5-latek terroryzuje klasę . Państwo jest bezradne.

27.10.10, 09:27
a przecież wiadomo co trzeba zrobić ale nikt nie chce złamać prawa.Już strat narobił a czekają nas podatników dalsze koszty by go kształcić.

5-letni Kuba terroryzuje szkołę: rzuca krzesłami i gryzie rówieśników
Anna Folkman anna.folkman@mediaregionalne.pl

Gryzie, kopie, rzuca krzesłami. Pięciolatka boją się nawet dorośli. Od wczoraj sam siedzi w klasie. Reszta dzieci została w domu. Dyrekcja szkoły jest bezradna.


Rodzice spotkali się wczoraj w parku przy ul. Św. Wojciecha. O pomoc w nagłośnieniu problemu poprosili media. – Nie mamy innego wyjścia. Nie wiemy, kto może nam pomóc, mamy związane ręce – mówi jedna z matek. – Decyzję o tym, co dalej będzie z chłopcem, muszą podjąć jego rodzice. Dotychczasowe starania nic nie dały. Pięciolatek w szkole nie może mieć indywidualnego nauczania. Opieka pedagoga, który ma na głowie całą szkołę nie załatwi sprawy.

Dzieci moczyły się w nocy, płakały, bolały ich brzuszki, nie chciały chodzić do szkoły. Po prawie dwumiesięcznej męczarni rodzice zaprotestowali i nie posyłają swoich pociech na lekcje. W ławce siedzi tylko pięciolatek, który jest przyczyną całego zamieszania. Powinien mieć indywidualne nauczanie, ale w świetle prawa jeszcze mu nie przysługuje.

Od poniedziałku uczniowie jednej z klas w podstawówce przy ul. Obrońców Stalingradu w Szczecinie nie chodzą do szkoły. Rodzice zapowiadają, że tak będzie do momentu aż sprawa z agresywnym chłopcem zostanie załatwiona.

– To, co się dzieje w szkole przechodzi ludzkie pojęcie – mówi Cecylia Tęgosik, mama jednego z uczniów. – Od początku roku szkolnego stale są problemy z Kubą. Rzuca krzesłami, gryzie nauczycieli, demoluje pomieszczenia. Nasze dzieci boją się go i nie chcą chodzić do szkoły. Niektóre ze strachu zaczęły moczyć się w nocy, skarżą się na bóle brzucha. Nikt nie potrafi sobie z nim poradzić.

Jak przyznają rodzice, mama chłopca stosuje się do zaleceń, chodzi na badania do poradni, ale diagnoza ma być znana dopiero na początku listopada.

– Wydaje nam się, że w szkole dostaje jakieś bodźce, które pobudzają go do agresji – dodaje pani Cecylia. – Boimy się, bo kiedyś zamiast krzesła może rzucić nożyczkami, wtedy dopiero wszyscy będą zastanawiać się, jak można było uniknąć tragedii.

Na wyniki badań czeka też dyrekcja szkoły.

– Z prawnego punktu widzenia, jako szkoła, nie możemy zrobić nic więcej jak wspierać, czy też mobilizować rodziców – mówi Iwona Bogus, dyrektor SP 54. – To cały czas robimy. Organizujemy też spotkania z rodzicami chłopca, rodzicami innych dzieci, jak również ze specjalistami różnych instytucji, mogących pomóc w tej sprawie. Zapukaliśmy już do każdych drzwi z prośbą o pomoc. Chłopiec został poddany badaniom, mamy nadzieję, że postawiona diagnoza wskaże nam i rodzicom drogę do dalszego postępowania z nim.

    • Gość: twarda wazelina Re: 5-latek terroryzuje klasę . Państwo jest bezr IP: *.chello.pl 27.10.10, 09:51
      Wychodząc na przeciw oczekiwaniom rodzicom , pani minister edukacji Hall z platformy obywatelskiej wprowadza ustawę ,że dwulatki już będą mogły chodzić do przedszkoli o rok wcześniej, niż dotychczas . Szkoły i przedszkola to był ulubiony temat Fyfka i jego pań
      A wy rodzice idźcie głosować na PO Masoić
    • ziege77 Re: 5-latek terroryzuje klasę . Państwo jest bezr 27.10.10, 09:52
      to tyko bezstresowe wychowanie;)
      • obcasy Re: 5-latek terroryzuje klasę . Państwo jest bezr 27.10.10, 10:02
        Miałam to samo w przedszkolu.Rodziców nie można zmusić do pójścia z dzieckiem do poradni, wię trzeba się cieszyć, że poszli.Ja musiałam zagrozić złożeniem doniesienia na policję i zawiadomieniem opieki społecznej. A pani z przedszkola miała mi tylko do powiedzenia, że powinnam dać czas uspołecznić się agresorowi....
        • swarozyc Re: 5-latek terroryzuje klasę . Państwo jest bezr 27.10.10, 10:21
          Naslac xiendza na gowniarza...
          Xionc juz go nauczy moresu...
          • Gość: as Re: 5-latek terroryzuje klasę . Państwo jest bezr IP: *.globalconnect.pl 27.10.10, 11:14
            w ciemnogrodzie była by krótka piłeczka oczywiscie zaczęloby si,e od rozmów upomnień poprzez uderzenia np linijką aż do wydzielenia mu specjalnego kącika w klasie poczatkowo bez przywiazywania ale jakby zaczał rzucać to i trzeba byłoby to robić.ale mamy standardy europejskie i musimy latać wszyscy wokół kidsterrorysty. Widać że rodzice porządni ale to za mało na tego terrorystę . Wicie ile kosztuje indywidualny tok nauczania jeszcze kogos kto nie jest zainteresowany nauką?ile zapłacimy za to? Terrorysta jak nie ma nad soba kija nigdy nie przyjmnie nowych warunków.Oczywiście europejskie umysły zaraz powiedza że to skandal dyskryminacja itd z tym że ten dzieciak sam się skazał na dyskryminację i nikt nie chce z nim się zadawać.Pewnie dostał już wiele szans a prawne srodki zaradcze się skończyły.Przedszkole i rodzice sprzedały problem szkole .Ja bym się spytał psychola czy ten dzieciak nadaje się do szkoły bo przecież jakiś psychol wydał zgodę
            • beatrix13 do kozy wsadzić smarkacza 27.10.10, 22:43
              codziennie po 5 godzin samego,aż zaskutkuje
              a serio, to widać,że to mały psychol, któremu nieudolna poradnia nie pomoże opiniami,a leczenie psychiatryczne, być może także i jego rodziny
              pewnikiem z przedszkola go usunęli,dlatego do zerówki szkolnej jako 5-latek poszedł
      • beatrix13 Re: 5-latek terroryzuje klasę . Państwo jest bezr 31.10.10, 22:34
        ziege77 napisała:

        > to tyko bezstresowe wychowanie;)

        .......................................
        masz rację
        teraz źle wychowanej łobuzerii przypisuje się ADHD,a leniom dysortografię i dyskalkulię, bo po co nauczać i egzekwować zasad zachowania, ortografii, tabliczki mnożenia:)
    • Gość: as Cywilizowana Europa nie ma bata na 5latka IP: *.globalconnect.pl 28.10.10, 12:08
      Na 5-letniego Kubę nie ma bata
      ANNA FOLKMAN

      Instytucje oświatowe nie wiedzą, jak poradzić sobie z agresywnym pięciolatkiem.


      Rodzice o pomoc w nagłośnieniu problemu poprosili media.

      We wtorkowym wydaniu "Głosu Szczecińskiego” opisaliśmy sprawę pięcioletniego chłopca, który terroryzuje całą szkołę. Kuba gryzie, kopie i rzuca krzesłami, jest brutalny w stosunku do dzieci i dorosłych.

      Rodzice uczniów grupy, do której chodzi w Szkole Podstawowej nr 54 protestują i nie puszczają swoich dzieci na zajęcia. Zdecydowali się na takie rozwiązanie, widząc jak niektóre dzieci zaczęły moczyć się w nocy, zaczęły skarżyć się na bóle brzucha i panicznie bać się szkoły, a dokładnie Kuby. Nic nie może poradzić dyrekcja – wszystkie możliwe sposoby już wykorzystano.

      Wydaje się, że wszystko, co konieczne robią też rodzice. Chłopiec chodzi na badania, odwiedza poradnię, ale nadal jest nie do poskromienia. Nie ma przepisów, które ułatwiłyby postępowanie z nim. Dyrekcja doraźne rozwiązanie widzi w indywidualnym nauczaniu, ale takie w świetle prawa nie przysługuje pięcioletnim dzieciom. Teraz, kiedy chłopiec zamiast w 25-osobowej grupie, jest w klasie z dwoma uczniami, nauczycielem i pedagogiem – jest spokojniejszy.

      Po naszej publikacji odebraliśmy kilka telefonów z różnych części miasta. Okazuje się, że problem nie jest jednostkowy. Co na to kuratorium?

      – Na bieżąco monitorujemy sytuację w szkole oraz działania dyrektora w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom – mówi st. wizytator Agnieszka Stroynowska z Kuratorium Oświaty w Szczecinie. – Pedagog szkolny objął dziecko szczególną opieką. Władze kuratorium nie mogą starać się o przyznanie dziecku indywidualnego rocznego przygotowania przedszkolnego, bo o taką formę powinni wnioskować rodzice w poradni psychologiczno-pedagogicznej.
      • Gość: były w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 00:19
        W Anglii takie małolaty plja poźniej na policjantów i mają radochę bo nikt i nic nie ma prawa im zrobić.
        Jeszcze kilka latek i zobaczycie co on będzie robić
    • Gość: Pilchowianka w Pilchowie jeszcze gorzej IP: *.chello.pl 29.10.10, 16:46
      W podstawówce w Pilchowie uczeń II klasy rzuca polbrukiem, krzesłami, dźga nozyczkami, wybija szyby, bije inne dzieci, kopie i policzkuje nauczycielki.... Co można zrobić przy biernej postawie dyrektorki ?!!
      • Gość: as za wyrzadzone szkody odpowiadają rodzice IP: *.ip.netia.com.pl 29.10.10, 20:49
        trzeba wystapić na droge sadowa
        • Gość: gość Re: za wyrzadzone szkody odpowiadają rodzice IP: *.152.149.192.dsl.dynamic.eranet.pl 31.10.10, 13:54
          w szkole za ucznia odpowiedzialny jest dyrektor
      • Gość: gość Re: w Pilchowie jeszcze gorzej IP: *.152.149.192.dsl.dynamic.eranet.pl 31.10.10, 13:59
        Trzeba czekć na tragedię. Wtedy zjedzie się prasa, teleizja, radio i władza od razu rozwiąże problem.
        • albert_c Do As, pismakow i innych 'terrorystow'... 31.10.10, 16:54
          na poczatek zeby nie naduzywac slow definicja co to jest terror i etymologia slowa terror:

          pl.wikipedia.org/wiki/Terror
          Po drugie klasyka z koncowki filmu Czas Zabijania - a co gdyby to bylo dziecko ktoregos z Was?
          Tez bylby psycholem? tez z taka lekkoscia pisania byscie napsiali ze to psychol i tylko zamknac go nalezy w psychiatryku?

          Podobnie jak Wy opis sprawy znam tylko z mediow.
          W odroznieniu od Was wiem, na ile jednostronne potrafia byc takie przekazy.

          W mojej ocenie wiekszym problemem niz to dziecko jest dyrekcja szkoly i nadzor w osobie Masojc - oni sa winni tej sytuacji, bo przez 2 miesiace nie potrafia znalezc rozwiazania i zdaje sie jak to Masojsc ma w zwyczaju kompletnie ignoruja w tym przypadku rodzicow i potrzeby dzieci (mam na mysli tych, ktorzy cierpia przez ta sytuacje).

          Niech mi ktos wyjasni jaki jest problem, zeby do czasu wynikow badan chlopca stworzyc indywidualny tok nauczania (ITN) dla niego?
          i czy w ogole jest cos takiego jak ITN dla 5 latkow? Bo nie bardzo sobie to wyobrazam.
          • beatrix13 Re: Do As, pismakow i innych 'terrorystow'... 31.10.10, 17:22
            albert_c napisał:

            > W mojej ocenie wiekszym problemem niz to dziecko jest dyrekcja szkoly i nadzor w osobie Masojc - oni sa winni tej sytuacji, bo przez 2 miesiace nie potrafia z nalezc rozwiazania i zdaje sie jak to Masojsc ma w zwyczaju kompletnie ignoruja w tym przypadku rodzicow i potrzeby dzieci (mam na mysli tych, ktorzy cierpia przez ta sytuacje).
            > ..................................................
            gadasz jak PiSiory obwiniające Tuska za mgłę w Smoleńsku, deszcz powodujący powódź etc.

            > Niech mi ktos wyjasni jaki jest problem, zeby do czasu wynikow badan chlopca stworzyc indywidualny tok nauczania (ITN) dla niego? i czy w ogole jest cos takiego jak ITN dla 5 latkow? Bo nie bardzo sobie to wyobrazam.
            > ......................................
            a znajdź ty nauczyciela, który będzie chciał być sam na sam z tym potworkiem, bo jego wychowaczyni w reportażu opowiadał,ze niejednokrotnie była przez niego pogryziona, pokopana i że w przedszkolu mieli z nim podobne kłopoty
            • albert_c Re: Do As, pismakow i innych 'terrorystow'... 31.10.10, 17:58
              beatrix13 napisała:

              > gadasz jak PiSiory obwiniające Tuska za mgłę w Smoleńsku, deszcz powodujący pow
              > ódź etc.

              A: a Ty jak widze znow zaczynasz wypowiedz od argumentow ad personam, tyle ze pamietam takie czasy kiedy po nich potrafilas uderzyc w tony merytoryczne, widac nie kazdemu wiek sluzy
              ;-)

              > a znajdź ty nauczyciela, który będzie chciał być sam na sam z tym potworkiem, b
              > o jego wychowaczyni w reportażu opowiadał,ze niejednokrotnie była przez niego p
              > ogryziona, pokopana i że w przedszkolu mieli z nim podobne kłopoty

              A: o!!! coz to za ladne okreslenie 'potworek' - jakbys sie czula jakby ktos tak o Twoim dziecku napsial, ze to 'potworek'?
              jak np piszesz o niepelnosprawnych - tez ze to jakies potworki? czy cos bardziej w klimacie hard corowym?
              • beatrix13 Re: Do As, pismakow i innych 'terrorystow'... 31.10.10, 20:42
                albert_c napisał:

                > beatrix13 napisała:
                > a znajdź ty nauczyciela, który będzie chciał być sam na sam z tym potworkiem, b o jego wychowaczyni w reportażu opowiadał,ze niejednokrotnie była przez niego pogryziona, pokopana i że w przedszkolu mieli z nim podobne kłopoty
                >
                > A: o!!! coz to za ladne okreslenie 'potworek' - jakbys sie czula jakby ktos tak
                > o Twoim dziecku napsial, ze to 'potworek'?
                > jak np piszesz o niepelnosprawnych - tez ze to jakies potworki? czy cos bardzie
                > j w klimacie hard corowym?

                ...........................................
                cóż akurat moje dziecko zachowywało się zawsze wzorowo (takie wynosi się z domu Albercik, to ad. twojego wypominania wieku szczylu),ale trafiło kiedyś na takiego "potworka" jak z reportażu, który bił nauczycielkę, pedagoga szkolnego, w dzieci rzucał czym popadnie, załatwiał się w klasie,no i na szczęście 2 m-ce trwały z nim te męki, bo szkoła zadziałała szybko i wzorowo zawiadamiając sąd rodzinny, poradnie w trybie pilnym, bo wszyscy rodzice zażądali usunięcia tego niebezpiecznego ze szkoły. Pożyjemy zobaczymy, co będziesz gadał, jak twój dzieciak od takiego potworka dostanie krzesłem po głowie, zapewne nazwiesz go aniołkiem co by być politycznym poprawnie.
                • albert_c Re: Do As, pismakow i innych 'terrorystow'... 31.10.10, 20:56
                  beatrix13 napisała:

                  > ...........................................
                  > cóż akurat moje dziecko zachowywało się zawsze wzorowo (takie wynosi się z domu
                  > Albercik, to ad. twojego wypominania wieku szczylu),

                  A: uuuu, zabolalo widze starsza kolezanke, ale nic to, pewnie nazywanie czyjegos dziecka psycholem i terrorysta boli zapewne bardziej.

                  z domu to takze mozna wyniesc szacunek do drugiego czlowieka, poniewaz po tym co napisalas w tym watku Tobie go brakuje, to jestem ciekaw skad te 'wzorowe zachowanie'

                  lPożyjemy zobaczymy, co będziesz gadał, jak twój dzieciak
                  > od takiego potworka dostanie krzesłem po głowie, zapewne nazwiesz go aniołkiem
                  > co by być politycznym poprawnie.

                  A: nikomu nie zycze takich historii, bo to bywa tak ze zdarzaja sie sytuacje bez wyjscia.
                  z reportazu wynika, ze nie ma tam mowy o sadzie rodzinnym i z tego co rozumiem jak przeczytalem ten tekst to zadna patologiczna rodzina, i matka tego chlopca stosuje sie do wszelkich zalecen od psychologow...moze zastanow sie nad tym czy zamiast wyzywac to dziecko, moze warto by bylo zwyzywac tych ktorzy powinni a byc moze daja za male wsparcie rodzinie i dziecka, a przede wszystkim tym rodzicom dzieci ktore chodza z tym chlopcem do tej klasy!

                  i poprawnosc polityczna nie ma tu NIC do rzeczy
                  ;-)
                  • beatrix13 Re: Do As, pismakow i innych 'terrorystow'... 31.10.10, 22:49
                    albert_c napisał:

                    > A: uuuu, zabolalo widze starsza kolezanke, ale nic to, pewnie nazywanie czyjego
                    > s dziecka psycholem i terrorysta boli zapewne bardziej.
                    > ....................................................
                    a co ciebie tak ten artykuł straszliwie zabolał? zdaje się nie jest o twoim dziecku czyż nie?
                    bardzo osobiście do tematu podszedłeś, co daje do myślenia i tak zaciekle bronisz klasowego terrorysty, o którym i gazety rozpisują się i reportaże nakręcono
                    jak widać nie dowierzasz słowom rodziców innych dzieci i nauczycielom mówiącym,że ten dzieciak bije, kopie, rzuca przedmiotami w innych, stanowi zagrożenie... hmm...


                    > A: nikomu nie zycze takich historii, bo to bywa tak ze zdarzaja sie sytuacje bez wyjscia. z reportazu wynika, ze nie ma tam mowy o sadzie rodzinnym i z tego co rozumiem jak przeczytalem ten tekst to zadna patologiczna rodzina, i matka tego chlopca stosuje sie do wszelkich zalecen od psychologow...moze zastanow sie nad tym czy zamiast wyzywac to dziecko, moze warto by bylo zwyzywac tych ktorzy powinni a byc moze daja za male wsparcie rodzinie i dziecka, a przede wszystkim tym rodzicom dzieci ktore chodza z tym chlopcem do tej klasy!
                    • albert_c Re: Do As, pismakow i innych 'terrorystow'... 01.11.10, 21:41
                      beatrix13 napisała:

                      > a co ciebie tak ten artykuł straszliwie zabolał?
                      A: nie artykul tylko pewne sformulowania na forum zwrocily moja uwage

                      > bardzo osobiście do tematu podszedłeś, co daje do myślenia i tak zaciekle broni
                      > sz klasowego terrorysty,

                      A: moze nie tyle, ze kogos bronie ile sprzeciwiam sie wypisywaniu glupot na forum - w tym przypadku wyjatkowych glupot w Twoim wykonaniu - wciaz nie wspomnialas skad masz wyniki badan oraz w jakiej mierze to dziecko jest terrorysta - wskazalem Tobie definicje - Ty sie do niej nie odnisolas co swiadczy tyle o Tobie ze znow nie wiesz o czym piszesz.

                      o którym i gazety rozpisują się i reportaże nakręcono
                      > jak widać nie dowierzasz słowom rodziców innych dzieci i nauczycielom mówiącym,
                      > że ten dzieciak bije, kopie, rzuca przedmiotami w innych, stanowi zagrożenie...
                      > hmm...

                      A: czytaj ze zrozumieniem - napisalem ze wierze tym rodzicom.

                      Jeszcze raz Ci to napisze - sprzeciwiam sie takiej pogardzie dla drugiego czlowieka (w tym przypadku dziecka) jaka m.in. Ty prezentujesz tu na forum.
                      • beatrix13 Re: Do As, pismakow i innych 'terrorystow'... 01.11.10, 22:04
                        Tak jest panie Kali!
          • Gość: Dr humbolt Coś się ruszy bo w Tefałenie pokazywali IP: *.chello.pl 31.10.10, 17:33
            Szanowne drogie nowoczesne mamusie , czy dalej uważacie, że rewolucja edukacyjna Hallowej nie odbiła się negatywnie na waszych dzieciach, 5 latek w zderzeniu ze szkołą i z innym ADHD 12 latkiem .
            Czy to nie za wcześnie na eksperymenty na psychice waszych dzieci.
            Zadowolona mama 5 letniego diabełka robi sobie z wszystkich polewkę, a wy mamusie na spacer do parku , widocznie nie musicie posyłać swoich dzieci do szkoły.. Głosujcie dalej na te POwskie eksperymenty eurokołchozu.
        • beatrix13 Re: w Pilchowie jeszcze gorzej 31.10.10, 17:17
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Trzeba czekć na tragedię. Wtedy zjedzie się prasa, teleizja, radio i władza od razu rozwiąże problem.

          ...............................................
          miejsce takich młodocianych terrorystów jest w szkole specjalnej
          • albert_c Re: w Pilchowie jeszcze gorzej 31.10.10, 18:03
            pewnie wiesz to stad, ze jestes absolwentka tejze...

            pytania:
            1. co to jest terroryzm?
            2. znasz wyniki badan tego chlopca? bo w artykule napsiali ze beda w listopadzie.

            z twoich slow wnioskuje, ze teskno ci do takich systemow gdzie do psychiatryka wsadzano bez badan niewygodnych ludzi.


            beatrix13 napisała:

            > ...............................................
            > miejsce takich młodocianych terrorystów jest w szkole specjalnej
            • beatrix13 Re: w Pilchowie jeszcze gorzej 31.10.10, 20:45
              albert_c napisał:

              > pewnie wiesz to stad, ze jestes absolwentka tejze...
              .........................................
              takie teksty to sobie swojej żonce serwuj

              > beatrix13 napisała:
              > miejsce takich młodocianych terrorystów jest w szkole specjalnej
              > ..................................
              tak uważam, bo nie należy dopuszczać do zagrożenia zdrowia i życia innych dzieci
              • albert_c Re: w Pilchowie jeszcze gorzej 31.10.10, 21:00
                beatrix13 napisała:

                > takie teksty to sobie swojej żonce serwuj

                A: moja zona to wywazona i wrazliwa osoba, nie byloby to adekwatne...
                >
                > > beatrix13 napisała:
                > > miejsce takich młodocianych terrorystów jest w szkole specjalnej
                > > ..................................
                > tak uważam, bo nie należy dopuszczać do zagrożenia zdrowia i życia innych dziec
                > i

                A: oczywiscie Ty to wiesz nie znajac dokladnie przypadku, ani tym bardziej opinii psychologicznych.
    • Gość: Vlad.H. a jest proste rozwiazanie IP: *.cable.quicknet.nl 31.10.10, 21:42
      oddac dzieciaka do seminarium, pod specjalna opieke biskupa, juz go tam wyprostuja ze to on bedzie sie bal sie chodzic, bedzie go bolal brzuszek i bedzie sie moczyl - ot co - kosciol wyprostuje kazda zwichrowana duszyczke
      • beatrix13 Re: a jest proste rozwiazanie 31.10.10, 22:30
        Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

        > oddac dzieciaka do seminarium, pod specjalna opieke biskupa, juz go tam wyprost
        > uja ze to on bedzie sie bal sie chodzic, bedzie go bolal brzuszek i bedzie sie
        > moczyl - ot co - kosciol wyprostuje kazda zwichrowana duszyczke

        ...................................
        "Złe wychowanie" by Pedro Almodovar:)
        • Gość: as Dalej twierdzę że to kidsterrorysta IP: *.globalconnect.pl 02.11.10, 07:01
          to za jego sprawą uniemozliwia on nauke pozostałym.Jest zagrozeniem dla innych.Indywidualny tok to wyciąganie pieniędzy od podatników.Dawniejsze zwyczaje szkolne dla takich mogłyby poprawić sytuację. Ale jak wiemy są nieprawne.Dzisiaj wiemy że przemowy , rozmowy nie skutkują a 5latek nic sobie z tego nie robi.
          • albert_c Re: Dalej twierdzę że to kidsterrorysta 02.11.10, 08:43
            to ja sie zapytam w ten sposob: co to za panstwo, co sobie nie moze poradzic z 5-cio latkiem?

            jak ma w takim razie radzic sobie z troche wiekszymi problemami.

            Bo wg mnie problemem nie jest ten chlopak, problemem sa, a raczej brak rozwiazan systemowych dla tego typu przypadkow.

            okreslenie terrorysta zarezerwuj dla prawdziwych terrorystow, bo uzywajac go w kontekscie 5-cio latka sie osmieszasz.
            • ziege77 Re: Dalej twierdzę że to kidsterrorysta 02.11.10, 09:20
              albert_c napisał:

              > to ja sie zapytam w ten sposob: co to za panstwo, co sobie nie moze poradzic z
              > 5-cio latkiem?
              >
              > to to samo państwo które nie potrafiło poradzic sobie z grupa obrońców krzyża:)
              mozna by tutaj wymieniac z czym panstwo sobie nieradzi, fakt jest faktem mały robi co chce , jego nadopiekuńcza matka która go rozpuściała teraz zaczyna łazenie po poradniach a za wszystko zapłacimy my ze swych podatków

              >
              • Gość: as wymieńcie wójta tak tusk powiedział IP: *.globalconnect.pl 02.11.10, 09:45
                do mieszkańców kiedy wały przeciwpowodziowe pusciły.Dla mnie to skandaliczna wypowiedz.czy tusk jest małym kretynkiem ?by nie wiedzieć że nawet jakby wójt podwyższył wały ( ciekawe skąd pieniadze)w swojej wsi to wylało by w następnej bo woda ma to do siebie ....... a to już niech zapyta się drugiego mądrali. Jest powszechna spychologia problemów z góry do dołu bez wyposażenia materialnego i narzedziowego i prawnego .To przykład wkopania rury bałtyckirej ( zdaje się tylko prezes portu za tym lata) sledztwo na kurskiem znaczy samolotem. Skoro rząd daje taki przykład na górze i tu ma to miejsce . Pewnie przedszkole pozbyło się problemu .teraz ma je szkoła i prawnie i finansowo (indywidualny tok)nie mozna temu zaradzić by było skuteczniej. Zdaje jakis psycholog zbadał dzieciaka zanim dostał zgodę n a naukę w szkole w wieku 5 lat, czyli po cześci winny jest tej sytuacji chyba że kwity ze zgodą psychologa zaginęły .
Pełna wersja