Ilu z was zgadza sie ze mna ze Szczecin to okropna dziura?

IP: 195.224.164.* 14.08.01, 13:55
    • Gość: ps Re: Ilu z was zgadza sie ze mna ze Szczecin to okropna dziura? IP: 212.160.165.* 14.08.01, 13:59
      Hej dexter.
      Dziury to ty masz wiesz gdzie ?
    • Gość: greg Re: Ilu z was zgadza sie ze mna ze Szczecin to okropna dziura? IP: *.members.com.pl 14.08.01, 14:00
      dziurę to ty masz zamiast mózgu !!!
    • Gość: tete-ona Nie zgadzam się IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 14:08
      Szczecin nie ma wprawdzie "klimatów" ale nie jest dziurą !
      • stettiner Re: Nie zgadzam się 14.08.01, 14:25
        Gość portalu: tete-ona napisał(a):

        > Szczecin nie ma wprawdzie "klimatów"

        Jak to Szczecin nie ma klimatów? No pierwsze słyszę....

        • Gość: tete-ona Trochę prowokacyjnie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 15:03
          Fakt - być może są - śladowe albo jest ich dużo - ale ja ich tak nie odbieram.
          Brakuje mi takich bardziej "krakowskich" klimatów... Powiesz pewnie, że zawsze
          mogę pojechać do Krakowa... Niebawem :)
          • stettiner Re: Trochę prowokacyjnie 14.08.01, 15:09
            Gość portalu: tete-ona napisał(a):

            >
            > Brakuje mi takich bardziej "krakowskich" klimatów... Powiesz pewnie, że zawsze
            > mogę pojechać do Krakowa... Niebawem :)

            Oczywiście- zawsze możesz jechać do Krakowa :)))

            PS
            chyba nie lubię Krakowa, ot tak, bezinteresownie
            • Gość: tete-ona Re: Trochę prowokacyjnie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 15:35
              Nie lubić Krakowa ? Można nie chcieć tam zamieszkać - z wielu powodów ale - nie
              lubić ????
              Może byłeś tam jedynie na szkolnej wycieczce i zmusili Cię żebyś
              zwiedzał Wawel ?
              Jak chcesz jeszcze gadać - to powiedz gdzie te szczecińskie klimaty ?
              • stettiner a, jakoś tak nie lubię... 14.08.01, 16:09
                Gość portalu: tete-ona napisał(a):

                > Nie lubić Krakowa ? Można nie chcieć tam zamieszkać - z wielu powodów ale - nie
                >
                > lubić ????
                > Może byłeś tam jedynie na szkolnej wycieczce i zmusili Cię żebyś
                > zwiedzał Wawel ?
                > Jak chcesz jeszcze gadać - to powiedz gdzie te szczecińskie klimaty ?

                Znam Kraków, byłam tam niejeden raz, jest piękny, ale nie odpowiada mi jego
                atmosfera. Źle się tam czuję i tyle. Galicja, fe!

                A w Szczecinie oczywiście nie znajdziesz krakowskich klimatów bo to nie Kraków.
                Lubię Pomorze Zachodnie z surowym halowym gotykiem, nie tak pięknym, nie tak
                ozdobnym jak w centrum Europy, takim, po którym widać że te ziemie to peryferia,
                z kościołami stojącymi na pustych placach w miejscu wyburzonych starówek (i taka
                jest szczecińska katedra, przepadam za nią). Lubię woń wymazanej historii.
                Od dziecka Szczecin pachniał mi tajemnicą. Przez wiele lat było to miasto bez
                historii i talemnicze były pokrywy studzienek w centrum z niemieckimi napisami,
                masywny wiadukt nad Ku Słońcu, czasami wyłażące spod tynku napisy gotykiem. To
                takie miasto do odkrycia. I wiosenne ciepłe wiatry znad Atlantyku, można się nimi
                upijać.
                To takie pierwsze z brzegu.
                • Gość: tete-ona Re: a, jakoś tak nie lubię... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 08:47
                  Trudno pogadać gdy ktoś stwierdza : GALICJA, FE ! Ale Twoje "ciepłe wiatry znad
                  Atlantyku, którymi się można upijać" - stępiły trochę moją złość.
                  Galicja w żadnym wypadku nie jest "fe" ! Galicja to małe przygarbione
                  miasteczka, napisy (inne) wyłażące spod tynku, cukiernie od zawsze i małe
                  pachnące kadzidłem kościółki z "wyślizganymi" ławkami. Galicja - to romantyczne
                  dworki ledwie widoczne pomiędzy ogromnymi drzewami, przydrożne kapliczki i
                  sklepiki, w których kiedyś sprzedawano "kolonialne". Może Ty po prostu nie
                  lubisz tej atmosfery, ja z przyjemnością nią oddycham - tak często jak tylko
                  mogę. Nigdy nie twierdziłam, że Szczecina nie lubię. Mieszkam w nim od dawna.
                  Jednak zawsze czegoś mi brakowało. I to "coś" znajduję na uliczkach Cieszyna,
                  Jarosławia, Myślenic, Wadowic, Krakowa ... Uchwytne - a może i nie, może tego
                  nie można "złapać" ?
                  Pozdrowienia od Boreasza, Eola i Zefira
                  Pozdrowienia
                  • stettiner Re: a, jakoś tak nie lubię... 17.08.01, 15:47
                    Gość portalu: tete-ona napisał(a):

                    > Trudno pogadać gdy ktoś stwierdza : GALICJA, FE ! Ale Twoje "ciepłe wiatry znad
                    >
                    > Atlantyku, którymi się można upijać" - stępiły trochę moją złość.
                    > Galicja w żadnym wypadku nie jest "fe" ! Galicja to małe przygarbione
                    > miasteczka, napisy (inne) wyłażące spod tynku, cukiernie od zawsze i małe
                    > pachnące kadzidłem kościółki z "wyślizganymi" ławkami. Galicja - to romantyczne
                    >
                    > dworki ledwie widoczne pomiędzy ogromnymi drzewami, przydrożne kapliczki i
                    > sklepiki, w których kiedyś sprzedawano "kolonialne". Może Ty po prostu nie
                    > lubisz tej atmosfery, ja z przyjemnością nią oddycham - tak często jak tylko
                    > mogę. Nigdy nie twierdziłam, że Szczecina nie lubię. Mieszkam w nim od dawna.
                    > Jednak zawsze czegoś mi brakowało. I to "coś" znajduję na uliczkach Cieszyna,
                    > Jarosławia, Myślenic, Wadowic, Krakowa ... Uchwytne - a może i nie, może tego
                    > nie można "złapać" ?
                    > Pozdrowienia od Boreasza, Eola i Zefira
                    > Pozdrowienia

                    Uchwyten, uchwyten, tylko nie moje. Dobra, z tą Galicją to trochę po złości,
                    chociaż za Krakowem naprawdę nie przepadam. Jakieś to takie w siebie zapatrzone i
                    nazbyt z siebie zadowlone, a może ppo prostu mam uprzedzenia, ale nie lubie i
                    już. Ale mniejsza z tym. Nie ma co szukać na siłę krakowskich klimatów w
                    Szczecinie, tak jak (przy zachowaniu wszelkich proporcji)ie byłoby co się obrażać
                    na fiordy że nie przypominają greckiego wybrzeża.
                    Pozdrawiam
                • Gość: Papryka Re: a, jakoś tak nie lubię... IP: 141.30.43.* 29.08.01, 10:09
                  stettiner napisał(a):

                  >
                  > A w Szczecinie oczywiście nie znajdziesz krakowskich klimatów bo to nie Kraków.
                  >
                  > Lubię Pomorze Zachodnie z surowym halowym gotykiem, nie tak pięknym, nie tak
                  > ozdobnym jak w centrum Europy, takim, po którym widać że te ziemie to peryferia
                  > ,
                  > z kościołami stojącymi na pustych placach w miejscu wyburzonych starówek (i tak
                  > a
                  > jest szczecińska katedra, przepadam za nią). Lubię woń wymazanej historii.
                  > Od dziecka Szczecin pachniał mi tajemnicą. Przez wiele lat było to miasto bez
                  > historii i talemnicze były pokrywy studzienek w centrum z niemieckimi napisami,
                  >
                  > masywny wiadukt nad Ku Słońcu, czasami wyłażące spod tynku napisy gotykiem. To
                  > takie miasto do odkrycia. I wiosenne ciepłe wiatry znad Atlantyku, można się ni
                  > mi
                  > upijać.
                  > To takie pierwsze z brzegu.


                  to prawda. od kilku lat mieszkam za granica, lecz caly czas tesknie za szczecinem
                  i wracam by napoic sie klimatami. moze odkrycie szczecina wymaga troche
                  wyobrazni, lecz sam uklad urbanistyczny, polozenie, bliskosc morza, jezior,
                  lasow, lagodny klimat i cudowni ludzie ... gdziez indziej mozna to znalezc? ja
                  chce tu wrocic! I zrobie to!
                • Gość: mala Mi Re: a, jakoś tak nie lubię... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 23:54
                  Zgadzam sie z toba w 100%!! Szczecin jest super
            • Gość: Mike Krakow - nie lubie IP: *.*.*.* 21.08.01, 16:01
              stettiner napisał(a):

              > Gość portalu: tete-ona napisał(a):
              > > Brakuje mi takich bardziej "krakowskich" klimatów... Powiesz pewnie, że za
              > wsze mogę pojechać do Krakowa... Niebawem :)
              > Oczywiście- zawsze możesz jechać do Krakowa :)))
              > PS
              > chyba nie lubię Krakowa, ot tak, bezinteresownie

              Ja tez jakos tak Krakowa nie lubie bo:
              -zyja mitologia i wspomnieniami dawnej swietnosci a tak naprawde to Wawel jest
              bez krolow, "Piwnica" bez Skrzyneckiego, Sukiennice bez sukna, a rynek bez ratusza
              -maja silny odpal konserwatywny, ktory sie sciera z moich odpalem liberalnym
              -poza starym miastem, Krakow jest paskudny, poza tym wole renesans w wydaniu
              polnocnym - np. Amsterdam
              -klaustrofobiczny klimat - za daleko do morza, za daleko do swiata
              -zadziwiajaco duzo dresow (pewnie przypelzaja z Nowej Huty choc niekoniecznie)
              -uwazaja sie za pepek swiata i stolice kultury a zdaje sie ze nawet opery nie maja
              -nie szanuja i nie lubia nikogo (a szczegolnie ludzi z "ziem odzyskanych",
              jestesmy dla nich holota)
              -jak do nas przyjada to rozdziawiaja geby ze zdziwienia - oczywiscie jak zdobeda
              sie na wysilek by cokolwiek zobaczyc (choc niczego to nie zmienia w ich
              swiatopogladzie)
    • Gość: Mike W porownaniu do czego? IP: *.iton.pl 14.08.01, 14:17
      Bo tylko tak postawione pytanie ma sens. W Polsce tylko Warszawa gospodarczo sie
      wyraznie odroznia na plus ale ten "plus" jest w poownaniu ze Szczeciniem nie az
      tak ogromny - srednia pensja brutto jest raptem 40% wyzsza co skutecznie niweluja
      ceny mieszkan. Dla porownania srednia placa w RFN jest 400% wyzsza niz w
      Warszawie i to juz jest roznica.

      Szczecin moglby byc okreslony jako "dziura" np. przez londynczyka czy
      nowojorczyka ale w Polsce nie ma wlasciwie zadnego miasta ktore by moglo sobie na
      to pozwolic.
      • Gość: Tolo Re: W porownaniu do czego? IP: 212.160.165.* 14.08.01, 15:18
        Gość portalu: Mike napisał(a):
        > Szczecin moglby byc okreslony jako "dziura" np. przez londynczyka czy
        > nowojorczyka ale w Polsce nie
        Mike, ja tez uważam, że Szczecin to nie dziura!!!
      • Gość: lookashh Re: W porownaniu do czego? IP: *.members.com.pl 14.08.01, 16:38
        Mike i inni szanowni!
        Moim zdaniem to nie jest temat do rozpatrzenia w kolorze czarnym lub bialym -
        rzeczywistosc jest niestety koloru dzisiejszego nieba - szara. Na pewno Mike
        masz racje, ze nazwanie Szczecina dziura to zdecydowana przesada ( bo co ma
        powiedziec ktos z Pyrzyc lub Rozlozynog Wielkich ). Natomiast troche przyznaje
        racje rowniez krytykom Szczecina...wiem, wiem, wiem wszysko w naszych rekach,
        bla, bla, bla... ale nie znaczy to, ze kazdy kto jest leniwy lub po prostu nie
        chce nic tworzyc nie moze narzekac i krytykowac ( faktem jest ze nie
        konstruktywnie ). Moim skromnym zdaniem Szczecin ma rowniez wiele wad:
        1. pustynia kulturalna (brak teatrow powaznych jak i alternatywnych )
        2. pustynia kulturalna II (brak spotkan z liczacymi sie ludzmi kultury i
        otwartych dyskusji)
        3. lokale, lokale, lokale - to cos jak z nasza polska muzyka niby jest a jednak
        sie nie liczy ( oczywiscie poza kilkoma wykonawcami pomijanymi przez wielkie
        koncerny fonograficzne) - nie wystarczy ozdobic piwnicy drewnem skora i nazwac
        dwuznacznie np. "sekstans"
        4. no nie daj boze jakbym chcial sie gdzies wypocic i troche poprzebierac
        nogami no prosze o przyklad gdzie? w Socho?? Lokomotywie?????,
        ESCAPE ??????????, Tango ????????????????? i inne rownie "ciekawych
        lokalach " ?????? ( zaznaczam ze mam 25 lat )
        5. no niby miasto zwiazane rzeka - no prawda ale nitka drogowa do Polic
        odcinajaca miasto od rzeki zniszczyla rzeczny charakter Szczecina - a robienie
        u nas festiwalu szant ????? - no gzie Rzym a gdzie Krym ????
        6. no i sytuacja gospodarcza ??? tez niby jeszcze jest ok - ale prosze
        sprawdzic ilosc ogloszen o prace tu i np. w Poznaniu ( podaje bo najblizszsze
        miasto zblizone rozmiarami do Szczecina )
        7. Itp, itp
        ...ale


        Z powazaniem
        (oczywiscie dla naszego miasta)


    • stettiner Re: Ilu z was zgadza sie ze mna ze Szczecin to okropna dziura? 14.08.01, 14:18
      Może i dziura (zależy z czym porównywać) ale na pewno nie okropna. Sam jesteś
      okropny.
    • Gość: Warschau Re: Ilu z was zgadza sie ze mna ze Szczecin to okropna dziura? IP: *.nm.matrix.pl 14.08.01, 15:02
      Ja się nie zgadzam, co prawda byłem w Szczecinie jedynie dwa razy al nie wydał
      mi się "dziurą". Całkiem ciekawe położenie, bliskość granicy i morza...Bardzo
      fajne miasto...
    • Gość: stas Re: Szczecin to Nasze miasto? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.01, 15:14
      Szczecin to nie dziura.
      Szczecin to Miasto.
      Szczecin to Moje miasto.
      Tu zawsze wracam.
      Zeby tak jeszcze szklane domy.
      I kocham je.
      Ja sie z Toba nie zgadzam.
      Pozdrawiam.
    • Gość: piotrek do dziela IP: 10.10.129.* 14.08.01, 15:25
      Hej, dexter
      Ręce opadają, gdy słyszę tego typu uwagi. Rusz sie chłopie, zacznij dzialać, otwórz knajpe z klimtem, zorganizuj
      happening - cokolwiek. Siedzisz przy komputerze i smażysz smutne kawałki. Wiem, wiem zaraz powiesz że nie
      masz kasy, możliwości, że jakiś urzędnik robi problemy. Ponarzekasz i palcem nie kiwniesz. Jakie to polskie.
      Lubię to miasto.
      • Gość: jawal Re: do dziela IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 15:39
        Gość portalu: piotrek napisał(a):

        > Hej, dexter
        > Ręce opadają, gdy słyszę tego typu uwagi. Rusz sie chłopie, zacznij dzialać, ot
        > wórz knajpe z klimtem, zorganizuj
        > happening - cokolwiek. Siedzisz przy komputerze i smażysz smutne kawałki. Wiem,
        > wiem zaraz powiesz że nie
        > masz kasy, możliwości, że jakiś urzędnik robi problemy. Ponarzekasz i palcem ni
        > e kiwniesz. Jakie to polskie.
        > Lubię to miasto.

        Dexter siedzi w swoim zadymionym laboratorium :)))))))))))
        pozdrówko dla DeeDee
      • Gość: ZetKa Re: do dziela IP: 3.40.128.* 14.08.01, 17:29
        > Hej, dexter
        > Ręce opadają, gdy słyszę tego typu uwagi. Rusz sie chłopie, zacznij dzialać, ot
        > wórz knajpe z klimtem, zorganizuj
        > happening - cokolwiek.
        Wlasnie! I dobrze, ze wiecej osob popiera to zdanie. Przeciez to stad pochodzi
        Hey, Sawka, gospodarczo mamy sie czym pochwalic, turystycznie... mysle, ze w
        kazdej dziedzinie znajdziemy cos, pod wzgledem czego bedziemy lepsi od Warszawy,
        Torunia, Gdanska, ..., Berlina, Londynu - tylko trzeba to umiec znalezc...


        > Siedzisz przy komputerze i smażysz smutne kawałki. Wiem,
        > wiem zaraz powiesz że nie
        > masz kasy, możliwości, że jakiś urzędnik robi problemy. Ponarzekasz i palcem ni
        > e kiwniesz. Jakie to polskie.
        A niech sprobuje... wlasnie szukam ludzi do pomocy. Wymagania: chec pomocy.
        Tworze stronke, ktora ma wypromowac Szczecin. Nie tylko turystycznie. Nie tylko
        portalik ktory pokazuje najnowsze newsy.
        To ma byc pelna, wielodziedzinowa promocja miasta.
        Aby pomoc, nie trzeba znac komputera... potrzebuje roznych ludzi: troche
        komputerowcow (graficy, inne sprawy techniczne), ale najwazniejsi to zawsze sa
        redaktorzy, ludzie z pomyslami, itp. Dla kazdego znajdzie sie robota, jesli tylko
        uzna ze idea jest fajna i chcecie jej pomoc.
        Oki, koniec reklamy... po prostu www.szforum.prv.pl - obecnie nadal ustalamy
        nazwe, wiec czekam na pomysly. Do tego zastanawiamy sie nad wygladem strony, itp.

        Nie mysl co Szczecin moze zrobic dla Ciebie, pomysl co TY mozesz zrobic dla
        Szczecina
        ZetKa, natchniony Churchillem czy innym amerykaninem

        • Gość: ZetKa Re: do dziela, czyli przepraszam za pomylke IP: 3.40.128.* 14.08.01, 17:42
          > Oki, koniec reklamy... po prostu www.szforum.prv.pl
          jejku, jaka wpadka, a wszystko dlatego, ze dopiero co zarejestrowalem...
          mialo byc bez www
          Wiec jak juz skonczycie czytac ten watek (nie pomijajac ostatniego jak na razie,
          choc wcale nie najgorszego - wrecz przeciwnie, maila Stasia) to wpiszcie w swoja
          przegladarke:

          szforum.prv.pl albo
          http://szforum.prv.pl


          > Nie mysl co Szczecin moze zrobic dla Ciebie, pomysl co TY mozesz zrobic dla
          > Szczecina
          > ZetKa, natchniony Churchillem czy innym amerykaninem
          a ostatnio takze Stasiem,
    • Gość: piotr Re: Hallo hallo Warszawo ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.01, 22:00
      Hallo!
      Warszawiacy dziękuje Wam za próbę rozruszania forum i tak tłumny udział w
      dyskusji.
      Twierdzę, że Warszawa to okropna dziura i nie pytam ilu się ze mną zgadza.-:))

      Pozdrawiam.

      • Gość: Enancjo Re: Szczecin - dziura IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.08.01, 10:32
        ...nie gorsza od innych w Polsce.
        ... ekologia :niezle zielona , ale POLICE i inne , ODRA przyplywa chyba 8 razy
        cala zuzyta, itd
        ... atrakcji: ZERO.
        ... biznes: ZERO.
        ... lokalizacja : 50/50
        ... wladze : mniej niz zero
        ... uczelnie : zascianek
        ... politycy : pozal sie ... tak reprezentuja region
        ... komunikacja z reszta POLSKI: do kitu drogi, kolej, samoloty
        ... znaczenie globalne : w WWIE tyle ich obchodzimy zo powdz z 97/98 roku.
        ... itd
        wiec chyba DZIURA .. ale jakos ja lubie.
        ENANCJO
        • Gość: Mie Re: Szczecin - dziura, o yeah? IP: *.*.*.* 29.08.01, 10:55
          Gość portalu: Enancjo napisał(a):

          > ... atrakcji: ZERO.

          -nagradzana teatry (Np. "Moja watroba..." Anny Augustynowicz, albo wlasnie uznany
          za najlepszy spektakl kabaretowy "Latający Cyrk Monty Pythona" Teatru Polskiego)
          -zamek - wystawy, przedstawienia (np. Turniej Tenorow, 07.09 koncert Rynkowskiego)
          -sport: juz niedlugo Pekao Open - jeden z najlepszych challengerow na swiecie
          -morze, jeziora, Berlin
          -aquapark w Gryfinie
          -itd., itp. - wystarczy poszukac

          > ... biznes: ZERO.

          -to u nas znajduje sie czolowy polski eksporter, zreszta gdzie w Polsce poza
          Warszawa jest wyraznie lepiej? Bo ja znam b. dluga liste gdzie jest wyraznie
          gorzej

          > ... lokalizacja : 50/50

          -najlepsza w tym kraju (choc ciagle slabo wykorzystywana): autostrada do UE (i do
          Chociwla ;-), ekspresowka nad morze, 2 miedzynarodowe lotniska w poblizu: Tegel i
          Schoenefeld oraz kilka regionalnych: Goleniow, Templhof, Herringsdorf (mozna
          poleciec do Dortmundu), polaczenia promowe do Skandynawii

          > ... uczelnie : zascianek

          -wg ostatniego rankingu Rzeczpospolitej PAM jest w polskej czolowce, US i
          Polibuda w rejonach srednich (wsrod panstwowych)

          > ... komunikacja z reszta POLSKI: do kitu drogi, kolej, samoloty

          -taka jak i w reszcie kraju

          > ... znaczenie globalne : w WWIE tyle ich obchodzimy zo powdz z 97/98 roku.

          -to prawda

          > wiec chyba DZIURA ..

          -chyba wiec sporo ponad polska srednia, sporo

          ale jakos ja lubie.

          -ja tez

          > ENANCJO
          • Gość: Mike Re: Szczecin - dziura, o yeah? IP: *.*.*.* 29.08.01, 11:04
            Gość portalu: Mike napisał(a):

            > Gość portalu: Enancjo napisał(a):
            >
            > > ... atrakcji: ZERO.

            -zapomnialem dodac ze wg statystyki, ktora niedawno widzialem, w Szczecinie jest
            najwiecej pubow i lokali w przeliczeniu na ilosc mieszkancow
        • Gość: ZetKa Re: Szczecin - dziura IP: 3.149.5.* 29.08.01, 14:10
          > ...nie gorsza od innych w Polsce.
          > ... ekologia :niezle zielona , ale POLICE i inne
          co rozumiesz pod tym pojeciem? Jak sie okazuje, jedynym zanieczyszczeniem jakie
          Police wprowadzaja np. do wody, jest cieplo. Za to pod wzgledem chemicznym woda z
          ZCh Police wyplywa, o dziwo czystsza... Z powietrzem tez nie jest zle, w zasadzie
          prawie nic nie daje od kiedy pare lat temu zalozyli filtry.
          Powiem wiecej, nigdy nie zdarzylo mi sie, zebym sie zle czul ze wzgledu na
          powietrze polickie, za to w Szczecinie raz juz sie czulem slabo na skrzyzowanie,
          ze wzgledu na spaliny.


          > ODRA przyplywa chyba 8 razy cala zuzyta,
          ale wplywa do morza troche czystsza (chyba ze jest cofka i morze wplywa do Odry ;)

          > ... biznes: ZERO.
          Ejze, ejze, nie przesadzaj. Naprawde jest sie czym pochwalic.

          > ... lokalizacja : 50/50
          mysle, ze stosunkowo dobra, tylko nikt nie umie tego pokazac. No i te autostrady
          :(

          > ... wladze : mniej niz zero
          fakt, cienizna

          > ... uczelnie : zascianek
          oj, jest sie czym pochwalic.

          > ... politycy : pozal sie ... tak reprezentuja region
          Oj, mamy kilku znanych.

          > ... znaczenie globalne : w WWIE tyle ich obchodzimy zo powdz z 97/98 roku.
          > ... itd
          tak ich obchodzimy, ze jak sobie jakiegos pomniczka zazyczylismy (no dobra, moze
          nie jakiegos, tylko Colleoniego i kopii Mojzesza) to od razu nas widac. A zreszta
          ww Wa-wce liczy sie tylko Wa-wka. Taki egoizm (patriotyzm) lokalny.

          A jesli uwazasz Szczecin za dziure, zapraszam do wspolpracy przy pewnym
          projekcie, przekonasz sie, ze nie jestesmy taka dziura. I zrobisz cos dla tego
          miasta, malym wysilkiem i kosztem.
          Po wiecej informacji zglos sie na priva.

          ZetKa <ZetKa@avE.SzczECIn.prv.pl>
          • Gość: !!! Re: Szczecin - dziura IP: 195.224.164.* 31.08.01, 09:56
            Uniwersytet Szczecinski na pewno nie jest na sredniej pozycji na liscie
            uniwersytetow, zawsze byl i bedzie na szarym koncu
            • Gość: Mike Re: Szczecin - US IP: *.*.*.* 31.08.01, 10:26
              Gość portalu: !!! napisał(a):

              > Uniwersytet Szczecinski na pewno nie jest na sredniej pozycji na liscie
              > uniwersytetow, zawsze byl i bedzie na szarym koncu

              US w rankingu Rzeczpospolitej zajal 42 pozycje na 75 sklasyfikowanych uczelni
              panstwowych.
            • Gość: Lou Bert Re: Szczecin - dziura IP: 195.205.248.* 31.08.01, 11:39
              Gość portalu: !!! napisał(a):

              > Uniwersytet Szczecinski na pewno nie jest na sredniej pozycji na liscie
              > uniwersytetow, zawsze byl i bedzie na szarym koncu

              W rankingach.
              Ja jakos nie czuje kompleksow, sotykajac sie z absolwentami porownywalnych
              uczelni z reszty kraju, a i ci po renomowanych nie zawsze maja sie czym
              pochwalic, jesli codzi o wiedze.
              A ze slabo wypada w rankingach? Coz, malo ieniedz, to i malo pracownikow
              naukowych (zwlaszcza profow belwederskich) i innych tam takich. A czemu mao
              pieniedz? Popytaj w KBN-ie (Komitecie Badan Naukowych), dlaczego naukowcy z
              naszych uczelni maja klopoty z uzyskaniem grantow na projekty - bo blizsza
              koszula cialu i kase dostaja ludzie z Wawki czy Karkowka.
              No. Ale sie rozpisalem!:)

              Lou Bert
    • Gość: malach Re: Ilu z was zgadza sie ze mna ze Szczecin to okropna dziura? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 21:28
      Wracając do kwestii Krakowa to miałem okazję przebywać trochę w tym mieście i
      przeżyć parę imprez z tamtejszymi studentami i za każdym razem gdy mówiłem skąd
      jestem spotykałem się z taką mniej więcej reakcją: "o ekstra to prawie Zachód i
      nad morze blisko". Poza tym nic więcej nie wiedzieli o naszym mieście. I tak
      właśnie to wygląda, Szczecin zawsze mało interesował resztę Polski, dlatego nie
      ma co się na nich oglądać. Szans na rozwój trzeba szukać w Niemczech i u
      Skandynawów bo na pewno mają nam więcej do zaoferowania niż ta cała Warszawka.
      Zresztą już teraz bardzo dużo szczecińskich firm współpracuje z Niemcami,
      Duńczykami, Szwedami a nawet Finami. Mamy niedługo żyć w zjednoczonej Europie
      więc taki kierunek rozwoju jest chyba jak najbardziej przyszłościowy, a w
      Warszawie niech się lepiej martwią dziurą w budżecie.
      I jeszcze raz Kraków. Rzeczywiście poza starówką jest szary, brudny, pełno tam
      dresiarzy i nie ma nic więcej do zaoferowania niż Szczecin. No i nie ma tam
      tylu ładnych dziewczyn co u nas (choć tamtejsze mają lepszy gust i nie chodzą
      na "żelazkach").
    • Gość: suchy2 Re: Ilu z was zgadza sie ze mna ze Szczecin to okropna dziura? IP: *.shaco.pl 01.09.01, 00:35
      Bracie , ty w dziurze jeszcze nie mieszkałeś , ja to wiem tak więc nie narzekaj.
      • Gość: suchy2 Re: Ilu z was zgadza sie ze mna ze Szczecin to okropna dziura? IP: *.shaco.pl 01.09.01, 01:12
        Gość portalu: suchy2 napisał(a):

        > Bracie , ty w dziurze jeszcze nie mieszkałeś , ja to wiem tak więc nie narzekaj
        > .
        A w Szczecinie mieszkałem ( nie Gabi) to wiem.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja