ex
30.11.10, 18:26
Nie rozumiem, jak PO, przez wiele lat stawiające się ponad standardami PiS i IV RP nagle w naszym mieście przeobraziło się w jakąś wstrętną, otumanioną głodem władzy szajkę.
My, na forum możemy sobie krzyczeć, często w ostrych słowach o kandydatach, wyrażać swoje emocje. Jesteśmy tylko wyborcami. Ale nie daje to nikomu z żadnej partii prawa by prowadzić na tych emocjach grę a unikać tematu przyszłości miasta. Partie powinny zachowywać się godnie i przekonywać nas do swojego programu zamiast pokazywać jak bardzo potrafią gryźć.
To co się dzieje jest po prostu obrzydliwe, dyskusja na temat programu Litwińskiego, tego czy obietnice mają sens jest przykrywana kampanią szperania i szukania syfu na przeciwnika. Codzinnie nowe ataki, zero merytoryczności. Dyskusja na temat partyjnych zwierzchników Pana Litwińskieo i tego czy będzie sterowany z góry także została odepchnięta z uwagi publicznej i przykryta jakimiś błahostkami, które w kampanii nie mają dla mieszkańców znaczenia. Wszelkie trudne pytania o sens programu i przyszłość są zamiatane pod dywan.
Dodatkowo rada miasta stała się elementem kampanii i ludzie posługujący się autorytetem radnych wpływają na wybory łamiąc wszelkie standardy.
To nie jest cholera boks, to nie gra, to jest przyszłość miasta ale widać dla nich jest to aspekt najmniej ważny. Wszystko by odciągnąć opinie publiczną od dyskusji i myślenia na ten temat. Mentalność "Byle do niedzieli i wyrwać jak najwięcej". Cel uświęca środki? Bagno polityczne z sejmu zostało zaimportowane do Szczecina.
Brzydzę się tym.