1przeciwnik_glupoty
17.10.10, 12:42
Dlaczego Wijas nie pisze zawiadomień do prokuratury w sprawie mieszkania Krzystka? Dlaczego nie zapyta i nie zażąda opłaty od Krzystka za te wszystkie lata mieszkania w nieswoim mieszkaniu? Ile miasto straciło na tym, że 148 metrów przez tyle lat nie wynajmowało na wolnym rynku? Ile lat dzieci nie miały domu dziecka, bo Krzystek zarabiając po kilka-kilkanaście tysięcy mieszkał w darowanym przez układ partyjniacko-towarzyski mieszkanku?
Dlaczego Wijas nie zapyta, co się stało z 3,5 tys. jakie podobno biedny Krzystek dostał na zagospodarowanie w mieszkanku? Czy je oddał?
Zamiast grać pod obywateli, może Wijas zająłby się rozliczeniem tych obywateli, którzy dobrze się urządzili w mieszkaniach, które nigdy do nich nie powinny trafić? I u tych zażądał pieniędzy na potrzeby miasta?
Łatwiej rozdawnictwo lansować obecnie, niż ścigać tych, którzy w rok dorobili się tego, czego nie dorobią się niektórzy przez całe życie?