Powiedzieli sobie "tak" na rowerze

15.08.10, 20:16
Gratulacje!
Ale redaktor się nie popisał i brak zdjęć :(
    • triominos rowerowa noc poślubna 15.08.10, 20:51
      A co z rowerową nocą poślubną?
      • Gość: MBAJK Re: rowerowa noc poślubna IP: *.kielce.vectranet.pl 16.08.10, 11:40
        Możesz [Ty "triominos"] robić a to za wydłużone siodełko a to
        za "połączone pedały [rowerowe(!)]" a to za połączony suport a to za
        podobny "sprzęt" byle Młodym było "wygodnie". Ps. Jak zrozumiałem z
        Twojego "zdania" Ty Twoją Noc Poślubną "spędziłeś/aś"
        w "lymuzynie" , na "konnym wozie" w "taxi" , "na
        ołtarzu"[kościelnym] , "w konfesjonale" itp. "cywilizowanych"
        miejscach .
      • pijpijrusku Re: rowerowa noc poślubna 16.08.10, 12:21
        jak to co? -na rowerach bez siodelek.Oboje.
    • Gość: twarda wazelina Kto finansuje bandytów na rowerach IP: *.chello.pl 15.08.10, 21:31
      Tu ciąg dalszy wesela w Różance
      www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100815/SZCZECIN/151011473
      • Gość: Vlad.H. to dziwne IP: *.cable.quicknet.nl 15.08.10, 22:17
        bo wytracic z rownowagi rowerzyste jest bardzo latwo - tak jaltwo mozna
        spowodowac ze jego pojazd nie bedzie umozliwial mu ucieczki...
      • Gość: kierowca to prawda - rowerzysci sa zgrozeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 22:48
      • pijpijrusku Re: Kto finansuje bandytów na rowerach 16.08.10, 12:13
        Zawinily PEDALY,nie rowery!
    • shp80 Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 15.08.10, 21:52
      Wszystko OK, ale to nie jest pierwszy rowerowy ślub w Polsce. Może pierwszy
      tego typu w Szczecinie, ale nie w kraju :)

      Były już śluby w Warszawie i Gdańsku (co najmniej).
      • Gość: urzad glupi slub i zwolnic kierownika USC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 22:46
        wont
        • Gość: Piotr Re: glupi slub i zwolnic kierownika USC IP: *.globalconnect.pl 16.08.10, 09:56
          Ciebie już zwolnili, z myślenia.
          • zdzisllaw Re: glupi slub i zwolnic kierownika USC 16.08.10, 10:24
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > Ciebie już zwolnili, z myślenia.

            Jak takich łomniaków jak osoby od pedałów i piotr zatrudniają w um ,to potem
            właśnie szczecin kuleje. Jełopy tym miastem kierują i jeszcze się afiszują w GW
            swoimi beznadziejnymi i bzdurnymi pomysłami o ślubie na pedałach. Jak w ogóle
            Kierownik USC mógł się poniżyć do takiego poziomu wychodząc poza ramy
            ceremoniału , ale co nie można pomóc kolesiowi. Wywalić na zbity pysk pomigańców.
            • Gość: Piotr Re: dlaczego? IP: *.globalconnect.pl 16.08.10, 11:02
              A co takiego ważnego jest w "ceremoniale", że nie można go zmieniać? Był
              urzędnik, godło, młodzi i zaproszeni goście. Imho Różanka to lepsze miejsce na
              tak radosną uroczystość niż mała i ciemna salka na zamku.
            • shp80 Re: glupi slub i zwolnic kierownika USC 16.08.10, 11:15
              > Jak takich łomniaków jak osoby od pedałów i piotr zatrudniają w um ,to potem
              > właśnie szczecin kuleje.

              Masz na myśli pedały w samochodzie? Rozjeżdżone chodniki przez wielbicielui
              trzech pedałów wystawiają dobitne świadectwu temu miastu i jego organizacji.
        • Gość: MBAJK Zanim Zwolnisz "wont" kierownika USC IP: *.kielce.vectranet.pl 16.08.10, 11:46
          sam/a , osobiście przestudiuj Ustawę o USC.
          • Gość: urzędnik Re: Zanim Zwolnisz "wont" kierownika USC IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.10, 18:16
            tak sobie myślę i powiem że nie ma żadnych przeszkód - TRZEBA JEDYNIE NAPISAĆ, ŻE JEST TO DLA MŁODYCH WAŻNA PRZYCZYNA DO ŚLUBU ABY BYŁ ON W JAKIMŚ MIEJSCU -i tyle, nikt nie może odmówić o tym wie każdy urzędnik w usc ale się nie przyznaje "bo w ryj", bo powaga urzędu i takie tam pierdoły. Poza tym Karolek "wont" skłamał, bo był już niejeden ślub w plenerze. Pan Kierownik niedouczony, ale czego wymagać od marnego studenta, który został świńskim fartem kierownikiem...
      • Gość: autor autor Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze IP: *.pila.vectranet.pl 16.08.10, 10:43
        W Pile też był 4 albo 5 lat temu. Nihil novi under the sun, jak to mówią.
    • kuwakaztanowa Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 15.08.10, 22:43
      Brawa za odwagę i powodzenia na nowej drodze życia !
      • Gość: kurier won z tymi bzdurami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 22:48
        • Gość: aLINA Buraczane pomysły, buraczane wykonanie IP: *.pl 16.08.10, 07:13
          ...z siodełkiem chociaż młoda jechała???
          • shp80 Re: Buraczane pomysły, buraczane wykonanie 16.08.10, 11:17
            Nie, na sztycy miała założony wibratorem Głupie pytanie, głupia odpowiedź..
            bosh, co za mohery..
    • Gość: arleta znowu te bzdury opisujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 22:45
    • bzykzby szkoda ,że nie w kublu powiedzieeli tak. 16.08.10, 08:17
      Trzeba być naprawdę walniętym w korę mózgową ,żeby jechać na ceremonię
      ślubną /brać ślub/ na rowerze . Jednak pukniętych nie brakuje . Teraz niech
      młodzi już się leczą ,bo co będzie jak przyjdzie na świat ich dziecko , zaczną
      go od razu uczyć chodzić na rękach , a nogami będą uczyć jeść. Do normalnych
      to jednak oni nie należą.
      • Gość: Lehoo Re: szkoda ,że nie w kublu powiedzieeli tak. IP: 62.69.229.* 16.08.10, 09:15
        Przywilejem młodych ludzi jest fantazja. Tobie chyba odparowała dawno temu.
      • garym szkoda, ze na drzewach wciąż nie siedzimy 16.08.10, 09:41
        Trzeba być naprawdę walniętym w korę mózgową, by schodzić z drzewa na ziemię,
        pomyślała małpa widząc jak inna zeszła na dół i porusza się na dwóch nogach. Do
        tej pory siedzi na tym drzewie i zastanawia się, dlaczego tamta to zrobiła. Do
        normalnych to jednak ona nie należy.
      • shp80 Re: szkoda ,że nie w kublu powiedzieeli tak. 16.08.10, 11:33
        > Trzeba być naprawdę walniętym w korę mózgową ,żeby jechać na ceremonię
        > ślubną /brać ślub/ na rowerze.

        A co? Wydarzenie to wyszło poza twoją ramkę własnych zachowań i twój mózg ma
        problemy z jego interpretacją?

      • rydzyk_fizyk Re: szkoda ,że nie w kublu powiedzieeli tak. 16.08.10, 12:57
        Przecież wiadomo, że od czasów Mieszka I do ślubu jedzie się samochodem.

        Grunt to tradycja :)
    • skuter70 Gratulacje dla Młodych:) 16.08.10, 08:21
      ale na forum sfrustrowanych szczecinian lepiej komentarzy nie
      czytajcie:)
    • zdzisllaw [...] 16.08.10, 09:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rowerzysta Re: Redaktorek na krzywy ryj na weselu za artykuł IP: *.ibd.gtsenergis.pl 16.08.10, 11:08
        Kolego, nie dość że brak ci kultury to ogłady nie masz za grosz. Cykliści w
        naszym zurbanizowanym życiu stanowią złoty środek w kwestii zrównoważonego
        transportu a przy odrobinie dobrej woli i poszanowania praw współużytkowników
        drogi wszyscy zmieszczą się w centrum miasta.
        Redaktor raczej nie miał układów z narzeczonymi gdyż takich ślubów jest coraz
        więcej np. były już w Gdańsku i Myszkowie.
        • Gość: terrowerzysta Re: Redaktorek na krzywy ryj na weselu za artykuł IP: *.ip.netia.com.pl 16.08.10, 12:15
          Gość portalu: rowerzysta napisał(a):

          > Redaktor raczej nie miał układów z narzeczonymi gdyż takich ślubów
          jest coraz
          > więcej np. były już w Gdańsku i Myszkowie.

          jakby nie miał układów to nie zrobiłby im takiej reklamy : "PIERWSZY
          taki ślub" i od razu na głowną stronę.
    • mojaholandia.nl Gratulacje 16.08.10, 09:53
      Mieli "jaja" by wyjść poza standardy, wielkie brawa. Poza tym jazda na
      rowerze, to samo zdrowie.
    • Gość: Gdańszczanin Ale kit - pierwszy był w Gdańsku! IP: *.ncsa.nato.int 16.08.10, 09:59
      Szanowna Redakcjo - warto najpierw sprawdzić doniesienia z innych stron kraju a
      nie tylko o własnej "dzielni" pisać! Pierwszy ślub rowerowy odbył się w Gdańsku
      w lipcu!
      www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Na-rowerach-po-obraczki-Rowerowy-slub-w-Gdansku-n40401.html
      • Gość: raf Re: Ale kit - pierwszy był w Gdańsku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 10:28
        hmm a ja miałem swoj rowerowy ślub 2 lata temu we wrześniu i też na cruiserach
        • Gość: raf Re: Ale kit - pierwszy był w Gdańsku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 10:32
          oto dowód

          picasaweb.google.pl/pucus.raf/WeselePucki?authkey=Gv1sRgCP6b_NfR3aLMEg&feat=email#5263611105631280082
          • Gość: ona Re: Ale kit - pierwszy był w Gdańsku! IP: *.chello.pl 16.08.10, 13:40
            Jak coś wklejasz to najpierw sprawdź.. to była tylko sesja.. a oni jechali
            normalnie samochodem (zdjęcie 153 czy 154)..

            swoją drogą głupi pomysł.. zresztą jak się miało taką kieckę, jak ta
            dziewczyna, to wiadomo, że łatwo jej było jechać..
            z typowej, długiej, sukni na kołach, pewno nie dałaby rady..
      • Gość: r Re: Ale kit - pierwszy był w Gdańsku! IP: 79.175.197.* 16.08.10, 16:44
        ale nie jechali na tandemie ;) Swoją drogą porównajcie komentarze ze szczecina
        do tych z gdańska... skąd tyle buractwa w naszym mieście...
    • ofiara_przemian Też tak chciałam, ale Polska to zaścianek 16.08.10, 10:38
      Do kościoła mieliśmy rzut beretem, można było iść na piechotę, ale
      rodzinka się upadła, że trzeba autem z tym całym obciachem w stylu -
      balony i serpentyny. Fantazja poległa w walce z "tradycją" i chęcią
      pokazania się fundatorów imprezy.
      • Gość: Piotr Re: Też tak chciałam, ale Polska to zaścianek IP: *.globalconnect.pl 16.08.10, 10:50
        Trzeba było tak zrobić. Nie wolno przejmować się opiniami frustratów którzy nie
        potrafią się cieszyć życiem i którzy chcieliby aby wszyscy prowadzili nudne i
        szare życie jak oni.
      • Gość: MBAJK To T y jesteś "Ten Zaścianek" . A jak Rodzina IP: *.kielce.vectranet.pl 16.08.10, 11:30
        Twoja "uchwali" a to ,że nie wolno Tobie mieć dzieci a to że Ty masz
        mieć czwórkę ("... samych synów...", "...same córki...") a to ,że
        masz mieszkać w ...mieszkaniu a to M-2, a to M-6, a to willi , a to
        w kurnej chacie itd., itp. Jak Tobie "ofiara przemian " nie podoba
        się Twoja ("...upadła...")"rodzinka" , "cały
        obciach...", "tradycja", ..."fundatorzy imprezy" itp. należało
        zrobić ślub , wesele z "fantazją" (np.w górskim malutkim kościółku
        [np. w Alpach , Apeninach ,Pirenejach itp.] , na plaży w
        kapliczce ,itp. miejscach , przyjęcie na 4-6 osób w pobliskim
        schronisku , knajpce , salce hotelowej itd. itp. A Całej Rodzince
        wysłać ...internetem , pocztą , kurierem film z całości wydarzenia
        i...Oświadczeniem ,że (oboje ) wyjeżdżacie na 4-5 ( 20-50 )
        letni "miesiąc miodowy " w ...szeroki świat , więc Droga , Upadła,
        Tradycyjna Obciachowa Rodzinko ...na razie mówimy Tobie Baj-baj. Ps.
        Sam "podobnie" tak zrobiłem "...ale kroku tego [do Dziś] nie
        żałuję...".
        • Gość: Piotr Re: To T y jesteś "Ten Zaścianek" . A jak Rodzina IP: *.globalconnect.pl 16.08.10, 11:38
          Znajomym rodzina też wtrącała się do ślubu. Zrobili tak jak piszesz, ślub na
          kilka osób w kapliczce w Tatrach i tyle.
    • duha Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 16.08.10, 10:57
      Wszystkiego najlepszego Państwu Młodym.
      Niech nigdy nie brakuje Wam fantazji :).
    • Gość: ua moi znajomi wzieli taki rowerowy slub w l. 70 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.10, 11:16
      XX w. w Polsce. chyba jednak byli pierwsi.
      • pijpijrusku Re: moi znajomi wzieli taki rowerowy slub w l. 70 16.08.10, 12:17
        Wczoraj rowery-jutro pedaly!
    • sybirak2 Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 16.08.10, 11:46
      To kolejny dowód, że Polacy są popie...ni umysłowo.
      • Gość: Polak Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze IP: *.toya.net.pl 16.08.10, 23:36
        Sam jesteś popie...ny umysłowo sybiraku jeśli uważasz, że to na to dowód.
        Oryginalnie i tyle.
      • Gość: adi Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze IP: *.centertel.pl 23.08.10, 13:36
        Witam sam jesteś popier...każdy chce w ten jedyny dzień jakoś oryginalnie przeżyć,a nie tak jak ty w Mesiu lub Audicy 80 ce oczywiście .A mnie się ten pomysł bardzo podoba jest to napewno coś niespotykanego szacun
    • arstxx Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 16.08.10, 11:59
      Domagam się stanowczego komentarza szczecińskich "władz kościelnych", albowiem na zdjęciach nie widać księdza, co może dowodzić, iż go tam nie było!
      • pijpijrusku Genialne ! 16.08.10, 12:10
        Kto byl w tym ogrodzie to wie ze miejsce jest stworzone do ciekawych
        wydarzen.Nieco dziwne jest to siodelko z obraczkami.. {to zart}
        • pijpijrusku Aha,a w kwestii informacji o aferze na ulicy: 16.08.10, 12:15
          Podobno kilku rowerzystow awanturowalo sie na ulicy z kierowcami,przejezdzali na
          czerwonym swietle itp. Odpowiadam z cala moca: zawinily PEDALY,nie rowerzysci!
          • pijpijrusku Achtung! Uwaga! Wczoraj rowery-jutro pedaly . 16.08.10, 12:19
            tak jakos mi wyszlo.
            • Gość: twarda wazelina Wańdziu i Tomusiu , Ile nas podatników kosztował IP: *.chello.pl 16.08.10, 12:49
              Ile nas podatników kosztował ten ślub? I wasze fanaberie nazywane tu romantyzmem
              i odwagą?
              Czy ci bandyci na rowerach to wasi weselni goście?
              www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100815/SZCZECIN/151011473
              Kto płacił za tą specjalną dekorację i scenografię w kolorach
              cloatingarden?
              www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634174753383690996.jpg
              www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634174757340772896.jpg

              • rydzyk_fizyk Re: Wańdziu i Tomusiu , Ile nas podatników koszto 16.08.10, 13:02
                Was podatników?
                Raczej ich parę młodą. Płacą podatki, uiścili odpowiednią opłatę i jazda.

                W dodatku chyba nie dali zarobić żadnemu panu w sukience.
    • maryshaa Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 16.08.10, 12:57
      Może pierwszy w Szczecinie i może pierwszy tak nagłośniony... bo
      nawet w moim małym miasteczku był już "rowerowy" ślub i para jadąca
      na tandemie... też mi nowość :-/
    • kryjek szprycch rowerowych i pedałów jest od groma. 16.08.10, 13:22
      asiakiki napisała:

      > Gratulacje!
      > Ale redaktor się nie popisał i brak zdjęć :(


      Po co pokazywać pedała i szprychę rowerową .Co to za nowinka ,tego pełno na
      każdym kroku.
      • pijpijrusku Wczoraj rowery- jutro pedaly 16.08.10, 13:32
        a szprychom czekac na rowery bez siodelek.
    • razorjack co za głupoty ! jaki pierwszy? 16.08.10, 13:48
      ślubów rowerowych w polsce było już dużo :)
    • Gość: czy-telniczka Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 14:31
      > Gratulacje!
      > Ale redaktor się nie popisał i brak zdjęć :(

      Ja tochę inaczej i gratulacji i najlepszych życzeń dla już
      Nowożeńców dołączam podziekowania dla GW za info i artykuł/y.
      Cenię wybór Pary Młodej i ludzi za publicznie otwarte w korowodzie
      ślubnym dla wszystkich twarze były dostępne i to "wystarczy za TAK".

      Tu moje wspomnienie i nowe/pierwsze doświadczenie z obrazu poznanego
      w historii a które jest tu w Szczecinie nadal tak kontynuowane :)

      Kiedyś byłam "widzem w podobnej poczekalni" i tu bierną słuchaczką
      innej charakterem z występu i szkolnej grupy małych form tanecznych.
      Obozy i biwaki szkolne to pamięć i nauka tych piosenek i stylu życia.
      To nie były wtedy moje wybory ale innych stron to możliwości finans.

      www.youtube.com/watch?v=MZxqQ-w3xBU&feature=related
      Pozdrawiam uczestników z wyboru i dzięki za w pełni popisany przekaz.











    • gosc_dnia Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 16.08.10, 15:46
      Ale kogo to obchodzi?
      • Gość: czy-telniczka Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 16:25
        > Ale kogo to obchodzi?

        Może to być info/podpowiedż dla - "niezdecydowanych czy zamiast"

        cyt :)
        "Zamiast limuzyny - elegancki czarno-biały tandem, a zamiast pałacu
        ślubów - ogród różany - pierwszy w Polsce rowerowy ślub odbył się w
        sobotę w Szczecinie".
        • gosc_dnia Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 17.08.10, 09:31
          Ta opcja rowerowa jest tylko dla abstynentów chyba. Oni też przecież muszą
          jakieś śluby brać w Polsce. Mi wystarczy ostra kapela, przyjaciele i wódka i
          wszystko jedno czy piechotą, czy rakietą byle razem:)
          • Gość: czy-telniczka Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 13:21
            gosc_dnia napisał:
            > Ta opcja rowerowa jest tylko dla abstynentów chyba.
            > Oni też przecież muszą jakieś śluby brać w Polsce.

            Chyba tak - ale ustawa reguluje tu minimum dla promili :)))
            oraz dla miłośników i propagatorów harcerstwa i turystyki rowerowej.

            > Mi wystarczy ostra kapela, przyjaciele i wódka i
            To kobiety często zabiegają o indywidualność i oryginalność
            dla tego szczególnego dnia i tej wizerunkowej wspólnej tu oprawy.
            "Ostrą kapelę i zabawę" - to chyba nadal serwuje męska strona.
            "Pikantne i słodkie itp" - wybór miejsca dla zabawy to sugestia..?

            > wszystko jedno czy piechotą, czy rakietą byle razem:)

            Zgoda na "byle razem" - tu był też wspólny rower i m-c sierpień.
            Piechotą ok 800 m słońce-pażdziernik - tu świadomy wybór i zaliczony
            razem z goścmi spacer - to fakt który trwa.
            Nie planowanych przygód przed weselnych wtedy to nie brakowało :)

            Niektórzy planują coś dla atrakcji - a inni dostają je gratis
            pózniej - jako wspólne szczęśliwe/długie życie - powodzenia.

            • goldnet Re: Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 17.08.10, 21:19
              Też bym się wybrał rowerem do kościoła - tak inaczej orginalnie
    • kingsizemax Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 16.08.10, 18:26
      Pamiętam,że jeszcze niedawno mówiło się-jechać rowerem,samochodem itd.Teraz
      zewsząd słyszę -na rowerze.Jakoś źle to mi brzmi.Pozdrawiam!
    • didimos68 Czy to takie ważne ? 16.08.10, 22:40
      Forma ceremonii zaślubin jest bardzo ważna gdyż wskazuje na jakie wartości się
      powołują młodzi i według jakich wartości będą utrwalali swój związek. Rowerowy
      ślub wskazuje że tymi wartościami są ... no właśnie.Można też na wodzie, albo
      pod wodą np Rusałki, na dachu Radissona, w Galaxy na ruchomych schodach-
      wydziwiać można bez końca, ale po co, chyba ze dla rozgłosu. Tylko czy to
      pomoże nowożeńcom być razem nie tylko do pierwszej dętki.
    • turkusonly Powiedzieli sobie "tak" na rowerze 17.08.10, 08:27
      jak długo jeszcze na tapecie będzie ten artykuł..o idiotycznym
      ślubie,na pokaz pod publiczkę.Skoro tak długo szukali odpowiedniego
      roweru,to może łatwiej było załatwić sobie balon..i podczas ceremoni
      unieść się w przestworza i pobujać w obłokach....Ciekawe, czy jak
      przyjdą zwykłe,szare dni - będą tak zgodnie razem "pedałować" jak na
      tym ślubnym tandemie..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja