Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść)

31.08.10, 06:18
wątpię aby najbardziej lubili paszteciki, zupy rybne czy paprykarza.
To mozna zjeść od czasu do czasu.
    • Gość: k. syfek Co szczecinianie lubią najbardziej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 12:09
      Jak powszechnie wiadomo to szczecinianie najbardziej lubią wypić, najlepiej
      tanie wino w bramie lub siki z biedronki o szumnej nazwie "piwo".
      • Gość: glon Re: Co szczecinianie lubią najbardziej IP: 213.155.168.* 31.08.10, 13:01
        Szczecinianie w ogóle nie jadzą, tylko zakąszają.
    • Gość: Christal Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) IP: *.hsi7.kabel-badenwuerttemberg.de 31.08.10, 12:58
      Witam Szczecinian ponownie po dl/ugiej przerwie. Co tam lubicie, dla kaz'dego
      cos' mil/ego. A u mnie pie,kne koniec lata jak w Stettin pada u mnie sl/on'ce i
      ciepl/o?
    • swarozyc Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) 31.08.10, 13:20
      Nie bardzo rozumiem co ma Starka wspolnego ze Szczecinem: po pierwsze, starka
      to napoj szlachty, a wy to...xxxx
      a po drugie, to pochodzi z polnocno-wschodnich rejonow 1 RP...
      • Gość: PawelA Re: Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 13:53
        Polmos szczeciński dostał po wojnie prawo do rozlewania Starki, ale to
        chyba już wiesz.
        A Ty to możesz być xxxx, a ja Starkę sobie bardzo cenię i preferuję.
    • Gość: XXForEver Re: Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) IP: 62.69.221.* 31.08.10, 22:19
      Zupa segedyńska to przwdziwy szczecinski hit! natychmiast należy złożyć stosowna aplikacje (najlepiej ten tłusty od stolycy kultury) do Unii! Jest bardziej szczecinska niż "buja-bez" marsylska, bardziej niż wieża Eiffle paryska! Wszak nie od dzisiaj wiadomo, że węgierskie miasto Szeged (czyt.: "Seged") leży na szczecińskim lewobrzeżu i bardzo się szczyci swoja przynależnoscią do dumnego grodu gryfa. Jak Szczecin zgłosi "Seged holasli" - (sorry za ortografię, nie znam węgierskiego, tyle co z napisów na ulicach czy lotnisku)Węgrzy będą zachwyceni i zaszczyceni!
      Ale każdy, kto odwiedzi "bratanków" spróbuje narodowych specjalności: a to tokaju a to debreczyńskiego pinota a to innych narodowych pyszności, jak właśnie holasli z karpia, czyli zupa rybna segedyńska.
      Na pewno Węgrzy od wieków na ten zaszczyt czekają. Zgłaszajcie! Zgłaszajcie czym prędzej, że Szeged to szczecińska specjalność! Niech Węgrzy też się o tym dowiedzą, przynajmniej z mediów, do kogo należy ich stara tradycja.
      Kurde, jest coraz śmieszniej!
      • Gość: p.p. le svont Re: Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 22:34
        Gość portalu: XXForEver napisał(a):

        > Zupa segedyńska to przwdziwy szczecinski hit!
        > Na pewno Węgrzy od wieków na ten zaszczyt czekają. Zgłaszajcie! Zgłaszajcie czy
        > m prędzej, że Szeged to szczecińska specjalność! Niech Węgrzy też się o tym dow
        > iedzą, przynajmniej z mediów, do kogo należy ich stara tradycja.
        > Kurde, jest coraz śmieszniej!

        Czego wymagasz od potomków niepiśmiennych chłopów? Własnej tradycji? To
        przysmakiem musiałyby być kartofle pieczone w ognisku zapijane bimbrem.
        • ajpitoajpi12 Re: Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) 01.09.10, 10:23
          Kuchnia białoruska;babka ziemniaczana, babka ziemniaczana z grzybami,
          bliny, blinczyki,chłodniki, danie z dyni - tykwiennik, faszerowane
          udka kurze, gołąbki dla smakoszy, jabłka pieczone z borówkami,
          kapusta faszerowana, kapuśniak z kapusty kwaszonej, kasza perłowa,
          kiełbasa domowa z kaszy gryczanej/hryczanej!/, kisiel żurawinowy,
          omlet po chłopsku,kopytka białoruskie, mioducha, pieczone prosie,
          ryby np. duszone, sałatka śledziowa, wareniki, wątróbki duszone,zupa
          mleczna po białorusku
          kuchnia litewska:zupa mleczna z gałeczkami, zupa piwna ze żmudzkim
          serem, zupa chlebowa, żmudzka mieszanka, sałatka z kaszą perłowa,
          ser ziemniaczany, orzeszki ze śledzia, prakandas, smotmesis/zapiekana
          wieprzowina/, placki żmudzkie, rogaliki z boczkiem, kołduny,
          jaskółcze gniazda, gęś faszerowana, faszerowane śliwki, "łży konika
          polnego", kwasy, szampan chlebowo-mleczny
          z ksiązek nowszych:
          duszona kuropatwa, pieczony cietrzew, pieczona dzika gęś, pierożki
          ziemniaczane, piernik litewski, nugat, pieczeń po huzarsku, nerki z
          warzywami,polędwica z krwi, wędzony ozór, wędzony twaróg,


          Jak tak sobie poczytacie, to proponuję kiszkę kartoflaną z
          barszczykiem, albo...łzami konika polnego.
          • Gość: IP to IP Re: Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 10:29
            och, teraz są fajne świeże kartofle, a więc ciasto kartoflane -
            pychotka!!!!
            Też polecam./słodkie, jak to ciasto/
            • Gość: IP to IP Re: Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 10:41
              wcześniej szukałam tego wątku, bez skutku, więc powtarzam:
              Lubię salceson z grzybów ponieważ zaczyna sie sezon na nie, sądzę, że
              warto sprobowaĆ, ZROBIĆ SAMEMU.W internecie jest dużo różnych
              przepisów, ale ja mam taki zbliżony do
              kociewskiego:www.wrotapomorza.pl/pl/wizytowka/unikalne_pomorze
              /produkt_regionalny/kociewski_salceson_z_grzybow
              poznany i wyprobowywany systematycznie od czasów, gdy w prasie
              codziennej czytaliśmy o wartości składników grzybów leśnych
              przewyższających wartości odżywcze mięsa zwierząt hodowlanych.
              Można zrobić też bez boczku - same grzybki, albo z mięskiem np.z
              indyka.
              Polecam.Właśnie jestem po smacznym śniadanku.

              Co prawda, nie jest to produkt regionalny typowy dla naszego regionu,
              ale ja Szczecinianka lubię to jeść.
              Z kuchni niemieckiej; to najsmaczniejsze knedle, śledzie, inny/niż
              polski/ kapuśniak,
              a najciekawsze dla tego regionu sa chyba wiosenne, zielone dni w
              kuchni; a więc zupa szczawiowa, taki sos do kartofli.Surówka podobna.
              Smaczny szmalec/smalec/ z dużą zawartością dyni - to teraz pora.
              Zupy owocowe.

              Zbliżone mamy kuchnie, bo mielone w głębokim sosie, jako kotlety
              królewieckie w okolicach Kolonii podają.
        • Gość: IP to IP Re: Co szczecinianie lubią najbardziej (jeść) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 10:49
          Może w Carrefour kindziuk widziałeś? To właśnie typowe dla nas Polaków
          z ziem dzisiaj do Białorusi należących.
    • buazen Grill! 01.09.10, 10:32
      O każdej porze dnia i nocy na "Głębokim" - jedno wielkie
      grillowisko!

      jakoś nie widać tam konsumentów pasztecików ani zupy segedyńskiej!
      • Gość: IP to IP Re: Grill! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 10:54
        I tak jak p.p. le svont szydził: smaczne pieczone kartofle z ogniska i
        dobra setka!
        A nam smakują o każdej porze roku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja