Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy..

23.03.04, 13:19
Tak właśnie, jehowcy. Wypisujecie tutaj te swoje lepperowskie, jurczykowskie, ultra-katolickie, nacjonalistyczne, jednym słowem oszołomskie brednie i jesteście święcie oburzeni gdy miesza się was z błotem. Jesteście upierdliwi jak przedstawiciele ww. sekty i tak samo pchacie się tam gdzie was nie chcą. Czy naprawdę myślicie, że wypisując te swoje farmazony przekonacie tutaj kogokolwiek (myślę o stałych bywalcach)? Może czas pójść po rozum do głowy i znależć sobie miejsce na forach naszego dziennika, radia maryja, naszej polski itd. (jeżeli oczywiście takowe istnieją)? Bo obecnie wygląda to mniej więcej tak, jakbyście próbowali poderwać dziewczynę w barze dla gejów...;)
    • absztyfikant Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. 23.03.04, 13:22
      No, gejow jak gejow, przede wszystkim lesbijek;) Reszta sie zgadza.
      • piotr33k2 Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. 23.03.04, 13:30
        juz dawno mówiłem to samo co ace ! to święta prawda ,oni nudzą i nudzą ,ile
        można próbować wyjasniać kwadrature koła?.
        • blackexit Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. 23.03.04, 14:01
          piotr33k2 napisał:

          > juz dawno mówiłem to samo co ace ! to święta prawda ,oni nudzą i nudzą ,ile
          > można próbować wyjasniać kwadrature koła?.

          ktos takim ludziom wmawia ze znaja prawde jedyna sluszna i piekna. no a skoro
          oni prawde znaja a inni nie to oni musza ten kaganek zaniesc innym. no tal ale
          skoro tamci nie chca przyjac tej prawdy to dlaczego? a no dlatego ze sa
          indoktrynowani przez GW (czytaj zydow). zyja w zaklamaniu i przez to zaklamanie
          swiadomie lub nie niszcza polske. mozna to tez przelozyc na jezyk leszka:
          aksjologicznie rzecz biorac nalezy podejsc do sprawy poprzez zdefiniowanie
          problematyki propagandowej roli jaka odgrywa gazeta wyborcza majaca na celu
          wypaczenie dyskursu w kierunku polsce i polakom obcym. pozdrawiam blackexit
          • zaczepialski a kto zna prawdę? Skoro jest przynajmniej 7 jej 23.03.04, 14:14
            definicji.
            Możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć że media mniej lub bardziej świadomie próbuja kształtować rzeczywistośc społeczną (I te egoistyczne rynkowe motywacje maksymalizacji zysku oglądalności i prestiżu są zrozumiałe) Czym jest owa opinia publiczna do której sądów tak często odnoszą się politycy? Dlaczego tzw medialność znaczy więcej we współczensnej polityce niż obiektywne racje, intelekt? Kochani media piorą mózgi większości ludzi. Tempo życia i natłok informacji utrudniają samodzielną refleksję - ludziska zdają się chcąc nie chcąc na owe media miedzy innymi na GW. Co napisze GW jest - prawdą często nią nie będąc lub będąc jedynie jej częścią. Smutne ale prawdziwe :-)))
          • Gość: Ana Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 15:10
            mnie u tych ludzi denerwuje coś innego,nie ich poglądy,lecz:1.mit oblężonej
            twierdzy-przekonanie,że stanowią wyspę sprawiedliwych na oceanie
            niegodziwości;2.przekonanie o spiskowej teorii dziejów,o istnieniu jakiejś
            magicznej siły,na usługach której stoją media,politycy i inni;3.przekonanie o
            własnej nieomylności:"tylko my mamy rację,my odkryliśmy ten spisek i jesteśmy
            oświeceni"...
    • Gość: Damian Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. IP: *.teleton.pl 23.03.04, 14:29
      Ja tu rzadko piszę, ale wkładanie dojednego worka ich trzech jest
      nieporozumieniem. Leszek jest zupełnie kimś innych niż bbombel, a ten niż WzK.
      Ja myślę, że każdy z nich ma trochę racji, tak jak trochę jej mają zwolennicy
      Gazyety i zaczepialski, który jest najbardziej obiektywny. Przepaszam, ale
      trochę mnie dziwi, że Gazeta, która szczyci się swoją otwartością toleruje taką
      nietolerancje na swym forum. Leszek miałeś rację z tym definiowaniem
      rzeczywistości w tekście do Absztyfikanta i z tym, że oni nie chcą rozmawiać
      tylko się "onanizować" rzucając etykiety. Ja trzymam z Tobą. A co Ty sam na to?
      • ace4 Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. 23.03.04, 16:22
        Gość portalu: Damian napisał(a):

        > Ja tu rzadko piszę, ale wkładanie dojednego worka ich trzech jest
        > nieporozumieniem. Leszek jest zupełnie kimś innych niż bbombel, a ten niż WzK.

        Nieprawda. Może każdy z nich reprezentuje inny poziom intelektualny, ale propagandowo są tacy sami - nasz dziennik jest dla nich źródłem wcielonej prawdy.

        > Ja myślę, że każdy z nich ma trochę racji, tak jak trochę jej mają zwolennicy
        > Gazyety i zaczepialski, który jest najbardziej obiektywny.

        Obiektywny? Jeszcze nie spotkałem takiego, każdy ma jakieś własne zdanie, choćby najgłupsze, ale ma.

        Przepaszam, ale
        > trochę mnie dziwi, że Gazeta, która szczyci się swoją otwartością toleruje taką
        >
        > nietolerancje na swym forum.

        Pokaż gdzie ty tu widzisz nietolerancję, bo ja jej nie dostrzegam. Jeśli to, że delikatnie uświadomiłem kolegom, że nie pasują tutaj ze swoimi poglądami uważasz za nietolerancję to przepraszam, ale chyba jesteś lekko przewrażliwiony. Gdyby to forum było moderowane, dawno już zostaliby stąd wykopani bez możliwości powrotu. I to można by uznać za nietolerancję. Jak widzisz nic takiego nie miało miejsca.

        Leszek miałeś rację z tym definiowaniem
        > rzeczywistości w tekście do Absztyfikanta i z tym, że oni nie chcą rozmawiać
        > tylko się "onanizować" rzucając etykiety. Ja trzymam z Tobą.

        I wszystko stało się jasne...
    • Gość: dziuwa Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. IP: *.iscnet.pl 23.03.04, 15:36
      Człowieku?-mieszasz gówno z miodem i myślisz że jesteś orginalny,ty poprostu
      pałasz nienawiścią do wszystkich co mają inne zdanie niż ty.
    • Gość: Leszek Re: Damian i Ana IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 17:31
      Damian

      Co ja na to? A ja na to jak na lato!:-) Robi się ładnie, szkoda oczu na
      komputer.
      Po prostu, jest na tym forum grupa wzajemnej adoracji, która się nieźle ze sobą
      bawi i tyle. Wypracowała "wspólnotę ducha":) i w niej sobie zamieszkuje. Ma do
      tego prawo. Ja po prostu oczekiwalem rzeczowej dyskusji, a nie inwektyw. Wkońcu
      to ponoc forum, no ale można zdefiniowac je inaczej...:-)

      Ana
      >mnie u tych ludzi denerwuje coś innego,nie ich poglądy,lecz: 1.mit oblężonej
      twierdzy-przekonanie,że stanowią wyspę sprawiedliwych na oceanie niegodziwości;

      Widzisz u mnie takie rzeczy? Choćby w świetle mych propozycji?..:) Łatwo jest
      uogólniać...

      ɮ.przekonanie o spiskowej teorii dziejów,o istnieniu jakiejś magicznej siły,na
      usługach której stoją media,politycy i inni;

      Czy robiłaś kiedyś komuś albo ktoś tobie coś :-)) za plecami? Np. jakiś kawał w
      przedszkolu lub szkole? To nie sa anonimowe siły tylko konkretne osoby
      połącząne wspólnym interesem. Media kreują postawy, tworzą klimat (np.
      wałkowana do znudzenia sprawa Sosnowskiego), a za nimi idą potem działania.
      Takiej szczególnej uwagi ze strony mediów mogłoby doczekać się wielu innych.
      Problem w tym, że tylko "wybrani" maja ten "przywilej"

      ɯ.przekonanie o własnej nieomylności:"tylko my mamy rację,my odkryliśmy ten
      spisek i jesteśmy oświeceni"...
      Ana, jeśli masz mnie na myśli, to Ci gratuluję naprawdę...

      Ja rozumiem, że wygodnie się żyje z "umysłem zamkniętym", ale wtedy nazywajcie
      obszary zamknięcia po imieniu i po aptekarsku oraz nie wrzucajcie do jednego
      worka różnych osób i środowisk, bo to wygodne, ale nieprzystoi.

      ---------
      "Dyskusja musi zacząć się tam gdzie Wyborcza ją kończy" - Homo Coca Colens
      • Gość: bbombel Re: Damian i Ana IP: *.szaf / 217.153.79.* 25.03.04, 19:04
        No wlasnie rzeczowa dyskusja, czy to ma byc rzeczowa dyskusja, rzeczowa
        dyskusja opiera sie na argumentach a nie na epitetach.. Myle sie
        No wiec wyglada sprawa z tymi argumentami, od kiedy tu pisze nie spotkalem sie
        z oni jednym, kto z Was obalil jeden watek prof. Nowaka? Ja odwoluje sie do
        niego gdyz traktuje go jako autorytet intelektualny, z tego wzgledu ze nie
        teoretyzuje tylko podaje fakty, ktorych do tej pory nikt nie potrafi obalic.
        Moze nie wiecie w jaki sposob prowadzi sie dyskusje na argumenty? Wiec moze
        pomoge - chodzi o konkretne argumenty (lub kontr argumenty) potwierdzajaca
        jakas teze (lub jej zaprzeczajace) np. prof. Nowak myli sie jezeli chodzi o
        ocene stanu naszego przygotowaniu do UE (zobacz:
        prof.nowak.w.interia.pl/Artykuly/Nasz%20Dziennik/2004/ue%
        20katastrofa.html )bo w tym i w tym miejscu mija sie z prawda gdyz.... i tak
        dalej) To jest prawdziwa dyskusja.
        Ja tez szukam prawdy pomozcie mi zatem obalic teze ze prof. Nowak jest
        autorytetem! Ta teza kluci sie z tym co pisze sie w GW, wiec tak trudno Wam w
        to uwierzyc, ale Wy nie musicie wierzyc, wystarczy sprawdzic jakie sa fakty
        min. poprzez analize tekstow prof. Nowaka i konfontacje ich z innymi
        publikacjami!) Udowodnijcie mi ze prof. Nowak to klamca poprzez np. znalezienie
        jakis klamliwych oskarzen nie potwierdzonych dowodami itp rzeczy!
    • Gość: WzK Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. IP: 82.139.15.* 24.03.04, 01:29
      "To wymaga szczególnej złośliwości.
      Niestety nie mam teraz czasu."
      Andrzej Mleczko

      Może później...
    • Gość: e.beata ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 13:56
      Czego od nich chcecie ;-)
      Weszli na forum osób o innych poglądach, coś tam raczej dla siebie niż innych
      piszą i ja to nawet podziwiam, że im się jeszcze chce ;-)
      Jeżeli ktoś z nimi ciągnie dyskusję, to z własnej woli, widocznie czuje taką
      potrzebę, albo robi to z rozpędu ;-).
      Osobiście wolę teksty Słowackiego, takie relaksujące przerywniki.
      • Gość: Leszek e.beata IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.04, 19:09
        Powtórze zdanie do którego sie nie odniesiesz, ale dla pewnści.

        (...)jest na tym forum grupa wzajemnej adoracji, która się nieźle ze sobą
        bawi i tyle. Wypracowała "wspólnotę ducha":) i w niej sobie zamieszkuje. Ma do
        tego prawo. Ja po prostu oczekiwalem rzeczowej dyskusji, a nie inwektyw. Wkońcu
        to ponoc forum, no ale można zdefiniowac je inaczej...:-)
        No coż zachowujecie sięstadnie, stosując sankcję wykluczenia i ośmieszenia. No,
        ale jak brakuje intelektu, to cóż poradzić. Przyznać się do indolencji? Gdybym
        miał Twoją mentalność, to jednak wolałbym milczeć. Widocznie nudzi CI się...
        • Gość: sven leszek jag är med IP: *.cm-upc.chello.se 24.03.04, 20:10
          te twoje zdanie nazwalbym "plagiatem moich mysli".byles pierwsz,chyle
          glowe.pozdrawiam szczeze !
          • Gość: sven Re: leszek jag är med IP: *.cm-upc.chello.se 24.03.04, 20:15
            "szczerze "(poprawie sie sam ) bo zaraz ci z tej spolki beda mieli powod do
            krzyku
        • ace4 Re: e.beata 24.03.04, 22:39
          Gość portalu: Leszek napisał(a):

          > Powtórze zdanie do którego sie nie odniesiesz, ale dla pewnści.
          > (...)jest na tym forum grupa wzajemnej adoracji, która się nieźle ze sobą
          > bawi i tyle. Wypracowała "wspólnotę ducha":) i w niej sobie zamieszkuje. Ma do
          > tego prawo.

          Biedny skrzywdzony Leszek, objawił się tutaj nam machając przed nosami naszym dziennikiem i myślał, że padniemy na kolana i przyznamy mu rację, uznając potęgę jego argumentów. Czy to nie jest aby trochę naiwne z twojej strony? W końcu chyba wiedziałeś na jakim forum się wypowiadasz prawda?

          > Ja po prostu oczekiwalem rzeczowej dyskusji, a nie inwektyw.

          Rzeczową dyskusję zaczyna się rzeczowymi agrumentami a nie cytatem z ww. pisemka dla paranoików. Jest tyle gazet na rynku a ty musiałeś wybrać właśnie tą, dlaczego? Jak dla mnie, złożyłeś tym samym oświadczenie: "Ja się z tym identyfikuję".

          Wkońcu
          >
          > to ponoc forum, no ale można zdefiniowac je inaczej...:-)
          > No coż zachowujecie sięstadnie, stosując sankcję wykluczenia i ośmieszenia.

          Ośmieszasz i wykluczasz się sam, na własne życzenie. Jeśli tego nie widzisz, przykro mi bardzo.

          > ale jak brakuje intelektu, to cóż poradzić. Przyznać się do indolencji? Gdybym
          > miał Twoją mentalność, to jednak wolałbym milczeć. Widocznie nudzi CI się...

          Tekstu o intelekcie nie skomentuję przez litość dla mojej klawiatury. Spójrz tylko jeszcze na moją sygnaturkę bo ten cytat jest specjalnie dla ciebie.
        • skuter70 Leszek 25.03.04, 08:56

          > (...)jest na tym forum grupa wzajemnej adoracji, która się nieźle ze sobą
          > bawi i tyle. Wypracowała "wspólnotę ducha":) i w niej sobie zamieszkuje.

          mozesz sprecyzowac, kto do tej grupy nalezy?
          • ja_aska Re: Leszek 25.03.04, 09:06
            Przestańcie dzieciaki{-)
            Niech każdy ma poglądy jakie ma. Jeżeli mi nie pasują i do tego mam pewność, że
            TO JA mam rację - to świetna pozycja do dyskusji, kłótni i awantury. Jakbyśmy
            się wszyscy zgadzali byłoby totalnie nudnie. Szkoda, że tu taka kultura panuje
            (czasami)
        • Gość: Ana Re: e.beata IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 10:02
          ano właśnie!odpowiedz dana e beacie przez leszka,to kwintesencja tego,o czym
          pisałam wcześniej...traktowanie innych jako maluczkich i
          niewtajemniczonych,którym nie dana jest prawdziwa wiedza...-"ale jak brakuje
          intelektu,to cóż poradzić(...)gdybym miał twoją mentalność,to jednak wolałbym
          milczeć."pisze leszek.roma locuta causa finita...
    • zaczepialski jak zwykle ciekawa dyskusja zeszła na manowce :-(( 25.03.04, 10:29
      witaj ana :-)))
      • Gość: Ana Re: jak zwykle ciekawa dyskusja zeszła na manowce IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 11:08
        a cześć,zaczepialski:)
    • Gość: Leszek Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 13:50
      Wchodząc na Forum GW, sądziłem, że jest tu prowadzona rzeczowa dyskusja, bez
      tabu i
      uprzedzeń. Okazało się, że jest inaczej.

      Na początku (w poście "Na kanwie Nowaka"" poruszyłem ważny dzisiaj temat
      manipulacji w mediach i ... zostałem zbyty, jak stawiłem się w jednym poście za
      Lepperem... Cała rzeczowa dyskusja legła w gruzach...
      Suma summarum, w konsekwencji napisałem tekst o "Do rrado, vojciech,
      absztyfikant..." o tzw. "psychicznych onanistach", który co niektórych
      zaintrygował, innych może trochę obraził, a jedna osoba Rado popełniła
      samobójstwo... W komentarzach do tego wątku namnożyło się tyle inwektyw,
      nonszalanckich ocen, że chcąc uporządkować dyskusję napisałem "Ład i porządek w
      głowach" i... zostałem przez Ane posądzony o jakąś chorobę...

      Nie chcę wytykać różnym osobom różnych złośliwości i manipulacji, bo "tempus
      fugit", ale szkoda mi tylko, że nie ma ŻYCZLIWEJ DYSKUSJI z niemmile widzianymi
      (sic!) poglądami. Zamiast tego stosuje się mechanizmu sankcję wykluczenia,
      ośmieszenia, etykietowania, zniechęcenia, "skróty redakcyjne", etc.
      Można dyskutować przez rok i pozostać przy swoim zdaniu, ale jakże się przy tym
      wzbogacić (dla cyników: uzbroić w kontr argumenty)! I to jest wartościowe. I
      nie chodzi o to, aby kogoś na siłę przekonać, jak widzi to, np. Ana czy
      Piotr33k2 którzy ciągle przypisują "forumowej mniejszości" różne sztampowe
      motywy, czy też zepchnąć "forumową mniejszość" w niebyt jak chce tego e.beata i
      inni poplecznicy marginalizacji. Chodzi o to, aby wspólnie zrozumieć otaczającą
      nas rzeczywistość poprzez dialog. Celowo używam słowa mniejszość, bo może to do
      Was przemówi!

      P.S 1
      Wasze zachowanie nosi znamiona "syndromu grupowego myślenia" A skoro tak, to
      powinniście się cieszyć z obecności adwokata diabła, a nie jak Rydzyki stosować
      różne egzorcyzmy.adwokat diabła"
      P.S 2
      Acha, ja też lubię się śmiać, ale nie śmiejmy się ZAMIAST używać rzeczowych
      argumentów.
      P.S 3 Odpowiedzi na konkretne pytania później
      • ergie Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. 25.03.04, 19:36
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        >
        > Na początku (w poście "Na kanwie Nowaka"" poruszyłem ważny dzisiaj temat
        > manipulacji w mediach i ... zostałem zbyty, jak stawiłem się w jednym poście za
        >
        > Lepperem... Cała rzeczowa dyskusja legła w gruzach...

        ale jest też przynajmniej jeden wątek,
        gdzie przytoczyłeś głupie hasełko za niejakim al,
        dostałeś kilka merytorycznych odpowiedzi
        i więcej się nie odezwałeś ;-)
        • Gość: Leszek Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 20:26
          nIEDŁUGO MAM MIEC STAŁE ŁĄCZE, WÓWCZAS NIC NIE PRZOCZĘ. moDEM TO UTRAPIENIE...
          Jaki to wątek i jakie pytanie? Jeśli możesz?
          POZDRAWIAM
          • ergie Re: Leszek, bbombel, WzK i inni jehowcy.. 25.03.04, 20:29
            o ile mnie skleroza końpletnie nie wykończyła,
            chiba chodziło o rezerwę. ale jaki wątek ?
    • Gość: e.beata Leszku... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.03.04, 12:28
      >>Powtórze zdanie do którego sie nie odniesiesz, ale dla pewnści.

      >>>(...)jest na tym forum grupa wzajemnej adoracji, która się nieźle ze sobą
      bawi i tyle. Wypracowała "wspólnotę ducha":) i w niej sobie zamieszkuje. Ma do
      tego prawo. Ja po prostu oczekiwalem rzeczowej dyskusji, a nie inwektyw. Wkońcu
      to ponoc forum, no ale można zdefiniowac je inaczej...:-)
      No coż zachowujecie sięstadnie, stosując sankcję wykluczenia i ośmieszenia. No,
      ale jak brakuje intelektu, to cóż poradzić. Przyznać się do indolencji? Gdybym
      miał Twoją mentalność, to jednak wolałbym milczeć. Widocznie nudzi CI się...


      Po pierwsze absolutnie nie rozumiemn pierwszego zdania.
      Skąd pewność, że nie odpowiem, czyżby dlatego, ż ebrakuje mi intelektu? ;-)?
      Podając cytacik, spodziewasz się odpowiedzi.
      A zarazem pod koniec piszesz, że z moją mentalnością, to byś milczał ;-))

      Cóź nie jestem Tobą, i jako pozbawiona intelektu osoba, trochę napiszę ;-).
      Nie dlatego, że się nudzę, choć przyznam, że piszac te słowa tracę cenny czas.
      Czegoż jednak dla ciebie się nie robi ;-)
      Ty zaś jako ten z intelektem powinieneś zrozumieć poniższe słowo pisane.


      Czy NAPRAWDĘ nie jesteś w stanie pojąć kwestii podstawowej?
      Zerknij na górę, bo może jeszcze nie wiesz na jakim forum jesteś?!
      Lubię sport, ale gdybym weszła na forum Pogoni i zaczęła przedstawiać swoje
      poglady stojące w sprzeczności z poglądami kibiców, nie podawała, żadnej
      racjonalnej argumentacji, to najprawdopodobniej też nie znalazłabym tam
      zrozumienia. Mogłabym się wściec i wspomnieć coś o grupie wzajemnej adoracji...
      Mogłabym się złoscić, że nikt nie chce ze mną konstruktywnie dyskutować...
      Tylko, że wtedy to już bym całkiem na blondynkę wyszła ;-))

      Sankcja wykluczenia, ośmieszenia?
      A przyczyną ma być wyłącznie różnica poglądów?!
      Nie wiem Leszku jak inni, ja nie wykluczam, najwyżej się nie odzywam lub z
      utęsknieniem czekam, aż ktoś sam przestanie. Jestem zdania, że każdemu wolno
      pisać.
      Ośmieszenie?! Coż nie jestem wulgarna ;-). Nigdy nie dogryzłam osobie słabej,
      chorej, takiej która nieświadomie robi błędy.
      Jeżeli dogryzam, to na zawadzie współpartnerstwa. Gdy ktoś gada głupoty a
      zarazem uważa się za pępek świata. Gdy ktoś jest wulgarny. Gdy ktoś sam chce ze
      mną konfrontacji, sam mnie prowokuje do wypowiedzi. Wtedy z zasady czuję się
      zwolniona z poczucia litości, choć przyznam, że czesto moje wypowiedzi właśnie
      z powodu litości są dość spokojne ;-). Nie odnajduję przyjemności w dogryzaniu
      słabszym.

      Myślę Leszku, że skoro nie czujesz się tutaj komfortowo, to po prostu wybrałeś
      złe dla siebie forum. Skoro wlazłeś między wrony nie możesz gęgać. Gdybyś
      chociaż ćwierkał...


      • Gość: Leszek Re: Beato... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 21:45
        >Skąd pewność, że nie odpowiem, czyżby dlatego, ż ebrakuje mi intelektu? ;-)?
        NIE NIE BRAKUJE CI:) NIE WIEM JAK Z INNYMI PRZYMIOTAMI.:)

        >A zarazem pod koniec piszesz, że z moją mentalnością, to byś milczał ;-))
        IMPUTOWAŁEM CI TAKTYKE, ŻE NIE PISZESZ, ABY NIE WDAWAĆ SIE W NIEPOPRAWNE
        POLITYCZNIE DYSKUSJE.

        Nie dlatego, że się nudzę, choć przyznam, że piszac te słowa tracę cenny czas.
        Czegoż jednak dla ciebie się nie robi ;-)
        MIŁO BYĆ JESZCZE CENNIEJSZYM, KIEDY POROZMAWIAMY O SOBIE POWAŻNIEJ?:)

        >Ty zaś jako ten z intelektem powinieneś zrozumieć poniższe słowo pisane.
        DZIĘKUJĘ, ZA ŻYCZLIWOŚĆ. TO PIĘKNA CNOTA MORALNA.

        Czy NAPRAWDĘ nie jesteś w stanie pojąć kwestii podstawowej?
        Zerknij na górę, bo może jeszcze nie wiesz na jakim forum jesteś?!
        INACZEJ MI KTOŚ TO FORUM OPISAŁ. TERAZ WIDZĘ, ŻE SIĘ MYLIŁ.

        (...)Tylko, że wtedy to już bym całkiem na blondynkę wyszła ;-))
        TO TEŻ MA SWÓJ SPECYFICZNY UROK:)

        Nie wiem Leszku jak inni, ja nie wykluczam, najwyżej się nie odzywam lub z
        utęsknieniem czekam, aż ktoś sam przestanie. Jestem zdania, że każdemu wolno
        pisać.
        WIERZĘ, ŻE MILCZYSZ DOBRODUSZNIE, A NIE Z POCZUCIEM WYŻSZOŚCI.

        Ośmieszenie?! Coż nie jestem wulgarna ;-).
        AUTOIRONIA?:)

        Nigdy nie dogryzłam osobie słabej, chorej, takiej która nieświadomie robi
        błędy.
        JUŻ CIĘ PRAWIE KOCHAM.

        Jeżeli dogryzam, to na zawadzie współpartnerstwa. Gdy ktoś gada głupoty a
        zarazem uważa się za pępek świata.
        WŁAŚNIE W TYM JESTEŚMY PARTNERAMI?:)

        wybrałeś złe dla siebie forum. Skoro wlazłeś między wrony nie możesz gęgać.
        Gdybyś
        chociaż ćwierkał...
        POSKRAMIANIE ZŁOŚNIC JEST DOŚĆ PASJONUJĄCE, ALE NIE WIEM CZY WARTO.
        POZDRAWIAM
        • Gość: e.beata Leszku IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 10:30
          > >Skąd pewność, że nie odpowiem, czyżby dlatego, że brakuje mi intelektu? ;-)
          > NIE NIE BRAKUJE CI:) NIE WIEM JAK Z INNYMI PRZYMIOTAMI.:)

          Przecież w tym wątku osobiście zarzucasz mi brak intelektu ;-).
          Na braki pamięci proponuję miłorząb.


          > IMPUTOWAŁEM CI TAKTYKE, ŻE NIE PISZESZ, ABY NIE WDAWAĆ SIE W NIEPOPRAWNE
          > POLITYCZNIE DYSKUSJE.

          ?! Przecież na tym forum piszę dość często. Prawie codziennie.
          Możesz uściślić wypowiedź?


          > MIŁO BYĆ JESZCZE CENNIEJSZYM, KIEDY POROZMAWIAMY O SOBIE POWAŻNIEJ?:)

          Uważasz, że wtedy zyskasz??


          > Czy NAPRAWDĘ nie jesteś w stanie pojąć kwestii podstawowej?
          > Zerknij na górę, bo może jeszcze nie wiesz na jakim forum jesteś?!
          > INACZEJ MI KTOŚ TO FORUM OPISAŁ. TERAZ WIDZĘ, ŻE SIĘ MYLIŁ.

          Nie żartuj... nie słyszałeś wcześniej o Wyborczej, Michniku??!
          No i skoro widzisz, że forum nie jest takie jak się spodziewałeś, dlaczego tu
          siedzisz w dalszym ciągu??? Narzekasz i piszesz, dla mnie to niepojęte.
          Masochista jesteś, czy jak??

          > (...)Tylko, że wtedy to już bym całkiem na blondynkę wyszła ;-))
          > TO TEŻ MA SWÓJ SPECYFICZNY UROK:)

          To z tego powodu robisz za blondynka?
          Czy nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi?


          > WIERZĘ, ŻE MILCZYSZ DOBRODUSZNIE, A NIE Z POCZUCIEM WYŻSZOŚCI.

          Przy niektórych osobach, które tutaj wchodzą, trudno nie odczuwać poczucia
          wyższości. Wtedy milczę z obu powodów. Ale głównie dlatego, że to forum
          publiczne i każdemu wolno post popełnić.


          > Ośmieszenie?! Coż nie jestem wulgarna ;-).
          > AUTOIRONIA?:)

          ?! sądzisz, że jestem??


          > Jeżeli dogryzam, to na zawadzie współpartnerstwa. Gdy ktoś gada głupoty a
          > zarazem uważa się za pępek świata.
          > WŁAŚNIE W TYM JESTEŚMY PARTNERAMI?:)

          To dlaczego nie lubisz wypowiedzi ludzi z forum?
          Skoro robisz to samo?
          Wyznajesz zasadę Kalego???


          > POSKRAMIANIE ZŁOŚNIC JEST DOŚĆ PASJONUJĄCE, ALE NIE WIEM CZY WARTO.

          Złośnica??! ;-))))))
          Przecież to nie ja się złoszczę, tylko ty ;-))
          To ty się wściekasz, że nie znalazłeś tutaj zrozumienia...

          > POZDRAWIAM
          • Gość: Leszek Beatko IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.04, 17:11
            Przecież w tym wątku osobiście zarzucasz mi brak intelektu ;-).
            Na braki pamięci proponuję miłorząb.
            FAKTYCZNIE. TO PRZYJDŹ, ZAPARZ, PODAJ MI, A JAK ZADZIAŁA, TO NIE ZAPOMNĘ CI SIE
            ODWDZIĘCZYĆ:-)

            > IMPUTOWAŁEM CI TAKTYKE, ŻE NIE PISZESZ, ABY NIE WDAWAĆ SIE W NIEPOPRAWNE
            > POLITYCZNIE DYSKUSJE.
            Możesz uściślić wypowiedź?
            NIE PISZESZ DO MNIE <- UŚCIŚLENIE, ALE ODEZWAŁAŚ SIĘ JEDNAK:-)

            > MIŁO BYĆ JESZCZE CENNIEJSZYM, KIEDY POROZMAWIAMY O SOBIE POWAŻNIEJ?:)
            Uważasz, że wtedy zyskasz??
            PATRZĘ CI TERAZ W OCZY I WYCIĄGAM DŁOŃ W GEŚCIE ZAPROSZENIA...

            No i skoro widzisz, że forum nie jest takie jak się spodziewałeś, dlaczego tu
            siedzisz w dalszym ciągu??? Narzekasz i piszesz, dla mnie to niepojęte.
            SĄ TU INTELIGENTNI LUDZIE, OD KTÓRYCH MOŻNA SIĘ TROCHĘ NAUCZYĆ.
            NIE UŻYŁBYM JEDNAK SŁOWA "NARZEKASZ". JESTEM ZAWIEDZIONY, BO LUDZIE NA FORUM GW
            I SYMPATYZUJĄCY Z GW (TAK WNIOSKUJĘ) SWYMI WYPOWIEDZIAMI PRZECZĄ WARTOŚCIOM,
            KTÓRE Z ZAŁOŻENIU GW MA UOSABIAĆ. NIC NIE NARZUCAM, ŻĄDAM TYLKO OTWARTOŚCI NA
            ODMIENNE POGLĄDY. TAKA BYŁA INTENCJA NAPISANIA POSTÓW O PSYCHICZNYCH
            ONANISTACH, O PORŻADKU W GŁOWIE I KALIFORNIJSKIE NIEBO.
            PRZEDSTAWIONO MI TO FORUM, JAKO FORUM LUDZI INTELIGENTNYCH, A JA TO POMYŁKOWO
            UTOŻSAMIŁEM INTELIGENCJĘ Z OTWARTOŚCIĄ UMYSŁU. WIDZISZ, JUŻ SIĘ CZEGOŚ
            NAUCZYŁEM:-)


            To z tego powodu robisz za blondynka?
            ZA BLONDYNKĘ ROBIE Z INNYCH POWODÓW:-)
            Czy nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi?
            ZROZUMIAŁEM, ALE NAPRAWĘ KOBIECE "GUBIENIE SIĘ" POSIADA SWÓJ UROK. JESTEŚ Z
            TYCH DOSKONAŁYCH?:-)

            Przy niektórych osobach, które tutaj wchodzą, trudno nie odczuwać poczucia
            wyższości. Wtedy milczę z obu powodów. Ale głównie dlatego, że to forum
            publiczne i każdemu wolno post popełnić.
            ROZUMIEM I POPIERAM.

            > Ośmieszenie?! Coż nie jestem wulgarna ;-).
            > AUTOIRONIA?:)
            ?! sądzisz, że jestem??
            TO TY POSTAWIŁAŚ ZNAK ;-) PO SŁOWIE WULGARNA. NIE WIEM JAKA JESTEŚ. MOGĘ CIĘ
            TYLKO "TWORZYĆ" NA PODSTAWIE TWYCH SŁÓW I ZDAŃ:-)

            To dlaczego nie lubisz wypowiedzi ludzi z forum?
            TYLKO TYCH, KTÓRE SĄ ZAPRZECZENIEM KANONU PRZYZWOITEJ DYSKUSJI, TYCH, KTÓRE
            LEKCEWAŻĄ ODMIENNE ZDANIE NIE PODAJĄĆ ARGUMENTÓW RZECZOWYCH I TYCH KTÓRE
            POSŁUGUJĄ SIĘ ARGUMENTAMI "AD PERSONAM" I "AD GAZETAM":-) CZASEM JEDNAK JESTEM
            WYROZUMIAŁY. SZCZEGÓLNIE DLA BLONDYNEK....:-)
            Skoro robisz to samo?
            NIE ROBIŁeM TEGO SAMEGO

            Złośnica??! ;-))))))
            NIE, NIE, ALEŻ SKĄD! NO MOŻE TROSZKĘ USZCZYPLIWA, NO MOŻE TROCHĘ BARDZIEJ NIŻ
            TROSZECZKĘ:-)

            Przecież to nie ja się złoszczę, tylko ty ;-))
            To ty się wściekasz, że nie znalazłeś tutaj zrozumienia...
            WŚCIEKASZ? JAK WIDZĘ, ZAWSZE MOŻNA SIĘ CZEGOŚ O SOBIE DOWIEDZIEĆ.:-)
            JEŚLI PISZESZ SZCZERZE, TO TWÓJ OBRAZ MEJ OSOBY NIE POKRYWA SIĘ Z ORYGINAŁEM,
            ALE NIC STRACONEGO :-)
            • hanuta1 Stary, co tak wrzeszczysz?! 01.04.04, 20:31
              >JESTEM ZAWIEDZIONY, BO LUDZIE NA FORUM GW
              > I SYMPATYZUJĄCY Z GW (TAK WNIOSKUJĘ) SWYMI WYPOWIEDZIAMI PRZECZĄ WARTOŚCIOM,
              > KTÓRE Z ZAŁOŻENIU GW MA UOSABIAĆ. NIC NIE NARZUCAM, ŻĄDAM TYLKO OTWARTOŚCI NA
              > ODMIENNE POGLĄDY. TAKA BYŁA INTENCJA NAPISANIA POSTÓW O PSYCHICZNYCH
              > ONANISTACH, O PORŻADKU W GŁOWIE I KALIFORNIJSKIE NIEBO.
              Wartości jakie GW ma uosabiać...?Psychiczni onaniści- uczestnicy Forum? Nie
              narzucasz swoich racji?
              A ja mam poglądy inne i zamiast polemiki czy krzyków, wolę rzeczowe argumenty.
              Nawet jeśli się generalnie zgadzam z danym rozmówcą, mogę odrzucić prezentowaną
              przez niego formę przedstawiania poglądów. A Ty bywasz niestety, słabiutki w
              dyskusji. Pana Nowaka to sobie posłuchaj w RM,jeśli zdołasz. Jego piskliwy
              dyszkant i głupotę wywodu słuchacz (ja) jest w stanie wytrzymać ok.5
              minut.Potem musi się napić (wody). Oblężona twierdza, żydomasoneria, wrogowie
              zagrażający jemu i całemu światu, i mam dosyć.

              >PATRZĘ CI TERAZ W OCZY I WYCIĄGAM DŁOŃ W GEŚCIE ZAPROSZENIA...
              >FAKTYCZNIE. TO PRZYJDŹ, ZAPARZ, PODAJ MI, A JAK ZADZIAŁA, TO NIE ZAPOMNĘ CI SIE
              >
              > ODWDZIĘCZYĆ:-)
              Tylko tyle możemy dla Ciebie zrobić?! A nie potrzebujesz kogoś do masażu i
              umycia pleców?
              To dlaczego nie lubisz wypowiedzi ludzi z forum?
              > TYLKO TYCH, KTÓRE SĄ ZAPRZECZENIEM KANONU PRZYZWOITEJ DYSKUSJI, TYCH, KTÓRE
              > LEKCEWAŻĄ ODMIENNE ZDANIE NIE PODAJĄĆ ARGUMENTÓW RZECZOWYCH I TYCH KTÓRE
              > POSŁUGUJĄ SIĘ ARGUMENTAMI "AD PERSONAM" I "AD GAZETAM":-) CZASEM JEDNAK
              JESTEM
              > WYROZUMIAŁY. SZCZEGÓLNIE DLA BLONDYNEK....:-)
              Dzięki. Zanim zaczniesz NA MNIE wrzeszczeć (DUŻYMI LITERAMI)przejrzyj wątki.

              Jeżeli trzy osoby niezależnie od siebie mówią ci, że jesteś osłem - to idż i
              kup sobie uzdę (stare arabskie)

              • Gość: Leszek Re: Stary, co tak wrzeszczysz?! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 22:41
                Uff. innym razem
          • Gość: e. tam.. Re: Leszku IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.04, 15:57
            4357533 gg
    • Gość: WzK Hej wybielacz! IP: 82.139.15.* 02.04.04, 02:02
      Piszesz m.in. o mnie w swoim zagajeniu, że jestem - lepperowcem, jurczykowcem
      (?), ultra-katolikiem, nacjonalistą, jednym słowem oszołomem. Dalej, że jestem
      rzekomo co chwila mieszany z błotem (przez Ciebie?). Że jestem upierdliwy jak
      przedstawiciel ww. przez Ciebie sekty judeo-chrześcijańskiej [ach ten
      elementarny brak tolerancji wobec usankcjonowanego prawem związku
      wyznaniowego :) ], że pcham się gdzie mnie nie chcą, że wypisuje farmazony, że
      nikogo tu nie przekonam, że powinienem udać się na poszukiwanie zagubionego
      rozumu z mej głowy, że powinienem znaleźć sobie miejsce na innym forum...

      Ufff!

      Wszystko zniosę, wszak jestem - cichy i pokornego serca.

      Ale pisze to, tak z ciekawości, bo zastanawia mnie jedna rzecz - skąd Ty
      wybielaczu wiesz jak wyglądają "bary dla gejów"???

      Nic nie sugeruje - tylko pytam...
      • ace4 Re: Hej wybielacz! 02.04.04, 20:04
        Cichy i pokornego serca - nie pochlebiasz sobie za bardzo? Cichy na pewno nie jesteś bo cały czas się tutaj udzielasz. A z gejami to była metafora twoich bezsensownych starań, coś jak uwspółcześniona wersja "syzyfowej pracy". Jeśli tego nie pojąłeś to trudno.
        Sugerujesz też w podtekscie, że ja nie należę do twojej "sekty judeo-chrześcijańskiej". Otóż pudło, jestem katolem od urodzenia, choć przyznaję bardzo liberalnym. No i jestem hetero, ale wesoły;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja