jak pamietasz grudzien 70?

IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 13.08.01, 05:20
tyle bylo dyskusji o tym jak to narod popieral gierka i jaki to on nie byl wspanialy...
probuje przypomniec sobie atmosfere tych dni ktore kazaly potem polakom krzyczec "pomozemy"..,.

napiszcie ile mieliscie lat i co SAMI pamietacie...
    • Gość: grogreg Re: jak pamietasz grudzien 70? IP: 212.160.165.* 13.08.01, 09:57
      Ja bylem dopiero w planach inwestycyjnych nastepnej pieciolatki.
      Jednak z opowiesci "starszych" wiem, ze wladza robotnicz znowu strzelala do robotnikow.
    • Gość: jawal Re: jak pamietasz grudzien 70? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.08.01, 10:40
      Gość portalu: nostromo napisał(a):

      > tyle bylo dyskusji o tym jak to narod popieral gierka i jaki to on nie byl wspa
      > nialy...
      > probuje przypomniec sobie atmosfere tych dni ktore kazaly potem polakom krzycze
      > c "pomozemy"..,.
      >
      > napiszcie ile mieliscie lat i co SAMI pamietacie...

      Ja nie krzyczałem..., bo byłem w drugiej klasie podstawówki, więc dokładnie mi
      wisiało, kto w tym kraju rządzi. Ale pamiętam czołgi na dawnej ulicy
      Świerczewskiego i ewakuację ze szkoły przez okno, bo stoczniowcy z milicją
      postanowili urządzić sobie napierdalankę przy głównym wejściu.

      Pamiętam płonącą "sukę" przy stacji benzynowej na Mazurskiej i rozrzucone
      transparenty ("Żądamy chleba" - czy jakoś tam).

      Pamiętam obrzydliwy smród gazu łzawiącego i warstwę popiołu na balkonie.
      I wieści podsłuchane w pokoju rodziców co się pali..., kto zginął...,
      kogo wywalili z pracy.

      Słowem - niewiele i wspomnienia raczej smutne. Aha - nie było śniegu!



    • Gość: stas Re: jak pamietam grudzien 70? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.01, 12:36
      Minęlo tyle lat.
      A ja to widzę jakby wczoraj. Byl wczesny, szary, mrożny poranek, ponieważ nie
      bylo tramwaju na pl. Kościuszki postanowiłem iść pieszo. Zaspany nagle ujrzałem
      przed sobą wylaniających się z mgly trzech uzbrojonych żolnierzy, stali
      pośrodku chodnika musiałem przejść pomiedzy nimi, miny mieli jeszcze bardziej
      zdenerwowane ode mnie. To był pierwszy SZOK.
      Idac dalej dostrzegłem czołgi stojące po obu stronach ul. Mieszka I. PSYCHOZA
      STRACHU.Pozniejsze wydarzenia już sie trochę rozmyły w mej pamięci.
      Miałem wtedy 16 lat. Nigdy tego nie zapomnę.
      GRUDZIEŃ 1981
      Obudzilo mnie dość rano walenie do drzwi sasiadki, ktora całą noc próbowala
      dodzwonic sie do męża w RFN.
      Krzyczala sluchajcie stan wojenny ?Nie rozumieliśmy ? chyba stan wyjątkowy?

      Przedstawiając ten osobisty odbior obu grudniowych przebudzeń chciałbym życzyć
      Wam i sobie abyśmy już nigdy nie musieli przeżywać tego typu porankow.

      PS. Kto będzie min.obrony w ew. rządzie SLD ??????????????
      • Gość: ship.er Re: jak pamietam grudzien 70? IP: *.unregistered.formus.pl 20.08.01, 14:41
        niedawno bronilem prace dyplomowa nt:Epoka Gierka, w kt. opisywalem m.in.
        wydarzenia grudnia''70. zebralem sporo ciekwych materialow,gazety z tamtych
        lat,biuletyny stoczniowe wydane w 11 rocznice grudnia ''70,relacje osb
        pamietajacych te zdarzenia - zrobilo wrazenie przyznaje.dlatego zgodze sie z
        poprzednikiem - nie chcialbym przezywac takicg porankow.
Pełna wersja