Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefourze

10.11.10, 21:31
No i klientka zrobiła niby awanturę, a nic nie zyskała, sklep nie stracił. Wzywa się policjantów, którzy mają potem obowiązek świadczyć w sądzie, żąda się zakupu po cenie oferty, tj te 4 zł, a w razie odmowy składa reklamację, a następnie skargę do pani Longiny Kaczmarek. Potem z jej pomocą idzie do sądu i robi się Carrefourowi antyreklamę na całego. Sprawa byłaby na pewno wygrana, a sklep straciłby dużo więcej i twarz.
Ta książka MUSIAŁA być sprzedana klientowi za cenę na koszu. Kropka. Klientka straciła czas, a i tak dała się (za przeproszeniem) wydymać, bo sklep NIC nie stracił, a oszukiwał.
Nie można dać się złamać i litować nad fikcyjnym pracownikiem, który niby "będzie musiał pokryć różnicę". Nikt nie pokrywa żadnych różnic - to przemyślane oszustwo. Sam zawsze twardo stoję na swoim, bo w sklepie wiedzą, że MUSZĄ się poddać jeżeli klient się nie złamie.
    • Gość: kilim Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour IP: *.chello.pl 11.11.10, 00:04
      Pani Kaczmarek - od lat usta pełne frazesów i udawanej troski, a skuteczność - mniej niż mierna. Ale w mediach do mistrzostwa opanowała robienie zatroskanych min. Jak widać - działa...
      • beatrix13 Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour 11.11.10, 00:42
        Gość portalu: kilim napisał(a):

        > Pani Kaczmarek - od lat usta pełne frazesów i udawanej troski, a skuteczność -
        > mniej niż mierna. Ale w mediach do mistrzostwa opanowała robienie zatroskanych
        > min. Jak widać - działa...

        .................................
        zarówno ona jak i jej paniusie z biura są zupełnie bezużyteczne, za to świetnie opłacane,a na problemy konsumentów mają wyświechtaną formułkę, by iść do Sądu Polubownego przy Inspekcji Handlowej , tam przynajmniej kompetentni ludzie pracują
        • Gość: kiełbaska Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 00:58
          beatrix13 napisała:

          > Gość portalu: kilim napisał(a):
          >
          > > Pani Kaczmarek - od lat usta pełne frazesów i udawanej troski, a skuteczn
          > ość -
          > > mniej niż mierna. Ale w mediach do mistrzostwa opanowała robienie zatrosk
          > anych
          > > min. Jak widać - działa...
          >
          > .................................
          > zarówno ona jak i jej paniusie z biura są zupełnie bezużyteczne, za to świetnie
          > opłacane,a na problemy konsumentów mają wyświechtaną formułkę, by iść do Sądu
          > Polubownego przy Inspekcji Handlowej , tam przynajmniej kompetentni ludzie prac
          > ują




          (((((((((((()))))))))))))))
          jednak jest inaczej. Do sądu przy IHu firma może ale nie musi się stawić, bo IH jest stronniczy i każdy kto tam raz był takie zaproszenie mnie i puszcza z wodą. Pani Kaczmarek to co innego! Ta zrobi wszystko by załatwić sprawę uczciwie, a przedsiąbiorcy traktują ją poważnie - może dlatego, że może reprezentować swoich "klientów" w sądzie (IH nie).
          A co do pani z ksiazką za 4,99 to musi to być jakaś peowianka - awanturę, kierownika i co jeszcze - NATO. A można było zapłacić i odwbrać różnicę minutę później, a po spacerze do kosza z przedstawicielem sklepu właściwa cena pojawiłby się na koszu. I ten durny spam w gazecie, ale to tylko Wyborcza.
          kiełbaska jest tylko jedna, więc głosuj na kiełbaskę!
    • Gość: Vlad.H. to standard i jak mysle nie tylko w Carrefour IP: *.cable.quicknet.nl 11.11.10, 00:10
      ale to problem managerow - niestety ale za wszelka cene probuja sie wykazac przed kierownictwem zazwyczaj z importu - ci co prawda stukaja sie w glowe ale jak Polak glupi to co maja zrobic - zgadzaja sie na takie wlasnie praktyki bo widac tak to juz jest w tym kraju...
      • Gość: mimi mowie ciagle IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.11.10, 03:14
        i niezmiennie, ze polska to panstwo bezprawia
        na zachodzie (zgnilym, dodam milym polskim uszom) cena na wywieszcze jest cena
        kropka
        i do tego pracownik w uklonach przeprasza
        ew. dyskusja zajmuje tyle czasu, ile trwa przyniesienie wywieszki, jesli trzeba, bo przewaznie nie

        no i jaka szkoda, ze niektorzy nie stosuja juz swojej wlasnej zreszta zasady, ze jak zla cena, to towar za darmo
        wtedy to dopiero pilnowali
        czyli -pocieszcie sie - tez mam gorzej
    • aga125.0 Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefourze 11.11.10, 06:17
      Ja także miałam do czynienia z arogancją pracowników tego sklepu. Za bałagan i brak właściwych kodów na kasach samoobslugowych do ważenia warzyw i owoców bezczelnie obarczyli mnie. Zważyłam ogórki naciskając klawisz z odpowienim napisem (ale niestety tam jełopy zakodowały cenę kalafiora, co okazało się dopiero przy kasie).
      Tym wszystkim chamom przydałoby się szkolenie z podstaw kultury osobistej.
      • exman Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour 11.11.10, 07:35
        Kupowanie książek w promocji w Carrefour to socjalistyczna ruletka.
        • Gość: A. Lepiej Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour IP: 62.69.221.* 11.11.10, 18:23
          Cicińska kandydatka na intelektualistkę postanowiła kupić książkę z przeceny i pewnie były to dzieła wszystkie Lenina, bo były tanie. Czy książka telefoniczna już jej nie wystarczy?
    • Gość: kot Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 12:00
      Tak właśnie traktuje się klientów. Pzrepisy i zwykła uczciwośc jest centralnie w d..e. W pobliskim Oder Center miałam podobna sytuacje, kupowałam rzecz za powiedzmy 10 euro-taka cena była widoczna, w kasie okazało się,ze kosztuje znacznie wiecej. Przyszła Pani ekspedientka, sprawdziła, zmieniła cene na pozostałych rzeczach, mnie pzreprosiła i sprzedała po cenie taka jaka widniała czyli 10 euro.
      Gdzie u nas sprzedawca przeprosi klienta. To jest ta różnica.
      • krzysztofsf Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour 14.12.10, 08:40
        Jak tam bywam to przegladam te ksiazki.
        Ceny na koszach sa opisane "Od 4,99" (np.), tak wiec kazda cena powyzej przyklejona na ksiazce miesci sie w parametrach.
        Do tego, zdarza sie, ze niektorzy przegladaja ksiazke i odkladaja ja gdzie indziej - czasem nawet z polki do pobliskiego kosza.
        Wszelkei promocje w marketach sprawdzam na czytnikach kodow.
    • Gość: mm Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour IP: *.146.39.245.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.12.10, 00:00
      Chyba kpisz!
      • Gość: Bar Extra Re: Tanie książki? Uważaj na promocje w Carrefour IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 10:00
        Nie kupuj u niemca książek.
Pełna wersja