cozabzdury
28.11.10, 13:24
Niech się jakiś prawnik wypowie bo czegoś chyba nie rozumiem. Zajmę sobie jakiś lokal, który do mnie nie należy i policja nie może mnie z niego wyprowadzić siłą?!?
No to mam sposób jak mieszkać za darmo, bo zanim sąd orzeknie o eksmisję, to ja się jeszcze będę apelował i na rozprawy nie chodził. Prąd, wodę, gaz i inne media odłącza, ale co mi tam, żulem jestem i sobie pomieszkuje na "własnej" melinie. Paranoja.
Według mnie to policja wpada z drzwiami, "nielegalnego mieszkańca" za habety na dwór, zarządca budynku zmienia zamki w drzwiach i koniec. Na jaki ch... sąd?
Tylko czekać, aż "właściciel" sprowadzi sobie tam kobiecinkę z malutkim dzieckiem, to już nie będzie siły by wyrzucić, bo jak to tak można z małym dzieckiem na bruk, skoro lokal pusty, a oni biedni i w ogóle.