Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście

29.07.10, 15:06
Po przeczytaniu tego artykułu tak sobie pomyślałem, że wypowiedzi
różnych osób wypowiadajacych się, są zupełnie niespójne, tak jak
niespójne jest mieszczaństwo Szczecina. Każdy chce coś innego, każdy
ma inną wizję. Może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że
to przekłada się na codzienny obraz naszego miasta. Brak spójności w
podejmowaniu i realizacji celów w rozwoju miasta istotnych, to
największa bolączka Szczecina. Z każdym nowym prezydentem odżywa
moja nadzieja, że nasze miasto zacznie się tak dynamicznie rozwijać
jak Wrocław czy Poznań, ale gdy kadencja dobiega końca, znów pełne
rozczarownie. I na koniec uwaga do osób wypowiadających się w tym
artykule. Proszę Państwa, jak można marzyć o pięknej przestrzeni
publicznej z super rzeźbami i pomnikami, gdy odnowienie zwykłych
elewacji pięknych, eklektycznych kamienic i uporządkowanie ładu
reklamowego, jest nie do zrealizowania przez kolejne ekipy rządzące
naszym miastem. Śródmieście musi najpierw przejść generalny lifting,
mieć odnowione elewacje, uporządkowane liczne przedogródki i
chodniki, kwietniki i trawniki i dopiero wtedy będzie można
umiejscowić w przestrzeni miejskiej rzeźby, pomniki itc.Czy jest na
to szansa? Trzeba wierzyć, że tak....
    • Gość: . Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.chello.pl 29.07.10, 15:25
      Zastanówmy sie tak szczerze: czy w Szczecinie pomniki są artykułem pierwszej
      potrzeby? Czy bez nich miasto nagle przestanie funkcjonować?

      A co drugi artykuł w "gazecie" o pomnikach i "sztuce"...
      • zed.1 rzezby a nie pomniki 29.07.10, 22:59
        miasto nie dziala na zasadzie pierwszych potrzeb tylko rownowagi w
        rozwijaniu wszystkich potrzeb. dlatego np. nie oddajemy 100% budzetu
        na pomoc spoleczna.

        a ogolnie to w miescie za malo jest po prostu rzezb zamiast pomnikow.
        abstrakcyjnych, szalonych, ciekawych. o tym radni nie zadecyduja ani
        urzednicy. decydowac musza artysci. radni moga sponsorowac, ale nie
        wyznaczac. nie wszystko musi byc ku chwale kogos/czegos. wiecej
        abstrakcyjnych form wyrazu i myslenia zamiast martyrologii.
    • lescigales Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście 29.07.10, 17:38
      Punkt siedzenia określa punkt widzenia.U nas nie stawia się radosnych
      pomników.Musi być cierpiący,poległy,zamordowany,nienarodzony lub
      prawie święty.Albo taki jakiś "ludzki",byleby obrzydliwy(patrz Anioł
      czy jak mu tam...).Niewielu stać na powiedzenie publicznie,że pomniki
      szczecińskie-te powojenne-są brzydkie i koniunkturalne.Jedne orły w
      parku Kasprowicza nie wystarczą.Spacerując Promenade de la Croisette
      w Cannes cieszymy oko rzeźbami usytuowanymi przed najelegantszymi
      hotelami.Jedna jako żywo jest kompozycją z bębnów pralek
      automatycznych,druga to same wiolonczele,trzecia to(o zgrozo!)dama w
      gustownej bieliźnie,tańcząca kankana.Zboczeńcy czy szaleńcy???!!! Ale
      co tam Cannes-tam tylko ochoczo wyjeżdża nasza władza,dają diety i
      ciepło-bliżej jednak leży Berlin. W Galeries La
      Fayette tuż przy wejściu przepiękny sprasowany blok karoserii
      samochodowych.O sprasowanych trąbach w Muzeum Alberta i Wiktorii w
      Londynie nie wspomnę,o pomniku wielkiego palucha w Koblencji także
      nie.Najważniejsze aby przy szczecińskich odsłonięciach byle czego
      ustawiły się dwuszeregi"cierpiących za miliony" plus ksiądz i
      PREZYDENT.Tylko dlaczego nadal te (po)twory budzą obrzydzenie i nie
      mają nic wspólnego ani ze sztuką ani ze smakiem?
      • Gość: Dlatego Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.chello.pl 29.07.10, 18:12
        lescigales napisała:

        > Tylko dlaczego nadal te (po)twory budzą obrzydzenie i nie
        > mają nic wspólnego ani ze sztuką ani ze smakiem?

        Bo polski Szczecin jest tak biednym i nędznym miasteczkiem, że nawet farby do
        malowania dla Eysmonta, muszą być naznaczone politycznie :(

        Paradoksalnie ale pod tym względem w czasach PRL, szczecińscy rzeźbiarze
        spokojnie mogli stawiać swoje akcenty, bez silenia się na zaspokojenie
        prymitywnych potrzeb lokalnych polityków. Pewnie nie bez znaczenia był tez fakt,
        że tej zdegenerowanej rasy politycznej, panoszyło się po mieście znacznie mniej.
        Wtedy większość przyjezdnych wieśniaków, zagospodarowywała jedna partia, SB, MO
        i kombinaty budowlane. Teraz taki osadzony politycznie w Szczecinie może
        wchodzić gdzie zechce i decydować co i gdzie ma stanąć. A budżety oparte na
        podatkach nie stanowią żadnego problemu, bo są jak z gumy i w praktyce nikt ich
        nie pilnuje.

      • Gość: twarda wazelina Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.chello.pl 29.07.10, 18:20
        Pomnik konny Bronisława Komorowskiego z pierścieniem na dłoni, a w niej
        kiełbasa. W końcu 3/4 mieszkańców na niego głosowało.
        Bądźmy w czymś pierwsi, a nagroda nas nie minie.
        już tam Sikorski wyprzedził nas w rozwieszaniu na całym świecie portretu tego
        wybitnego męża stanu, ale zabrakło poparcia.
        To na nas spoczywa uświetnienie tej wybitnej postaci i myślę ,że fotografik i
        społecznik Łazowski wraz z kolegą Sobolewskim i Bazylim Baranem skutecznie i
        spontanicznie zorganizują powstanie komitetu budowy Pomnika naszego prezydenta.
        Sam zobowiązuje się bezpłatnie wykonać projekt takiego pomnika z plasteliny , bo
        w młodości miałem 5 z prac ręcznych i wrodzone zdolności w lepieniu .
        Mogę stanąć w konkury z najlepszymi rzeźbiarzami, co nie potrafią ładnie ulepić
        np pieska , krówki, konika.

        Przy okazji wypowiedzi pana dyrektora Opatowicza przypomnę, że taki pomnik
        Deszczu już był w naszym mieście .
        Kto pamięta fontannę "Ściana płaczu", która była piękna i dawała trochę
        wytchnienia , kiedy były uciążliwe upały?
        Za czasów jakiej k...wy w magistracie zapadła decyzja i kto ją podpisał do
        likwidacji tej fontanny. Chętnie napluje mu w pysk.
        • ruda.kamilla Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście 29.07.10, 18:28
          zdaje sę że zlikwidowano Ścianę Płaczu za czasów Jurczyka i Krzystka
          jako jego wiceprezydenta,ten placyk podlega pod STBS a spółka ta
          podlegoała wóczas pod Krzystka.do dzieła! :)
          • Gość: twarda wazelina Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.chello.pl 29.07.10, 19:43
            kto był przy korycie w listopadzie 2001 r kiedy rozbierano Fontannę?
            www.pinger.pl/szukaj/po_tagu?t=fontanna ( zobacz Opat jak to wyglądało)
            Podobno nie było pieniędzy na remont, teraz jest tyle, że nie wiadomo na co się
            rzucić, tyle planów i koncepcji .
            Potem Ścianę płaczu zastąpili takim dzbankiem i przy otwarciu tego dzbanka był
            obecny rowerzysta i miłośnik przyrody Mickiewicz , bardzo się chwalił tym
            epokowym osiągnięciem.
            Z dzbana obfitości woda nie ciurczyła i pozwolono złodziejom przenieść na złom
            , bo przeszkadzał w nowej koncepcji postawienia wielkiego pawilonu
            restauracyjnego, taką szklaną budę, jak na działki stawiali na ogórki. Teraz
            mamy Syfkofyfek, kupy i kurz.
        • Gość: olek Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 22:29
          Sikająca dziewczynkę chce!
          • Gość: Link Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.chello.pl 16.08.10, 22:57
            Decydenci!
            www.um.szczecin.pl/prezydent/2000-2001/default.htm
    • lescigales Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście 29.07.10, 18:56
      To prawda,że "ściana płaczu" była fajną,szumiącą mozaiką.Myślę,że
      dzisiaj byłaby wytchnieniem.Była i plastycznie świetna i dobrze
      osadzona.Szkoda,że o kino Kosmos konserwator walczyła a o fontannę
      już nie.Chcę napisać jeszcze o dwóch rzeźbach miejskich.Pierwsza to
      fontanna w Akwizgranie,kto widział fontannę do ustawiania strumienia
      wody i nieopisaną radość dzieci z kręcenia wszystkim co się rusza ten
      wie jaka to radocha.Druga rzeźba to pomnik biskupa w
      Ratyzbonie,mieszkańcy wystawili biskupowi pomnik adekwatny do
      zasług.Tak więc z przodu przygarnia biskup stadko gęsi,z tyłu jego
      sutanny wyrasta lis.Prawda,że nie do pomyślenia u nas?Ponieważ komuś
      się przyśniło,że jest narodem wybranym?To tylko sen,naprawdę.
    • Gość: Vlad.H. Gryf! IP: *.cable.quicknet.nl 29.07.10, 19:47
      Kiedy w koncu wmiescie Szczecin powstanie porzadny i adekwatny do wielksoci
      miasta pomnik Gryfa... skad ten opor przed budowaniem wlasnej, lokalnej
      tozsamosci - skad to goraczkowe chwytanie sie cudzych symboli - przeciez nie z
      braku wlasnych!

      Wyjebac te 3 orly a w to miejsce wstawic podobnej wielkosci Gryfa - takiego
      ktory bedzie przypomnial o naszej wlasnej tozsamosci.
      • zed.1 Re: Gryf! 29.07.10, 23:02
        gryfy jak najbardziej (cale, nie tylko glowy) jednak w tej wielkosci
        byloby dosc drastyczne.
        • Gość: Vlad.H. Re: Gryf! IP: *.cable.quicknet.nl 29.07.10, 23:35
          wystarczy jeden duzy - taki jak 3 orly razem wziete - nie mialbym nic przeciwko temu
    • Gość: ZED Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.chello.pl 29.07.10, 23:43
      gdy odnowienie zwykłych
      > elewacji pięknych, eklektycznych kamienic i uporządkowanie ładu
      > reklamowego, jest nie do zrealizowania przez kolejne ekipy
      rządzące
      > naszym miastem. Śródmieście musi najpierw przejść generalny
      lifting,
      > mieć odnowione elewacje, uporządkowane liczne przedogródki i
      > chodniki, kwietniki i trawniki

      To do roboty, nieroby! Stale tylko narzekacie, że zła władza nic nie
      robi, na nic wam nie pozwala, niczego nie daje za darmo. Socjalizm
      się skończył, a wy narzekacie, jak za komuny. Prezydent miasta nie
      jest od tego, żeby remontował choćby centymetr kamienicy - róbcie to
      sami. To wy jesteście mieszkańcami miasta. Władza ma inne zadania, a
      kamienice są prywatne i miastu nic do nich. Nie chcecie mieszkać w
      syfie? To posprzątajcie, brudasy żyjące w chlewie, a nie narzekajcie
      na najlepszego prezydenta Szczecina w całej jego historii.
      • Gość: twarda wazelina Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.chello.pl 30.07.10, 11:03
        Haha Zad jaka ty tufta jesteś , gdzie się komuna i socjalizm skończył, twoja
        partia właśnie podwyższa podatki, będzie to rzutowało na całą infrastrukturę w
        budownictwie, w remontach, w usługach i dzierżawach.
        czy słoka jako wojskowy trek należał do partii komunistycznej? sekretarz miasta
        jako były komuch ?
        Prywatne kamienice to ma bandyta i gangster Kombinerka, który dawał łapówki za
        mieszkania z miasta twojemu pryncypałowi,
        w tym rzeczywiście jest najlepszy .
      • Gość: IP to IP Re: Komu pomnik? Komu? Opinie o sztuce w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 11:19
        Przekonałeś mnie ZED już wiem komu koniecznie powinniśmy postawić
        pomnik; największy, widoczny z oddali, i w najlepszym miejscu
        Szczecina. MA TO BYC UNIWERSALNY POMNIK I URZĘDNIKA MIASTA/ od
        jakiegoś czasu wybieralnego, ale nadal tylko urzędnika/,
        MĘDRCA DOSKONAŁEGO ŚWĄ WŁASNĄ DOSKONAŁOŚCIĄ WPATRZONEGO NA TRWALE W
        SWĄ WIELKOŚĆ. Na stosownej wysokości winny jest umieszczone trwałe i
        na stałe portrety, albo popiersia tych ideałów szczecińskich
        pobłogosławione i pokroipione przez pana biskupa, który to chętnie
        uczyni inkasując kolejną daninę.
        Na wszystko są środki finansowe wszak niecały rok wcześniej Szczecin
        się zapożyczył na 100 lat i pieniążków tych jeszcze znajomi znajomych
        ....nie zdązyli całych na swych fakturach umieścić. A w mieście
        raczej brak śladów inwestowania.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja