Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Chopina

15.09.10, 18:21
No to ja mam parę pytań:
1) Kto za to płaci i kto ich tam zapraszał? Czy to przypadkiem nie szczecinianie będą płacić za to, że orkiestra zamiast dla nich zagra dla Niemców, którym raczej występ słabej i prowincjonalnej polskiej kapeli będzie wisiał jak kilo kitu na agrawce?
2) Dlaczego koncert odbędzie się w sali, w której powinny pojawiać się orkiestry studenckie a nie orkiestry profesjonalne? Czy przypadkiem nie jest tak, że w takich salach jak Konzerthaus i Philharmonie po prostu wstyd taki obciach pokazać?
3) Po co to całe zawracanie głowy? W Berlinie było dużo naprawdę dobrego Chopina w tym roku. Czy przypadkiem nie będzie to po to, żeby obecna dyrekcja sobie wpisała do resume: "orkiestra koncertowała w Berlinie"? A nie lepiej po prostu pojechać na dworzec Lichtenberg, stanąć w głównej hali, wyciągnąć instrumenty, zacząć grać i pozwolić ludziom wrzucać pieniądze do futerałów? Będzie wtedy można napisać "orkiestra koncertowała w Berlinie", a przynajmniej koszty będą niskie i może się jeszcze za bilety zwróci.

Proszę wybaczyć moją uszczypliwość, ale chyba już najwyższy czas skończyć z tym wciskaniem ludziom ciemnoty i prezentowanie takich pseudo-sukcesów jako ważnych wydarzeń kulturalnych. W końcu to miasto podobno stara się o ESK 2016!!!!
    • piffpavko25 Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Chopina 15.09.10, 22:10
      Panie Waliński, chyba ma Pan za dużo wolnego czasu!! Niech Pan coś zrobi ze swoimi emocjami....
      • cool_turalny Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho 20.09.10, 19:21
        piffpavko - proponuję odwyk, a potem umówienie się na "kawę" z MJW/tateti/tateman, żebyście wreszcie uzgodnili między sobą czy ja jestem jakiś Jesswein czy jakiś Waliński czy może ktoś inny. Może się Wam wtedy we łbach rozjaśni i zamiast gubić się w durnych domysłach zaczniecie wreszcie robić to co na tym forum na trzeźwo robię ja i parę osób, które podzielają moją troskę o to miasto - czyli pisać z sensem używając konkretnych argumentów. Ale jeśli pod piffpavko25 kryje się niejaki Majewski (mało wiedzący o tym co się poza szczecińskim grajdołem w muzyce dzieje) czy może Oryl (który o muzyce wie chyba mniej niż robol kolejowy opukujący podwozia wagonów) to nie dziwię się, że w dyskusji o promocji muzyki poza Szczecinem argumentów piffpavkom brak.
        • Gość: . Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho IP: *.chello.pl 20.09.10, 21:32
          Beznadziejna filharmonia, dyrektor-antymeloman, słubiutka opera, dyrektor-bufon, żałosny balet, chór głuchych nieumiejących śpiewać - ciecińska kultura muzyczna. Fakt - cieciom wystarczy...
          • cool_turalny Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho 21.09.10, 02:19
            Do tego Biuro ESK 2016, które produkuje raporty, tabele i zestawienia zamiast kultury i sztuki...
            • Gość: google Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho IP: *.szczecin.mm.pl 22.09.10, 09:42
              oj tam zaraz...
              cicho.
              Pojechali na chalture, kazdy dostal diete i 150 zlotych, na flaszke bedzie.
              A wyjazd zagraniczny jest? Jest.
              No...i szafa gra.
              • Gość: manna Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho IP: 83.143.101.* 22.09.10, 11:25
                Jak zwykle, pomysł dobry ale reszta... ah... szkoda słów.
              • cool_turalny Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho 22.09.10, 14:39
                Gość portalu: google napisał(a):

                > Pojechali na chalture, kazdy dostal diete i 150 zlotych, na flaszke bedzie.

                Jak to, to diadia "wmiestie, wmiestie" Diadiura ukraińskiej wódki nie postawi? Ostatnio zażyczył sobie jakieś 20 "kawałków" za kursy orkiestrowe, które mu zorganizował Majewski, za koncert w "Berlinie" pewnie też niewiele mniej, więc pewnie go stać...:-)

                A a propos tych kursów to obciach, że tyle mu czasu zajęło przygotowanie prostej i krótkiej suity Lutosławskiego i jeszcze prostszego (gorzej jest chyba tylko z koncertami Paganiniego) akompaniamentu do Chopina, że już zabrakło czasu na przygotowanie drugiej części koncertu. Zresztą nie wiem, kto wpadł na pomysł, żeby młodzież uczyć gry orkiestrowej na słabo napisanym akompaniamencie Chopina. Ale czego można się spodziewać od "maestro", który potrzebuje kilku tygodni, żeby z naszą filharmonią przygotować oklepaną symfonię Beethovena?
                • Gość: googler Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho IP: *.szczecin.mm.pl 22.09.10, 19:37
                  nie postawi.
                  To jest wielki dyrygent. Wodke moze pic tylko z rownym sobie - do lustra.

                  A z tym przygotowaniem orkiestry, to w tym sezonie tez zaczal kilka tygodni wczesniej, zeby musycy wytrzezwieli i on sam tez.

                  Akompaniamenty...coz, grac nudno, ale dyrygowac trudno, tzn. naprawde dobrze je dyrygowac. zwlaszcza gdy solista kaprysny. Ale po p. Wilku wiadomo czego sie spodziewac. Jest rowny i przewidywalny.
                  Jak filharmonia - na pewno nic sie nowego i ciekawego nie wydarzy:) (nie ublizając Wilkowi, bo w jego wypadku "rowno" znaczy dobrze i profesjonalnie)
                  • cool_turalny Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho 22.09.10, 23:15
                    "Akompaniamenty...coz, grac nudno, ale dyrygowac trudno, tzn. naprawde dobrze je dyrygowac. zwlaszcza gdy solista kaprysny."

                    Panie googler. Mam w takim razie rozumieć, że Diadiura skasował cały ten szmal za możliwość potrenowania sobie jak dyrygować akompaniamenty do Chopina? A ja myślałem, że miasto mu płaciło za to, żeby to młodzież się czegoś pożytecznego nauczyła.
                  • Gość: XXForEver Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho IP: 62.69.221.* 23.09.10, 17:25
                    Maestro Pan Ddidurek, czy jakoś tam, nie jest najważniejszy w orkiestrze. Może dla niego po czastuszkach i szkolnych orkiestrach "na garmoszku" normalny skład orkiestrowy to Mount Everest. Ale orkiestra ma te pozycje repertuarowe wstukane od lat. Jak w tym wiedeńskim dowcipie o podstarzałym Karajanie:
                    - To co on z wami teraz dyryguje?
                    - Cholera go tam wie. My w każdym razie gramy "Niedokończoną" Schuberta.
    • Gość: XXForEver Re: Filharmonicy z Wilkiem zagrają w Berlinie Cho IP: 62.69.221.* 16.09.10, 07:44
      Nie w Berlinie tylko w u pani Proscewicz niesławnej "organizatorki" polonijnych wystepow w swoim klubiku. Berlin nic nie wie o tym koncercie. To rodzinno-towarzyska imprezka, jakich było do tej pory dziesiątki. W klubach tureckich czy rosyjskich dużo więcej się dzieje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja