Dodaj do ulubionych

Debata o sztuce. Rzeźba też musi mieć sens

28.07.10, 14:35
Ja nie chcę takich dzieł jak ta brama z butelek- bo jest szpetne
Obserwuj wątek
        • zed.1 wprowadzic zakaz martyrologii! 28.07.10, 22:09
          radni powinni pojsc po rozum do glowy i sami siebie ograniczyc w
          kwestii decydowania o pomnikach. w ostatnich latach jasno jest widac,
          ze stalismy sie palcem zabaw dla wariatow opetanych przesadnym
          wyswiecaniem tragedii. NIE MOZNA BOMBARDOWAC PRZESTRZENI PUBLICZNEJ
          MARTYROLOGIA!

          niech radni oddadza glos decydujacy jakiejs specjalnej komisji ludzi
          znajacych sie na sztuce, majacych wyczucie i zdrowe poglady. nie
          wariatom jak jeden radny z pis co jest chory na antykomunizm i
          wszedzie by albo niszczyl pomniki albo stawial nowe.

          co chwile powstaja pomniki o charakterze historycznym bo ciagle
          znajduje sie okazja by upamietnic cos tragicznego. miasto to nie
          cmetarz.

          radni powinni nalozyc na siebie zakaz stawiania kolejnych pomnikow
          martyrologicznych na kilka nastepnych lat albo tez ustalic staly
          (niski) limit jakiego nie mozna przekraczac. nie ma zadnej rownowagii
          w stawianiu pomnikow politycznych i tych typowo artystycznych.
          rownowaga dawno zniknela, zadeptana polityka.

          na kazdym rogu ma stac nagrobek po jakims bolesnym wydarzeniu?
          --
          ∫t∫ε't∫in 2050
    • Gość: czy-telniczka Re: Debata o sztuce. Rzeźba też musi mieć sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 15:36
      haritka napisała:
      > Ja nie chcę takich dzieł jak ta brama z butelek- bo jest szpetne

      Pomysł dla tej Bramy uważam za intersujący może gdyby odbiór w parku
      z bliskiej dla oka odleglości był przyjemnym i radosnym odbiorem
      to i historia Bramy w tym potoczyłaby sie inaczej - zgoda na odbiór.

      Art. cyt. wypowiedż pracownika z UM a w sprawie innego obiektu:

      "Dziś jest zdewastowana, ceramika jest kruchym materiałem. Przyłącze
      wodne do niej znajduje się w banku i włączanie wody komplikują
      procedury bankowe".

      Dziwne że obecnie "woda na młyn" jest tylko w banku :)

      "Stanęło na tym, że wbrew koncepcji artysty obiekt przestał być
      zraszany. Artysta się obraził".

      Miał podstawy tak zareagować - moje zdanie na traktowanie tematu.

      "Na propozycję, żeby tam posadzić kwiatki, oburzył się jeszcze
      bardziej".

      Asertywność jest też potrzebna w sztuce - artysta swoją dusze w
      dzieło wkłada - co często z zewnątrz nie jest zauważalne.

      "Podjęłam już rozmowy z konstruktorem, który ma przygotować nowy
      system nawadniania i oświetlenia obiektu. W projekcie były jeszcze
      trzy ławeczki. Chyba nigdy tam nie stanęły".

      Mała wiedza ale dobry też to jest sygnał.

      "A być może, gdyby były zmieniłyby kontekst miejsca? Widzę pewną
      zależność - jeżeli ludzie widzą w obiekcie sens, to go szanują".

      Szczecin jest obecnie smutny i głównie historycznym wspomnieniem
      w swej przestrzeni publicznej.



      • Gość: jacek Re: Debata o sztuce. Rzeźba też musi mieć sens IP: 83.168.106.* 28.07.10, 20:29
        Sztuka współczesna ma to do siebie, że jest niezrozumiała.
        Dowiedział się o tym nawet autor słoneczników.

        Kiedyś byłam na biennale w Berlinie - tam to dopiero szczecińscy
        odbiorcy sztuki mieli co palić...

        Nie nie chcemy "TAKIEJ" sztuki!!!
        Zakaz wstępu wszystkim tym, którzy malują obrazy inne niż martwa
        natura i rzeźbiarzy tworzących cokolwiek niezgodnego z
        płaskorzeźbami maryjnymi!!!
        • Gość: jonatan Re: Debata o sztuce. Rzeźba też musi mieć sens IP: *.szczecin.mm.pl 28.07.10, 22:21
          Do jacka (lub Jackowej-tak wynika z tekstu):Czy ty uważasz, że ta
          brama ze sprasownych butelek PET wywoływała jakiś pozytywny rezonans
          u odbiorcy? Sztuka moim zdaniem ma dawać jakiś estetyczny przekaz,
          pobudzić do myślenia, sprawić, że chcesz z tym dziełem obcować
          częściej, po prostu go mieć. Tamta brama z tym co napisałem niczego
          wspólnego nie miała. Zapewniam cię, że i w Berlinie wielu by jej nie
          zaakceptowało, choć jak widzę Berlin i to co tam się wystawia jest
          dla ciebie wskaźnikiem tego co jest "trendy" w świecie. A i w tej
          kwestii się z tobą nie zgodzę. Co innego Paryż, Rzym,Londyn, ale
          Berlin? Niemcy zawsze słynęli z bezguścia, więc podany przykład nie
          jest najlepszy. Twoja wypowiedź jest obraźliwa dla wielu
          szczecinian. Mnóstwo moich znajomych zna się na sztuce i wie jak
          odróżnić dzieło sztuki, od czegoś, co artysta chce, aby za taki jego
          wyrób uznano. A swoją drogą pani artystka Szponar osiągnęła jakiś
          spektakularny sukces. Jest o niej głośno, czyż nie? :-)
          • Gość: jacek Re: Debata o sztuce. Rzeźba też musi mieć sens IP: 83.168.106.* 30.07.10, 20:27
            nie mam pojęcia jakie odczucia wywołał brama u wszystkich odbiorców
            (ale jak wnioskuję po wypowiedziach na forum, były o
            różnych/przeciwstawnych biegunach)
            mnie się osobiscie podobała:
            1. masywna - robiła wrażenie, to takie niemieckie
            2. niebieska - ladnie się wyróżniała nawet z odległości (to
            oczywiście subiektywne)
            3. mnie się kojarzyła z przejsciem m. parkiem/naturą a cywilizacją,
            takie spotkanie z uporządkowaną polska rzeczywistoscią leśną (kto
            był w lesie, ten wie o jakich stosach mówię)
            4. sądzę, że z założenia była sezonowa, bo po kilku miesiącach nie
            mogłaby budzićzadnych pozytywnych emocji, nawet we mnie. Zresztą z
            wypowiedzi jakiejś pani z remondisa wynika, ze ten właśnie skwer ma
            służyć wystawianiu coraz to nowych i innych instalacji,
            niekoniecznie recyklingowych, więc takie wielkie oburzanie się, że w
            ogóle się pojawiła uwazam za bezsensowne, (ostatecznie to nie jest
            krzyż na którym zawisły genitalia)
            5. co do ulicy galerii berlińskich, hm, znaczy, że berlińczycy
            zaprosili do akcji samych nieudaczników? Chyba nie. Próba raczej nie
            była najwyższa, ale dała obraz tego, co się dzieje w sztuce
            współczesnej. Raczej nie jest estetyczna, często odwrocona tyłkiem
            do odbiorcy, poszukująca "siebie" i swojej roli w swiecie designerów
            a także masowej produkcji rodem z castoramy
            6. nie znam się. Jestem tylko odbiorcą.
    • haritka Stare pety butelek moga być sztuką ale 29.07.10, 10:26
      czy ta brama w parku była sztuką????

      Gdyby ta brama stała przed firmą recyklingową, przed Remondisem lub w innym
      bardziej industrialnym miejscu i cyklu podobnych dzieł to OK
      ale tak to był niestety paskudny stwór parkowy

      Nawet proste betonowe płyty w odpowiednim zestawieniu mogą być rzeźba
      przestrzenną - Super.
      Kolorowa krowa z tworzywa, warszawska palma także :))))


      ale nie każda praca artysty to dzieło a porównywanie tej bramy do
      słoneczników - Masakra

      A ceramika pana Wilka fajna tylko jak zwykle nie w takim miejscu i bez wody
      jest kolejnym szczecińskim smutkiem

      Co do Petów

      bryla.gazetadom.pl/bryla/51,85298,7327296.html?i=17
      • Gość: czy-telniczka Re: Stare pety butelek moga być sztuką ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 12:03
        haritka napisała:

        > ale nie każda praca artysty to dzieło a porównywanie tej bramy do
        > słoneczników - Masakra

        Myśle że zapis tu nie był porównaniem dla dzieł ale dla opis i
        reakcje odbiorców danej sztuki - a obrazy są bardziej rozpoznawalne.
        Lubię kwiat/y słonecznika jako obraz słońca i nic tu więcej.

        > A ceramika pana Wilka fajna tylko jak zwykle nie w takim miejscu i
        > bez wody jest kolejnym szczecińskim smutkiem

        Ładne bo zrozumiałe kwiaty / fajna bo trwała i nowa ceramika itd.

        > Co do Petów

        Jeśli ktoś nie był/jest zwolennikiem "sztucznej choinki" to jak
        wtedy zareaguje na takie dzieło tej "sztuki"?
    • Gość: Czytelnik Re: Debata o sztuce. Rzeźba też musi mieć sens IP: 213.155.168.* 29.07.10, 15:50
      Pogratulować Gazecie znakomitego pomysłu na sezon ogórkowy :)
      Obawiam się, że świadomości społecznej w Szczecinie od tego niestety nie przybędzie. Brak edukacji artystycznej na poziomie podstawowym przynosi taki efekt, że większość czytelników i czy-telniczek toczącej się debaty publicznej nawet nie bardzo wie o czym jest mowa :(

      Niemniej warto rozmawiać!
      szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,8191881,Komu_pomnik__Komu__Opinie_o_sztuce_w_miescie.html
      • Gość: Profesor w Cambridge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 16:55
        W Cambridge zapłacono artyście 100 000 funtów za tą rzeźbę. ustawiono ją z tyłu
        nowego centrum handlowego.Mieszkańcy uważają że przedstawia ona ślady w betonie
        po małym gokardzie " konfliktujące relacje między płynami w przyrodzie " jak
        uważa tfurca

        www.flickr.com/photos/jamesclay/3403052610/sizes/l/
      • Gość: czy-telniczka Re: Debata o sztuce. Rzeźba też musi mieć sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 23:57
        Czytelnik napisał(a):
        > Pogratulować Gazecie znakomitego pomysłu na sezon ogórkowy :)

        To naturalne że lato wakacje i czas dla kultury i sztuki.

        > Obawiam się, że świadomości społecznej w Szczecinie od tego
        > niestety nie przybędzie.

        Sztuki nie powinno się uczyć by ją odbierać - to moje jest zdanie.
        Jak to nie przybędzie? - wymiana myśli linków to nie jest edukacja?
        Dyskusja/debata i tytuł art. skupiony jest wokół jej sensu!
        Ja osobiście w "obecnych czasach" nie lubię rzeżby jako pomników
        osobowych lub tylko nawiązujących do tradycji.

        > Brak edukacji artystycznej na poziomie podstawowym przynosi
        > taki efekt, że większość czytelników i czy-telniczek toczącej
        > się debaty publicznej nawet nie bardzo wie o czym jest mowa :(

        Przed napisaniem komentarza artykuł też przeczytałam.
        Czy była w nim informacja o sposobie zagospodarowania nowych
        publicznych przestrzeni? - nie. Więc komentarz stał się tu polemiką.

        Obecnie powrót do historii a zapomnianych pomnikach - to nie jest
        nowe tworzenie - tylko naprawa/renowacja itp. rozliczenia pracy.
        Jaki manewr dla historii ma obecny odbiorca/dyskutant forum GW?


        > że większość czytelników i czy-telniczek toczącej się debaty
        > publicznej nawet nie bardzo wie o czym jest mowa :(

        Może to sprowadzenie na grunt było tu potrzebne
        ale dla mnie tego skutkiem stał się wywiad i jego tu bierny odbiór.

        > Niemniej warto rozmawiać!

        Za moje dziwne tu pisanie :) a wcześniej tłumaczyłam powód.

          • Gość: kmicic Re: Debata o sztuce. Rzeźba też musi mieć sens IP: *.chello.pl 31.07.10, 00:05
            Akurat w linkowanym przez Panią tekście nie ma nic o interaktywności
            gdańskiego Dawida. Za to mamy w Polsce innego (tzn. oprócz fyftka)
            debilnego prezydenta, który właśnie sobie zmienił, pobawił się i
            przekształcił pewną rzeźbę (nb. w założeniu nie była to rzeźba
            interaktywna, ale prezio cierpi na jakąś nerwicę kastracyjną - i
            rzeźbę uinteraktywnił za pomocą piły mechanicznej):

            zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,8069983,Basen_pod_eunuchem__Prezydent_okaleczyl_pomnik.html
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka