enerdowiec
05.12.10, 09:38
Soska najpewniej jest dobrym czlowiekiem. Dobrym dla Krzystka. Najlepszym dla Dziegi. W tym zlaicyzowanym Szczecinie jawi sie Soska jako ten obronca "wiary i krzyża". To taki nasz szczeciński Pospieszalski tyle, że z gruba kasę. Żyje i postepuje zgodnie z wybranymi przez siebie regulami Dekalogu. Na pewno nie cudzoloży i nie pragnie rzeczy doń nie należących. Brzydzi Go władza. Miłośnik kultury i takich tam różnych służących wierze. Twórca nowego wizerunku P. Krzystka - nazywanego "ja pokrzywdzony lub brutalnie opluty" lub "kolejny atak na moją rodzinę". Kandydata na prezydenta, którego cały komitet wyborczy (z Soską jako szefem) wyszarpał łącznie tyle samo glosów ile uzyskiwał już jeden z kandydatow PiS lub SLD nie wspominając o PO.