Skuteczny wet. dla starych i schorowanych kotków?

11.01.11, 01:15
Kotek ze śmietnika tzw. "śmietnikowa księżniczka Bajka" ,jest z nami w domu od 3 lat i jakoś sie do tej pory trzymała, ale pomimo ciągłej pielęgnacji, coraz z nią gorzej sie robi... :[
Starość, świerzb, zęby dziąsła, zapewne jakieś wewnętrzne zmiany ...
Śmietnik zrobił swoje...
Wiadomo, że cudów się w tej sytuacji nie zdziała, ale może ktoś mógłby polecić jakiegoś skutecznego i szczerego weterynarza?

    • suziiza Re: Skuteczny wet. dla starych i schorowanych kot 11.01.11, 10:33
      Ja swoje futrzaki leczę u doktor Grabałowskiej z lecznicy w Lubieszynie. Doktor z wielkim doświadczeniem i sercem dla zwierzaków. Poświęca dużo czasu w czasie wizyty na rozmowę z właścicielem i przebadanie zwierzaka. Przystępna cenowo. Naprawdę leczy, a nie jak niektórzy znani weci w Szczecinie, opowiada cuda-wianki włascicielom i naciąga ich na kolejne wizyty. Logistycznie może i daleko, ale warto.
    • Gość: ezwierzolub Re: Skuteczny wet. dla starych i schorowanych kot IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 16:11
      w Zdrojach przychodnia Amicus Joanna Kujawa lub Andrzej Gański. Sama do nich jezdze ze swoimi kotami i większość moich znajomych się do nich przekonało.
      • planetaegos Re: Skuteczny wet. dla starych i schorowanych kot 11.01.11, 20:08
        Dzięki za info. nt dr Grabowskiej z Lubieszyna.
        Skorzystaliśmy z Amicusa właśnie.
        Dzięki :]
    • Gość: Vlad.H. 80ml Nembutalu®© IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 11.01.11, 22:19
      najlepszy weterynarz na swiecie!
      • planetaegos Re: 80ml Nembutalu®© 11.01.11, 22:30
        prawie zabawne

        • Gość: Vlad.H. Re: 80ml Nembutalu®© IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 11.01.11, 23:20
          nie mialo byc zabawne - naucz sie byc odpowiedzialnym posiadaczem zwierzaka - smierc, odchodzenie, przemijanie sa elementem zycia - przedluzanie egzystencji nawet za cene cierpienia, wbrew naturze wylacznie dlatego ze nie potrafimy zaakcpetowac utraty tego co kochamy a wiec nie z troski o to co kochamy ale ze strachu co czuc bedziemy kiedy to utracimy.
          By zaspokoic nasz egoizm skazujemy zwierzaka na cierpienie.
          Pisze to jako ktos kto doswiadczyl smierci zwierzaka i wlasnie to przezycie spowodowalo ze podjalem decyzje by wiecej tego nie przezywac.
          • planetaegos Re: 80ml Nembutalu®© 11.01.11, 23:24
            Rozumiem o czym piszesz.
            Jeszce sobie pożyje bidula.

            Pozdro

            • Gość: Vlad.H. Re: 80ml Nembutalu®© IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 11.01.11, 23:27
              Zle nie zycze - czasem po prostu nie warto za wszelka cene walczyc nawet jesli wyskrobie sie tych kilka dodatkowych chwil - czasem maksimum tego co mozemy to byc do konca i pozwolic zasnac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja