Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje

23.08.10, 07:14
Niestety dalej jest jak za komuny: Pasażer po wejściu do pociągu staje
się własnością PKP i nic tego nie zmieni poza totalnym bankructwem PKP
i wszystkich macek tej ośmiornicy.
    • Gość: jaś Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy IP: *.chello.pl 23.08.10, 08:53
      Jest to idiotyzm - wystarczy nie zgodzić się na pogróżki i oddać sprawę do sądu,
      jeśli każą zapłacić drożej. Każdy sąd powinien podjąć jedynie słuszną decyzję:
      nie liczy się posiadanie dokumentu, tylko stan faktyczny, a ten do ulgi
      uprawnia. Czyli zwrot kosztów nadpłaconego biletu i procesowych jak w banku.
      • Gość: muka Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy IP: 195.27.52.* 23.08.10, 10:29
        posiadanie aktu urodzenia dla niemowlaka? to jest absurd!! Nie ma
        chyba bardziej "przepisowego" panstwa niz Polska. To taka
        pozostalosc po komunie: jak najwiecej przepisow i jak najmniej
        ludzi, ktorzy je znaja, albo maja do nich dostep - wlasnie dlatego
        udaje sie ciagle urzedom "lapac za gardlo" obywateli. Akt urodzenia
        jest bardzo waznym dokumentem a noszenie go przy sobie spowoduje
        szybsze jego zniszczenie, a moze nawet zgubienie lub kradziez i
        narazenie kogos przez to na niepotrzebne straty. Wyglada na to ze
        wszyscy Polacy wybierajacy sie w podroz PKP musza zaczac nosic
        aktowki, a przekonanie, ze kazdy kto zarabia 12000 zl rocznie jest
        biznesmenem zaczyna odksztalcac klepki w rozumowaniu zarzadu PKP.
        Czy naprawde konduktor potrzebuje aktu urodzenia, zeby stwierdzic,
        ze niemowlak lub dziecko jest dzieckiem? A co sie dzieje, jak
        dziecko podrozuje z rodzicem, przechodzacego przez sprawe rozwodowa?
        Czy to znaczy, ze rodzic nieposiadajacy takiego dokumentu ma jeszcze
        bardziej ograniczone prawo przez kolejne prawa i przepisy instytucji
        trzecich??? TO JEST ABSURD!!
        • beatrix13 Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy 23.08.10, 17:43
          Gość portalu: muka napisał(a):

          > posiadanie aktu urodzenia dla niemowlaka? to jest absurd!!
          ...........................
          możesz nawet niemowlakowi wyrobić dowód, choć to bezsens
          a jeszcze niedawno tak dobrze było zielonymi dowodami, w których
          wpisane było dziecko,ale jakimś biurokratom wpadła myśl, by zmusić
          społeczeńswto do wuymiany na plastiki, które znowu będą wymieniane
          na inne plastiki

          >Akt urodzenia jest bardzo waznym dokumentem a noszenie go przy
          sobie spowoduje szybsze jego zniszczenie, a moze nawet zgubienie
          lub kradziez ..
          ..............
          no i o to chodzi, byś zapłaciła państwu za wydawanie nowego
      • Gość: Hieronim Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy IP: *.blt.pl 23.08.10, 11:54
        To są ulgi "ustawowe" więc tutaj rząd ustala warunki uprawniające do
        ulgi. W tym wypadku zamiast wylewać pomyje na PKP zacznijmy wylewać
        pomyje na rząd, który takie wymogi wprowadził a PKP musi się do nich
        stosować. Ulgi PKP nie mają tak chorych wymogów.
      • Gość: ggg Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy IP: *.t-mobile.co.uk 23.08.10, 15:00
        ...nie bylabym tego taka pewna, nie zapominjamy ze to polski sady...
    • pan_glosny Likwidacja 23.08.10, 09:33


      Likwidacja PKP. Jestem za całkowitą likwidacją burdelu pn PKP.
      To jeden z kulku ostatnich bastionów komunistycznego podejścia
      do obywatela.
      PKP chcecie mieć pasażerów? To traktujcie ich jak ludzi,
      a nie jak bydło.
      Pociągami jeżdżą w tej chwili tylko Ci którzy muszą.
      Reszta woli samochodem albo autobusem. Odstrasza ich syf,
      złodzieje, 15 godzin jazdy, arogancja konduktorów.
      Studenci już się przesiadają do starych samochodów, które
      powinny być na złomie.
      Zlikwidować PKP i wpuścić prywatne firmy transportowe na tory!
      • Gość: gość Re: Likwidacja IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.10, 09:45
        brawo!!!!!! zlikwidowac tałatajstwo!!!
        • kosmiczny_swir Buahahaha 23.08.10, 10:04
          Buahahaha. A potem przyjdzie Deutsche Bahn i ci sami ludzie beda pracowac w DB.
          Przeciez Niemcow nie beda zatrudniac, a Polacy sie nie zmienia przeciez.
          • szc1 Re: Buahahaha 23.08.10, 13:33
            kosmiczny_swir napisał:

            > Buahahaha. A potem przyjdzie Deutsche Bahn i ci sami ludzie beda pracowac w DB.
            > Przeciez Niemcow nie beda zatrudniac, a Polacy sie nie zmienia przeciez.

            Dlatego sprywatyzować na dobre. Tylko, że nasz rząd sprzedając coś od firmy
            państwowej innej firmie państwowej (obojętnie z jakiego kraju) uznaje to za
            prywatyzację. A to nie jest to. Trzeba sprywatyzować na prawdę...
          • Gość: psi Re: Buahahaha IP: 193.173.115.* 23.08.10, 17:07
            Jak to sie nie zmienia? Nie widziales nigdy, jak to Polacy u Niemca
            potrafia zap***dalac? Sama zmiana zarzadu i kierownictwa zdziala
            cuda.
            • beatrix13 a trzeba bylo tak: 23.08.10, 17:35
              www.youtube.com/watch?v=MURauBHmXAM&feature=search
    • kosmiczny_swir Komuna nie ma tu nic do rzeczy. 23.08.10, 10:03
      Komuna nie ma tu nic do rzeczy. Polacy Polakom zgotowali ten los. Polacy sa
      zawsze tacy sami, niezaleznie od ustroju.
    • mac3h9 Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 23.08.10, 10:04
      IC to chora firma. P tym co przeżyliśmy w pociągu relacji Szczecin-
      Zakopane w dn.18.07.2010 (na wszystkie wagony tylko 4 przedziały nie
      były objęte rezerwacją kolonijną) postanowiliśmy, że nie będziemy
      ryzykować kolejnej jazdy z 5 dzieci na korytarzu i kupiliśmy w Rabce
      miejscówke na sypialny. Ale okazało się że nie możemy wracać na
      bilecie powrotnym zakupionym w Szczecinie b on ma jakąś literkę N a
      powinno być W i trzeba bilet przepisać. Tylko żeby to uczynić musimy
      pojechać z Rabki do Krakowa!!! bo za bilety w Szczecinie były
      zapłacone kartą a najbliższa kasa z terminalem jest właśnie w
      Krakowie. (całe szczęście że planowaliśmy zwiedzanie ZOO w Krakowie)
      A tam pani w Kasie 5-cio krotnie wystawiała nowe bilety bo nie mogła
      doliczyć się dzieci.
      • Gość: Hadek Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy IP: 195.245.213.* 23.08.10, 10:45
        Moja małżonka przebukowywała bilet na inny termin i Pani z kasy
        sprzedała jej bilet na drugą klasę a miejscówkę na pierwszą. Nic
        więc dziwnego, że Pani w kasie nie mogła doliczyć się dzieci - to
        przecież szczyt możliwości ogarnąć piątke maluchów.
        • maaac Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy 23.08.10, 16:40
          Miałem to samo - blet 2 klasa, miejscówka 1. Wleciałem na peron w
          ostatniej chwili, szedłem wagonami, był tłok, nawet się nie
          zorientowałem, że coś nie tak.

          Na szczęście konduktor tylko "wyprosił mnie" z 1 klasy pod hasłem,
          znajdzie sobie pan wolne miejsce i tam siądzie. Znalazłem :).
      • plosiak Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy 23.08.10, 11:12
        Nie bronię pkp, bo to chora firma. Ale też się zachowujesz jak naiwne dziecko.
        Jak lecisz samolotem, to 2 godziny przed odlotem idziesz na lotnisko i modlisz
        się o bilety, czy jednak myślisz i z wyprzedzeniem dokonujesz rezerwacji ?
        Wylałbyś wiadro pomyj na linię lotniczą, gdyby się okazało, że samolot nie jest
        z gumy i wcześniej ktoś zarezerwował bilety ?

        Ktoś, kto podróżuje z 5 dzieci powinien wcześniej sprawdzić, jakie są warunki
        podróży itp.

        A sytuacja z tą jazdą do Krakowa to jak z filmu Barei. Niestety.
        • Gość: e Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy IP: 195.245.213.* 23.08.10, 15:02
          w samolocie mozna zarezerwowac bilety - i linie lotnicze sprzedaja tyle biletow,
          ile jest miejsc. pkp niestety ma wiele pociagow bez mozliwosci wykupienia
          miejscowki a biletow sprzedaje tyle ilu jest chetnych
    • Gość: nikt jajcarze IP: *.132.rev.vline.pl 23.08.10, 10:05
      co GŁUPIEGO wymyślą nasze "kochane" koleje...ja stanę na dworcu i je
      OLEJE !
    • Gość: Vlad.H. na tym zdjeciu dwoch facetow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 10:47
      ktory z nich jest "kolezanka"? nie ma to jak darmowa promocja pedalstwa...
      • Gość: gość Re: na tym zdjeciu dwoch facetow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 11:31
        hłe, hłe, hłe - też się zastanawiałem który z nich jest "nią"
      • beatrix13 Re: na tym zdjeciu dwoch facetow 23.08.10, 17:44
        Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

        > ktory z nich jest "kolezanka"? nie ma to jak darmowa promocja
        pedalstwa...

        ................
        a która,-y z nich to babcia wg PKP?
    • artx2 Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 23.08.10, 11:34
      To są jakieś żarty - niemowlak też musi mieć dokument? Bo co - może
      się okazać że ma powyżej 4 lata albo co gorsza może już pracuje?
      Ktoś, kto to wymyślił powinien koniecznie iść na leczenie
      psychiatryczne bo stan jego jest bardzo ciężki. I od razu żółte
      papiery...
      • artx2 Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy 23.08.10, 11:45
        Obawiam się dodatkowo że tym kto to wymyślił nie jest urzędnik z PKP
        tylko któryś z urzędników administracji rządowej, bo te ulgi
        są "ustawowe" przecież. Zamiast lać pomyje na PKP może
        przyjzelibyśmy się co zrobił w tym temacie rząd? Może zamiast na
        posadkach powinni leżeć na łóżeczkach w zakładzie zamkniętym?
    • ad3407 Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 23.08.10, 13:17
      MPK w Krakowie działa na podobnych zasadach.

      Przez pewien czas nieświadomy różnicy jeździłem na bilecie miesięcznym za
      44.70 zamiast za przysługującym 47 pln. W końcu trafił się ambitny kontroler,
      który zauważył różnicę i wypisał mandat na 100 zł. Mandat przyjąłem i
      zapłaciłem. Problem pojawił się przy próbie wymiany biletu na droższy -
      dopłaty 2,30 zł - niewłaściwy bilet był ważny jeszcze przez pół miesiąca.
      Okazało się, że dopłata 2,30 jest niemożliwa i należy wykupić bilet za cały
      kolejny miesiąc.
      Zgodna z prawem KRADZIEŻ.
    • szc1 Co za chołota pracuje w tym PKP... 23.08.10, 13:30
      Sprzedajcie to dziadostwo i tą chołotę na bezrobocie bez prawa zasiłku, chyba,
      że znajdą inną pracę - co po tylu latach nieróbstwa będzie pewnie trudne.
      PKP należy zlikwidować raz na zawsze, koniec komuny!
      • Gość: n Re: Co za chołota pracuje w tym PKP... IP: *.in.net.pl 26.08.10, 00:33
        PKP już od pewnego czasu nie istnieje. To sprzedawanie wszystkiego doprowadziło
        do tego dziadostwa. Mnogość spółek powoduje, że pasażer musi wiedzieć jakim
        pociągiem (niekiedy też jaką trasą)chce jechać; i nie daj Boże, żeby pomylił
        przewoźnika (TLK, Regio, Interregio...), bo choćby różnica w cenie wynosiła 1zł,
        czy też kasjerka wystawiła bilet na inną trasę, trzeba wykupić drugi bilet i
        oczywiście zapłacić tzw. manipulacyjne. Za komuny był jeden przewoźnik i większa
        przejrzystość na kolei.
    • tikki Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 23.08.10, 15:12
      PKP (a właściwie rząd) powinno się zastanowić, dlaczego w ogóle tych
      ulg udziela - czy z powodu wieku czy z powodu chodzenia do szkoły
      albo przedszkola. Jeśli z powodu wieku, to wystarczyłoby w
      przepisach zamieścić uwagę o "wymaganym dokumencie potwierdzającym
      tożsamość i wiek dziecka", bez wyliczania na pół strony, że ma to
      być akt urodzenia (kto pozna czy nie należy do innego dzieciaka?
      przecież nie ma na nim fotografii, jak już idziemy tropem
      paranoidalnego myślenia urzędników), legitymacja szkolna,albo
      zaświadczenie o kalectwie albo legitymacja przedszkolna (co z
      dziećmi, które nie dostały się do przedszkola z braku miejsc, a nie
      chodzą jeszcze do szkoły?). W końcu czemu takim dokumentem nie
      mógłby być paszport np., albo karta rowerowa?

      Jeżeli PKP faktycznie zależy na tym, żeby promować jazdę pociągiem
      wśród młodszych pasażerów (a nie pilnować czy chodzą do szkoły) to w
      przepisach jest luka - pasażerowie z zagranicy są poszkodowani, bo
      ich dzieci nie mają legitymacji szkolnej z polskim orzełkiem...
    • maaac Ulga należy się człowiekowi nie legitymacji 23.08.10, 16:37
      To człowiek jest posiadaczem cech - wiek, uczęszcznie do szkoły,
      inwalidztwo, służba w wojsku, policji, które go uprawniają do
      zniżki. Legitymacja WYŁĄCZNIE to potwierdza. To jest fundamentalna
      sprawą, której jakoś wiele osób nie rozumie. To czy masz przy sobie
      legitymację, czy jej nie masz nie pozbawia cię cechy, dzięki której
      należy ci się ulga. Jeżeli ta "cecha" jest widoczna na pierwszy rzut
      oka, żądanie dodatkowego dokumentu potwierdzającego jej posiadanie
      jest KPINĄ. Rozumiem co innego. Jeżeli cecha nie jest widoczna
      sprawdzający bilety ma prawo ci wypisać karę ale NIE za brak
      legitymacji, ale za powoływanie się na ulgę, która ci się nie
      należy. Potem w określonym czasie powinieneś udowodnić, że jednak ci
      się nalezy, a przewoźnik może pobrać tylko "opłątę manipulacyjną
      >>za kłopot<<".

      Inne podejście jest kretynizmem. Wtedy to 60 latek z legiymacją
      szkolną MIAŁBY prawo do ulgii dla uczniów. Co najwyżej konduktor
      może PRYWATNIE doniesc, że ktoś posługuje się w sposób nie
      uprawniony jakimś dokumentem. Jednak jak to dokument daje ulgę to
      jest dokumen jest ulga - czy się CZŁOWIEKOWI nalezy czy nie.
      • Gość: ja Re: Ulga należy się człowiekowi nie legitymacji IP: *.tktelekom.pl 23.08.10, 18:35
        Ludzie czy Wy nie możecie zrozumieć, że ulgi ustawowe są to ulgi które
        gwarantuje ministerstwo, rząd. I to oni na podstawie rozporządzenia dają wykaz
        dokumentów poświadczających uprawnienie do ulgi. Banda ignorantów z Was po
        prostu i najłatwiej Wam narzekać na PKP mimo że w tym przypadku pracownicy muszą
        respektować przepisy narzucone przez rząd.
        • exman Re: Ulga należy się człowiekowi nie legitymacji 23.08.10, 18:49
          Spoko, wyluzuj "ja" (czyli po niemiecku "tak"). Właśnie pojeździłem trochę
          pociągami i muszę przyznać że tylko raz trafiłem na takiego służbistę, co to
          koniecznie chciał się przywalić do pieczątki na legitymacji syna, pozostali
          panowie byli OK, mieli poczucie humoru i nie skanowali każdego dokumentu :) A
          to, że pociągi się notorycznie spóźniały to już inna bajka.
        • Gość: Anna Re: Ulga należy się człowiekowi nie legitymacji IP: *.sieradz.vectranet.pl 12.09.10, 09:35
          Wiekszość rozdyskutowanych na tym forum nie bardzo rozumie, że kontrolujacy nie jest duchem świętym i nie wie o uldze.
          To pasażer musi posiadac przy sobie dokument z którego wynika jego prawo do ulgi. Jak ktos wyjedzie na urlop i nie zabierze sokumentu z którego wynika prawo do leczenia NFZ to idzie prywatnie do lekarza w miejscu wczasów i płaci za poradę bez protestu. Płaci tym samym za swoje gapiostwo i to jego wybór. Z innymi ligitymacjami jest podobnie.
          Po co więc te pretensje do pracowników kolei? Oni wykonują tylko swoje obowiązku więc za swoje niedopatrzenia macie do nich pretensje?
    • a.ba strzeż się koleji / pociągu 23.08.10, 22:49
      czytać nie potrafią?
      • Gość: am Re: strzeż się koleji / pociągu IP: *.xdsl.centertel.pl 24.08.10, 20:04
        potrafią, tylko jest zbyt wielu jest oszustów, którzy chcą oszukać nawet
        na 2 złote; a swoją drogą cieszy fakt, że nasza waluta taka mocna;
    • pucha-tek Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 24.08.10, 09:49
      Przecież, każdy wie, że na starość często się dziecinnieje. I jak pracownik
      PKP ma wiedzieć, że to ośmiomiesięczny niemowlak, a nie zdziecinniały 80-letni
      dziadek. Bez dokumentu ,,nie razbieriosz"
      • tikki Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy 24.08.10, 12:53
        Pozostaje cieszyć się, że świadectwa chrztu jeszcze nie wymagają...
        • Gość: am Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy IP: *.xdsl.centertel.pl 24.08.10, 20:08
          a czemu nie - to dokument jak każdy inny który identyfikuje osobę -
          najczęściej dziecko; ale dojrzały Polak i tak posługiwałby się nie swoim,
          by tylko oszukać i zaoszczędzić;
    • maxymus1 Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 24.08.10, 23:31
      Nie szukajcie sensacji, tak jest w Polsce od zawsze! W 1968r.
      jechałem pociągiem, z biletem wówczas kolejowym, tzw. 80% zniżki,
      ale zapomniałem podstęplować, jakieś 2 dni była nieważna
      legitymacja, byłem pracownikiem koleji, i jakieś tam biuro w
      Olsztynie zciągneło z mojej pensji kolejowej wynoszącej wówczas
      około 900zł. karę około 200zł. absurd totalny! A powiem wam więcej,
      nie miejcie pretensji do konduktorów! Bo ich kontrolują rewizorzy z
      derekcji macirzystej, a tych z koleji ci z Poznania, a tych z koleji
      jakieś prywatne spółki z Centralnej DOKP, albo jeszcze jacyś
      bardziej ważni z samej WARSZAWY!, tak że powga się należy, a
      prezesów i rewizorów jest więcej w Polsce, niż pociągów, zakład?
      Konkluzja taka, wiem bo mam w rodzinie! Mówiłem, synku! Jak będzie
      dziecko w wieku szkolnym, na wizus, to odpuść! Bo to głupota jest!
      Za miesiąc syn mi podziękował, oddasz mi chociaż połowę premi,
      spytał?
      • Gość: ! Re: Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmy IP: *.chello.pl 06.09.10, 22:17
        "dyrekcji" pacanie
    • a220 Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 25.08.10, 23:16
      No pewnie! Przecież pociągi są do przewożenia orzełków, a nie dzieci!
      Barwo kolej!
    • mppmpp Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 26.08.10, 08:46
      Ale się ubawiłem!
      Akt urodzenia dla niemowlaka?!?
      A najlepsze, że oni tak się bawią za nasze pieniądze. Zarówno PKP, jak
      i minister żyją z naszych podatków.
      Ha, ha! Super! Nieprawdaż?
      • Gość: twarda wazelina Pasażerowie- wyborcy platformy IP: *.chello.pl 26.08.10, 18:49
        PKP intrcity to sprywatyzowana spółka kradnąca nam pieniądze.
        Właśnie wczoraj wysiadłem z rodzina z pociągu. Wiedziałem czego można się
        spodziewać i legitymacja syna lat 8 była najważniejszym dokumentem w podróży i
        na wakacjach. Mimo, że energicznie i w pierwszym rzędzie wyciągnąłem tą
        legitymację konduktor mimo wszystko długo spoglądał na chłopaka i zdjęcie, czy
        podobny. Była to bardzo długa chwila niepewności, widziałem że twarz mojego
        synka pobladła. Przypomniały mi się chwile z opowiadań z czasów okupacji, gdzie
        SSmani w pociągach tropili kurierów z podziemia i szmugiel.
        Kiedy konduktor skinął głową, że w porządku w całym przedziale zapanowała wesołość.
        Z państwem reżymowym Tuska nie ma żartów, jak sami tego doświadczyliście na
        własnej skórze, dołek na policji w Poznaniu nie wygląda zbyt miło.
        Już widzę jak chłopaka wyciągają z rękami wykręconymi do tyłu, przy okrzykach
        aprobaty całego dworca podróżnych: brawo policja, łapać tych złodziei i babcia
        na pewno dostałaby gazem paraliżującym w twarz.
        Ale na otarcie łez drodzy wyborcy platformy miłościwie nam panujący Bronisław
        Komoruski obniży wam studenci cenę biletów do 50% Prawda ? tak zapowiadał.
    • Gość: qpa wyrzucać w trakcie jazdy IP: *.chello.pl 06.09.10, 22:15
      wyrzucila już wózek niepełnosprawnemu to mogą wyrzucić nieletniego, potem dyrektor przeprosi
    • abcd.51 Nie wsiadaj do pociągu, gdy orzełek się rozmyje 15.09.10, 19:15
      Takimi mądralami może pochwalić się nie tylko kolej.Ostatnio w tramwaju musiałem bardzo długo przekonywać "kontrolera",że mój dziesięcioletni syn ma te lata i dopełnia obowiązku nauki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja