Jurczyk na czele holoty

07.04.04, 07:45
Jurczyk poprowadzil przez miasto nachlana holote. ciekawe czy sam tez ciepal
kamieniami. solidarnosc poczul ubek. gdzie my zyjemy? pozdrawiam blackexit
    • Gość: Marian Pażdzioch Re:jestem pod wrażeniem, IP: *.ksiazat.v.pl 07.04.04, 08:13
      zadziwia mnie ostrość twojego wzroku i niezwykła jasność i stan twojego
      umysłu.razem z absztyftem stanowicie niezwykłą parę. podziwiać tylko kunszt i
      subtelność wypowiedzi. gdyby tacy ludzie wygrali referendum, to dopiero
      szczecin by się rozwijał!
      • blackexit Re:jestem pod wrażeniem, 07.04.04, 08:17
        Gość portalu: Marian Pażdzioch napisał(a):

        > zadziwia mnie ostrość twojego wzroku i niezwykła jasność i stan twojego
        > umysłu.razem z absztyftem stanowicie niezwykłą parę. podziwiać tylko kunszt i
        > subtelność wypowiedzi. gdyby tacy ludzie wygrali referendum, to dopiero
        > szczecin by się rozwijał!

        referendum wygraja mieskzancy jesli oczywiscie zapragna zmiany tej kpiny na 2
        nogach. jesli nie to trudno absztyfikant i pewnie ja jakos przezyjemy.
        pozdrawiam blackexit
        • Gość: Marian Pażdzioch Re:jestem pod wrażeniem, IP: *.ksiazat.v.pl 07.04.04, 08:30
          mimo wszystko . kabareciarz jesteś niezły, ale ludzie się na tym nie znają i
          oleją ten referendalny kabaret.
          • blackexit Re:jestem pod wrażeniem, 07.04.04, 08:39
            Gość portalu: Marian Pażdzioch napisał(a):

            > mimo wszystko . kabareciarz jesteś niezły, ale ludzie się na tym nie znają i
            > oleją ten referendalny kabaret.

            ich strata co oleja. moga olac marina i zmieniac rzeczywistosc. wola olac
            przyszlosc miasta i twrac w marazmie bezrobociu i biedzie to trudno. potem
            wypija jabola i podemonstruja. pozdrawiam blackexit
            • Gość: Marian Pażdzioch Re:jestem pod wrażeniem, IP: *.ksiazat.v.pl 07.04.04, 08:53
              Twój styl styl prowadzenia dialogu przypomina mi (ale bez obrazy)lepera. No,
              ale może to jest sposób na popularność, kto wie? leper przecież prowadzi.
              • blackexit Re:jestem pod wrażeniem, 07.04.04, 12:30
                Gość portalu: Marian Pażdzioch napisał(a):

                > Twój styl styl prowadzenia dialogu przypomina mi (ale bez obrazy)lepera. No,
                > ale może to jest sposób na popularność, kto wie? leper przecież prowadzi.

                ty natomiast unikasz dyskusji jak mozesz. pozdrawiam blackexit
          • anamar Re:jestem pod wrażeniem, 07.04.04, 14:05
            Gość portalu: Marian Pażdzioch napisał(a):

            > mimo wszystko . kabareciarz jesteś niezły, ale ludzie się na tym nie znają i
            > oleją ten referendalny
            kabaret.........................................................................
            .hmm,...z równym przekonaniem jeszcze niedawno twierdziłeś,że do referendum w
            ogóle nie dojdzie.....
      • Gość: Ana Re:jestem pod wrażeniem, IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.09.04, 10:38
        no gorzej niż za rządów ubeka-jurczyka rozwijać się już nigdy nie będzie......
    • arkadiusz_litwinski Kilka refleksji... 07.04.04, 08:49
      Nie uważam, aby ludzie biorący udział w tym marszu zasługiwali na takie ostre
      słowa. Zdecydowana większość z nich przyszła tam z obawy o swoje miejsca pracy.
      Nie wymagam od nich myślenia "globalnego" o naszej gospodarce. Ci ludzie chcą
      jedynie przeżyć w sposób, który wielu określiło by egzystencją. Utracili
      zaufanie do rządzących. Czy można się im dziwić? Czy trzeba przytaczać
      argumenty? Oczywiście były tam również osoby poszukujące adrenaliny, niektórzy
      istotnie popijali piwo.Przypominam tylko, że to są jdynie skutki na nie
      przyczyny złej sytuacji w kraju.

      Ta manifestacja mogła być manifestacją Szczecinian w sprawie Szczecina. Dla
      wielu organizatorów miałabyć czym innym. Związkowa burżuazja utrzymująca się
      ze związkowych pensji wielokrotnie przekraczających średnie pobory
      protestujących i korzystająca z niekiedy luksusowych służbowych samochodów
      chciała zamanifestować swoją siłę, aby ją zdskontować niekoniecznie w świetle
      jupiterów. Jakże sztucznie brzmiały zazwyczaj odcztywane z kartki przemówienia
      tzw. liderów, Jurczyk któremu usłużnie kartki podmieniał szef Solidarności nie
      dokończył składnie czytać lecz co chwila dodawał " to jescze muszę przeczytać,
      to jest ważne..". Niejaki Kuligowski szef OPZZ rozpływał sie w pochwałach
      p.Jurczyka grzmiąc: "Nikt się nie interesuje naszym losem, nie przyszedł tu
      żaden poseł, senator, radny tylko Nasz Pan Prezydent!" Mówiąc to patrzył
      zapewne na swojego związkowego kolegę radnego Trokowskiego grupę kilku innych
      radnych i co najmniej jednego posła. Co do samego finału i eskalacji napięcia.
      Taka jest mechanika takich demonstracji. Nie da się zapanować nad 10-cioma
      tysiącami ludzi.Garstka zadymiarzy chciała zaznacyć swoją obecność.Obawiam się,
      że gdy totalna arogancja rządu wobec naszego Miasta potrwa jesze kilka dni
      garstka może zmienić się setki i tysiące. Co więcej wtedy trudno będzie
      doszukiwać się w tej grupie przesadnie niecierpliwych. Tyle tylko, że należy
      upomnieć się o swoje u bram przeciwnika w Warszawie.
      • Gość: kazio Re: Kilka refleksji... IP: *.bazapartner.pl 07.04.04, 09:14
        brawo.... zgadzam sie z Panem ...
        a tak z ciekawosci to czy Pan Jurek jeszcze jezdzi sluzbowa Toyota i sypia w
        swoim biurze przewodniczacego?
      • Gość: Marian Pażdzioch Re: Kilka refleksji... IP: *.ksiazat.v.pl 07.04.04, 09:18
        jakoś mi trudno uwierzyć w szczerośc pańskich wypowiedzi biorąc pod uwagę fakt.
        bierze pan przecież niezłą kasę, jednak nie słyszałem żeby pan się nią dzielił
        z najbiedniejszymi. wobec tego, czy krytyka związkowej jak pan określił
        burżuazji nie jest przypadkiem rozumowaniem kalego?
        • blackexit Re: Kilka refleksji... 07.04.04, 12:42
          Gość portalu: Marian Pażdzioch napisał(a):

          > jakoś mi trudno uwierzyć w szczerośc pańskich wypowiedzi biorąc pod uwagę
          fakt.
          >
          > bierze pan przecież niezłą kasę, jednak nie słyszałem żeby pan się nią
          dzielił
          > z najbiedniejszymi. wobec tego, czy krytyka związkowej jak pan określił
          > burżuazji nie jest przypadkiem rozumowaniem kalego?

          twoim zdaniem pomoc bezrobotnyym i zagrozonym bezrobociem powinna polegac na
          oddawaniuim czesci swoich dochodow? a moze na zapewnienieu im mozliwosci pracy
          i rozwoju. ta pierwsza droge wybral jurczyk dajac 30 zl dla jakiegos tam
          komitetu maszerujacego na warszaw. ale zupelnie nie zdaje soebie sprawy z tego
          ze mozna zapewnic ludziom prace i ograniczyc biede poprzez rozwoj miasta. byc
          moze dlatego ze jest ograniczony. pozdrawiam blackexit
      • blackexit Re: Kilka refleksji... 07.04.04, 12:37
        arkadiusz_litwinski napisał:

        > Nie uważam, aby ludzie biorący udział w tym marszu zasługiwali na takie ostre
        > słowa. Zdecydowana większość z nich przyszła tam z obawy o swoje miejsca
        pracy.
        >
        > Nie wymagam od nich myślenia "globalnego" o naszej gospodarce.

        ja wymagam. oczywiscie uwazam z ekazdy moze protestowac do woli. ale w
        granicach prawa i kultury. moga byc niezadooleni ze wszystkiego ale nie moze
        byc zgody na demolke i paraliz miasta.

        >Oczywiście były tam również osoby poszukujące adrenaliny, niektórzy
        > istotnie popijali piwo.Przypominam tylko, że to są jdynie skutki na nie
        > przyczyny złej sytuacji w kraju.

        to ze chchali piwo to nie jest skutek zlej sytuacji w kraju taki maja sposob
        bycia. napiaj sie zbiora w grupe i sa mocni. rzecz obserowowana na walach co
        wieczor tyle ze tu w wiekszej skali.


        >
        > Ta manifestacja mogła być manifestacją Szczecinian w sprawie Szczecina. Dla
        > wielu organizatorów miałabyć czym innym.

        nie wierze w ruchy robbotnicze i zwiazkowe. oni nie interesuaj sie szcecinem a
        swoim garnekim. oczywiscie wolno im. cynicznie wykorzystal to jurczyk. niemniej
        do szcecina ta manifestacja nie ma nic. przyjechal pan sniadek jakies ine
        ludziki i juz mamy czysta polityke. solidarnosc kopie lezacy rzad milera.


        Związkowa burżuazja utrzymująca się
        > ze związkowych pensji wielokrotnie przekraczających średnie pobory
        > protestujących i korzystająca z niekiedy luksusowych służbowych samochodów
        > chciała zamanifestować swoją siłę, aby ją zdskontować niekoniecznie w świetle
        > jupiterów. Jakże sztucznie brzmiały zazwyczaj odcztywane z kartki
        przemówienia
        > tzw. liderów, Jurczyk któremu usłużnie kartki podmieniał szef Solidarności

        dokladnie to o czym ja mowie.pozdrawiam blackexit
    • enancjo Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. 07.04.04, 09:02
      .. ale zycze odwagi stanac przed nimi i
      powiedziec im to w twarz, ze sa holota ..

      .. nie lubie gdyz ktos ludzi nazywa holota
      szczegolnie gdy sa jeszcze rodakami .. i
      demonstruja nie tylko w swoich sprawach .. plytkie i podle ..

      .. a nasz w PIERS DENTY oczywiscie szuka poparcia
      i najlepiej robic to slusznej sprawie ... chocby
      jej sie nawet nie rozumialo .. w koncu kazdy ma
      jakis minimalny instynkt samozachowaczy,szczegolnie
      gdy w niezrozumieniu sytuacji strach zaglada w oczy ...
      Enancjo
      • searover Kilka nauczek 07.04.04, 09:36
        "Holota" okreslal tez demonstrantow w grudniu 1970 I sekretarz KW PZPR w
        Szczecinie albo w Gdansku (nie pamietam dokladnie). Pierwsza nauka z tego
        to "wiecej umiaru w epitetach" jezeli nie chce sie byc takim jak oni.

        Druga nauka jest taka, ze jak zwykle ludzka biede i beznadziejnosc polozenia
        cwaniaczki wykorzystuja dla swoich wlasnych celow. Sa z nimi na demonstracjach,
        prowokuja, obiecuja, a potem w zaciszu swoich gabinetow dbaja o utrzymanie
        wlasnych cieplych posadek.

        Trzecia nauka plynie z tekstu Sawki o prezydencie naszego miasta, publikowanym
        jakis czas temu w GW. Autor przedstawial tam m.in. sposob urzedowania Jurczyka,
        ktoremu blizsza byla postawa dzialacza zwiazkowego zalatwiajacego worek cebuli
        dla pracownika niz kierowanie organizmem miejskim. Byc moze Jurczykiem kierowal
        wczoraj koniunkturalizm przed referendum, ale mozliwe takze, ze takie
        manifestacje, protesty, to jego zywiol. Historia podobna jak z Walesa -
        urodzony zwiazkowiec lecz beznadziejny prezydent.

        Czwarta nauka to juz czysta matematyka. Gdyby policzyc wszystkie pieniadze
        wydane na dorazne uspokajanie nastrojow w pozerajacych budzetowe zlotowki
        molochach, okazaloby sie, ze potencjalni bezrobotni juz dawno mieliby za nie
        nowe miejsca pracy, a gospodarka bylaby zdrowsza. Czy ktos jeszcze pamieta o
        angielskich gornikach? Jesli nie, to znaczy, ze zyje im sie chyba dobrze, bo
        inaczej ich los bylby niezla pozywka dla mediow. A ile bylo lamentow nad
        zamykanymi kopalniami! Tyle tylko, ze tam wtedy rzadzila Zelazna Lady, wtedy
        znienawidzona, a dzis wspominana z nostalgia.

        Piata nauka dla zwiazkowcow. Jeszcze kilka takich demonstracji, a bedziecie
        mieli nie tylko wladze przeciwko sobie, lecz takze szarych obywateli. To, co
        wczoraj uczyniliscie ze Szczecina (a wczesniej n.p. z Warszawy) to skandal.
        • blackexit Re: Kilka nauczek 07.04.04, 12:51
          searover napisał:

          > "Holota" okreslal tez demonstrantow w grudniu 1970 I sekretarz KW PZPR w
          > Szczecinie albo w Gdansku (nie pamietam dokladnie). Pierwsza nauka z tego
          > to "wiecej umiaru w epitetach" jezeli nie chce sie byc takim jak oni.

          nie ma sensu porownywac tamtego panstwa tamtego protestu z obecnym wolnym
          panstwem demokratyczna wladza, pijana zadyma i demokratyczna policja.

          pozdrawiam blackexit
          • piotr33k2 Re: Kilka nauczek 07.04.04, 15:35
            odnośnie jeszcze angielskich górników,tam była sytuacja taka że tchacher mogła
            robić co chciała bo rządziła samodzielnie a w polsce oprócz pierwszego rządu
            mazowieckiego1,5 roku to nikt żaden rząd (oprócz sld-psl cała kadencja)nie mógł
            sobie pozwolic na luksus całkowitej swobody.gdyby tak ludziom pokroju
            balcerowicza pozwolić na całkowicie wolne pole do wprowadzania reform to sprawę
            służby zdrowia ,reforme finasów publicznych ,górnictwo ,autostrady ,byśmy mieli
            juz z głowy .zawsze jednak albo silne związki zawowdowe zarówno z solidarności
            jak i opzz, skrajna prawica ,wsteczna psl i wiecznie blokujaca w sejmie a teraz
            udająca głupka sld ,blokowały ,ograniczały czy wręcz uniemożliwiały dokładne i
            do konca zmodernizowanie kraju.teraz natomiast wszystko zwala się na uw i po
            jakby kiedykolwiek miały one całkowitą swobodę działania .półsrodki lub
            ćwierćśrodki powoduja tylko zamet i patologie .
      • blackexit Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. 07.04.04, 12:45
        enancjo napisał:

        > .. ale zycze odwagi stanac przed nimi i
        > powiedziec im to w twarz, ze sa holota ..

        :))) holota zawsze jest silna w grupie. co w tym niezwyklego. to ze jest w
        stanie walnac w morde przechodzacemu czlowiekowi to nie oznacza przeciez z ema
        racje.


        >
        > .. nie lubie gdyz ktos ludzi nazywa holota
        > szczegolnie gdy sa jeszcze rodakami .. i
        > demonstruja nie tylko w swoich sprawach .. plytkie i podle ..

        jak demonstruja machaja charagiewkami to ok. nie jak nachlani zaczynaja zadyme.
        wtedy to nie demonstranci a bydlo ktore nalezy zagnac spowrotem do obory.
        pozdrawiam blackexit
        • Gość: Marian Pażdzioch Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. IP: *.ksiazat.v.pl 07.04.04, 14:03
          piszesz że unikam z tobą dyskusji, wybacz, ale język i styl który używasz
          wymaga szczególnej oprawy. czyli potrzebne jest odpowiednie miejsce np. obora.
          na forum takim językiem mówić się nie da. no chyba że jesteś chory i to skutek
          choroby. bywają takie wypadki.
          • blackexit Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. 08.04.04, 09:24
            Gość portalu: Marian Pażdzioch napisał(a):

            > piszesz że unikam z tobą dyskusji, wybacz, ale język i styl który używasz
            > wymaga szczególnej oprawy. czyli potrzebne jest odpowiednie miejsce np.
            obora.

            wybacz moj drogi ale nie bede z toba rozmawial w oborze. moezemy yjsc przed.
            ptaszki poogladasz motylki jakies sloneczko oswieci. pozdrawiam blackexit
        • enancjo Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. 07.04.04, 18:28
          .. wydaje sie ze moglbys miec racje, ale nie zgodze sie z Toba ..

          .. swego czasu 'dzieci kwiatow' i ich pikniki to byly demonstracje
          a dla tzw 'porzadnych' byla to HOLOTA, wojna o Vietnam to byla
          wojna z HOLOTA, strajki za czasow komuny tez niby organizowala
          HOLOTA, naszpikowani prochami policjanci bijacy demonstrujacych
          to tez byla HOLOTA, HOLOTA niby teraz nami rzadzi i druga HOLOTA
          chec dojsc do wladzy, Szczecinem rzadzi HOLOTA, na forum pisze
          HOLOTA i Bin Laden to tez HOLOTA tego Swiata ..

          .. czyli wszyscy Ci co protestuja ( nie wazne czy w slusznej
          sprawie czy nie )a nie celebruja ( np 1 maja ) to dla Ciebie
          musi byc HOLOTA .. z tym ze np. na 1 maja kiedys tam tez 'pifko'
          dla animuszu sprzedawano .. co by twarze byly bardziej rumiane
          i glosy bardziej wyraziste i tlum radosniej powiewajacy
          choragiewkami ... i dlatego gosc ktory dzis protestuje bo nie ma
          pracy i napil sie piwa ( moze i za duzo ) i nie podoba mu sie
          ze go ktos tam szturcha i nakazuje jak ma sie zachowywac wymachujac
          zza tarczy pala .. to juz napewno HOLOTA ..czyz nie !!!

          Enancjo

          • blackexit Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. 08.04.04, 09:27
            enancjo napisał:

            > .. wydaje sie ze moglbys miec racje, ale nie zgodze sie z Toba ..
            >
            > .. swego czasu 'dzieci kwiatow' i ich pikniki to byly demonstracje
            > a dla tzw 'porzadnych' byla to HOLOTA, wojna o Vietnam to byla
            > wojna z HOLOTA, strajki za czasow komuny tez niby organizowala
            > HOLOTA,

            troche sporo tej holoty. powyzsze porowania sa bezsenowne. to ze gestapo mowilo
            o ak bandyci nie sprowadza ich do grup osiedlowych bandytow czy do pruszkowa.
            to wszystko nie ejst kwesta nazwy. tlumaczylem juz co to jest holota. to banda
            napitych tepych agresywnych ludzi nastawionych jedynie na rozrobe. z tym
            wlasnie meilismy do czynienia w czasie demonstracji. pozdrawiam blackexit
      • vojciech Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. 07.04.04, 16:10
        enancjo napisał:

        > .. ale zycze odwagi stanac przed nimi i
        > powiedziec im to w twarz, ze sa holota ..

        ..Siła argumentu nie wygra z argumentem siły..

        > .. nie lubie gdyz ktos ludzi nazywa holota
        > szczegolnie gdy sa jeszcze rodakami ..

        ..szczególnie gdy są rodakami.. ale nie-rodaków to już można tak nazwać..
        • enancjo Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. 07.04.04, 18:07
          .. nie lubie tez glupawego czeposlowia ...
          .. zasatnow sie nim cos napiszesz 'v' ... czy slowo
          HOLOTA to moze byc argument !!!
          .. a np.oczywistych wrogow .. mozna chyba nazwac holota !!!
          Enancjo

          vojciech napisał:
          > enancjo napisał:
          >
          > > .. ale zycze odwagi stanac przed nimi i
          > > powiedziec im to w twarz, ze sa holota ..
          >
          > ..Siła argumentu nie wygra z argumentem siły..
          >
          > > .. nie lubie gdyz ktos ludzi nazywa holota
          > > szczegolnie gdy sa jeszcze rodakami ..
          > ..szczególnie gdy są rodakami.. ale nie-rodaków to już można tak nazwać..
          • vojciech Re: napisac ze HOLOTA jest bardzo latwo .. 07.04.04, 23:15
            enancjo napisał:

            > .. nie lubie tez glupawego czeposlowia ...

            Nie rozumiem po prostu, czemu rodaków nie można nazwać hołota a innych i owszem.

            > .. zasatnow sie nim cos napiszesz

            Zastanawiam się..

            czy slowo
            > HOLOTA to moze byc argument !!!

            Rzeczownik ten zastępował jakiś przymiotnik. Czy może być argumentem?
            Obiektywnym nie, jest to raczej subiektywne odczucie autora.
    • Gość: + czarna dziurka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 14:25
      czarna dziurko jesteś naprawde tępym i wulgarnym gówniarzem
      • Gość: Antyknajak Re: czarna dziurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 08:26
        Po zastosowaniu określenia "hołota" przez czarnego exita podpisuję sie pod
        opinią Pana (Pani) "+".
        Jest tępym , wulgarnym gówniarzem.
        • Gość: Marian Pażdzioch Re: czarna dziurka IP: *.ksiazat.v.pl 08.04.04, 10:38
          nie można mu tego delikatniej powiedzieć?
          • ja_aska Re: czarna dziurka 08.04.04, 11:09
            Dzisiejsze protesty to skutek (to do Arka) kretyńskiej polityki wobec związków
            zawodowych od lat. Jakiś tam np komisji trójstronnych. A także tego, że nasze
            kochane związki mają albo chcą mieć więcej do powiedzenia niż właściciele.
            • blackexit Re: czarna dziurka 08.04.04, 11:40
              ja_aska napisała:

              > Dzisiejsze protesty to skutek (to do Arka) kretyńskiej polityki wobec
              związków
              > zawodowych od lat. Jakiś tam np komisji trójstronnych. A także tego, że nasze
              > kochane związki mają albo chcą mieć więcej do powiedzenia niż właściciele.

              i mowisz to jako socjalista czy jakas tam socjaldemokratka? postep widze.
              pozdrawiam blackexit
              • ja_aska Re: czarna dziurka 08.04.04, 11:57
                jako realistka.
            • arkadiusz_litwinski Re: czarna dziurka 08.04.04, 15:09
              ja_aska napisała:

              > Dzisiejsze protesty to skutek (to do Arka) kretyńskiej polityki wobec
              związków
              > zawodowych od lat. Jakiś tam np komisji trójstronnych. A także tego, że nasze
              > kochane związki mają albo chcą mieć więcej do powiedzenia niż właściciele.



              Masz rację, że w Polsce związki zawodowe mają zbyt duże
              uprawnienia.Solidarność, a raczej to co z niej zostało, już od dawna nie jest
              tym ozdrowieńczym społecznie ruchem z lat 80-tych i początku 90-tych. Jednak
              najważniejsze jest to, iż mamy w kraju setki tysięcy osóbkorzystających z
              przerostu zatrudnienia w niektórych przedziębiorstwach, które widzą jak jak
              inne kilkaset tysięcy ich byłych współpracowników wegetuje w biedzie. Te
              obserwacje napawają ich wręcz atawistycznym strachem. Nikt nie lubi
              być "rozjechany" przez nieuchronny postęp i prawa rynku. Tym ludziom należy
              dać większe poczucie bezpieczeństwa socjalnego, choć nie jego gwarancję bo ta
              demoralizuje. Związki są skostniałe, sztuczne w swych działaniach, a swą siłę
              opierają na załogach dużych państwowych pracodawców. Pracodawca, państwowy lub
              nie ma być efektywnym wykonawcą towarów lub usług.Jeśli w tej efektywności
              ewidentnie przeszkadza mu przerost zatrudnienia należy go eliminować. I tu jest
              problem, gdyż silne związki to silny wpływ na politykę, zazwyczaj wpływ
              antyrozwojowy dla gospodarki, polityka przekłada się na decyzje publicznych
              pracodawców, silna gospodarka to brak zapotrzebowania na związki. Im mniej
              państwa w gronie pracodawców tym lepiej, im mniej wszechogarniającej manii
              prawotwórstwa tym lepiej, im więcej odpowiedzialności człowieka za samego
              siebie ty lepiej.
          • Gość: Agapit Krupka hołota, nie tylko szczecińska IP: *.arian.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 23:43
            to - zdaniem autorów Słownika Języka Polskiego z 1978 r. (tom I, strona 751) -
            ludzie zachowujący się niekulturalnie, ordynarnie, męty społeczne, motłoch;
            dawniej także ludzie biedni, niewykształceni, pospólstwo.

            W tej definicji autorzy słownika wskazuja także na pojecia: pijacka hołota,
            obdarta hołota.

            Wyrażam pogląd po tym, co zobaczyłem w TV, że część owego zgromadzenia można
            zaliczyć do hołoty.

            Można też rozważać, czy żądanie przyjazdu do Szczecina na spotkanie Prezesa
            Rady Ministrów połączone z odmową wyjazdu do siedziby premiera nie można by
            określić jako żadanie hołockie.

            Agapit Krupka
            • Gość: cziornaja dziura Re: hołota, nie tylko szczecińska IP: *.espol.com.pl 06.09.04, 09:16
              sam jestes holota
Inne wątki na temat:
Pełna wersja