tajemnicapanstwowa
09.11.10, 13:02
najwazniejszym problemem jest cena... transmisji danych. nie kazdy ma internet w telefonie, a w niektorych popularnych taryfach jedno polaczenie z internetem bez wykupionego pakietu danych to koszt niejednokrotnie przewyzszajacy cene biletu dla przykladu w Tak Taku polaczenie z internetem to koszt nawet 1,44zl! (heyah 4gr, play fresh 12gr, orange 20gr, simplus 20gr, stawki w abonamentach sa zblizone).
druga sprawa to fakt, ze nie ma u nas oplaty manipulacyjnej za zakup u kierowcy. jakby do kazdego biletu dodawane bylo po 10-20gr za fatyge kierowcy, moze wiecej osob by sie skusilo, bo koszt w telefonie czy u kierowcy bylby zblizony.
w Gdansku dla przykladu sa 2 typy biletow dostepne w kasach za 2,5zl na konkretna linie w ktorej sie bilet skasuje i godzinny za 3zl na cala komunikacje, ale u kierowcy mozna kupic tylko ten drozszy bilet. zapominalscy placa po prostu wiecej chocby jechali tylko 2 przystanki.
no i ostatnie - byly automaty, te wolnostojace na ulicach sie nie sprawdzily, bo wandale je niszczyli, ale te w pojazdach ponoc sie sprawdzaja, tyle ze od wielu osob slyszalem, ze pierwsze zetkniecie sie z automatem w autobusie i proba ogarniecia jego obslugi konczy sie w chwili, kiedy podrozny orientuje sie, ze jest juz na przystanku, na ktorym ma wysiadac.
oferta taka jest skierowana do ludzi mlodych, mlode osoby jezdzace komunikacja miejska najczesciej albo maja sieciowki, albo swiadomie jezdza bez biletu... ja skorzystalbym w nocnych, bo przynajmniej raz na tydzien zdarzy sie takim jechac, ale nie chce robic skarbonki na koncie uslugodawcy. gdyby koszt byl dopisywany do rachunku nie mialbym nic przeciwko.
no i na koniec - nie oplaca sie ten system gdy kupujemy bilet czesciej niz 10 razy w np. miesiacu. karnet wychodzi jeszcze taniej.