Przetarg na niechciany parking przy ZUS

20.11.10, 13:26
Osobiście naciąłem się dwukrotnie na 'karną dziesiątkę'. Za drugim razem zapłaciłem 23zł za 4,5h parkowania. Szkolenie się przedłużyło...

Urzędnicy twierdzą, że parking jest w świetnym miejscu. Blisko do ZUS'u, UM, UW, Zamku, Radissona itd...
Wszystko bosko, ale im dalej trzeba z tego parkingu się przejść tym bardziej nieżyciowe okazuje się założenie 3h+.
Jeżeli Panowie Urzędnicy zakładają, że obywatel ma stanąć pod zusem i dymać do urzędu miejskiego, załatwić tam coś i wrócić, to niech się sami łaskawie przejdą i policzą, czy te 3 godziny to trochę nie za mało.
Skoro przez tych kilka lat parking świecił pustkami, to czy nie można było przetestować opcji sześciu godzin w niskiej cenie? Nadal parkingiem niebyli by zainteresowani ludzie pracujący, czy żyjący dookoła, za to osoby, które faktycznie muszą sporo pozałatwiać miałyby pewne, bezpieczne miejsce postoju. A miejsca na rotację zapewne nadal by nie zabrakło.

A czy zabrakło promocji? Jasne, że zabrakło. Tak ciężko było na okolicznych parkomatach dokleić informację: 'Chcesz taniej parkować, skorzystaj z miejskiego parkingu rotacyjnego na ulicy XXX, przy zusie.' + cennik?
Tak strasznie było postawić przed wjazdem na sam parking czytelną tablicę z cenami? (ja ostatnimi czasy jej nie mogłem dostrzec, ale może kłopoty ze wzrokiem mnie dopadły).

Najprościej jest teraz zlikwidować, bo mieszkańcy są be i nie chcą korzystać z naszych wspaniałych pomysłów...
A może Panie Wiceszefie MZOG to Wy i Wasze pomysły się nie sprawdziliście w roli zarządcy parkingu, a nie parking sam w sobie?
    • Gość: Andy Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS IP: *.chello.pl 20.11.10, 14:34
      Mało tego: ja ostatnio miałem do załatwienia sprawę w Urzędzie Statystycznym i ktoś mi powiedział, żeby zaparkować w tym miejscu (sam bym na to nie wpadł, bo nie pamiętałem, że ten parking w ogóle istnieje). O cenie dowiedziałem się dopiero przy wyjeździe, w sumie dość mile zaskoczony, że muszę zapłacić złotówkę (parkowałem niecałą godzinę). Informacji o cenniku nie było absolutnie żadnej poza panem w budce, który kasował i otwierał szlaban...
      • Gość: hmmmm Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.10, 14:52
        "- Dokładaliśmy do tego parkingu. Dlatego w pewnym momencie podwyższyliśmy ceny - mówi Fydrych. "

        Po pierwsze to typowe podejście - podniosę ceny żeby zarobić więcej. Nic bardziej mylnego.
        Po drugie - skoro podwyżka nic nie dała, to może ktoś wprowadzi obniżkę (ale nie od podwyższonej ceny tylko od starej).

        Ale jak pisał przedmówca - gdzie tkwi atrakcyjność tego parkingu? Galaxy ma własny i zostawiając auto pod Galaxy można wejść na zakupy bez kurtek. Na wały za daleko i jak ktoś ma zapłacić 2 zł lub 10gr i iść na piechotę 10 minut w każdą stronę to wybierze to pierwsze.
        Tylko jak się coś chce załatwić sprawę w ZUS (i to chyba niedługo jeszcze) lub US to jest sens tam parkować.
        • beatrix13 Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS 20.11.10, 23:01
          Gość portalu: hmmmm napisał(a):

          > Ale jak pisał przedmówca - gdzie tkwi atrakcyjność tego parkingu? Galaxy ma wła
          > sny i zostawiając auto pod Galaxy można wejść na zakupy bez kurtek. Na wały za
          > daleko i jak ktoś ma zapłacić 2 zł lub 10gr i iść na piechotę 10 minut w każdą
          > stronę to wybierze to pierwsze

          .................................
          na Wały Chrobrego spacerkiem jest 5 minut,ale dla lenia co by chciał po drzwi podjechac to i tak kaaaawał drogi
    • Gość: Vlad.H. Bo to mialo sie nie udac IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 20.11.10, 14:55
      to tak jak z pociagami - rozklad jazdy konstruowany jest po to by jak najmniej osob korzystalo - wtedy pokazuje sie ze firma jest nierentowna i po jakims czasie mozna taka nierentowna firme przejac za bezcen, oczywiscie warunkiem jest umorzenie znacznej czesci dlugow i juz wykuwaja sie elity kapitalistyczne kraju...

      By zachecac trzeba czytelnie oznakowac dojazd, wysietlic informacje o stanie zajetosci, podac ceny, do tego trzeba zniechecac do parkwoania gdzie indziej restrykcyjnie przestrzegajac przepisow. no i przestac przerabiac chodniki na parkingi...
    • karolina.pb Przetarg na niechciany parking przy ZUS 20.11.10, 15:10
      Zawsze myślałam, że na tym parkingu mogą parkować jedynie osoby , które pracują w Zus-ie lub Urzędzie Statystycznym i które posiadają specjalne identyfikatory na wjazd na ten parking. Nigdy nie slyszałam, że można tam zaparkować i jak coś załatwiałam w Zus-ie parkowałam w Galaxy lub obok na prywatnym parkingu. Totalny brak informacji, albo słabo widoczny.
      • Gość: Mx Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 21:02
        .... ja tak samo , gdzie ta reklama ?
    • tajemnicapanstwowa Przetarg na niechciany parking przy ZUS 20.11.10, 15:12
      niech tylko ZUS napisze ile ich kosztuje utrzymanie tego parkingu :)
      z checia bym sie dowiedzial czy to taki nieoplacalny interes, czy po prostu sa zbyt leniwi, zeby tym zarzadzac...
    • aysy.1 idiota/biurwa zainwestował i biurwa zarządzał 20.11.10, 15:35
      klasyka. jakiś kretyn/ biurwa zainwestował publiczne pieniądze na taką inwestycję a następnie zarządzał tym tak jak biurwa potrafi czyli żle, bez sensu i ze stratami.
      moja przygoda z tym parkingiem.
      chciałem tam na stałe parkować. kupiłem abonament miesięczny. umiarkowana cena, byłem zadowolony. juz za dwa miesiące miałem dosyć. co miesiąc jak chciałem płacić to albo na dzwiach karteczka "zaraz wracam!" i trzeba było czekać aż biurwa wróci z talerzykiem z zakupami z barku no i z zapachem świeżo skonsumowanej fasolki po bretońsku albo jakiś inny problem.
      miałem dosyć więc poszedłem złożyć skargę u dyrektora. sekretarka mnie nie wpuściła mówiąc,że jest bardzo ważna narada. odesłała do kierownika. poszedłem. kierownika nie było. wróciłem do sekretariatu dyrektora. sekretarka nie wiedziała gdzie jest kierownik ale odmówiła wpuszczenia do dyrektora z powodu bardzo ważnej narady. cierpliwy jestem powiedziałm i usiadłem aby poczekać. na bardzo ważną naradę wchodzili ludzie z kwiatami, wnoszone były ciastka , szklanki itp sprawdziłęm w googlach. były imieniny ...:(
      zrezygnowałem z parkingu i abonamentu.
      pozdrowienia polskie biurwy !
    • Gość: mieszkaniec ciecińskie kmioty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 15:47
      Niedługo do kibla będą jechać swoim samochodzikiem, tak im ciężko dupę ruszyć parę metrów
      a tu przykład:
      www.24kurier.pl/Aktualnosci/Szczecin/Parkowanie-na-grzecznego
      Zamiast zostawić samochód w miejscu do tego przeznaczonym ale ciut dalej wolą łamać przepisy dla swojej wygody. Dzięki wam ku Azji zmierzamy, obywatele ciecińscy.
    • itaknieodpisze Przetarg na niechciany parking przy ZUS 20.11.10, 17:02
      I to jest niestety smutna rzeczywistość polskich miast. Z jednej strony hasła o budowaniu parkingów wielopoziomowych a z drugiej strony typowy widok: samochody poupychane gdzie popadnie, często na dziko a na parkingach hula wiatr. We Wrocławiu na przykład w obrębie ścisłego centrum (2 x 1 oraz 0,2 km od centrum ) znajdują się trzy parkingi wielopoziomowe a wypełnienie zazwyczaj oscyluje w granicach 50%. Dodam, że na jednym z nich pierwsza godzina parkowania jest za darmo (!). Oczywiście są dobrze oznaczone, z wyświetlaną informacją o wolnych miejscach na drogach dojazdowych etc. etc. Oczywiście ulice centrum a przede wszystkim chodniki zawalone są samochodami a interwencje spotykają się z typową formułką: Niech lepiej pobudują parkingi ! :D Paranoja.
      Zresztą ludzie otwarcie i szczerze przyznają, że nie lubią parkingów wielopoziomowych bo trzeba dużo kręcić, manewrować, wjeżdżać wysoko/zjeżdżać nisko, chodzić trzeba potem na góre/dól i w ogóle....taka prawda niestety i w praktycznie każdym mieście w jakim byłem nie miałem kłopotu ze znalezieniem miejsca na parkingu wielopoziomowym blisko centrum a już tym bardziej miejsca na nim. Pamiętam, że jak byłem w Szczecinie pierwszy raz w życiu, czyli w te wakacje :-) to miejsca szukałem w okolicy Placu Zwycięstwa i choć na poziomie ulicy było tłoczno to po chwili już byłem pod Medicusem gdzie razem ze mną a dodam, że było to około 11, stały....... 2 samochody :-) Ale nie, budować parkingi - powtarzane jak mantra.
      • Gość: Vlad.H. Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 20.11.10, 17:23
        > Zresztą ludzie otwarcie i szczerze przyznają, że nie lubią parkingów wielopozio
        > mowych bo trzeba dużo kręcić, manewrować, wjeżdżać wysoko/zjeżdżać nisko, chod
        > zić trzeba potem na góre/dól i w ogóle....taka prawda niestety i w praktycznie

        Bo parking wielopoziomowy z wlascwie wyprofilowanymi rampami, oznaczonymi miejscami, porpawnym oznakowaniem drogi, winda oraz systemem CCTV i platomatem to rzadkosc w PL- ja zas wole takie parkingi bo wiem ze stane, spokojnie zostawie samochod, nikt mi go nie uszkodzi a jeslitak sei stanie to latwiej bedzie ustalic sprawce.
        Wole parkingi wielopoziomowe od nomralnych meijsc parkingowych a w Szczecinie byloby bardzo prosto z tym zalatwic sie, sciagac kazdaz zle zaparkowana fure, 300zl za sholowanie + pol dnia w plecy - pol roku i ludzie zaczeliby sie zachowywac normalnie.
        • aysy.1 Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS 20.11.10, 19:25
          >w Szczecinie byloby bardzo prosto z tym zalatwic sie, sciagac kazdaz zle zaparkowana fure, >300zl za sholowanie + pol dnia w plecy - pol roku i ludzie zaczeliby sie zachowywac >normalnie.
          tak. oczywiście. tylko dla naszych biurw jest to proste zadanie jest niewykonalne. zbyt skomplikowane.
      • Gość: mirek Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS IP: 217.153.158.* 20.11.10, 20:15
        > Zresztą ludzie otwarcie i szczerze przyznają, że nie lubią parkingów wielopozio
        > mowych bo trzeba dużo kręcić, manewrować, wjeżdżać wysoko/

        korzystałeś może kiedyś z parkingów w Arkadii albo Galerii Mokotów w Warszawie? Szerokie, wygodne wjazdy na których mogą się minąć dwa samochody. A u nas? Porysowanie ściany na wjazdach i kolumny na miejscach parkingowych. Ale jak przygłup projektuje lub zamawia projekt parkingu, to później są efekty, że ludzie nie chcą korzystać z parkingów na których można uszkodzić samochód
        • Gość: jonatan Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS IP: *.kalisz.mm.pl 20.11.10, 23:18
          MIREK, pierdoły piszesz. Ja często korzystam z tego parkingu i żal mi, że teraz nie będzie dostępny po tak atrakcyjnych cenach. Jak można tam było porysować samochód? Wjazd i wyjazd jest bez problemu, a mam duży samochód. Miejsca na górze zawsze było dużo. No, ale jeśli nie umiesz jeździć, to ci wszystko będzie przeszkadzać.
        • veltliner Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS 21.11.10, 19:55
          Gość portalu: mirek napisał(a):

          > korzystałeś może kiedyś z parkingów w Arkadii albo Galerii Mokotów w Warszawie?
          > Szerokie, wygodne wjazdy na których mogą się minąć dwa samochody. A u nas? Por
          > ysowanie ściany na wjazdach i kolumny na miejscach parkingowych. Ale jak przygł
          > up projektuje lub zamawia projekt parkingu, to później są efekty, że ludzie nie
          > chcą korzystać z parkingów na których można uszkodzić samochód

          Korzystałeś kiedykolwiek z parkingu opisanego w artykule? Wjazdy są tam bardzo dobre, wjeżdża się pewnie i szybko. Są oddzielne zjazdy i wjazdy, więc nie ma problemu z mijaniem się aut. No i nie ma kolumn na miejscach parkingowych. Pomyliły Ci się parkingi chyba, co nie przeszkodziło Ci nazwać przygłupem projektanta, polaczku.
    • zed.1 Wina lezy po obu stronach 20.11.10, 19:15
      Szydell, te 6h to przesadziles dosc mocno. A moze od razu 8 to ci co ida do pracy zaczna parkowac??? Rotacja to nie przechowywanie.

      Za slabo wypromowali i obslugiwali, to fakt. Informacji powinno byc więcej i na biezaco dostarczanej, tymczasem parking był jako wielka niewiadoma. Co dowodzi kolejny raz, ze spolki miejskie nie kumaja marketingu i zamiast tego powinny sie tym zajac podmioty prywatne. Odbiorcow trzeba prowadzic za reke, nie rzucic i powiedziec "macie".

      Z drugiej strony by parking miał sens istnienia, o czym mowilem już dawno tym co nawolywali do ich budowy, konieczne jest wylaczenie innych ulic z parkowania w okolicy. Inaczej zawsze gdzieś sie upchnie auto unikajac wjazdu na Górecka i spacerow.
      Bez kompleksowego pojecia nic nie wyjdzie z takich eksperymentow.

      Ze strony dla szczecinskich kierowcow zas nie jest do pomyslenia by podejsc więcej niz 50m wiec lenistwo tez tu gra role. Czasami taka osoba bedzie sie krecic orzez 15min po okolicy czekajac az cos sie zwolni zamiast pojechac 100-200m dalej. Kierowco, rusz dupe czasami.
      • aysy.1 Re: Wina lezy po stronie biurw 20.11.10, 19:22
        > Co dowodzi kolejny raz, ze spolki miejskie nie kumaja marketingu i zamiast tego powinny sie >tym zajac podmioty prywatne
        ameryki to ty zed nie odkryłeś ale miło,że to piszesz. gdyby krzystekchciał rozwiązać spółki miejskie lub je sprywatyzować to na pewno miałby mój głos. tak o tylko gadanie.
        pragnę też ponownie cię pouczyć,że nie ma "dwóch stron". obywatel i władza. jest jedna strona: obywatel . władza pełni funkcję usługową. nie jest stroną.
        • zed.1 Re: Wina lezy po stronie biurw 20.11.10, 19:58
          Piekne sloGany, ale sa dwie strony, uslugodawca i uslugobiorca. Reszta to puste frazesy.
          • aysy.1 Re: Wina lezy po stronie biurw 20.11.10, 20:56
            zed.1 napisał:
            > Piekne sloGany, ale sa dwie strony, uslugodawca i uslugobiorca. Reszta to puste
            > frazesy.
            zed. nie frustruj się. pakuj kartonik i paprotkę. twoje nadzieje są płonne. usługodawca już zrezygnuje z usług tego nieudacznego usługobiorcy.
            • zed.1 Re: Wina lezy po stronie biurw 20.11.10, 23:38
              jestes nudnie monotematyczny.
      • jacek.zienkiewicz Re: Wina lezy po obu stronach 21.11.10, 01:12
        zed.1 napisał:
        > Za slabo wypromowali i obslugiwali, to fakt. Informacji powinno byc więcej i na
        > biezaco dostarczanej, tymczasem parking był jako wielka niewiadoma. Co dowodzi
        > kolejny raz, ze spolki miejskie nie kumaja marketingu i zamiast tego powinny s
        > ie tym zajac podmioty prywatne. Odbiorcow trzeba prowadzic za reke, nie rzucic
        > i powiedziec "macie".
        > Z drugiej strony by parking miał sens istnienia, o czym mowilem już dawno tym c
        > o nawolywali do ich budowy, konieczne jest wylaczenie innych ulic z parkowania
        > w okolicy. Inaczej zawsze gdzieś sie upchnie auto unikajac wjazdu na Górecka i
        > spacerow.
        > Bez kompleksowego pojecia nic nie wyjdzie z takich eksperymentow.

        Zed przyjacielu wyjątkowo się z Tobą zgadzam. :)))
        Tylko warto żebyś przypomniał od razu kto jest odpowiedzialny za te spółki miejskie, za to wyłączenie innych ulic z parkowania i cały ten bałagan.
        Ale nadrobię to za Ciebie:
        Odpowiedzialny za ten cały bałagan i nieudolność w zarządzaniu miastem jest Piotr Krzystek.
        Pzdr
        JZ
        • zed.1 Re: Wina lezy po obu stronach 21.11.10, 20:19
          Po pierwsze jest cisza wyborcza wiec wsadz sob ten komentarz w dupe. Po drugie prezydent nie prowadzi mikrozarzadzania na ktoryms tam z koleji szczeblu miejskich spolek wiec jego odpowiedzialnosc jest niemal zerowa. Moze jeszcze powiesz, ze Komorowski jest odpowiedzialny jak ktos ci narobi na chodnik pod domem? Bo widze, ze bardzo lubisz powiekszac kregi odpowiedzialnosci.

          Blaznisz sie tymi komentarzami wiec daruje sob dyskusje z toba.
          • Gość: near Re: Wina lezy po obu stronach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.11.10, 20:25
            Oczywistym jest ,że za ten bałagan odpowiada Prezydent. Tak odpowiada ! Tylko idiota lub współpracownik tegoż odpowiedzialnego może uważać inaczej.
    • maliniak07 Przetarg na niechciany parking przy ZUS 21.11.10, 16:16
      Mam pytanie do aysy.1, bo nie bardzo rozumiem gdzie kupuje się abonamenty na ten parking. Czy to było w siedzibie MZOG na Czesława, bo tam mają biura? Ja myślałem że abonamenty można kupić u strażnika w budce, a nie zaiwaniać ponad kilometr do biurowca na Czesława. Chyba że to było dawno jak parking prowadził ZUS, ale zdaje się wtedy dyrektorem był słynny Tadeusz Drabik. Może robił pożegnanie przed pójściem do kicia?
      • aysy.1 Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS 21.11.10, 16:48
        maliniak07 napisał:
        > Mam pytanie do aysy.1, bo nie bardzo rozumiem gdzie kupuje się abonamenty na te
        > n parking.
        mogę powiedzieć gdzie ja to załatwiałem. był to pokój w siedzibie budynku zus, komórka zus. jakaś tam administracja gospodarcza czy coś takiego. tak, aby kupić abonemant zaiwaniałem na ochnaste piętro biurowca bo strażnik w budece takowych abonementów nie sprzedawał.
        • beatrix13 Re: Przetarg na niechciany parking przy ZUS 21.11.10, 17:19
          aysy.1 napisał:

          > mogę powiedzieć gdzie ja to załatwiałem. był to pokój w siedzibie budynku zus,
          > komórka zus. jakaś tam administracja gospodarcza czy coś takiego. tak, aby kupi
          > ć abonemant zaiwaniałem na ochnaste piętro biurowca bo strażnik w budece takowy
          > ch abonementów nie sprzedawał.

          ..........................
          aż tak dbasz o linię?
          tam są 4 windy i zaiwaniać nie trzeba po schodach
    • Gość: poligon no pomyslcie troszeczke IP: 217.116.110.* 21.11.10, 17:32
      Jak mial zarabiac platny parking jak przez kilka lat w Galaxy mozna bylo parkowac nawet caly dzien za darmoche a i teraz 2 godziny sie oplacaja bo pierwsza jest darmowa.
      Pominam oczywiscie glupote budowy czegos takiego za publiczne pieniadze.


    • g.r.a.f.z.e.r.o Przetarg na niechciany parking przy ZUS 21.11.10, 20:43
      Dużym problemem tego parkingu jest dojazd.
      Jadąc np. z prawobrzeża trzeba się mocno nakręcić żeby na niego wjechać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja