Dziwnowska wojna o teren nad rzeką Dziwną

10.09.10, 18:02
śmiesznie w tym Dziwnowie :)
    • malakasia55 Dziwnowska wojna o teren nad rzeką Dziwną 10.09.10, 23:33
      Widzę, że dziennikarzom wyborczej wystarczy trochę wcisnąć głupot i materiał gotowy.
      Tak na początek. Stowarzyszenie "Wydry" to fikcja. Praktycznie nie istnieje. Zarząd w skład wchodzi 5 osób nie działa. Jedna osoba jest zagranicą, druga mieszka w Polsce z dala od Dziwnowa, trzeci nie był na zebraniach stowarzyszenia czy Zarządu od dwóch lat. A dziwnym trafem podejmowane są uchwały zarządu (obowiązuje zwykła większość), i to w sprawach finansowych. Jeszka szef stowarzyszenia jako radny gminy korzysta z e środków gminy. (słynne bezpieczne wakacje). Czy to jest moralne?. A koleżance radnej Fajfer, która decydowała (między innymi) o przyznaniu na ten cel środków zlecił dostawę posiłków dla uczestników kolonii.
      A warto też wiedzieć, że radni przyznali prowadzenie "bezpiecznych wakacji" swojemu koledze, pomimo tego, że były dwie tańsze oferty. Nie bez znaczenie jest też to, że Stowarzyszenie "Wydry" prowadzi zajęcia z dziećmi, nie mając do tego przygotowania ani stosownego zapisu w statucie. A gdzie jest nadzór kuratorski nad koloniami?. Czy niektórzy to święte krowy? Kozicki może nie robi dobrze, wylewając dziecko z kąpielą. Ale i święty by nie wytrzymał!
    • trv Re: Dziwnowska wojna o teren nad rzeką Dziwną 11.09.10, 00:14
      Wcale nie jest śmiesznie. Niestety. Jest normalnie. Tak to jest jak z zapadłej wioski na siłę robi się miasto.

      Z poważaniem,
      Były mieszkaniec :)
      • Gość: obserwator nich burmistrz tej wiochy postara IP: *.uznam.net.pl 11.09.10, 06:13
        o naprawienie drogi przebiegającej przez Dziwnów bo jej stan jest KATASTROFALNY!!!
    • sobiepan1 Dziwnowska wojna o teren nad rzeką Dziwną 11.09.10, 07:43
      Jak Dziwnów to musi być dziwnie, no nie?
Pełna wersja