Spór z Fordem o 12 tys. złotych

IP: 80.48.150.* 22.04.04, 20:05
ford jest the best
    • Gość: gieras Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.astermedia.pl / *.astermedia.pl 22.04.04, 20:34
      Niestety mialem podobny przypadek w tym serwisie,
      obsługa to banda niedouczonych matolow, nie mowiac juz o tym cymbale kierowniku
      serwisu mirku czy jak mu tam. zamiast dbac o klienta to robia odwrotnie.
      kto tym debila dal autoryzacje forda?
    • Gość: Tomekd Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: 212.14.59.* 22.04.04, 20:36
      Też tankowałem na AMBERZE i też gasł mi samochód w trakcie jazdy(nie ford):).
      Jednak ja miałem więcej szczęścia. Za radą mechanika zacząłem tankować gdzie
      indziej...
      • Gość: Mr. Wise Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.gryfnet.szczecin.pl 22.04.04, 22:25
        Ludzie!!!

        Kto tankuje taką gnojowicę do nowego auta!?
        Forsę na samochód wydał, a na paliwie oszczędza.
        Sam się prosił, to może inni się nauczą.

        BTW samochód zatankowany w Polsce benzyną 98 (BP) przejechał na trasie
        450 km, a w Niemczech niemiecką benzyną (Aral) - 650 km (ta sama trasa).

        Ciekawe, prawda?

        Wnioski wyciągnijcie sami.
    • Gość: lala Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 22:29
      zastanawiam się dla kogo pracuje "rzeczoznawca"twierdząc ,że części w serwisie
      mogły zostać podmienione.Miał stwierdzić co było przyczyną uszkodzenia a nie
      czy zostały podmienione?Więc z niego taki rzeczoznawca jak z koziej d.... trąba!
      • Gość: wojtek Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 24.04.04, 12:46
        rzeczoznawca stwierdzil co bylo w samochodzie w odpowiedzi na pismo forda ze
        chce przebadac wtryski paliwa po dwumiesiecznym postoju samochodu w ich
        serwisie.twierdzenie to nasapiło po ogladnieciu silnika, i stwierdzono ze caly
        uklad wtryskowy jest rozkrecony i narazony przez dwa miesiace na korozję
        (samochod stoi na na zewnatrz nie jest garazowany w serwisie. przypuszczenie ze
        czesci zostaly podmienione jest na podstawie nakleiki jaka jest na silniku z
        numerami wtryskow na ktorej rowniez jest kod kreskowy potrzeby do programowania
        wtryskow w fabryce ta numeracja nie zgadza sie z wtryskami jakie sa zamontowane
        w samochodzie i widac ze byly one rozkrecone bo sa niepodokrecane czy w tym
        wypadku mozna stwierdzic ze sa to wtryski z tego samochodu ?
        nie napisano w tym artykule że zaraz po ekspertyzie tj po dwoch tygodniach
        chcialem z rzeczoznawcą sam dac do badania wtryski niestety ford odmowil nam
        tego.
        Pan dyrektor serwisu nie napisal ze wynik badania paliwa byl nastepujący :
        Paliwo jest zgodne z Polska Normą tylko poza normami Polskimi ma jakies zwiazki
        kwasowe które mogą byc przyczyną korozji. Zachodzi również pytanie dlaczego
        popsul sie w tym czasie tylko jeden samochod z tak cięzką usterka, Ford
        swierdzil że w ciagu doslownie 14 godzin nastapila korozja calego układu
        paliwowego czy inne samochody nie rdzewieja tylko jeden ford ?
        Pan dyrektor serwisu mowi ze ma standard w postepowaniu kiedy po awarii
        konieczna jest wymiana calego ukladu,ze musi dac do badania paliwo. Ja sie
        pytam dlaczeo dopiero po poltora tygodniu od momentu zajscia awarii i bez mojej
        obecnosci bez zadnego protokolu pobrania paliwa, czy takie są standarty ???
      • Gość: Man Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.04.04, 22:41
        powiem tak.... rzeczoznawca może mieć rację, ja mam drugiego Forda i nauczyłem
        się nie spuszczać go z oka podczas serwisu w Bemo-Motors. Osobiście
        doswiadczyłem tego (czego teraz żałuje bom był młody i głupi), że serwisant z
        Bemo zaproponował mi wymianę podzespołu z Forda Mondeo którym przyjechał
        Niemiec na serwis. Nie wiedziałem jak się zachować ... a trzeba było odrazu
        podsyfić szefowi i to nie w Szczecinie ale w Poznaniu. Gro załogi Bemo to dawny
        Raźniewski który stracił autoryzację.. CIEKAWE DLACZEGO? WPIENIA MNIE JAK KAŻĄ
        ZOSTAWIAĆ SAMOCHÓD I CZEKAĆ W POCZEKALNI. Wtedy naprawdę niewiadomo co Ci
        podmienią. Ostatnio po naprawie serwisowej włoyli mi połamany trójkat - a wiem
        że był na 100% cały. MAM BARDZO ZŁE ZDANIE O BEMO ... ale cóż gwarant i jestem
        na niego skazany :(
    • Gość: lala Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 22:36
      Oczywiście był kiedyś porządny serwis forda w Mierzynie,ale poznaniacy ostro
      tępią konkurencje i teraz dobrali się już do Koszalina.Kto następny?
      • Gość: mac Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 22:41
        To ciekawe, ja z serwisu w Mierzynie mam jak najgorsze wspomnienia, z Bemo jak
        dotąd żadnych większych problemów. Może nie jest to żadna rewelacja, ale poziom
        trzymają całkiem przyzwoity.
        • Gość: grześ Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: 217.153.19.* 23.04.04, 07:33
          Napewno prawda leży po środku. Bemo Motors wykazał duży profesjonalizm w trosce
          o swojego klienta. A właśnie zamierzałem tam kupić Mondeo ... . Natomiast
          oszuści z Ambera przechodzą ludzkie pojęcie. Kidyś zatankowałem tam do
          zbiornika o pojemności 61 litrów 64 litry benzyny i jeszcze miałem dużą rezerwę
          w baku. Zobaczcie teraz, dlaczego mają paliwo o kilka groszy tańsze.
    • Gość: Azja Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.ssn.pl / *.ssn.pl 23.04.04, 07:48
      Fordy jako produkt nie są takie złę, zwłąszcza jeśli chodzi o najnowsze
      modele.Niestety, poziom techniczny , wiedza oraz doświadczenie pracowników
      serwisu w Bemo-Motors jest fatalne.Samochody są drogie i szkoda nerwów i
      pieniędzy na kupowanie nowych modeli jeśli serwis gwarancyjny nie jest na
      właściwym, conajmniej zadawalającym poziomie.Jestem pewny, że większość panów
      serwisantów posiada dyplomy ukończenia szkoły podstawowej, a przecież nowocesny
      samochód jest mocno nasycony dość skomplikowanymi urządzeniami.No tak,
      pogadałem sobie...Kupujcie fordy, omijajcie serwisy.Powodzenia
      • Gość: merlin Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 08:34
        Amber sprzedaje chlam, a nie paliwo, Stara zasada mowi:"Jeslis biedny, nie
        kupuj rzeczy tanich"!.Czy pan ,ktory ma problemy zastanowil sie, jak to
        mozliwe, ze "Amber" ma ceny o kilka do kilkunastu procent nizsze niz inni?
        Logika jest nieublagana - albo "rznie" na ilosci (podkrecone dystrybutory),
        albo na jakosci (woda. olej opalowy, "biokomponenty" np. zuzyty olej silnikowy
        itp.).
      • Gość: Ford Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.13, 23:16
        Jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj
    • Gość: gas Reklama Forda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 09:11
      Co za ujmujące podejście do klienta. Rozumie jak by klien kupował paliwo na
      bazarze. Czy w instrukcji jest napisane gdzie wolno tankować a gdzie nie?
      Jeżeli sprzedają auto w kraju w którym aż roi się od fałszywego paliwa to muszą
      się liczyć z usterkami gwarancyjnymi. Dobry prawnik pozamiatał by tego Bemo w 5
      minut.
    • Gość: snarl Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 15:18
      Czemu wszystkim umknął wątek podmiany części? Jeśli facet z zewnątrz, który nie
      ma w tym żadnego interesu (za ekspertyzę weźmie tyle samo bez względu na
      wnioski) pisze o czymś takim, ma chyba podstawy, co? Jeśli tak jest, to chujów
      z Bemo powinno się oskubać do grosza.
    • Gość: paprykarz Re: Spór z Fordem o 12 tys. złotych IP: 217.153.168.* 24.04.04, 13:45
      czego się spodziewać po firmie z pedofilsko-kulczykowego poznania ?
Pełna wersja