Wyczekany przez rodziny koniec afgańskiej misji

05.08.10, 21:44
Czesiek, ile dolaruff przywiozles?!
    • e150 Re: Wyczekany przez rodziny koniec afgańskiej mis 06.08.10, 00:13
      następnym razem czekamy na samolot z workami z wiadomą zawartością. Po co się
      pchają na nie swoją wojnę.
      • Gość: ? Re: Wyczekany przez rodziny koniec afgańskiej mis IP: *.chello.pl 06.08.10, 00:17
        e150 napisał:

        > następnym razem czekamy na samolot z workami z wiadomą zawartością. Po co się
        > pchają na nie swoją wojnę.

        Słuchaj pojebusie - chcesz naszą wojnę tam, czy ich wojnę tu?
        • zed.1 Re: Wyczekany przez rodziny koniec afgańskiej mis 06.08.10, 05:38
          > Słuchaj pojebusie - chcesz naszą wojnę tam, czy ich wojnę tu?

          bardzo dobrze powiedziane :)
        • e150 Re: Wyczekany przez rodziny koniec afgańskiej mis 06.08.10, 07:41
          jaką wojnę tutaj ?
          Gdy w latach 80-tych ZSRR najechał na Afganistan, to nasze elity, taki pan
          Sikorski, czy Klich protestowały (ten ostatni ma nawet zdjęcie: wycofać obce
          wojska z Afganistanu) - to wtedy to było dobrze, a teraz jest źle.
          A do Iraku... czego oni tam szukali, bo trzeba sobie odpowiedzieć czy to jest
          wojna, czy misja stabilizacyjna (jak mamią nas ciągle politycy). Ja dziękuję za
          takie coś. Nie jest mi ani trochę żal tych żołdaków - jadą tam dla kasy, więc
          niech biorą na siebie ryzyko, że któregoś dnia przyjadą w worku.
      • Gość: gość Re: Wyczekany przez rodziny koniec afgańskiej mis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 08:35
        Wkurzające są te magamądre opnie - "a po co tam pojechali", "pchają
        się dla kasy do niech wracają w workach" itp. Ja się pytam - czy
        żołnierze sami się zorganizowali i pojechali do Afganistanu, a
        wcześniej do Iraku, bo taki mieli kaprys? Ktoś ich tam wysłał i za
        to odpowiada. Przestańcie nazwyać naszych żołnierzy najemnikami, bo
        to uwłacza ich honorowi. A swoje żale i pretensje kierujcie do
        rządzących naszym krajem, którzy takie decyzje podejmują. Żołnierz
        wykonuje rozkazy, tak jak każdy z nas polecenia przełożonych w pracy.
    • Gość: royal army fan Re: Wyczekany przez rodziny koniec afgańskiej mis IP: *.range217-44.btcentralplus.com 06.08.10, 04:30
      mam pytanie. czy zolnierze ktorzy powrocili z misji czuja ze ta misja dala im doswiadczenie?czy przebywanie w warunkach bojowych podnioslo sprawnosc bojowa i umiejetnosci zolnierzy?czy bylo warto?
      • Gość: Nikt heros IP: *.pl 06.08.10, 10:13
        tym ktorzy wrocili dalbym zelazne krzyze. tym co zostali drewniane
        • Gość: Dr humbolt Re: heros IP: *.chello.pl 06.08.10, 10:27
          Nabrali doświadczenia, które może się przydać do pacyfikacji własnego narodu jak
          gangster marszałek Grzecho kumpel baraniny wezwie.
          Do Iraku pojechali ,żeby Łuczak mógł sobie na wycieczkę pojechać i ,żeby Miller
          z Kwaśniewskim w rozliczeniu dostali trochę grantów na wykładach w USA.
          Taka łapówka inaczej.
          • Gość: podyplmowy Re: heros IP: *.szczecin.mm.pl 06.08.10, 11:08
            Studia podyplomowe - bezpieczeństwo europejskie na US czekają na nich!
          • Gość: Szczecinianin Zemsta,zemsta na wroga!Z Bogiem lub mimo Boga! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 11:15
            Widzę same mądre opinie!"Ich" wojna tutaj już trwa (vide:Kosowo) a my im
            pomagamy-tolerancja dla posiadaczy odmiennego koloru skóry,tolerancja dla
            osobników pokroju Simona Mola itd.Poza tym-żołnierze są od strzelania i
            (tak,tak!) ZABIJANIA przeciwnika.Idąc do wojska powinieneś mieć świadomość
            tego,że jesteś narażony na śmierć z rąk wroga,tak samo,jak zawodowy kierowca
            jest narażony na większe ryzyko poniesienia śmierci w wyniku wypadku...Niby
            jasne,jednak nie dla wszystkich.Oczywiście-można i należy dyskutować nad stanem
            uzbrojenia i wyszkolenia tych wąsatych wojowników,nie zmienia to faktu,że
            żołnierz "otrzaskuje" się m.in. w takich warunkach a nie w zasyfiałej jednostce
            ochranianej przez agencję ochrony (sic!).Mam świadomość tego,iż większość
            "żołnierzy" wybrała mundur dla ciepłej posadki i wcześniejszej emerytury,już
            było blisko a tu śmierć zajrzała w oczy...I jeszcze strzelają!Czyli smak
            żołdackich dolarów okazał się być cierpki...Inną sprawą są korzyści (a właściwie
            ich brak) ekonomiczno-polityczne,jakie wynosimy z tych wojaży ale to już kwestia
            polityków i ich pozycji i skuteczności na arenie międzynarodowej.I stąd płyną
            ciekawe (a dla niektórych szokujące) wnioski-otóż wychodzi na to,że
            "naburmuszony kurdupel" wraz z ekipą "dyplomatołków" swoją hardością,butą i
            bezczelnością (to takie nieeuropejskie!) osiągnął więcej na arenie
            międzynarodowej niźli lord spod Bydgoszczy (kilka lat temu też był w
            Afganistanie-po której stronie barykady?) oraz profesor bez matury.A jak
            traktowany jest spolegliwy Donald?Konkludując-żołnierz jest od strzelania
            (celnego!) do wrogów tak samo,jak d*pa od s*ania.No,chyba,że ktoś uważa
            muzułumanów za "naszych" "braci"...
            • Gość: Dr humbolt Re: Zemsta,zemsta na wroga!Z Bogiem lub mimo Boga IP: *.chello.pl 06.08.10, 14:13
              Właśnie dzicy z jaskiń w górach Afganu co cała potęga elektronicznej broni
              zachodu jest skierowana na nich przesłali nowemu namiestnikowi w prezencie 6 z
              urwanymi jajami.
              www.tvn24.pl/-1,1668186,0,1,zasadzka-na-polski-patrol-w-afganistanie,wiadomosc.html
              • Gość: Szczecinianin Re: Zemsta,zemsta na wroga!Z Bogiem lub mimo Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 16:04
                Przeczytaj mój powyższy post-boisz się wystrzałów,boisz się bombardowań
                itp.atrakcji,odejdź z wojska.Nosisz mundur?Więc dobrze wiesz o tym,jak słodko
                jest umrzeć za Ojczyznę...
                • Gość: Dr humbolt Re: Zemsta,zemsta na wroga!Z Bogiem lub mimo Boga IP: *.chello.pl 06.08.10, 16:19
                  Nie rozumiem cię nic, a nic, za jaka ojczyznę jest słodko umrzeć .
                  Masz na myśli afgańczyków ,bo chyba nie tych naszych.
                  Nasi mordują dzieci, starców i kobiety, afgańskie kaleki, jak rówież
                  doprowadzają do unicestwienia państwa, które nic nam nie zrobiło.
                  Mordujemy ich w zastępstwie tych przedstawicieli państw, którzy swoje dzieci
                  wysyłają na prestiżowe uczelnie w NY i USA. Ja nie chcę aby mój syn ginął za
                  politykę Izraela.
                • Gość: royal army fan Re: Zemsta,zemsta na wroga!Z Bogiem lub mimo Boga IP: *.range217-44.btcentralplus.com 06.08.10, 19:43
                  za ojczyzne gineli partyzanci.wspolczesne wojsko polskie jest przedluzeniem
                  fallusa politykow.ktorzy notabene maja w dupie ich, ciebie i mnie.
                  • Gość: Vlad.H. nie ma sensu bic piany IP: *.cable.quicknet.nl 06.08.10, 20:32
                    zolneirz to zawod - placi im sie zeby byli przygotowani wyejchac tam gdzie im
                    kaza i za to zeby byli gotowi umrzec, wiekszosc z tych w Iraku albo Afganistanie
                    jedzie bo musi - woleliby pierdziec w stolek tu w kraju, wychodzic o 16 do domu
                    i inkasowac 3 tys ale niestety naszym komuchom odpie...lo i wyslali najemnikow
                    za granice.

                    Musza jechac bo jak nie pojada (w teori moga nie jechac - edzie sie tak samo
                    dobrowolnie jak keidys chodzilo na pochody 1 majowe) to koneic kariery a kto nie
                    chcialby zarabiacpo 5 latach 4 tys zamiast 3.


                    koncze bo leca wegmisbruikers
Inne wątki na temat:
Pełna wersja