Czy J. Stopyra bylby dobrym Prezydentem Szczecina?

IP: *.osowo.pl 26.03.04, 22:05
Najpierw zastrzezenie.

Nie bawie sie w piaskownicy-lokalnej polityki.

Wydaje sie jednak, ze los referendum czesciowo zalezy od tego kto bedzie
rozsadnym kandydatem na Prezydenta Szczecina po (miejmy nadzieje) skutecznym
odwolaniu M Jurczyka

Zreszta moze Marian J wezmie przyklad z Leszka M i oglosi rezygnacje
powiedzmy z dniem wyborow do Palamentu Europejskiego :-))

A co pomarzyc nie mozna??

To naprawde bylby dobry (dla Mariana a tym bardziej Szczecina) pomysl, tylko
czy ci "sterujacy" Marianem J nie beda zbyt uparci w trzymaniu go "przy
wladzy"??

Co sadzicie??

PS Jana Stopyre widzialem w zyciu kilka razu,ale z zachowania odbieram ze nie
jest negatywnie odbierany a zatem moze byc kandydatek kompromisowym (choc
moze ciut za starym,ale mloodsi mogliby byc wiceprezydenci)
    • blackexit Re: Czy J. Stopyra bylby dobrym Prezydentem Szcze 26.03.04, 22:19
      on juz byl prezydentem za prl. to czlowiek nie z tej epoki. za swoje najwieksze
      osiagniecia uwaza korab i dom kolejarza to jurczyk tyle ze z lewicy bez pojecia
      o swiecie nowoczesnym zarzadzaniu promocji inwestycjach bez znajomosci jezykow.
      czlonek skompromitowanej partii emeryt i dzialkowiec. pozdrawiam blackexit
      • Gość: realista Re: Czy J. Stopyra bylby dobrym Prezydentem Szcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 23:02
        Stopyra był prezydentem w 1981 - kiedy wprowadzono stan wojenny. Sam fakt, że
        został wybrany na radnego, jest dla mnie policzkiem. A mówienie, że za Stopyry
        coś się w Sznie działo jest żałosne. Działo się na SB i w KW PZPR.
      • Gość: ODKRYWCA Jan Stopyra dobrym Prezydentem Szczecina?? IP: *.osowo.pl 26.03.04, 23:08
        No na ile z kolei widzialem/spotkalem Jurczyka-to on jednak nie ma porownania.

        (Niemal) kazdy lepszy :-)

        A mimo wszystko pamietajac o elektoracie Jurczyka-tych biednych/starych, czesto
        dzialkowcow to duzo szybciej zaakceptowali by oni Stopyre (najlepiej od razu z
        przedstawionymi mlodszymi-dobrze by bylo gdyby to byli np vicki z roznych
        partii/ grup) i byloby rozwiazanie na ten pozostaly kawalek kadencji

        No to jak??
        • blackexit Re: Jan Stopyra dobrym Prezydentem Szczecina?? 26.03.04, 23:18
          Gość portalu: ODKRYWCA napisał(a):

          >> No to jak??

          daj spokoj stopyra prezydentem to czysty drmat. za rok znowu referendum.
          pozdrawiam blackexit
          • Gość: ODKRYWCA Re: Jan Stopyra dobrym Prezydentem Szczecina?? IP: *.osowo.pl 26.03.04, 23:22
            Ale ja nie mowie ,ze to moj najlepszy kandydat,ale ze warto go rozwazyc jako
            kandydata na dokonczenie kadencji

            Nie sadze,aby on Ptaka powolywal na wiceprezydenta lub jego figuranta

            A kiedy sie urodzil to nie on niego zalezalo.

            Nie kojarze aby on czyms sie zlym "wslawil" wczesniej

            Gdyby byla jednak lepsza sensowna i powszechnie akceptowalna kandydatura to
            zaden problem- nie jestem do swojego pomyslu przywiazany
            • wodni.k Re: Jan Stopyra dobrym Prezydentem Szczecina?? 26.03.04, 23:25
              > Gość portalu: ODKRYWCA napisał(a):
              > Ale ja nie mowie ,ze to moj najlepszy kandydat,ale ze warto go rozwazyc jako
              > kandydata na dokonczenie kadencji
              Odkrywco
              problem nie tkwi w tym czy stopyra był złym czy dobrym Prezydentem.
              On działał w takich realiach w jakich mógł.
              Natomiast teraz to powinien spokojnie odpoczywać.
              Magistrat to nie oddział geriatryczny tylko zarządzanie przedsiębiorstwem pn
              MIASTO.
              Mimo szacunku do Pana Stopyry jestem zdecydowanie przeciw.





              >
              > Nie sadze,aby on Ptaka powolywal na wiceprezydenta lub jego figuranta
              >
              > A kiedy sie urodzil to nie on niego zalezalo.
              >
              > Nie kojarze aby on czyms sie zlym "wslawil" wczesniej
              >
              > Gdyby byla jednak lepsza sensowna i powszechnie akceptowalna kandydatura to
              > zaden problem- nie jestem do swojego pomyslu przywiazany
            • Gość: realista idiotyczny pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 23:28
              Jest to najgorsza z możliwych kandydatura. Taka sama jak Jurczyk. To nawet nie
              chodzi o wiek ale o niemoc twórczą. I przypominam - w 1981 nie zrezygnował z
              bycia prezydentem w momencie ogłoszenia stanu wojennego, ale tkwił na tym
              stanowisku jeszcze kilka lat. To jest dobry kuba pięknie grający w parze z
              Jurczykiem.
      • Gość: Derwisz Re: Czy J. Stopyra bylby dobrym Prezydentem Szcze IP: 212.14.0.* 27.03.04, 06:19
        Czy orangutan z wroclawskiego ZOO bylby dobrym prezydentem dla miasta,w ktorym
        nawet na forum wydawalo by sie conajmniej srednio inteligentnych ludzi zadaje
        sie tak idiotyczne pytania.Stopyra to dziadek z PRL-owskiego lamusa.Jurczyk
        magazynier z Alzheimerem.Czesny- aparatczcyk PZPR -owski, ktory jak wielu jego
        kolegow w Polsce poszli w biznesy,tzw.biznesy-po polsku. Oznacza to drobna lub
        wieksza zlodziejka z kolesiami z czerwonego podworka.Do referendum debile!Bo
        dzieci i wnuki przeklinac Was beda!!!
    • mw-prezes skąd taki pomysł 27.03.04, 00:53
      Jan Stopyra z całym szacunkiem dla jego osby, ale on się nie nadaje do roli
      prezydenta. Jeżeli człowiek który jest szefem rady i dośc często nie wie co się
      dzieje na sali obrad to samo mówi za siebie.
    • Gość: Pismak Re: Czy J. Stopyra bylby dobrym Prezydentem Szcze IP: 80.51.242.* 27.03.04, 04:04
      Dlaczego my zawsze myślimy tymi samymi schematami? Jakbyśmy byli rzeczywiście
      skazani na wybranie prezydenta Mniejsze Zło, którego zaakceptowałyby miejscowe
      partyjki, ale z tym zastrzeżeniem, że za plecami ustawimy vicków partyjnych,
      którzy będą pilnowali tego nowego, żeby jakiegoś kuku układom nie zrobił. W ten
      sposób możemy sobie od razu podarować referendum. Bo po odwołaniu Juczyka-
      Mesjasza, znów zacznie się szukanie cwaniaczka typu Koćmiel, który wszystkim
      pozwoli kraść, bo sam weźmie najwięcej albo wiecznie uśmiechniętego
      schizofrenika typu Runowicz, który tańczy, jak mu grają i przeżywa w związku z
      tym wewnętrzne rozterki ("nawet się wykazać nie pozwolili" - kiedyś po pijaku
      płakał w rękaw kolegi stolik dalej). Nie tędy droga.
      Dlaczego Stopyra? Bo kandydat najmniej dla wszystkich problemowy i będzie łatwy
      w manipulowaniu? To my chcemy mieć kolejną marionetkę, czy wreszcie prezydenta
      w Szczecina? Znów ma być polityczny "zgniły kompromis"? To może ja obiecam, że
      pozwolę mną manipulować i wybierzcie mnie na prezydenta. Będę się uśmiechał,
      kasował szmal, jeździł ładnym samochodem, wybuduję sobie dom albo przynajmniej
      altankę i będę pisał żarliwe odezwy do ludu. A co najważniejsze, nigdy tego
      forum nie opuszczę. Obiecuję! Fajnie będzie.
      Czasem z przerażeniem stwierdzam, że wielu Szczecinian, wielu forumowiczów jest
      gotowych na głosowanie na jakiś polityczny "zgniły kompromis". Dla dobra
      miasta, rzecz jasna. A tu potrzebne jest trzęsienie ziemi, żeby te ulęgałki
      polityczne ze szczecińskiego drzewka na łby pospadały. Niech bedzie miejsce, by
      coś nowego wyrosło.

      pismak_logowany@gazeta.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja