wypedzonyzziemodzyskanych
11.12.10, 22:10
Idąc nocą ul . Krzywoustego co zobaczyłem ?
Na "stronie południowej" tej ulicy to ,że poniemieckie kamienice maja 3 piętra + większy lub mniejszy strych - ale WSZYSTKIE. Jest jakiś zamysł architektoniczny mimo linia pięter nie jest taka sama ale widać logikę rozumu , porządek itd. , gdzieniegdzie w strychu są wbudowane za komuny mieszkania , no trudno takie były czasy MY-ONI
Aż nagle w plombie po byłym sklepie widzę stan surowy mieszanki gazobetonu i betonu - ale wybudowano 4 PIĘTRA + duży strych który będzie służyć za mieszkanie .
Jakby w mieście pretendującym do miana miasta kultury 2016 lub 2020 takie coś wybudowano to cały wydział architektoniczny wywalono by na zbity pysk.
Linia architektoniczna zniszczona.
A dodatkowo te klatki od strony ulicy - żeby chociaż je zamaskowali używając formy okien - nie .. prostacka forma musi być .Strona północna została już zniszczona architektonicznie ale tu ?
Ja rozumiem że Krzystek tego nie widzi tak jak nie widzi odłażącej farby z wejścia do swego urzędu
Także rozumiem że red. Jachim + jego stażyści dziennikarstwa nie widzą tego tak samo jak nie widzą swych błędów stylistycznych czy merytorycznych w tekstach GW
ALE ŻE WYKŁADOWCY Z WYDZIAŁU ARCHITEKTURY TEGO NIE WIDZĄ I NIE PROTESTUJĄ ?