bru.ner
12.11.10, 15:23
Zastanawiam się na tematem i chciałbym się tym z wami podzielić. Który z kandydatów zasługuje by kierować miastem przez następną kadencję i dla czego właśnie ten kandydat.
O obecnym prezydencie Krzystku postanowiłem wspomnieć na końcu, zacząć zaś od ....
PO co nam Litwiński? Platworma postanowiła nie poprzeć Krzystka, bo zrobił się od niej niezależny , nie chciał wymienić w magistracie kolegów już nie lubianych przez Nitrasa na tych bardziej lubianych. Nie chciał podejmować decyzji korzystnych dla PO, nie koniecznie korzystnych dla miasta. Właściwie co nam da wybór Litwińskiego. W kontekście korzyści dla miasta NIC ! wręcz przeciwnie. Kolejny raz czystka urzędnicza, więc bałagan przez pierwszy rok mamy jak w banku. We wszystkich sprawach będziemy odsyłanie od Wałasza... W mieście nie będzie się dziać nic istotnego bo Litwiński i nowa ekipa będą się dopiero w temat wgryzać... Wybór Litwińskiego to moim zdaniem „ zamienił Stryjek.....”
Zaremba... fajny facet, choć straszny koniunkturalista. Dostał rekomendację PiS-u choć tak naprawdę ma PiS w ... głębokim poważaniu. Jeśli np. SLD chciało by mu dać rekomendację też by za nimi poszedł. Zaremba Krzysztof, Piotr obwinia wszystkich za wszystko, obiecuje wszystkim wszystko. Zaremba będzie patrzył przede wszystkim na promocję siebie. Mam nieodparte wrażenie, że nie lubi się przemęczać Czy Szczecinowi po drodze z Krzysiem Piotrem Z.? Moim zdaniem nie po drodzę...
Pani Małgorzata Jacyna od Wittów też zapragnęła być prezydentem mimo braku rekomendacji kolegów z PiS-u. Nie ma absolutnie żadnej wizji miasta oprócz likwidacji strefy, co zresztą obiecują wszyscy. W przyszłym roku wybory parlamentarne, stwierdziła, że warto już teraz rozpocząć kampanię .
Zastanawiam się czy warto wspominać o pozostałych kandydatach partyjnych? Wijas, Nowak... Grzegorz Napieralski uznał że skoro Arłukowicz nie chce startować to wybory i tak są przegrane. Postanowił więc że wypromuje Wijasa w kontekście przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. To jedyny cel. PSL postanowiło wystawić kandydata. Nie wiem po co? dla zasady? Ania Nowak to bardzo sympatyczna, fajna kobieta, jednak to za mało by zostać prezydentem.
Sochański... zastanawiam się po co mu to? Był już prezydentem, ludzie nie pamiętają jego zbyt wielu osiągnięć, (poza skokami z mostu ale... to już po prezydenturze.) Właściwie to czasy kiedy Sochański był prezydentem były zdecydowanie lepsze do inwestycji, rozwoju gospodarczego, w ogóle rozwoju miasta... niż teraz. Zmarnował tamten czas, więc po co teraz ?
Na końcu miałem wspomnieć o Krzystku. Nie darzyłem tego faceta sympatią 4 lata temu. W trakcie kadencji afera z mieszkaniem, teraz jeszcze zwrot milionów do AWM, źle naliczane czynsze komunalne. Jednak kiedy zastanawiam się nad plusami ciągłości kolejnej kadencji, braku tego bałaganu to mam nieodparte wrażenie i chęć dania mu szansy Może Szczecin nie rozwija się przy Krzystku tak jak NY przy „Rudym”Giulianim. Jednak patrząc na ostatnie lata, wolę mieć takie 4 lata przed sobą niż kompletną niewiadomą Litwińskiego, nie przewidywalność Zaręby, czy o zgrozo bibliotekarstwo Wijasa...