Zbliża się wyjątkowy nabór do klas pierwszych i...

03.03.11, 15:49
Na prawdę jeszcze nikt tego nie skomentował?

To może ja.

Ja mam pytanie następujące:

Kiedy szkoły otworzą banki spermy i kiedy będzie powszechny obowiązek oddawanie plemników do szkół, by uczyły się już ze starszymi kolegami?

Pie...ny katoland.

Pewnie bydło myśli, że jak skrzywią psychikę 5-latkom i wystawią do startu w wyścigu szczurów, to jakoś to może opóźni upadek ZUSu i powstrzymają w ten sposób tłumy emerytów wychodzące na ulice już w 2050 roku.
Tak, tak będzie floating garden.

    • Gość: macgregor wypisz, wymaluj - swarozyc IP: *.szczecin.mm.pl 03.03.11, 16:37
      ale ma racje. Reformę edukacji wraz z wprowadzeniem gimnazjum szlag trafił. Przyznają to nawet nauczyciele uczący w gimnazjum. Doświadczenia na żywym organizmie.
    • dudzina Zbliża się wyjątkowy nabór do klas pierwszych i... 03.03.11, 18:27
      I tak beznadzieja, i tak...
      Jeżeli wyślę w tym roku dziecko do zerówki, a w przyszłym do pierwszej klasy, to będzie przeładowany rocznik, bo razem z nimi będą o rok młodsi... Jak wyślę w tym roku do pierwszej klasy, to będzie przeładowany rocznik, bo będą też o rok starsi. Nikt nie daje mojemu dziecku alternatywy ominięcia tłoku w szkołach.
      Dostosowany program? Wolne żarty. Starsze dziecko mam w drugiej klasie. Pierwsza klasa (według nowego programu) to była droga przez mękę - nauka liter i pisania to jakiś sprinterski wyścig - na całość 3 miesiące. Nie wyobrażam sobie pięciolatka realizującego taki program. Żal mi mojego dziecka, które będzie musiało przez to przejść, bo ja w żaden sposób nie mogę go przed tym uchronić.
    • Gość: czy-telniczka Re: Zbliża się wyjątkowy nabór do klas pierwszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 19:30
      Może dla równowagi napiszę fakt opis dokumentu - to historia osoby ur. 1922 r.
      Świadectwo Szkoły Powszechnej z dnia 21 czerwca 1939 roku. z klasy trzeciej.
      Cyt przedmioty:
      sprawowanie
      religia
      geografia
      nauka o przyrodzie
      arytmetyka z geometrią
      rysunki
      zajęcia praktyczne
      śpiew
      ćwiczenia cielesne - zaskoczenie, poznane z info 2 lata temu - tu szczególny :))))

      Tu moje uznanie dla trwałości dokumentu, po 70 latach i podróżach w "zimny kraj".
      Wyrażna pieczęć z "orłem w koronie" oraz atrament i pisownia ładna, czytelna.
      Format/wielkość dokumentu zbliżona do A-4

      Niestety, ale dalsze przyspieszanie wieku szkolnego, uważam czynnik ekonomiczny jako dominujący argument państwa.
      Nie ma dla mnie podstaw, że dzieci są teraz inne, mądrzejsze od "poprzedników".

      Gdy na dokument patrzę, to odczuwam sentyment dla upływu czasu i zachowania
      pewnych tradycji podpisu itp, w dokumentach tej polskiej szkoły.
    • Gość: im Re: Zbliża się wyjątkowy nabór do klas pierwszych IP: *.183.174.177.dsl.dynamic.eranet.pl 03.03.11, 23:01
      "To że sześciolatki poszły do szkół, wydłuża im czas pracy, a więc da również emerytalne oszczędności, bo na rynku pracy będzie przeszło 300 tys. osób więcej" Michał Boni w wywiadzie dla Gazety Wyborczej

      Głupoty piszą o przygotowaniu szkoł do takich tłoków, dyrektorzy juz zastanawiają sie nad wprowadzeniem kilku zmian w szkołach....straszne:(
      • Gość: LA Re: emerytalne oszczędności IP: *.globalconnect.pl 04.03.11, 10:54
        >"To że sześciolatki poszły do szkół, wydłuża im czas pracy, a więc da również emerytalne oszczędności, bo na rynku pracy będzie przeszło 300 tys. osób więcej"
        > Michał Boni w wywiadzie dla Gazety Wyborczej
        Skrócenie czasu nauki też da państwu oszczędności.
        Naukę zawodu wprowadzić w wieku lat 14, a 18-latkowie -> do pracy!
        Po 50-ciu latach pracy - to dopiero będzie emerytura. Taki 68-letni emeryt sobie dopiero pożyje.;-)
    • swarozyc Zbliża się wyjątkowy nabór do klas pierwszych i... 04.03.11, 08:32
      Im gorzej, tym lepiej..
      Tak trzymac!
    • donpiedro Re: Zbliża się wyjątkowy nabór do klas pierwszych 05.03.11, 10:55
      wyszukujesz nieskomentowane artykuły i wbijasz szpilę?? :)
      ale do brzegu - edukacja zawsze była jest i będzie alementem działań demagogii danego systemu władzy jaki panuje w danym kraju - dotyczy to całego świata - jeśteśmu uczenie tak jak pasuje to waaadzy.
      Polska - kolejna reforma edukacji - czy ma to wprowadzić młodsze pokolenie na rynek pracy?? jak to tu jest przywodzone - nie - kończy sie edukacja w tym samym czasie. Podobno - w 0 - nie ma nauki pisania czytania - edukacja przez zabawę - te elementy wchodza dopiero w 1 klasie - z wszystkim moge się zgodzić ale z wieloma rzeczami nie!
      Podręczniki - to co wydawnictwa wyczyniają z Naszymi rodziców kieszeniami to woła o pomstę do nieba - nie chce twierdzić że za komuny było lepiej - ale było inaczej - bardziej racjonalnie - były podręczniki - nie zmieniane co 2-3 lata, nie było ćwiczeń - teraz praktycznie każdy przedmiot ma ćwiczenia które obowiązkowo trzeba kupić - a szczytem grandy jest robienie podręczników razem z ćwiczeniami - no dobrze - to nie wina wydawnictw - to nie wina komisji przy MEN dającej licencje na podręcznik - to nie wina nauczyciela który wybiera podręcznik - jeśli to nie ich wina to pytam sie czyja??
      Szczycimy sie coraz bardziej wyedukowanym (szkolnictwo wyższe)narodem - ok - rewelacja - ale - zawsze jest jakies ale - po co pytam się grzecznie?? żeby być bardziej wykształconym - miec szeroki pogląd na otaczająca nas rzeczywistość - nie - po prostu wymaga tego od nas rynek pracy - wyższe wykształcenie to podstawa żeby starać sie o pracę - przykład??:
      bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinBIP/chapter_11362.asp?soid=219D671BDB3542D7A95C6276325335C1
      to jest ogłoszenie na nabór do pracy w UM na stanowisko podinspektora ds. obsługi kancelaryjnej Urzędu - piękna nazwa - a to zwykły k..wa GONIEC jest - a spójrzcie jakie sa wymagania - dla mnie to jest rekord świata
      To przypomina mi jakie na początku transformacji i "wolności" były wymagania pracodawców : 23-25 lat, wykształecenie wyższe - praktyka w zawodzie 10 lat - pomijam że musi byc długonoga blondynką :):)
      do brzegu - zostawmy studia - przejdźmy do bardziej prozaicznych sprawa - szkoły zawodowe - praktycznie nie istnieją - bo po co - jak mamy w Polsce praktycznie kraj białych kołnierzyków - narzekamy na bezrobocie szara sterefę - poziom zarobków - koszty pośrednie zatrudnienia pracownika - to wszystko prawda - Państwo nas nie rozpieszcza - a dodatkowo funduje nam kolejny exodus emigracyjny poza granice - nie dbając o szkolnictwo zawodowe
      oto niemcy proponują młodym ludziom edukacje na poziomie zawodowym u siebie - mało tego - proponuja za to pieniądze - mało tego - gwarantuja pracę - ile osób kończąc gimnazjó albo liceum - nie pomknie na zachód?? mając świadomośc co go u nas czeka?? znowu szczecinowi zmniejszy sie liczba mieszkańców - a PUP robia jeszcze dodatkowo targi dla niemieckich landów i pracodawców itp - zaznaczam nic nie mam do Niemców i ich polityki - mam za to wiele do zarzucenia naszym władzom zarówno na szczeblu krajowym - jak i na szczeblu miejskim
      czuje taka miałkość, małostkowośc, po mnie choćby potop - tak naprawde szkoda słów
Pełna wersja