Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ciąg...

19.01.11, 08:08
Psie kupy i smieci będą tak długo zalegać na szczecińskich chodnikach, jak długo z psami będzie bydło wychodziło na spacery, a nie odpowiedzialni ludzie.
I tak długo jak długo leniwi urzędnicy i strażnicy miejscy będą udawać, że należycie wypełniają swoje obowiązki.
Bo lepiej podjechać na jakieś osiedle, gdzie babcia albo dziadek sprzedają bez zezwolenia szczypior albo jabłka ze swoich działek i ich za to ukarać niż podejść do bydlaka, co prowadzi psa, który wszędzie sr.... Bo dziadek z babcią nie pogryzą. A pies i bydlak owszem.
Tylko jak wybrało się taką pracę, to trzeba być sumiennym i dobrze wypełniać swoje powinności.
...........................................
A w Singapurze, to nawet za gumę do żucia wystawią grzywnę.
Tam jakoś można.
    • outsider.1 Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ciąg... 19.01.11, 08:10
      Rada jest jedna - wysokie i skutecznie nakładane kary za nie sprzątanie po swoim piesku.Żadne apele nic tu nie zmienią.Czas, aby Straż Miejska wzięła się do roboty.Póki co brylują po mieście nowymi furami i dybią na żle parkujących.
      Druga sprawa to podatek od posiadania psa. Tak jak abonament RTV, płacą go frajerzy. Jeżeli brak pomysłu na egzekwowanie uchwał, to lepiej ich nie podejmować.
      • Gość: wkurzonapiesza Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.mtnet.eu 19.01.11, 19:08
        do outsidera1: straż miejska ma się brać i za właścicieli sr.jących d.pami swoich kundli, i za skandalicznie parkujących swoimi brykami bezczelnych chamskich bezmózgówców. i oczywiście za kilka innych spraw, do których jest powołana, np. gonienie właścicieli zabałaganionych terenów.
    • asiakiki Pytanie do pracowników i dyrekcji sanepidu. 19.01.11, 08:14

      Jak zalegające na naszych chodnika psie kupy mają się do zagrożenia epidemiologicznego i większego nasilenia się chorób zakaźnych i odzwierzęcych?
      Może SANEPID łaskawie tym się zajmie?
      Bo skoro można ukarać właściciela małej gastronomii za nieprzestrzeganie higieny w kuchni lub lokalu, to myślę, że też można ukarać odpowiedzialnych za porządek na danym terenie.
      Teczki i pióra w dłoń!
      I w teren.
      I karać, karać , karać!
      Może to nauczy ludzi odpowiedzialności i bycia ludźmi.
      • ganc69 Re: Pytanie do pracowników i dyrekcji sanepidu. 20.01.11, 15:35
        asiakiki napisała:

        >
        > Jak zalegające na naszych chodnika psie kupy mają się do zagrożenia epidemiolog
        > icznego i większego nasilenia się chorób zakaźnych i odzwierzęcych?
        > Może SANEPID łaskawie tym się zajmie?
        > Bo skoro można ukarać właściciela małej gastronomii za nieprzestrzeganie higien
        > y w kuchni lub lokalu, to myślę, że też można ukarać odpowiedzialnych za porząd
        > ek na danym terenie.
        > Teczki i pióra w dłoń!
        > I w teren.
        > I karać, karać , karać!
        > Może to nauczy ludzi odpowiedzialności i bycia ludźmi.
        Roznica jest taka, ze wlasciciel malej gastronomi placi z wlasnej, a odpowiedzialni za porzadek z naszej kieszeni.
      • Gość: trampek Re: Pytanie do pracowników i dyrekcji sanepidu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:32
        jestem tego samego zdania. Już kiedys pisałem , że szkoda DZIECI, które maja z uwagi na cm wzrostu najbliżej do tego smrodu i zarazków. A potem wszyscy sie dziwią skąd takie choróbstwa i umieralność. SANEPID i STRAŻ MIEJSKA!to wasza działka. I te właśnie obydwie instytucje mogą rypać mandaty że ho ho. Do cholery ile z tego byłoby forsy... na sprzątanie. Matematycznie wystarczy karać co drugi przypadek, wtedy co drugi byłby sprzątany za pozyskaną kasę. Ale pewnie sami pracujący w tych instytucjach mają psy i nie sprzątają po nich wcale.Niech prezydent zabroni sprzątać JASNE BŁONIA przez jakiś tydzień to zobaczy jaki jest problem i może ruszy te swoje FLOATING=SŁUŻBY!!!!
        • Gość: toznowuja Re: Pytanie do pracowników i dyrekcji sanepidu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 17:45
          Czworonogi są istotnym źródłem zanieczyszczeń biologicznych w rzekach przepływających przez miasta - ostrzegają naukowcy. Szczególnie duże stężenie skażeń pochodzenia zwierzęcego obserwuje się po intensywnych deszczach.
          Autorami badań są Edward Thackston i Katherine Young z Uniwersytetu Vanderbilta (USA). Według nich rzeki i strumienie przepływające przez obszary zurbanizowane zawierają olbrzymią ilość bakterii fekalnych pochodzących z psich odchodów.
      • Gość: toznowujaniekasuj Re: Pytanie do pracowników i dyrekcji sanepidu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 18:00
        - Właściciele psów nie przejmują się tym, że czasem trudno przejść ulicą czy parkiem, by nie wdepnąć w psią kupę Wpadka dziecka w placu zabaw i rozdeptywanie na chodnikach to te nie wszystko. Pełne kup alejki, trawniki, place zabaw, to także zasadniczy problem dla osób niepełnosprawnych, które przecież tych kół muszą potem dotykać rękoma. Może to da do myślenia?

    • kr3cik Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 19.01.11, 08:32
      A Singapur jest tylko kilka razy bogatrzym miastem-państwem niż Warszawa i większość miast Polski razem wziętych;]


      Poważnym problemem jest brak specjalnych pojemników na psie kupy. Miasto ma obowiązek takowe zapewnić, gdyż psia kupa musi zostać specjalnie zutylizowana (jak każde inne odchody). Pojemniki są tylko i wyłącznie w Parku kasprowicza i Żeromskiego -.- Więc co? Ludzie mają zbierać kupki do domu? czy jechać specjalnie do Parku Kasprowicza? Byle wiocha/miasteczko we francji/niemczech/danii 100 razy biedniejsza od Szczecina posiada takie rozwiązania -.-
      • Gość: mmm Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.szczecin.mm.pl 19.01.11, 09:13
        Jasne, a tymczasem jak nie ma pojemników specjalnych to niech się utylizują na chodniku! :) Tak trzymać...
      • planetaegos Kupy psie do koszy ulicznych!!!! 19.01.11, 12:56
        Nie trzeba ich wcale pakować do specjalnych pojemników. Nie ma takiej potrzeby. Sanepid to dopuszcza.

        Pozdrawiam
    • kr3cik Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ciąg... 19.01.11, 08:40
      Problemem jest nie tylko kto po kim ma posprzątać. Jest on dużo bardziej złożony!!! Przede wszystkim brakuje pojemników na psie kupy. Brzmi dziwnie, ale jak ma się zestaw do posprzątaniu po piesku to trzeba go gdzieś wyrzucić - do zwykłego śmietnika nie można, bo odchody muszą być zutylizowane. Jedyne miejsce w Szczecinie, gdzie takowe spotkałem to Park Żeromskiego i Park Kasprowicza. Więc co mają robić ludzie, skoro Miasto nie zapewnia im możliwości posprzątania po swoim piesku?! Założę się, że gdyby śmietniki na psie kupy były powszechne, jak również zestawy do sprzątania po piesku (dalej ich brakuje w kioskach !!!) problem byłby dużo mniejszy. Wtedy dopiero karanie osób nie sprzątających po swoim piesku miałoby jakikolwiek sens. A tak jest gadanie dla gadania - bo co z tego ze kara jest, jak pies i tak musi się gdzieś załatwić.

      Miasto powinno rozstawić w całym Szczecinie pojemniki na psie odchody !!! To jest również spora oszczędność, bo nie musi ich sprzątać pracownik komunalny, lecz właściciel czworonoga !!!
      • Gość: mmm Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.szczecin.mm.pl 19.01.11, 09:11
        Ludzie .. jakie pojemniki na psie odchody?! Pół cywilizowanego świata wrzuca je do zwykłych pojemników - zapakowane w odpowiednie opakowanie. Ja jak nie mam opakowania "dedykowanego" korzystam z woreczków foliowych - i tak robią również Niemcy, Austriacy. W Waszych postach czyta się typowe wykręty osób które ..no chciałyby sprzątać ... ale to nie ma woreczków, to nie ma śmietników, to śnieg leży i ciężko się dostać do do kupy :).
        • plosiak Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 19.01.11, 10:21
          Masz pełną rację. Problemem jest mentalność tych, którzy z wielkimi psami mieszkają w blokach/kamienicach. Taki pies sra co najmniej raz dziennie, i jego kupsko jest konkretnej wielkości. Dlaczego taki człowiek zdecydował się mieszkać na 40 m2 z wielkim psem ? Moim zdaniem ma problemy ze zdrowiem. Dlatego nie oczekuję, że taki gość dobrowolnie będzie sprzątał po psie (nawet małym jamniku). Jego trzeba nauczyć, że dużo taniej jest kupić foliowe woreczki, łopatkę, niż płacić np. 500 zł za psa srającego na chodniku. Gwarantuję, że błyskawicznie ubyłoby psich kup na chodnikach, trawnikach itd.

          Ale potrzeba kogoś, kto zamiast tworzyć bajki o pływających ogrodach zajął się codziennym życiem mieszkańców.

          Żeby nie było - lubię zwierzęta.
          • Gość: Cuguar Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.globalconnect.pl 19.01.11, 10:45
            Przy pasie zieleni pomiędzy jezdniami na ul.Narutowicza, gdzie chodzę wyprowadzac swojego psa na odcinku od Piastów az do Potulickiej nie ma ANI JEDNEGO SMIETNIKA, azeby wyrzucic "psiego klocka" musze zaiwaniac albo na PL.Dziecka pomiedzy samochodami (brak przejscia dla pieszych), z workiem i z psem na smyczy. Ludzie! Troche udogodnień by sie przydało tym włascicielom. Mam psa ze schroniska, zwolnionego z podatku ale miasto mi jakos nie ułatwia sprzatania. Mam konkretne pytanie: DO KOGO MOŻNA SIĘ ZWRÓCIĆ Z KONKRETNYM ŻĄDANIEM USTAWIENIA POJEMNIKA W TYM PASIE? W ciągu jednego dnia spaceruje tam min. 3x dziennie ok. 50 psów z włascicielami. Nie trudno wyobrazić sobie tego efekty. Bardzo proszę o rzetelna informacje w tej sprawie. Pozdrawiam!
            • planetaegos Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 19.01.11, 13:13
              Postaramy się pomóc w kwestii pasu na Narutowicza.
              Sprawdzimy, kto odpowiada za ten pas zieleni.
            • Gość: trampek Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:41
              skoro wyliczono 50 psów dziennie na tym kawałku to dalszy rachunek jest prosty 50 psów x 500 zł = 25.000 zł na dzień do budżetu i wcale nie trzeba sie napracować - to dla Strazy Miejskiej. Matematyka na poziomie 2 klasy - a co, nie ma u was tak wykształconych ludzi? Nie wierzę na pewno ze dwie osoby sie znajdą...Niezła dniówka!
            • planetaegos Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 28.04.11, 00:33
              Dyspensery z torebkami na psie odchody zostały zamontowane.

              Pozdrawiamy


              egos.pl
          • Gość: mała Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.11, 19:43
            czysta prawda, tak powinno być. Ja mam wrażenie ze nikt nie chce żeby było czysto.Znajomi jak przyjezdzaja do nas to nie wiedza o co chodzi . patrzą na chodniki i kręcą głową. U nich w kraju nawet w lesie sprzata sie po psach i nikt nie wychodzi z domu bez plastikowego woreczka przy smyczy. A to tak blisko po drugiej stronie Bałtyku. Nic nas nie uczą te wyjazdy .....
      • ganc69 Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 20.01.11, 15:43
        kr3cik napisał:

        > Problemem jest nie tylko kto po kim ma posprzątać. Jest on dużo bardziej złożon
        > y!!! Przede wszystkim brakuje pojemników na psie kupy. Brzmi dziwnie, ale jak m
        > a się zestaw do posprzątaniu po piesku to trzeba go gdzieś wyrzucić - do zwykłe
        > go śmietnika nie można, bo odchody muszą być zutylizowane. Jedyne miejsce w Szc
        > zecinie, gdzie takowe spotkałem to Park Żeromskiego i Park Kasprowicza. Więc co
        > mają robić ludzie, skoro Miasto nie zapewnia im możliwości posprzątania po swo
        > im piesku?! Założę się, że gdyby śmietniki na psie kupy były powszechne, jak ró
        > wnież zestawy do sprzątania po piesku (dalej ich brakuje w kioskach !!!) proble
        > m byłby dużo mniejszy. Wtedy dopiero karanie osób nie sprzątających po swoim pi
        > esku miałoby jakikolwiek sens. A tak jest gadanie dla gadania - bo co z tego ze
        > kara jest, jak pies i tak musi się gdzieś załatwić.
        >
        > Miasto powinno rozstawić w całym Szczecinie pojemniki na psie odchody !!! To je
        > st również spora oszczędność, bo nie musi ich sprzątać pracownik komunalny, lec
        > z właściciel czworonoga !!!
        Nie widzialem w zachodniej Europie wszechobecnych pojemnikow na psie odchody. Ale moze nie zwrocilem uwagi. Jedno jest pewne, w tym dziwnym kraju napewno nie jest zabronione wyrzucanie psich kup do ulicznych pojemnikow, a tych jest mnostwo.
    • swarozyc Brud, bieda, chamstwo i zlodziejstwo 19.01.11, 08:41
      naturalnym srodowiskiem zbolszewizowanego katolaka!
    • blacksell opłaty za posiadanie psa 19.01.11, 09:03
      Problem jest do rozwiązania w prosty sposób:
      1. trudniej jest złapać na gorącym uczynku niż skontrolować czy właściciel wnosi opłaty do kasy miejskiej za posiadanego kundla - zintensyfikować kontrole i egzekwowanie wpłat za posiadanie psa.
      2. podnieść roczny podatek od psa do takiego poziomu aby nie każdego było na niego stać, np.
      250 zł od pierwszego psa, 1000 zł od każdego następnego (skończy się wataha emerytów prowadzających po 3-5 psów).
      3. z kasy za podatek od psa wynajmuje się firmę bądź zatrudnia odpowiednią ilość pracowników - i to oni maja odpowiadać za czyste ulice i skwery i to ich się rozlicza za bród, a patrząc na ilość kundli w mieście kasy wystarczy na jeszcze wiele innych rzeczy
      PODSUMOWUJĄC: więcej pieniędzy w kasie miejskiej, czystsze ulice i skwery, w krótkim czasie mniej śmierdzących kundli na ulicach.
      Dla tych co staną w obronie emerytów których jedynym kolesiem jest piesek odpowiedź: NIECH SOBIE WEZMĄ KOTA!!!
      • Gość: smark Re: opłaty za posiadanie psa IP: 213.155.168.* 19.01.11, 10:04
        NIECH SOBIE WEZMĄ KOTA albo złotą rybkę.
      • Gość: Szczecinianin Re: opłaty za posiadanie psa IP: *.tieto.com 19.01.11, 10:47
        Zgadzam się w 100% takie rozwiązanie byłoby najlepsze, tylko straz miejska musialaby sie pozadnie wziac za kontrole czy wlasciciel wyprowadzajacy psa rzeczywiscie odprowadza od niego podatek czy nie, a praca stazy miejskiej kazdy wie jak wyglada. Inaczej bedzie to kolejny martwy przepis. Dodatkowo ludzi nalezy uczyc kultury i myslenia
        • Gość: blacksell Re: opłaty za posiadanie psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.11, 12:13
          no niestety - ale to już jest temat na osobną dyskusję - o całości uprawnień i działań Straży Miejskiej.
      • Gość: trampek Re: opłaty za posiadanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:46
        Nic dodać nic ująć! Brawo! może masz kogoś w Radzie zeby to popchnac do przodu.
    • Gość: Alicja Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 09:23
      Panie Jachim, to za pańskim osobistym poparciem rzadzi Krzystek i jego ekipa. Wiec prosze sobie odpowiedzieć na jedno pytanie - czy ma Pan prawo pytać o zakres nieudolnosci Pana P. Krzystka jako Prezydenta m. Szczecina ?
    • prestidigitator70 Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ciąg... 19.01.11, 09:37
      Nie martwcie się i nie narzekajcie tak !
      Przecież już w 2050 będzie tutaj przytulnie i czysto ;) !
    • Gość: gość na forum Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 10:36
      A ja mam pytanie z innej boczki - skoro okazało się, że ten brudny teren należy do miasta to czy Straż Miejska wystawi mandat miastu? Tak, jak to czyni wobec innych właścicieli brudnych terenów przy posesjach ....
    • baltazar-only Dlaczego wszystkie pomysły idą w jedną stronę?... 19.01.11, 10:37
      ... być może jednak najprostszą - sprzątać?

      A może po prostu: NIE ŚMIECIĆ?!!!

      Dlaczego wysiłki organizacji społecznych, szkół, miasta nie idą właśnie w tym kierunku? Dlaczego na lekcjach mówi się szumnie o ekologii, a nie zwraca się dzieciom uwagi, żeby podnosiły papierki z ziemi?

      Proszę sobie wyobrazić, o ile byłoby prościej i TANIEJ, gdyby wszystkie papierki, butelki i psie gowienka lądowały w koszach na śmieci...

      Może to utopia, ale najlepiej byłoby, żeby KAŻDY zaczął od SIEBIE, swojej rodziny i swojego najbliższego otoczenia. Szczególnie ci, co najbardziej pyszczą.

      Niedostateczna liczba koszy na śmieci nie powinna być problemem: wkładam papier do kieszeni i lokalizuję kosz trochę dalej od miejsca, w którym aktualnie stoję.
      Rzucanie śmieci byle gdzie świadczy o naszym BRAKU SZACUNKU dla jakiejkolwiek pracy, chociażby woźnych w szkole, czy służb sprzątających miasto. Ale porządku trzeba uczyć od początku, od dziecka, A później edukować, edukować, przypominać i zwracać uwagę. Jeżeli to nie skutkuje - boleśnie karać.

      Singapur daje nam świetny przykład, jeżeli chodzi o egzekwowanie prawa. Kary dla śmieciarzy powinny być tak dotkliwe, by zniechęcać do wyrzucania śmieci byle gdzie. Nie można bagatelizować papierków na ulicach, bo w krótkim czasie wyrosną z nich sterty śmieci.
      • Gość: Cuguar Re: Dlaczego wszystkie pomysły idą w jedną stronę IP: *.globalconnect.pl 19.01.11, 10:49
        Psiej kupy do kieszeni sie nie włoży :) Wieksza ilośc śmietników na odchody jest jednak niezbędna. Poza tym przyznaję rację w kwestii pozostałych argumentów. Nie mozna zakazywac, nalezy ułatwiac. TYm, którym sie nie podobaja psy w centrum zapraszam do schroniska. Statmtąd wraca sie z innym nastawieniem do swiata. Powaznie!
        • Gość: bigrafik Dzień Świra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 12:20
          Widzę, że wszyscy szukają tylko byle usprawiedliwienia, aby się jednak po tę srakę nie schylić (w plecach strzyknie, a może ręką od tego odpadnie czy może to takie urągające ludzkiej godności jest), burżuazja zafajdana, tak trudno sobie wbić do łba, że jeśli pies ma właściciela to kupa owego psa też należy do właściciela i jego zafajdanym obowiązkiem jest ją posprzątać.
          Brak śmietnika nie jest żadnym usprawiedliwieniem, jeśli to problem zabierajcie je do domu i wrzucajcie do sedesu, korona wam z głowy nie spadnie. Ja mogłem sprzątać po swoim psie Wy też możecie, zapewniam - to nie jest wcale takie trudne.
          Dodatkowo, aby rozwiać wszelkie wątpliwości, objaśniam - by umieć sprzątnąć po psie, nie trzeba mieć do tego dyplomu, dodatkowego szkolenia czy odpowiednich kwalifikacji.
          Dla chcącego nic trudnego, zacznijcie od siebie, a nie ciągle tylko wymagacie od innych. Na własnych, prywatnych podwórkach czy ogródkach, to możecie się nawet w tym tarzać, guzik mnie to obchodzi, ale w miejscach publicznych należy po sobie posprzątać. Pies to obowiązek, chcesz mieć, bierz za niego odpowiedzialność. Koniec i kropka.
          • baltazar-only Re: Dzień Świra 19.01.11, 12:39
            Amen!
            Popieram w całej rozciągłości
          • Gość: Cuguar Re: Dzień Świra IP: *.globalconnect.pl 19.01.11, 12:43
            Tak samo myslą słuzby miejskie... a rzeczywistość okazuje się być zgoła inną. Moj pies- mój obowiązek. Zgadza się. Moje zakupy- to po co śmietnik pod sklepem?
            • Gość: bigrafik Re: Dzień Świra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 13:04
              Buahaha - Chciałbym dobrze, ale mi nie pozwalają :D
              Piloci też chcieli wylądować... tylko im mgła (Rosjanie, prezes, alkohol, ufo, pływy morskie, położenie księżyca, niepotrzebne skreślić) przeszkodziła.

              Jest śmietnik wrzucam - nie ma, śmieci zabieram ze sobą,
              a nie zostawiam pod sklepem, byle się ktoś inny martwił - proste??
              Szkoda, że logiczne myślenie u niektórych to czysta abstrakcja.

              Najlepiej pewnie żeby za to srake płacili w jakimś skupie, wtedy pewnie w jeden dzień byłby porządek zrobiony.

              "Gdyby gów.no było złotem to żebracy rodziliby się ze zrośniętymi pośladkami"
              • Gość: Cuguar Re: Dzień Świra IP: *.globalconnect.pl 19.01.11, 13:11
                jakaz oszczednosc bylaby gdyby pod sklepem zlikwidowac smietniki a postawic straznika miejskiego. Cóz za wyrafinowana logika! Ja sprzatam po swoim psie, bo uwazam ze to moj obowiazek. Ale bieg 200m do najblizszego smietnika uwazam za PRZESADĘ!!!!
                • Gość: bigrafik Re: Dzień Świra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 14:02
                  Niestety nie wypali, nie ma tylu strażników miejskich, ale pomysł zacny. Jeśli na kogoś nic innego nie działa, niech płaci mandaty, aż się nauczy kultury. Wiadomo, że żyjemy w kraju absurdów, ale to nie zwalnia nikogo z myślenia albo dobrego wychowania. Ciekawe czy któryś z tych ignorantów jak zrobi kloca na własnym sraczu to też czeka, aż mu sąsiad przyjdzie wodę spuścić :D

                  Niemniej gratuluje właściwego (normalnego) podejścia i samozaparcia w walce z własnymi słabościami z powodu nakładanych kilometrów, bo w końcu te śmietniki są tak daleko (zapewne poukrywane gdzieś), wiem jaki to wysiłek i poświecenie.
                  Wnoszę do prezydenta o nadanie medalu. Takich ludzi nam trzeba :D

                  A w nagrodę polecam obejrzeć na vod.onet.pl "pogromcy śmieci" tam jest pokazane jak należy rozwiązać problem.
    • matylda838 Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ciąg... 19.01.11, 10:41
      Proszę przejść się ulicą Mazurską.Tam jest tyle psich kup że zbiera się na wymioty.Czy w centrum miasta nie powinno zakazać się trzymania dużych psów w domach.A jeśli już,to może ludzie którzy wyprowadzają psy mają przy sobie obowiązkowo woreczek na psie kupy,a straż miejska karze wysokim mandatem tych którzy tego nie posiadają np 200-300 zł(tak jest w Stanach Zj.) I jeszcze jedna sprawa,pl. Grunwaldzki i emeryci dokarmiający gołębie.Przechodząc tam wczoraj byłam zszokowana co ci ludzie wyrzucają tam pod krzewy.No po prostu jeden wielki śmietnik,czy nikt nie dostrzega tego wysypiska w samym sercu miasta?Myślę że tylko wysokie kary pieniężne odstręczą ludzi od zaśmiecania placów,parków i ulic,tylko niech się komu chce tym zająć.
      • Gość: blacksell Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.11, 12:12
        no i co ze bede mial worek w kieszeni zeby straznikowi pokazac i uniknac mandatu, skoro gówna psiego i tak nie bedę sprzatał - rozwiązanie które absolutnie nie sprawdzi się w polskich realiach (za duzo tu cwaniaczków)
    • andreas.007 Okazało sie, ze nikt tam nie sprzątal.... 19.01.11, 11:23
      Z artykułu wynika, ze nikt tam nie sprzątal, bo okazało sie,
      ze za bardzo nikt nie wiedział kto ma tam sprzątać!
      To jest najwazniesze - okazało sie, ze nikt sprzątal.

      Zapewne jest wiecej takich miejsc, gdzie okazałoby sie, ze nikt nie sprząta!
    • tersup Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 19.01.11, 12:12
      masz 100% racji-tego powinnismy sie wstydzic a przede wszystkim potepiac...nie rozumiem dlaczego nasze sluzby nie mandatuja takich wlascicieli psow przeciez to majatek dla miasta i dla nich..moze placic im od sztuki?
    • Gość: AAAAAAAAAAAAAAA!!! przyznac sie! IP: 89.204.137.* 19.01.11, 12:18
      kto z czytajacych to forum sra psami na chodnikach?
    • my_head_is_dubby Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ciąg... 19.01.11, 13:15
      "ZUK obsługuje wyłącznie pojemniki oznaczone swoim logo – jako zarządca terenów rekreacyjnych. Pojemniki ustawione na terenach osiedli są obsługiwane przez administratorów i zarządców posesji". A kto odpowiada za śmietniki ustawione wzdłuż pasów ruchu?
      • planetaegos Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 19.01.11, 14:36
        Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego.
        • my_head_is_dubby Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 19.01.11, 14:55
          Dzieki za odpowiedź. Pozdrowienia!
    • Gość: czy-telniczka Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 15:08
      Komentarz do artykułu jest wart wielokrotnego powtarzania:

      "To kluczowe zdanie dla sprawy padło z ust pani rzecznik straży miejskiej.
      Z kolei w tym zdaniu kluczowe jest słowo "okazało się". Okazuje się bowiem, że w Szczecinie, przynajmniej jeśli chodzi o centrum miasta, nie bardzo wiadomo,
      co do kogo należy".

      "Okazuje się też, że jest to bardzo wygodne rozwiązanie organizacyjne, ponieważ zwalnia wiele osób z myślenia i odpowiedzialności".

      "I tak okazuje się, że można mieć psa i nie płacić podatku (połowa przypadków). Można z tym psem wejść na chodnik i dać mu się wypróżnić (90 proc.).
      Można nie posprzątać (90 proc.) i pozostać bezkarnym (99 proc.).
      Okazuje się ponadto, że prawie 100 proc. obywateli to oburza. Jak temu zaradzić?"
      -------
      Wczoraj temat z poprzedniego artykułu przeczytałam - tu swój wpis dołączę:
      Z podanej j.w strony dot. Eko dot. zasad utrzymania porządku w reg. TV nie dostrzegam lekcji jako stałej i bezinteresownej formy współpracy tego medium.

      Szczecin start 2010 rok - inne miasta te działania rozpoczęły wcześniej :
      www.rosa-eko.za.pl/

      cyt:"W Szczecinie to pytanie godne filozofa".

      Myślę, że jest powiedzenie spowodowane nierozumieniem roli i funkcji zarządu
      oraz niestety, ale też mediów w przekazie dla zwrotnej informacji.
      bip.um.szczecin.pl/umszczecinbip/chapter_11449.asp
      Wczoraj zastanawiałam się jaka jest w Szczecinie opłata - wysokość kosztu podatku od posiadania psa - jeśli 50 zł rocznie i jego przeznaczenie - tu pytanie?
      Lubię zwierzęta, ale niekoniecznie je wyróżniam ponad ludzi i świadomie nie mam psa i innych zwierząt trzymanych w domu - bez pełnej wolności dla nich.

      Powstaje u mnie pytanie dla posiadacza psa w mieście, bloku, centrum - zamiast.
      - czy to luksus i moda ?
      - czy to standard bytu ?
      - czy to dla zdrowia ?
      - czy ochrona mienia ?
      - czy opieka społeczna ?
      - czy tylko towarzystwo ?

      Kto powinien ponosić pełne koszty posiadania, obsługi, sprzątania terenu itp. ?
      gdy publiczny przekaz w TV jest "Przytul do serca psa lub kota" .





      • Gość: gość Ta cała gadka jest bez sensu... IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 15:25
        UM ma obowiązek dbać o czystość miasta. A problem burdu dotyczy całego zaśmieconego miasta, nie tylko psich goowien.
        Mieszkancy co roku płaca haracz na wysokie pensje urzędników miejskich i utrzymanie ich stanowisk pracy... zainteresowani nawet pewnie o tym nie wiedzą.

        Jeśli wynajmuję sprzątaczkę, to oczekuję że będzie sprzątała, a nie pouczała mnie jak pilnować by nikt nie śmiecił... problem niewłasciwych zachowań właścicieli psów jest inny niż sam brud w miescie, nawet ten po kupach.
        Jak ktoś mi rzygnie na klatce schodowej, to oczekuję że sprzątaczka to posprząta. Jeśli nie to ją zwolnię i wezmę inną... co jest do qrwy nędzy urzędasy w UM zza biurek uważają że psie kupy na ulicy należą do właścicieli kup i nie należy ich sprzątać?

        Nie chcą wydawać na sprzątanie miasta i utrzymanie czystości bo napięty budżet może yebnąć i nie będzie szmalu na nagrody???? ciekawe ile teraz dostaną nagród za lenistwo?!

        Problem brudu, śmieci walających się po trawnikach i ulicach oraz psich kup, tojest problem nie dla straży miejskiej, ale dla tych co sprzątają.. a SM ma tylko pilnować jak da radę, a nie da rady raczej, bo to niemożliwe, by karać za zaśmiecanie, ale wykrycie sprawców jest raczej przypadkowe i mało możliwe.

        Brud należy sprzątać, i to jest zadanie dla służb sprzątaczych.. SM ma swoje zadania pilnowania porządku i ładu i nie ma to związku z brudem JUŻ leżącym na ulicach i trawnikach.

        A władze miasta i urzędnicy UM zamiast idiotycznych plakatów po Polsce typu wyskocz z cynków, powinni zrobić poważną analizę problemu zaśmiecania miasta i raczej skupić się na kampanii o dbałość i czystośc miasta wśród mieszkańców by ich uwrażilwić i spróbować zmienić świadomość, tak by mniej śmiecili i sprzątali po swoich psach. ... tak zrobiono w innych miastach, w Szczecinie chyba nia razu.
        • Gość: czy-telniczka Re: Ta cała gadka jest bez sensu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 15:45
          > UM ma obowiązek dbać o czystość miasta. A problem burdu dotyczy całego
          > zaśmieconego miasta, nie tylko psich goowien.
          > Mieszkancy co roku płaca haracz na wysokie pensje urzędników miejskich i utrzym
          > anie ich stanowisk pracy... zainteresowani nawet pewnie o tym nie wiedzą.

          Wiedza, wiedza bardzo dobrze jaki jest podział ról i obowiązków.
          Tereny SM i tereny Wsp.Mieszk. oraz Zielone tereny wspólne dla miasta - to 1- grunt.
          Tu musi być w temacie "psich kup" - odpowiedzialność wspólna ?
          • Gość: gość Re: Ta cała gadka jest bez sensu... IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 15:55
            Obojęteni kto zajmuje teren, to po pierwsze jest to zazwyczaj teren miejski w dzierżawie, a po drugie nawet jeśli teren jest stricte prywatny, to nie zwalnia nikogo z obowiązku sprzątania..

            UM zarówno od dzierżawców jak i właścicieli gruntów bierze kupę forsy za każdy m2. Co roku i stawki są coraz wyższe bo Krzystek postawił na maxa wycenę metra kw. w Szczecinie. Co za to mamy? Goowno, nie ma żadnego sprzątania.. w Szczecinie sprząta tylko duży silny i długi deszcz, ale to tylko kupy i jakieś rzygowiny.. reszta, butelki, papiery i syf nierozpuszczalny pozostaje na swoim miejscu, nieuprzątnięty.

            Przecież w mieście nigdzie nie widać ŻADNYCH służb od czystości i porządku, oprócz zwykłych śmieciarek...


            ZA SYF W MIESCIE JEST ODPOWIEDZIALNY UM I URZĘDNICY, A NAJBARDZIEJ PREZYDENT TEGO ZASYFIAŁEGO BURDELU
            • Gość: czy-telniczka Re: Ta cała gadka jest bez sensu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 16:38
              > Obojęteni kto zajmuje teren, to po pierwsze jest to zazwyczaj teren miejski w d
              > zierżawie, a po drugie nawet jeśli teren jest stricte prywatny, to nie zwalnia
              > nikogo z obowiązku sprzątania..

              Z przekazu autora wynika, że miasto i jego zarząd nie posiada żadnych mu podległych terenów? np w centum miasta są zielone skwery i parki - kto zarządza?
              Wiem, że chodniki głównie w centrum dziś są tematem. Tu jest w Szczecinie wiele innych miejsc zapomnianych przez swych zarządców - brak estetyki otoczenia.
              Jest wydział ogrodnika miejskiego - czy tu jest info i współpraca stron.

              Jaki model w odpowiedzialności dla tematu i jego rozwiązania należy wybrać ?
              Jaka jest struktura kosztów sprzątania psich kup przez miasto? - jeśli nie Pan/ni?!
        • le_penseur Re: Ta cała gadka jest bez sensu... 19.01.11, 17:28
          Rozumiem, że "gadka" dyscyplinująca i potępiająca właścicieli odbytów na smyczy jest "bez sensu", w odróżnieniu od gadki o zwiększeniu nakładów na usuwanie sobaczych złogów.

          Wybacz polemikę - nie życzę sobie widoku pani Kundlowej, ani pana Kundlarskiego, wyprowadzających czworonożny anus, produkujących kolejny odcinek szczecińskiej skatologii, po czym beztrosko wracających do domów. Roztaczasz, choć może półświadomie, wizję Szczecina z gęstymi zastępami sraczy i jeszcze gęstszymi - sprzątaczy. Czy wystarczająco gęstymi, że zdolnymi przechwycić la merde zanim ciepłe i połyskliwe zbruka trotuar ku "zachwytowi" każdego świadka nolens-volens? Zaiste, ciekawa koncepcja oparta na kontrastach!: średniowieczny obyczaj (ciskanie fekaliów przez okno dawało identyczny objaw) versus arcysprawna organizacja utylizacyjno-sanitarna wyjęta z najwyżej ucywilizowanych krajów. Średniowiecze sfinansuje nam czystość, czy pozostali bardziej zaangażowani obywatele powinni partycypować? W to pierwsze nie wierzę, na to drugie się nie zgadzam.
          • Gość: gość Re: Ta cała gadka jest bez sensu... IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 21:53
            Możesz się nie zgadzać... ale w miastach w których było to problemem rozwiązano sprawę dwutorowo.. Po pierwsze zaczęto sprzątać, tego nie można unikać w nieskończoność... jak może funkcjonować miasto, kiedy jest niesprzątane i to permanentnie... po drugie przeprowadzano intesywnie akcję medialną - edukacyjną.

            Pamiętam jak w latach 60-tych i jeszcze w pierwszej połowie 70-tych po ulicach miasta, w śródmieściu przemieszczali się ludzie ze specjalnymi wózkami na wielkich kołach, z miotłą i szuflą i ci ludzie sprzątali, zamiatali nawet przy kraweżnikach piach i kurz... to był raczej normalny widok 40 - 50 lat temu, a psów owszem nie brakowało.. dlaczego w tych odległych czasach miasto było sprzątane, a teraz nie?

            Jakl można rezygnować ze sprzątania i czystości?

            Drugi tor działania w miastach, które wzięły się za swój syf, brud i psie odchody to była akcja edukacji przez liczne plakaty, radiowe ogłoszenia i ofensywę w lokalnej tv. Przecież w końcu można próbować ludzi uwrażliwić...

            I oczywiscie że czasami można też zrobić spektakularną akcję SM i co jakiś czas zrobić dzień nalotu na właścicieli psów.. ale to nie może być jedyne i główne działanie a raczej powinien to być gwóźdź do trumny brudu. A wysokie mandaty, akcja edukacyjna i sprawne sprzątanie dadzą rezultaty... ale nie można tylko pyerniczyć o doopie marynie, nic nie robić i narzekać, że się nic nie zmienia.
            Poza tym wysprzątane miasto mniej zachęca do brudzenia i od razu też to widać jak ktoś nasyfi.. czyste miasto zniechęca do zabrudzania przestrzeni publicznej, a na brudne miasto nikt nie zwraca uwagi i nawet nikt się nie zastanawia jak coś wyrzuca czy jak na już zasranej ulicy sra kolejny pies... na czystej ulicy robi się to znacznie trudniej.
    • lulumay Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ciąg... 19.01.11, 15:25
      Przyłączam się do protestów. Najgorzej było w zeszłym tygodniu, kiedy w dzień topniały ogromne ilości śniegu, a w nocy znów przymarzały. Nad ranem było ogromnie ślisko. Nie dość, że pieszym groziło złamanie lub stłuczenia, to jeszcze wytarzanie się w psim g*wnie (nie wiadomo, co gorsze).

      Dajmy przykład w tym kraju, jak dbać o czyste ulice! Po pierwsze - rozstawić pojemniki na psie kupy i upowszechnić sprzedaż odpowiedniego osprzętowania dla każdego posiadacza czworonoga, a następnie DUŻE kary za każdą niesprzątniętą kupę. Przecież ile razy każdy z nas idąc ulicą widzi wydalającego psa i szczęśliwego z tego powodu jego właściciela ("bo wreszcie się wys*ał i mogę iść do domu"). Z pewnością to samo widzi straż miejska. Myślę, że przez pierwszych kilka miesięcy zysk z tych mandatów byłby ogromny. A później ludzie by się nauczyli i byłoby czysto.
      • Gość: czy-telniczka Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 16:42
        > . Przecież ile razy każdy z nas idąc ulicą widzi wydalającego psa i szczęśliweg
        > o z tego powodu jego właściciela ("bo wreszcie się wys*ał i mogę iść do domu").
        > Z pewnością to samo widzi straż miejska. Myślę, że przez pierwszych kilka mies
        > ięcy zysk z tych mandatów byłby ogromny. A później ludzie by się nauczyli
        > i byłoby czysto.

        Powinno tak być, ale straż miejska mówi, że nie widzi - a własciciel pilnuje się :)))))
    • malaga_xxl Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ciąg... 19.01.11, 18:00
      Zakazać trzymania psów w centrum miasta i problem się skończy. Wzorem kulturalniejszych miast wprowadzić obostrzenia dla pozostałych osiedli i absolutną zgodę od sąsiadów w promieniu 50 metrów. Szczekający pies na balkonie albo zamknięty w mieszkaniu potrafi zepsuć dzień, zwłaszcza weekend. Dlaczego staramy się uświadamiać mieszkańców centrum miasta do sprzątania jak nie można tego wyegzekwować? Zakazać, bo i tak nie ma gdzie ten pies się wybiegać więc to zwykłe męczenie zwierząt.
      • Gość: czy-telniczka Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:00
        malaga_xxl napisał:
        >...
        To słuszne spostrzeżenia :) w odbiorze dla stałego sąsiada i otoczenia.
        Pomijam tu towarzyski hałas i często ślady sierści - na wspólnej klatce schodowej.

        Mam obecnie ten komfort, że podczas posiłku widok z okna/okien mieszkania
        na otaczają je przestrzeń - nie jest bliskim obrazem i widok "psa w toalecie".
      • le_penseur Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci 21.01.11, 18:50
        Racja, zakazać - wszak miasto rządzi się innymi prawami niż wieś. Dlaczego nie uznać, że pies, to inwentarz wsiowy, podobnie jak krowa lub gęś?
        Skąd w ogóle w ludziach ta przemożna potrzeba posiadania psa? Nieskanalizowane instynkty rodzicielskie? Trudności z nawiązaniem satysfakcjonujących, partnerskich relacji w obrębie własnego gatunku? Potrzeba bycia wodzem i ołtarzem choćby w oczach kundla? Brak sensownego zajęcia w wolnym czasie, bezproduktywna nuda? Te wszystkie wzajemne ludzko-psie radości i zażyłości aż do gęstego 'zasłania' chodników i skwerów są zarazem śmieszne i odrażające.
    • Gość: rzeźnik Uśpić wszystkie psy!!! IP: *.arr.gov.pl 20.01.11, 08:36
      I problem będzie rozwiązany.
      • niewinna Re: Uśpić wszystkie psy!!! 20.01.11, 15:05
        Postulowane przez niektórych ustawienie pojemników na odchody zda się dokładnie na NIC. U mnie na Słonecznym stoi ich kilka a fakty są takie : stoi pojemnik a wokół nasrane :-) Bo wiadomo szlachta nie będzie się schylać po gó.... Niech to posprząta jakaś urobiona i tak po pachy pani dozorczyni a ja właściciel śmierdziucha jeszcze zadzwonię do administracji i poskarżę się, że tak nieczysto wkoło.... Jak ktoś śpi w barłogu i zmienia gacie raz w tygodniu to i psiego gówna nie podniesie. Czasem obserwuję tych od piesków i trwoga mnie ogarnia. Zapomnijcie, ze w krótkim czasie doczekamy się czystych ulic i lasów. Widział ktoś jak wyglądają okoliczne lasy po grzybobraniu? Toż to woła o pomstę do nieba. Co za bydło mieszka w tym mieście....Pozdrawiam tych wszystkich właścicieli, którzy sprzątają po swoich pupilach przyznaję widuję i takich ale przemykają przez krajobraz jak meteor i tyle ich widzieli....
      • Gość: Vlad.H. O! Swietny pomysl! IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 20.01.11, 22:12
        Sa gdzies kursy spiewania kolysanek dla psow?
        • Gość: czy-telniczka Re: O! Swietny pomysl! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.11, 14:56
          > Sa gdzies kursy spiewania kolysanek dla psow?
          ja znam taką kołysanke :)))
          www.youtube.com/watch?v=beOB05M5HIY&feature=related
          :) Tak, tak salony kosmetyczne dla zwierząt, tu może być - czy już jest nową główną dziedziną gospodarki FG 2011 - u byłego w historii "dalekomorskiego miasta".
    • Gość: gość Re: Wstyd w centrum miasta! Obrzydliwa odwilż (ci IP: *.centertel.pl 23.01.11, 20:20
      problem nie w psach i właścicielach a w slużbach sprzątajacych miasto! po swoim psie sprzatac należy, ale podatki placi każdy!!
    • Gość: dodida a bród po golębiach??? IP: *.centertel.pl 23.01.11, 20:27
      wszyscy o psach, jakby każdy posprzątał po swoim pupilu nie byłoby problemu- ja tak robie- pozatym gdzie są służby sprzątające???bez jaj , płacimy podatki!!! a brud np. [przy pl. grunwaldzkim pod drzewkiem dla gołebi....obrzydliwe i ile zarazków!! babunie wywalające wczorajszy obiad nie sa karane...a brudzą gorzej!!!!
      • Gość: gość Re: a bród po golębiach??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.11, 20:06
        Po prostu bród! To jest problem bródu, i nikt tego nie chce zauważyć, że miasto nie wywiązuje się ze swoich obowiązków... lenie do roboty wreszcie się weźcie bo miasto wygląda jakby władzy i gospodarza nie miało...
        • le_penseur Re: a bród po golębiach??? 26.01.11, 02:14
          A "bród" ortograficzny "???" Też zatrudniać armię korektorów, żeby po jaśnie panu sprzątała? Jak okiem sięgnąć i butem zahaczyć - wszędzie kloaka, chamstwo i głupota: jednym otworem defekuje, a drugim - "sprzątać tu po mnie!" - wykrzykuje.
          • Gość: gość Re: a bród po golębiach??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.11, 16:10
            bród jest dobry tak samo jak brud... wiadomo o co chodi i wiadomo że miasto nie wywiązuje się ze swoich obowiązków...
            • Gość: czy-telniczka Re: a bród po golębiach??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 20:18
              Ja własne i innych pocieszenie napiszę, że w moim samorządzie po wyborach
              "nowa miotła zamiata" i obecnie wszystko to co "zapomniane staje się sprzątane".
              Myślę, że warto trwać przy zdaniu - czekać nawet kilka długich lat by utwierdzić się :)
              Czas na Szczecin i determinacje w działaniu u jego mieszkańców :)
              • Gość: gość Re: a bród po golębiach??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 19:30
                Ty stara, a gdzie ty mieszkasz, że masz taki fajowny samorzond? może muj siem tesz zarazi sprzontaniem bo puki co to syf i bród w centrum jak był tak jest...
Pełna wersja