Gość: rsad
IP: *.pbks.pl
28.04.04, 16:11
Właśnie się buduje. Tylko dlaczego przy pl. Witosa zmusz pieszych do jej
przecięcia, zajmuje połowę szerokości pasów, a część dla pieszych kończy się
zwężającym chodnikiem przy budynku i zmusza do przejścia przez ścieżkę (a
właściwie po ścieżce) na chodnik po jej drugiej stronie.
Podobnie jest przy przejściu podziemnym, chodnik kończy się właściwie
wejściem do tunelu, a chcąc przejść ul. Rayskiego trzeba chyba będzie znowu
przeciąć ścieżkę, a właściwie póśc po niej spory kawałek.
Czy trzeba było to zaprojektować tak kolizyjnie z ruchem pieszych?
Na wysokości dawnego "cezasu" ścieżka przebiega właściwie przed stojącymi tam
pawilonami hndlowymi, a jak się je usunie (czy tak będzie), to będzie biegła
dokładnie środkiem chodnika - po co tak?
rsad