowienia, wyludzenia kredytow, pobicia, przywlaszczenia majatku, malwersacje
      czy falszerstwa. Wyciaganie Lewandowskiego to celowa zmiana tematu. Lepper jest
      kryminalista i gdyby nie immunitet juz dawno siedzial by w celi.

      Ważniejsze, a właściwie kluczowe jest kolejne Twoje zdanie:
      "Jego polityka jest szkodliwa dla polskiej racji stanu."
      No właśnie. Odnoszę wrażenie, że różne siły polityczne zarówno różnie widzą
      ową "rację stanu", a jeśli już ja tak samo definiują, to maja różne sposoby jej
      urzeczywistniania.
      O takich rzeczach powinno się rozmawiać, bo nie ma debaty publicznej na ważne
      tematy. Ostatnio nawoływał do tego na łamach GW Wiktor Osiatyński. Wątpie
      jednak w taka debatę. Polityka zeszła już na psy i dlatego istnieje duża
      potrzeba debaty i dialogu.


      Nie ma debaty publicznej, bo te zastapily standardy Samoobrony: polewanie
      gnojowka, pobicia, wysypywanie zboza, pomowienia i talibowie w Klewkach.

      W naszych mediach tego nie uświadczysz. Informacje
      są tendencyjne, a dyskusje czy debaty płytkie. I to jest problem dla tych,
      którzy cenią demokratyczne wartości. Dla innych może nie.


      To my chyba mieszkamy w innych krajach... Ja mam odwrotne wrazenie.


      "W jego partii funkcjonuje mnostwo zwyklych zlodziei"
      tego nie wiem, jeśli już, to ludzi mających "na bakier" z prawem, ale czy
      kiedyś cała opozycja demokratyczna nie działała wbrew prawu?


      Jestes wyjatkowo bezczelny. Cyniczna szuja to delikatnie powiedziane.
      Porownujesz ludzi walczacych o wolnosc i suwerennosc, tych bohaterow, ktorzy
      siedzieli w wiezieniach za poglady, byli palowani i zabijani z zimna krwia
      przez ubekow do kryminalistow od Leppera z milionami na koncie ?

      Jeśli przyjąć, że
      prawo instrumentalizowane jest politycznie (a jest), to z każdego zrobisz
      złodzieja.


      Pierdu Pierdu

      Poza tym zwykły złodziej by się obraził, bo by powiedział, jak
      w "VAbank",. Normalny złodziej jest lepszy - przynajmniej uczciwszy...

      "bylych ubekow"
      (Lepper temu zdecydowanie zaprzecza) Wiesz ustawa lustracyjna tak zdefiniowała
      wsółprace z ubekami, że każdego można ubabrać. A nawet jak ktoś podpisał pod
      groźbą wyrżnięcia rodziny i sa na to papiery, to wybacz, ale teren jest bardzo
      śliski.


      Lepper zaprzecza, byc moze, fakty sa jednak takie jakie sa.

      "i politycznych kurew (vide: Ryszard Czarnecki)",
      to twoja ocena, którą trudno dowieść, bo musiałbyś udowodnić jakie są motywy
      działań Czarneckiego, a te mogą być różne. Ty oceniasz go cynicznie. Nie wiem
      czy tak jest, może tak jest. Swoja drogą wiele kurewskich deklaracji i zachowań
      miałem okazję obserwować. Trzeba szybko wziąć prysznic...


      Tak, to jest moja ocena.


      "Twoje polityczne fantasmagorie to zwykla propaganda, mimo, ze mieszcza sie one
      w granicach intetelktualnego dyskursu."
      Moje pisanie nie jest, jak sugerujesz propagandą. Wręcz odwrotnie moim celem
      jest zwracanie uwagi na propagandowe i indoktrynacyjne zabiegi, od których roi
      się w mediach.


      Lekarzu, lecz sie sam...


      Temu służy też ten wątek: mówić co leży u podstaw ocen i
      uwidaczeniać jak beztrosko szafują ocenami propagandziści i indoktrynerzy. To
      demoralizuje tych, którzy chcą myślec poważnie o życiu publicznym i tworzy
      klimat cynizmu podkopujący autorytet demokracji.


      Autorytet demokracji podkopuje ten, ktory nawoluje do lamania prawa, czyli
      Andrzej Lepper, ktory sobie kpi z wymiaru sprawiedliwosci Rzeczypospolitej.

      "A przyklad Barbary Labudy dowodzi jedynie wielonurtowsci w owczesnej UW."
      To jeszcze inny komentarz niż ten UW i Millera... Wielonurtowość zakłada
      szczere oddanie pewnej idei. CO do Labudy to wówczas już chyba dała sobie z tym
      spokój...


      Wielonurtowosc zaklada pluralizm na rynku idei. A Labuda odeszla z UW, bo
      uwazala, ze ta partia staje sie zbyt konserwatywna. Takze wrecz przeciwnie w
      stosunku do tego co piszesz.

      PODSUMOWANIE TWORCZOSCI LESZKA:
      Duzo slow i rozwleklych fraz, zero tresci, a jesli juz, to jest to
      zmanipulowana wersja rzeczywistosci przygotowana przez ministra prawdy Andrzeja
      Leppera.
      • Gość: Leszek Re: Leszek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.04, 20:22
        Dziś jest sobota, sorry szkoda czasu na odpisywanie, bo póki co się nie pali.
        Dlatego pozwólcie, ze zadedykuję utwory zespołu Republika z płyty "Nieustanne
        tango".

        Piotr332k - "Psy Pawłowa"
        Rrrado - "Na barykadach walka trwa"
        Vojciech - "Fanatycy Ognia"
        Absztyfikant - "Wielki Hipnotyzer"
        Ana, - "Obcy Astronom"
        Sobie - "Zróbmy to!"

        Do przeczytania
        • absztyfikant Re: Leszek 21.03.04, 10:10
          (...)
      • Gość: Leszek Re: Leszek - prymitywny manipulant IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 12:45
        Abszytikancie.
        Pewnych rzeczy nie można opisac "krótko i węzłowato".
        Trzy uwagi generalne:
        a)ślizgasz się po powierzchni,
        b)odwracasz kota ogonem
        c)bawisz się w ciuciubabkę
        d)mówisz półprawdy

        "Lepper jest zwyklym przestepca. Takie sa fakty."

        Nie jestem pewien czy jest on zwykłym przestępcą, raczej niezwykłym jeśli już
        chcesz, ale ja uważam, że jeśli nie można działąć inaczej, to trzeba użyć
        skutecznych metod. W ten sposób wszyscy rewolucjoniści byliby przestępcami,
        sorry dziś terrorystami. To etykiety, mające dyskredytować Leppera, bo jest
        groźny. To normalka w działaniach władzy. Mniejsza o to. Odpowiem, nie on
        jeden, np.Janusz Lewandowski też ma na bakier z krakowską prokuraturą. Niech GW
        to podrąży...

        Rewolucjonisci? To nie sa epitety, ten facet i jego zaplecze sa oskarzani o
        pomowienia, wyludzenia kredytow, pobicia, przywlaszczenia majatku, malwersacje
        czy falszerstwa.
        TO PÓŁPRAWDA: ETYKIETA CZY EPITET MUSI JAKOŚ ODNOSIĆ SIĘ DO RZECZYWISTOŚCI,
        ALE JEST TEŻ UŻYWANY WOBEC OSÓB NIEWYGODNYCH. IDEALNIE JEŚLI JEST ON JAKOŚ
        UZASADNIONY.
        REWOLUCJE MAJĄ WIELE TWRAZY. CZY KONTKULTURA 1968 BYŁA W ZAMIERZENIACH
        REWOLUCJĄ??? DO LIDERÓW REWOLUCJI DOŁĄCZAJĄ SIĘ ZAWSZE RÓŻNE NIEZADOWOLONE
        OSOBY.

        Wyciaganie Lewandowskiego to celowa zmiana tematu.
        TO NIE JEST ZMIANA TEMATU, TO JEST POKAZANIE, ŻE SĄ ŚWIĘTE KROWY, KTÓRYCH SIĘ
        NEGATYWNIE NIE ETYKIETUJE, O CZYWIŚCIE W „ZAPRZYJAŹNIONYCH MEDIACH”.

        Lepper jest kryminalista i gdyby nie immunitet juz dawno siedzial by w celi.
        WŁAŚNIE STRACIŁ, ZOBACZYMY.


        Ważniejsze, a właściwie kluczowe jest kolejne Twoje zdanie:
        "Jego polityka jest szkodliwa dla polskiej racji stanu."
        No właśnie. Odnoszę wrażenie, że różne siły polityczne zarówno różnie widzą
        ową "rację stanu", a jeśli już ja tak samo definiują, to maja różne sposoby jej
        urzeczywistniania.
        O takich rzeczach powinno się rozmawiać, bo nie ma debaty publicznej na ważne
        tematy. Ostatnio nawoływał do tego na łamach GW Wiktor Osiatyński. Wątpie
        jednak w taka debatę. Polityka zeszła już na psy i dlatego istnieje duża
        potrzeba debaty i dialogu.

        Nie ma debaty publicznej, bo te zastapily standardy Samoobrony: polewanie
        gnojowka, pobicia, wysypywanie zboza, pomowienia i talibowie w Klewkach.
        LEPPER ODPOWIEDZIALNY ZA BRAK DEBATY?... PO TAKIM TEKŚCIE MOŻNA SIĘ CZUĆ TYLKO
        JAK PIES PAWŁOWA, KTÓREMU ŻYCA SIĘ "TESTY" SPRAWDZAJĄCE CO ROZMÓWCA WIDZI, A
        CZEGO NIE.

        W naszych mediach tego nie uświadczysz. Informacje
        są tendencyjne, a dyskusje czy debaty płytkie. I to jest problem dla tych,
        którzy cenią demokratyczne wartości. Dla innych może nie.


        To my chyba mieszkamy w innych krajach... Ja mam odwrotne wrazenie.
        CHYBA ŻYJEMY. MOŻE POWINIENEM DODAĆ W WIĘKSZOŚCI PRZYPADKÓW DYSKUSJE I DEBATY
        SĄ TAKIE JAK PISAŁEM LUB ICH NIE MA. JEŚLI SĄ TO MONOLOGI RÓŻNYCH
        PRZECIWSTAWNYCH OBOZÓW, ALE TO NIE SA RZECZOWE DYSKUSJE I DEBATY.

        "W jego partii funkcjonuje mnostwo zwyklych zlodziei"
        tego nie wiem, jeśli już, to ludzi mających "na bakier" z prawem, ale czy
        kiedyś cała opozycja demokratyczna nie działała wbrew prawu?


        Jestes wyjatkowo bezczelny. Cyniczna szuja to delikatnie powiedziane.
        Porownujesz ludzi walczacych o wolnosc i suwerennosc, tych bohaterow, ktorzy
        siedzieli w wiezieniach za poglady, byli palowani i zabijani z zimna krwia
        przez ubekow do kryminalistow od Leppera z milionami na koncie ?
        A PROPOS TWOJEGO „Lekarzu lecz się sam…” MASZ RACJĘ ZAJMOWALI SIĘ CZYMŚ INNYM.
        ZASADA POZOSTAJE PRZYKŁAD BYŁ NIENAJLEPSZY.

        "bylych ubekow"
        (Lepper temu zdecydowanie zaprzecza) Wiesz ustawa lustracyjna tak zdefiniowała
        wsółprace z ubekami, że każdego można ubabrać. A nawet jak ktoś podpisał pod
        groźbą wyrżnięcia rodziny i sa na to papiery, to wybacz, ale teren jest bardzo
        śliski.


        Lepper zaprzecza, byc moze, fakty sa jednak takie jakie sa.
        TO MICHNIK PISAŁ, ABY UWAŻAĆ NA TZW. FAKTY. BO FAKTY TO NIEKONIECZNIE FAKTY
        ALBO JAK SIĘ DZISIAJ JE NAZYWA WIRTUALNE FAKTY. SAMOOBRONA MA 100 TYS.
        CZŁONKÓW, JEŚLI WSKAŻESZ (BYŁBYM WDZIĘCZNY) KOGO MASZ NA MYŚLI, TO ILE TO
        BĘDZIE PROMILI, BO NIE PROCENT CZŁONKÓW? UPOWAŻNIA TO DO TWIERDZENIE Z KOGO
        SKŁADA SIĘ TA PARTIA?

        "i politycznych kurew (vide: Ryszard Czarnecki)",
        to twoja ocena, którą trudno dowieść, bo musiałbyś udowodnić jakie są motywy
        działań Czarneckiego, a te mogą być różne. Ty oceniasz go cynicznie. Nie wiem
        czy tak jest, może tak jest. Swoja drogą wiele kurewskich deklaracji i zachowań
        miałem okazję obserwować. Trzeba szybko wziąć prysznic...


        Tak, to jest moja ocena.
        OK.

        "Twoje polityczne fantasmagorie to zwykla propaganda, mimo, ze mieszcza sie one
        w granicach intetelktualnego dyskursu."
        Moje pisanie nie jest, jak sugerujesz propagandą. Wręcz odwrotnie moim celem
        jest zwracanie uwagi na propagandowe i indoktrynacyjne zabiegi, od których roi
        się w mediach.


        Lekarzu, lecz sie sam...


        Temu służy też ten wątek: mówić co leży u podstaw ocen i
        uwidaczeniać jak beztrosko szafują ocenami propagandziści i indoktrynerzy. To
        demoralizuje tych, którzy chcą myślec poważnie o życiu publicznym i tworzy
        klimat cynizmu podkopujący autorytet demokracji.


        Autorytet demokracji podkopuje ten, ktory nawoluje do lamania prawa, czyli
        Andrzej Lepper, ktory sobie kpi z wymiaru sprawiedliwosci Rzeczypospolitej.
        AUTORYTET DEMOKRACJI PODKOPUJE I JEDNO I DRUGIE. CAŁE LATA DZIEWIĘĆDZIESIĄTE TO
        DYSKUSJA W USA (TWIERDZĘ, ŻE U NAS NIE MA TAKICH I INNYCH DYSKUSJI), O TYM JAK
        CYNIZM PODKOPUJE FUNDAMENTY DEMOKRACJI. TAK SIĘ POTRAFIA STRZELAĆ, BO JAKIEŚ
        GRUPY MÓWIĄ NAS PRAWO USA NIE INTERESUJE, TO WASZE PRAWO. JEŚLI JUŻ CHCESZ SIĘ
        SPRZECZAĆ, A NIE ROZMAWIAĆ, TO POWIEM, ŻE TO DZIAŁANIA WŁADZY I REŻIMOWYCH
        MEDIÓW GENERUJĄ TAKIE ZACHOWANIA JAK TE LEPPEROWSKIE. I TYLKO W TYM SENSIE
        USPRAWIEDLIWWIAM LEPPERA, JEŚLI NIE MOŻNA INACZEJ PRZEMÓWIĆ CYNICZNEJ,
        AROGANCKIEJ I ZŁODZIEJSKIEJ WŁADZY DO ROZSĄDKU.

        "A przyklad Barbary Labudy dowodzi jedynie wielonurtowsci w owczesnej UW."
        To jeszcze inny komentarz niż ten UW i Millera... Wielonurtowość zakłada
        szczere oddanie pewnej idei. CO do Labudy to wówczas już chyba dała sobie z tym
        spokój...

        Wielonurtowosc zaklada pluralizm na rynku idei. A Labuda odeszla z UW, bo
        uwazala, ze ta partia staje sie zbyt konserwatywna. Takze wrecz przeciwnie w
        stosunku do tego co piszesz.
        NIE CHODZI O RYNEK, TYLKO O PARTIE. FAJNA MUSI BYĆ PARTIA, KTÓRA JEST NA TYLE
        WIELONURTOWA, ŻE TRZEBA Z NIEJ ODCHODZIĆ, JAK MA SIĘ INNE POGLĄDY. UWIKŁAŁEŚ
        SIĘ W SPRZECZNOŚĆ.
        POWIESZ MI O GRANICACH OWEJ NURTOWOŚCI? TO KOLEJNY TEMAT DO PUBLICZNEJ
        DYSKUSJI. A MOŻE POWIESZ MI, ŻE BAŁES SIĘ PISAĆ „DUŻO SŁÓW I ROZWLEKŁYCH FRAZ”
        WG . ZASADY MC LUHANA, ŻE „MEDIUM IS A MASSAGE”?


        PODSUMOWANIE TWORCZOSCI LESZKA:
        Duzo slow i rozwleklych fraz, zero tresci, a jesli juz, to jest to
        zmanipulowana wersja rzeczywistosci przygotowana przez ministra prawdy Andrzeja
        Leppera.

        PODTRZYMUJE, ŻE TAK NIE JEST, A JEŚLI PROPAGANDOWO SPROWOKOWAŁEM, TO TYLKO PO
        TO, ABY ZWRÓCIĆ UWAGĘ NA PROPAGANDĘ I INDOKTRYNACJĘ, KTÓRA SWÓJ WYSUBLIMOWANY
        WYRAZ ZNAJDUJE GŁÓWNIE W Gazecie Wyborczej.

        PODSUMOWANIE TWÓRCZOŚCI ABSZTYFIKANTA:
        MAŁO SŁÓW, DUŻO SLOGANOWYCH STWIERDZEŃ BAZUJĄCYCH NA MILCZĄCO ZAKŁADANEJ WIZJI
        RZECZYWISTOŚCI PRZYGOTOWANEJ PRZEZ MINISTERSTWO PRAWDY ADAMA MICHIKA
    • masaladosa Re: ŁAD I PORZĄDEK W GŁOWACH 21.03.04, 11:04
      od pewnego czasu czytuje posty z dosc duza determinacja umieszczane na forum
      przez osobnika o nicku leszek-czytuje je przyznam ze slabnacym zainteresowaniem
      bo odnosze wrazenie ze staja sie one klinicznym wrecz przykladem tzw onanizmu
      psychicznego o ktorym z taka luboscia sie ow leszek rozpisuje-co nota bene daje
      sporo do myslenia-posty jego sa dlugie i nie bylby to bron boze zarzut gdyby
      nie to ze pozbawione sa jakiejkolwiek merytorycznej tresci-wyglada to mniej
      wiecej tak jakby swiezy adept logiki postanowil za wszelka cene rozanalizowac
      (neologizm wlasny)pod tym katem kazda polemike-sek w tym ze o ile mozna by to
      zniesc w fachowym czasopismie logikow-jezeli tylko jakiekolwiek zechcialoby to
      wydrukowac-o tyle w internetowym medium jakim jest forum analiza taka staje sie
      szybko nuzaca przybiera forme sztuki dla sztuki i obnaza niestety kompletna
      pustke kognitywna umyslu autora-stwierdzenia oczywiste i znane powszechnie-jak
      np te glebokie analizy przyczyn roznych ocen rzeczywistosci u roznych ludzi-
      podaje nam ow leszek w aurze niezwyklej przenikliwosci umyslu i z moca
      twierdzen przelomowych i niezwykle odkrywczych niejako ex cathedra a sa to po
      prostu zeby pozostac przy tematyce ulubionej jego metafory jakies
      pseudointelektualne wytryski watpliwej jakosci
      pare detali drogi leszku-gdyby kazda dyskusje mialo zaczyna ustalenie scislego
      pola semantycznego uzywanych w niej wyrazen to nie doszloby do zadnych dyskusji
      bo dokladne ustalenie znaczenia pojec tak aby dla dowolnych dwoch osob znaczyly
      one to samo jest po prostu niemozliwe-poslugujemy sie przeto pojeciami
      zgadzajac sie tylko w przyblizeniu na wspolne ich rozumienie w wyniku
      specyficznego kompromisu bedacego z kolei efektem dyskusji-czesto dyskusji
      wielopokoleniowej i wielonarodowej-porusza takze zauwazalny u ciebie relatywizm
      ujawniony przy ocenie mediow-piszesz mianowicie: 'W konsekwencji tak czy
      inaczej wrócimy do roli mediów w komunikowaniu społecznym, mediów, które uwikłe
      w politykę, karmią nas często półprawdami, kłamstwami, kpinami etc.'-ciekawe
      jest to ze z twoich wypowiedzi wywiesc by mozna iz nieliczne media nieuwiklane
      i prawdomownym to nasz dziennik albo/i radio maryja zas wyborcza 'jest tu w
      Polsce najlepszym terenem do badań na ten temat'-tj jak sadze do badan na temat
      polprawd klamstw i uwiklania w polityke-ciekawe skad ta pewnosc-a moze to u
      ciebie 'wyraźnie widać schematy myślowe, które latami wkładane do głów
      zastygły, okrzepły'
      podsumowujac mysle ze posty leszka to pozornie dosc atrakcyjne opakowanie ktore
      jednakze po uwaznym rozwinieciu niewiele zawiera i jako takie przyciagnely
      znacznie wiecej uwagi niz na to zasluguja-przyznam ze takze mojej...
    • Gość: Leszek Mało treści? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 12:47
      Dlaczego tak mało jest tu treści? Dyskusja o dyskusji, to też treść, ale zgoda,
      dość nudna.
      Najpierw trzeba jednak przypomnieć kanony dyskusji, a potem dyskutować. Mi
      chodzi o to, aby uważać na pochopne oceny i ich źródła: informacje i
      wartościowanie. Więc jak Piotr33k2 wymyśli jeszcze kilka epitetów pod moim
      adresem, to zacznę się zastanawiać, nad jego intencjami jego mądrością…

      Trochę treści
      Zwróćcie uwagę, że PO nagłaśniając nazwiska ludzi z SLD, którzy
      głosowali „przeciw” podała jeszcze kilka pomysłów – bardzo istotnych, które
      radny Litwiński zamieścił w Internecie!, bo… nie zamieściła ich w ogóle Gazeta
      Wyborcza!!
      Nie wiem jakie były motywy GW. Może woli UW, a może jeszcze to zrobi, bo nie
      chciała poruszać kilku tematów naraz, ale to już jest gra Wyborczej, a nie
      uczciwa dyskusja o propozycjach PO. Bo jak wiemy dyskusji i debat nie ma. Są
      tylko „skoki na rzeczywistości” perwersyjnych onanistów, którzy definiują
      rzeczywistość po swojemu, ale już nie dyskutują z „groźnymi” dla nich
      alternatywnymi definicjami. Te ostatnie „trzeba ośmieszać, a nie z nimi
      merytorycznie dyskutować” (J. Rolicki w GW z ostatniego tygodnia)… Chodziło o
      Leppera, ale jest jeszcze kilka innych niewygodnych definicji i wielu, wielu
      ich nosicieli. Co z nimi zrobić? „Radio Maryja, to ja bym pogonił. Nie
      powiesił. Pogonił!” A. Michnik na Festiwalu Miłosza w Clermont (USA).
    • Gość: Leszek Do Ana i Masaladosa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 19:49
      Ana
      najpierw zaproponawałeś mi miłość tantryczną,teraz analną.czy tobie leszku nie
      pomyliły się fora?mógłbyś,z większym powodzeniemjak sądzę ,zaistnieć na forum
      eroticum,czacie erotycznym,lub w jakimś serwisie randkowym...
      Być, może, ale w odróżnieniu od ciebie nie znam takich miejsc. Już mnie nie
      interesujesz, bo jesteś zbyt protekcjonalna

      uprawiasz wydaje mi się niesmaczne;natomiast łamańce umysłowe typu:"dodaj do
      swojego nicku pierwszą literę mojego imienia,a otrzymasz,co z nami robi
      unia"
      Moja droga, jak już mnie cytujesz, to cytuj mnie a nie swoje wyobrażenia.
      Pisałem: Jak połączysz swój nick z moim inicjałem, to wyjdzie to co UE robi z
      Polską. - Po prostu zgrabnie i przewrotnie.

      wydają mi się po prostu przejawem choroby....
      To już słyszę drugi raz…Damian ma racje, że jesteś złośliwa, a postem do niego
      głupio to potwierdzasz parodiując kokietkę.

      Masaladosa
      Pomijam twoje oceny mojej osoby, bo nie będę polemizował z twoimi odczuciami.
      To co napisałem było nieco nudne, ale wyczerpujące i tyle. Każdy ma schematy,
      ważne, aby one nie zastygły. Jęsli twierdzę, że GW jest dobrado analizy
      manipulacji, to dla mnie jest to komplement pod adresem GW i nie oznacza, że
      inne nie manipulują, bo to robią. Chodzi o to, aby ktoś nie kreował się na
      czystego moralnie, jak taki nie jest. O tym, o co mi chodzi napiszę w innym
      poście, jak znajdę czas. Nazwę go „O onanistach, ładzie i forum GW”
      • Gość: Ana może to jeszcze przemyślisz... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 11:03
        naprawdę uważasz,że to było"zgrabne i przewrotne"?nie wierzę...i do tego"już
        cię nie interesuję"buuuuuu.....
        • Gość: Leszek Re: może to jeszcze przemyślisz... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 17:32
          Co mam sobie jeszcze przemyśleć? Coś proponujesz? Prosze się nie krępować.

          ----------------
          "Nie rzucaj pereł przed wierze" - Dzidzia
Pełna wersja