1przeciwnik_glupoty
10.03.11, 11:18
To trzeba było robić aż wycieczkę (i pewnie płacić diety), żeby do tłustych tyłków mających "prywatne" miejsca parkingowe pod publicznymi budynkami dotarło po tylu latach, że nie ma dojazdu do Berlina??
Na rany! Toż wystarczyło wysłać jakiegoś POciotka z PO z kamerą, żeby sfilmował cały proces - przejechał się obie strony - i puścić wszystkim radnym filmik, bez płacenia za wycieczkę.
No a myślącym radnym wystarczyłoby podać 10 faktów, dołożyć kolejne 10 w sprawie poprawy i byłoby po temacie...
... ja pierdziele, "gospodarski" wyjazd.