Prawo własności wg dzieci :)))

IP: 80.51.242.* 25.03.04, 17:38
Dostałem dziś maila z poniższym kodeksem:

Prawa własności według dzieci!
Nie każdy wie, ale dzieci mają własne prawa. Ich przestrzeganie jest
bezwzględne, a nie stosowanie się do nich jest karane biciem grzechotką po
głowie. Poniżej "Prawo własności" wg "Kodeksu Karnego dla bardzo nieletnich",
pod redakcją Andrzejka (lat 5).

§ 1. Jeśli mi się to podoba, to jest moje.
§ 2. Jeśli mam to w ręce, to jest moje.
§ 3. Jeśli mogę Ci to zabrać, to jest moje.
§ 4. Jeśli miałem to już wcześniej, to jest moje.
§ 5. Jeśli to jest moje, to nie może nigdy wyglądać jakby było Twoje.
§ 6. Jeśli coś robię lub buduję, to WSZYSTKIE części są moje.
§ 7. Jeśli to wygląda zupełnie jak moje, to JEST moje.
§ 8. Jeśli pierwszy to zobaczyłem, to jest moje.
§ 9. Jeśli bawisz się czymś i odłożysz to na bok, to automatycznie staje się
moje.
§ 10. Jeśli to jest popsute, to jest Twoje.

Ten tekst to przedruk z mocno zniszczonego już skryptu z 1959 roku. Obecnie
Andrzejek jest znanym i szanowanym przywódcą partii chłopskiej. Kodeks,
którym dorosły Andrzej się dzisiaj kieruje niewiele różni się od tego z lat
dziecięcych. Są tylko drobne pewne zmiany dostosowujące go do życia w
polityce.

________________________

pismak_logowany@gazeta.pl
    • albert_c Re: Prawo własności wg dzieci :))) 25.03.04, 17:50
      Pismak, a Ty wciaz programowo i bez odchyleń:)))

      pozdrawiam,
      albert_c

      ----
      "Współcześni władcy nie zatrudniają już błaznów - nikt przecież nie lubi
      konkurencji."

    • Gość: Leszek Re: Prawo własności wg dzieci :))) IP: *.oskarwegner.com.pl 25.03.04, 17:52
      Pismaku, tak fajnie zacząłeś, a tak marnie skończyłeś :-(
      Kodeks jest świetny i bardzo prawdziwy :-) Nigdy ne byłeś dzieckiem?

      Pozdrawiam
      Leszek
      • Gość: Pismak Re: Prawo własności wg dzieci :))) IP: 80.51.242.* 25.03.04, 19:10
        Ojoj, to ja tak z dobrego serca się dzielę ciekawostką, którą otrzymałem
        mailem - a Pan Leszek mówi, że źle kończę :))). Toż ja dopiero zaczynam :))).

        Mnie też się podoba ten kodeks. Mój brat ma synka w wieku "kodeksowym" i mam
        okazję obserwować takie prawo własności w realu. A że to niby Andrzejek L.
        napisał, to właśnie cały dowcip tego maila. Kiepski? Niezły? No właśnie. Nie
        bądźcie tacy, dajcie się sprowokować :))).

        Pozdrawiam.

        pismak_logowany@gazeta.pl
        • Gość: Leszek Re: Prawo własności wg dzieci :))) IP: *.oskarwegner.com.pl 25.03.04, 19:22
          A do czegóż to Pan Pismak chciałby sprowokować?
          Mail i zawary w nim kodeks, najdowcipniejsze właśnie bez zakończenia. Za
          ciekawostkę z serca dobrego tu zamieszczoną, ja osobiście badzo dziękuję, bo
          ubawiła mnie setnie i kości niemłode przestały trzeszczeć, choć przez chwilę.
          Zakończenie, niestety wali po łbie nudą :-(
          Ale to też moje zdanie.

          Pozdrawiam
          Leszek

          P.S.
          Chyba dałem się sprowokować :-)
          • Gość: e.beata Re: Prawo własności wg dzieci :))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.03.04, 11:24
            bo widzisz Leszku, Ciebie bawi treść... a nas zakończenie.
            Różnica spostrzegania.
            Tutaj zgadzam się z Pismakiem, że bez zakończenia, potrawa nie miałaby tego
            smaczku ;-).
            • Gość: Ana Re: Prawo własności wg dzieci :))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.03.04, 11:32
              problem jest taki,że andrzejek nie stosuje się do kodeksu,a działa
              wg.maksymy:"i tak wszystko będzie moje"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja