Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u nas ...

16.03.11, 10:31
No i sprawa jasna. Opłaca się dopiero, gdy państwo przez 20 lat do wiatraka dopłaca. A rzecz, o której herr Sowa nie wspomniał to fakt, że całość energii z wiatraków musi być zdublowana przez standardowe elektrownie mogące dostarczyć brakującej mocy w razie braku wiatru. A ich budowa i utrzymanie to są dodatkowe - cholernie duże - koszty. Ale cóż, frajerstwo czyli społeczeństwo zapłaci.
    • Gość: anty-sowa Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: 82.177.208.* 16.03.11, 11:42
      Niech se wsadzi w d. te wiatraczki.
      Nie widze powodu, żeby polski podatnik miał dopłacac do pseudo-zielonych
      oszołomów. To scieżka donikąd.
      • Gość: ehhhhh Panie redaktorze.. IP: *.pl 16.03.11, 13:22
        Dlaczego tak się Pan zaangażował w promowanie twierdzeń lobbystów wiatrakowych. Dlaczego Pan nie zapyta tych lobbystów o ile wzrośnie zatrudnienie (to ich koronny argument) jak sie postawi te wiatraki. Dlaczego nie zapyta Pan dlaczego ich głowną aktywnością jest spekulacja dokumentacjami na budowę elektoprwni wiatrowych (badziej sie opłaca zrobić dokumentację a potem nią handlować, niż budować). Dlaczego nie zapyta Pan ile już takich dokumentacji naprodukowali. Dlaczego nie zapyta pan jak się lokalizauje elektorwnie w Niemczech, a jak w Polsce , czy w Niemczech można przyjśc do gminy i powiedzieć tu se postawie? Dlaczego nie zapyta Pan ile płaca podatku od nieruchomości a ile obiecują że będą płacić. Pytań można mnożyc , ale Pan jakoś tak we wszytko im wierzy.
        • Gość: ramenda Re: Panie redaktorze.. IP: *.158.217.203.pat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.11, 14:14
          ...bo ja i kol. Gorka jestesmy nabardziej wierzacymi w calej Gazecie wyborczej.
          • Gość: Sz. Re: Panie redaktorze.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 17:44
            Górka to ten który po którymś z meczów Pogoni rozkminił "14 letnich karków" jak wypłacali liścia jakiemuś czereśniakowi?
    • Gość: Alex Energetyka konwencjonalna tez kosztuje!!! IP: 82.145.75.* 16.03.11, 14:24
      Zapomniałeś o tym, że do tradycyjnej energetyki Państwo dopłaca i to tyle, że trudno to oszacować: pensje dla górników, wcześniejsze emertury, ogrom środków na utrzymanie państwowych instytutów zajmujacych się badaniami na rzecz konwencjonalnej energetyki GIG poszukiwanie złóż i inne. Energatyka wiatrowa i inni drobni wytwórcy to złamanie monopolu. Jak opanujemy bezprzewodowe przesyłanie prądu to jeszcze ENEA i inni "naturalni" monopoliści w koncu przestaną rządzić Polską.
      • mrrrwrrr Re: Energetyka konwencjonalna tez kosztuje!!! 16.03.11, 14:50
        ..bezprzewodowe przesyłanie? No to żeś pojechał :))
        To ja sobie też pojadę. A jak w końcu uda się przeprowadzić i wykorzystać efekty zimnej fuzji i będziemy robić prąd z wody, to wtedy będzie pięknie! I monopol wiatrakowców (bo w 2075 pewnie taki będzie) też będzie można złamać! Super!
        I jak, jedziemy dalej w s-f?
        • Gość: Alex Próbuję wytumaczyć, że monopol ZAWSZE jest zły IP: *.szczecin.mm.pl 16.03.11, 15:58
          Mało uważnie czytasz wpisy. Uważasz, że ekonomika energii wiatrowej to ściema - więc tłumaczę Ci że z konwencjonalną jest dokładnie to samo tylko sposób dopłat jest inny (wg mnie przy wiatrakach bardziej uczciwy bo bezpośredni). Przykład bezprzewodowego przesyłu prądu miał na celi pokazanie jak złamać monopol natomiast Ty potraktowałeś to jako przechwalanie się na temat kto więcej wie o kierunkach rozwoju energetyki. Niestety mało prawdopodobne jest aby opanowanie syntezy termojądrowej spowodowało rozproszenie wytwarzania energii elektrycznej (ale kto wie?).
          • Gość: andy Re: Próbuję wytumaczyć, że monopol ZAWSZE jest zł IP: *.esag.de 16.03.11, 18:32
            a czy rozproszenie produkcji energii elektrycznej jest jakims dobrem samym w sobie?
            dla mnie wszystko jedno czy prad produkowany jest centralnie czy decentralnie.
            najwazniejsza jest cena i niezawodnosc dostaw.
          • Gość: Vlad.H. Re: Próbuję wytumaczyć, że monopol ZAWSZE jest zł IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 16.03.11, 21:58
            w dupie byles, gowno widziales...

            skad bierze sie prad jak wiatrak sie nie kreci? no skad spryciarzu?

            banda polanalfabetow deycyduje o energetyce nie majac zielonego pojecia - pociag wjechal w samochod osobowy, dwie sa rane w tym jedna ciezko - wiesz dlaczego sie tak stalo? wiesz co to jest fizyka? tego nie zmieni zadna debilna decyzja komisarza ani myslenie zyczeniowe takich pustakow jak ty - gdzie chcesz przechowac energie elektryczna wyprodukowana przez wiatrak? ty myslisz ze w kotle sie rozpala i prad wytwarza w elektrowni takiej jak Dolna Odra w kilka sekund?
            • Gość: kertog Re: Próbuję wytumaczyć, że monopol ZAWSZE jest zł IP: *.play-internet.pl 17.03.11, 07:25
              Jak to skąd ze słońca młotku. Ze Słońca !!!. Niek się nawet w Polsce nie zająknie o tym, ze Niemcy tylko w roku 2010 zainstalowali 16 GW baterii słonecznych. To 16 razy więcej niż moc Polskiej super elektrowni atomowej która ma powstac dopiero w 2023r. Oczywiscie nie można do końca porównytwac tych liczb ponieważ elektrownie słoneczne mają mniejszą sprawnośc jednak chodzi o koszt i skalę. niemcy do 2025r maja zamknąć wszystkie swoje elektrownie atomowe a Polska ma zamiar dopiero zacząć budowac. Czyli jesteśmy jakieś dobre 50 lat za nimi. Oni myślą 50 lat do przodu my 50 lat do tyłu. Przyszłośc leży w elektrowniach słonecznych ( któe za 2-3 lata będą opłacalne bez żadnych dopłat) i w elektrowniach na biomasę współpracujących ze słonecznymi w nocy. Niemcy to rozuimieja, Czesi również, prawie cała Europa ale przede wszystkim od kilku lat rozumieja to Chiny i inwestują w fotowoltaikę ogromne poieniądze. Więdza równie dobrze jak Niemcy, że ten kto rteraz wygra ten wyścig bedzie dominował w całym XX! wieku na rynku energii. Polacy nawet sobie z tego nie zaczeli zdawać sprawy a juz przegrali w tym wyscigu. Bo mamy 15 lat w plecy w stosunku do Niemiec. W Niemczech w energetyce słonecznej pracuje 50 000 ludzi czyli nieiwle mniej ile u nas jest górników. Energetyka słoneczna jest dotowana oczywiście ale coraz mneij bo jest coraz tańsza. Jednak to co rząd wyłozył na dotacje zwróciło sie z nawiązką w postaci miejsc pracy i przede wszystkim setek potężnych fimr wtej chwili najlepszych na swiecie w tej dziedzinie. I to własnie zysk na przyszłość. Gdybyśmy chcieli z nimi konkurować musielibysmy przeskoczyc 15 lat doświadczeń, miliardy euro inwestycji. nie mamy szans wiec przez reszte wieku będziemy skazani na Niemieckie, Chińskie i Czeskie produkty bo ich po prostu nie dogonimy. W chwili obecnej dwie największe firmy w Polsce zajmujace się fotowoltaika w Polsce mimo polskich nazw sa własnością Niemców, założone przez Niemców. Reszta firm sie nie liczy. I to powinno wystarczyć za cały komentarz - za 3-4 lata Polacy obudzą się z ręką w nocniku dalej dopłacajac miliardy zł do górnictwa i elektrowni ( kilkadziesiąt miliardów dopłat w ciagu ostatnich 20 lat łatwo sprawdzić w google).
              • Gość: Vlad.H. Re: Próbuję wytumaczyć, że monopol ZAWSZE jest zł IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 17.03.11, 08:55
                Hahaha - kolejny licealista - policz ile dni slonecznych w roku ma Polska, wiesz co to jest krzem monokrystaliczny? wiesz jakiej technologi uzywa sie do produkcji ogniw slonecznych? Wiesz czym sie trawi kwarc w procesie litografi? Wiesz jaka jest sprawnosc ogniwa w warunkach oswietleniowych jakie sa w Polsce? wiesz jakie sa dotacje wymyslone przez glupich komisarzy do ogniw fotowoltaicznych? wiesz co to jest eksport zanieczyszczen? wiesz ile pradu trzeba zuzyc by wyprodukowac baterie sloneczne? jaki jest sredni czas bezawaryjnej pracy no i w koncu jaki jest czas zwrotu inwestycji? a co w nocy? nie potrzebujesz pradu elektrycznego w nocy? z czego pokryjesz zapotrzebowanie zima i jesienia jesli dzien jest krotszy? w jaki sposob chcesz magazynowac energie z bateri slonecznych tak by uzywac jej wtedy kiedy bedzie ciemno lub bez slonca?


                PS
                ze Slonca to sie zgadzam ale w elektrowni termojadrowej - niestety to potrwa jeszcze z 20 - 40 lat zanim pojawia sie reaktory termojadrowe dostarczajace czystej i taniej energi.
      • Gość: Vlad.H. Wloz glowe do mikrofalowki IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 16.03.11, 21:52
        to wlasnie jest bezprzewodowe przesylanie energi - skad sie biora takie przyglupy?
    • swarozyc Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u nas ... 16.03.11, 14:29
      To nie moja branza, ale..
      Czy w koszty produkcji pradu z elektrowni weglowych wliczone sa koszty srodowiskowe i zdrowotne?
      • mrrrwrrr Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na 16.03.11, 14:54
        Chyba nie łapiesz kontekstu artykułu. Teraz na topie jest nagonka na atom i wiatrowy biznesik do zrobienia.
        A w dzisiejszych wpisach nikt nie próbuje przecież wychwalać elektrowni węglowych.
        • swarozyc Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na 16.03.11, 15:00
          ale przeciwnicy wiatrakow mowi tylko o ich kosztach..
          • mrrrwrrr Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na 16.03.11, 15:35
            bo zwolennicy tylko o zaletach :)
          • Gość: andy Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.esag.de 16.03.11, 18:38
            o czym jeszcze maja mowic? w dyskusji na temat lodow mowi sie o smaku, w dyskusji na temat obrazow mowi sie o walorach estetycznych, a w dyskusji o gospodarce energetycznej mowi sie o kosztach...
        • Gość: mirek Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:15
          > A w dzisiejszych wpisach nikt nie próbuje przecież wychwalać elektrowni węglowy
          > ch

          w polskiej energetyce weglowej w ciagu ostatnich dwudziestu latach zginęło kilkuset ludzi, głównie podczas wydobycia węgla, do tego dodaj pośrednie skutki , typu zwiększonej śmiertelności ludzi zamieszkujących tereny wydobycia węgla i produkcji energii elektrycznej. To bęfą tysiące ofiar energetyki opartej na węglu kamiennym i brunatnym. Ale to jest tak samo jak z wypadkami samochodowymi. Stataystycznie znacznie bezpieczniejsze są smoloty niż samochody, ale to właśnie samolotami ludzie boją się latać.
      • Gość: Koval Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.03.11, 17:45
        1. Zachodniopomorskie ma najlepsze warunki wiatrowe w Polsce.
        2. Bezrobocie jest na prawie największe w Polsce.
        3. Przemysłu nie ma żadnego.
        4. Turystyka tylko nad morzem.
        5. Do górników i kopalń dokładało się i dokłada.

        Pytania:
        1. Dlaczego nie dokładać do wiatraków?
        2. Dlaczego nie dokładać do wiatraków w naszym województwie?
        3. Dlaczego nie wykorzystać możliwości płacenia podatków do gmin za wiatraki?
        4. Czy lepiej dopłacać do górników i rolników czy może lepiej do wiatraków?
        5. Jak zmniejszyć bezrobocie w naszym województwie?

        • Gość: andy Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.esag.de 16.03.11, 18:43
          1. Dlaczego dokladac do czegokolwiek? Dlaczego nie placic uczciwej rynkowej ceny?
          2. Odpowiedz w punkcie 1.
          3. Bo wiatrak nie wypracowuje zysku! Chcialbys zeby gmina doplacala do wiatraka a wiatrak do gminy?
          4. Zadnych doplat! Dla nikogo.
          5. Zamknac kioski z piwem, zeby bezrobotni nie mieli gdzie przesiadywac.
          • Gość: Koval Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.03.11, 19:41
            Popieram - żadnych dopłat lub wszyscy po równo. Podobno po równo to już było, ale ja tego nie pamiętam. Wiem, że coś z tego po równo ugrali sobie górnicy.
      • Gość: andy Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.esag.de 16.03.11, 18:35
        a w koszty elektrowni wiatrowych te czynniki sa juz wliczone?
        przeciez halasuja i zabijaja przelatujace ptaki, szpeca krajobraz
      • Gość: Vlad.H. Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 16.03.11, 22:08
        tak - elektrownie wiatrowe rowniez powinny placic koszty srodowiskowe i zdrowotne - tyle ze w wyniku decyzji politycznych nie ma rownej gry rynkowej - pomine milczeniem fakt eksportowania do biednych krajow zanieczyszczen z Europy.
    • Gość: . Rabenda w akcji IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.11, 14:47
      "Christopcha"

      "firma inwestuje w odległości kilkadziesiąt kilometrów"

      "traktowali nas jako"

      "W Niemczech obecnie moc zainstalowana"

      Kto pisze te teksty, analfabeci?
      • swarozyc Re: Rabenda w akcji 16.03.11, 14:49
        a co, mial napisac - "Krzyska"?
        • Gość: . Re: Rabenda w akcji IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.11, 15:40
          W nazwisku "Krzystek" się nie mylą, Jachim na ten przykład pięć razy sprawdzał pisząc swój hymn. Wiedział, że taka pomyłka może strącić z krawędzi korytka na dno piekła.
      • Gość: Koval Re: Rabenda w akcji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.03.11, 17:38
        Co jest źle "W Niemczech obecnie moc zainstalowana"? - moc zainstalowana to określenie techniczne.
        • Gość: . Re: Rabenda w akcji IP: *.ip.netia.com.pl 17.03.11, 09:44
          Nie chodzi o określenie techniczne. To zdanie ma niepoprawny szyk, przez co sprawia wrażenie pisanego przez dziecko.

          Jest:
          "W Niemczech obecnie moc zainstalowana wszystkich elektrowni wiatrowych wynosi 27 tys. MW."

          Powinno być raczej:
          "Moc zainstalowana wszystkich elektrowni wiatrowych w Niemczech wynosi obecnie 27 tys. MW."
    • aysy.1 Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na 16.03.11, 19:08
      bo niemiec nie jest tak durny jak polak. produkuje lepsze auta, buduje lepsze drogi itd itd a w przypadku wiatraków również się nie myli a polak m.in. mrrrwrrr jak wzykle pitoli słowiańskie głupoty
    • maigwen Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u nas ... 16.03.11, 19:50
      Nawet A. Smith uznawał zasadniczą rolę PAŃSTWA w budowie infrastruktury, więc dofinansowanie wiatraków nie jest sprzeczne z kapitalizmem.

      Gdyby nie dofinansowywać infrastruktury to powstawałaby ona tylko w terenach najbardziej zaludnionych i uprzemysłowionych ponieważ tylko tam koszt inwestycji się zwróci.

      Jedyna rzecz przy której upierałbym się to przejrzystość procedur w udzielaniu dofinansowania.

      Tak na marginesie co do wiatraków - zdaje się przepisy prawa nie pozwalają na budowanie elektrowni na własne potrzeby - podejrzewam, że sporo firm zainwestowałoby w małe siłownie, które mogłyby zmniejszyć ich rachunki za prąd, a z drugiej strony zmniejszyłoby emisyjność naszej gospodarki. Pozwoliłoby to również zmniejszyć problem dublowania mocy o którym przedmówcy wspominali.
    • organizacjapracy Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u nas ... 16.03.11, 21:08
      Aż się prosi o opinię niezależną.Te wpisy to przepychanki. Jednak nie wierzę w złote myśli zwolenników tradycyjnych elektrowni, są nieobiektywne. Utrata monopolu to utrata kasy. Mojego dobra (czyli obywatela) nikt, nigdy, nie brał pod uwagę.Taki to dziadowski kraik. Logika podpowiada wyraźnie: bez smrodu jest lepsze -wszystko! Chyba,że w okolicach Prenzlau (przykład z sąsiedztwa) żyją sami idioci.Obrońcom toksycznego smrodu chcę powiedzieć,że najważniejszy jest człowiek,potem ptaki,na końcu zaś wasza pensja. Ale u nas jest odwrotnie,mędrcem zostaje każdy kto się mądruje...
      • Gość: Vlad.H. Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 16.03.11, 22:55
        niemcy to bogaty narod a utopie zielonych znajduja poklask wlasnie u takich jak ty - zaden z ekologow nie mowi z czego pokryc zapotrzebowanie energetyczne w wypadku braku wiatru lub gdy wiatr jest zbyt silny - z czego? - zgodzisz sie placic 5x wiecej za prad albo zrezygnujesz z energi elektrycznej?
        • Gość: gość Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 23:07
          W zasadzie to ciebie podziwiam Vlad. Próbujesz wytłumaczyć ludziom którzy wierzą w niewidzialnego żydowskiego boga skąd się bierze prąd, skądinąd też niewidzialny...
          • Gość: Vlad.H. Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 17.03.11, 08:57
            prad zabija kazdego - wierzacego i niewierzacego, ateiste, cherzscijanina itd - jest pod tym wzgledem demokratyczny i bardzo liberalny - i tylko relatywnie "maly" prad wybacza relatywnie "male" bledy...
    • Gość: Vlad.H. Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 16.03.11, 22:03
      jak nie bedzie wialo? nie pisz tylko ze z elektrowni - mleko nie powstaje w kartonie tylko wytwara je krowa...
      • Gość: podatnik Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.uznam.net.pl 17.03.11, 01:53
        Racja, nie ma skąd wziąć prądu jak nie będzie wiało, więc trzeba zrezygnować z wiatraków i zwiększyć dopłaty dla górnictwa i energetyków. Wtedy może i prąd będzie zawsze, ale nas nie będzie stać na jego używanie. Czy jeśli rząd zabierze nam pieniądze na dopłaty dla górników, będzie nas stać na świeczki? Wiesz, bo normalnie jest tak, że jak nie wieje tu to wieje tam, a prąd płynie kablami...
        • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.lsanca.fios.verizon.net 17.03.11, 05:17
          nie jasne jest i malo i warygodne to co pan Sowa mowi ze dystrybutor pod grozba kar musi zbudowac siec transportujaca prad z wiatrakow.wtedy pan soaw musi pokryc koszty tej sieci lub ktos inny np rzad, pozatym malo prawodopodobne jest ze jest jaks grozba kary etc. Bardzo w polskiej prasie mamy bardzo slabych i nie majacych pojecia dziennikarzy ktorzy nie umieja zdawac pytan lub maja problemy ze zwyka analiza oraz logicznym mysleniem
          • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.11, 09:15
            Nie wiem jak jest w Polsce ja zalozylem na swoim dachu fotowoltaik (25 000 Eu)+ogrzewanie wody(5000Eu)- podatek dostalem z powrotem(19%) przez 20 lat mam gwarancje ze energetyka bedzie kupowala prad z mojego dachu(200 Eu miesiecznie-46 centow KWH).Oczywiscie mam dobre slonce i odpowiedni spadek ustawienia dachu mialem tez nadwyzke pieniedzy.Z tego powodu ze jestem producentem place podatek od produkcji energii czyli gdzies sie to wyrowna.Teraz czekam kiedy bede mogl sam magazynowac energie w akumulatorach + kupie samochod elektryczny i bede tankowal energie z dachu(prototypy takich stacji juz powstaly-zaprojektowal je zespol polskiego profesora oczywiscie pracujacego w Niemczech bo w Polsce byl uwazany za marzyciela).
            Do poprzednika-na Baltyku po stronie niemieckiej budowany jest najwiekszy na swiecie park wiatrakow obejmujacy w przyszlosci prawie cale wybrzeze Niemiec i dziwne ze iwestuja w tam najweiksze koncerny energetyczne - pewnie teraz po katastrofie w Japonii inwestycja bedzie przyspieszona( Niemcy wylaczyly 7 najstarszych reaktorow i gdzies ten prad musza zbilansowac).
            • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 17.03.11, 10:00
              powodzenia w truciu srodowiska - nie watpie ze mieszkancy Chin i Indi oraz innch biednych obszarow swiata beda ci wdzieczni za zatruwanie ich srodowiska. Papier jest cierpliwy i wytrzyma kazda glupote nawet debilne przeswiadczenie ze Slonce ma niezmienna pozycje na niebie i ze panel bateri bedzie bez problemow i bez zadnych nakladow sluzyl ci najblizsze 25 lat - rozumiem ze zainwestowales w pompe ciepla i gromadzisz cieplo z kolektora by wykorzystac je w zimie do ogrzewania domu.
              • orion7 Re: Rabenda a skad wezmiesz prad 17.03.11, 11:29
                Spełniasz Vlad na tym forum pozytywną rolę w zwalczaniu ignorantów nauki
                i dyletantów myślowych i za to Ci chwała. Nie sądziłem ,że dożyję czasów w których prawdy oczywiste z zakresu fizyki czy chemii trzeba będzie bronić
                i prowadzić polemikę- choć to nie jest dobre słowo, bo wskazuje na racje obu stron a wiedza jako prawda jest tylko jedna- z półgłówkami, absolwentami politologii i tym podobnymi, dilerami urządzeń energii odnawialnej, nawiedzonymi i zwyczajnymi cwaniakami, którzy chcą wyrwać kasę od durnego społeczeństwa.
                Choć z wieloma poglądami twoimi na tym forum, na które dość rzadko wchodzę, się nie zgadzam, to w tym jednym opisanym powyżej zasługujesz na najwyższy szacunek. Oby więcej takich jak Ty było i nie bało się tego mówić.


                • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 17.03.11, 20:36
                  ja jestem inzynierem - nie ukrywam nigdy ze jestem z tego tytulu w jakis tam sposob dumny i wierze ze z jego posiadaniem wiaza sie pewne zobowiazania z ktorych to staram sie wywiazywac - dziekuje wiec za mile slowa ale wydaje mi sie to oczywiste.
                  Nie jestem w jakis specjalny sposob przeciwniekim czy to elektrowni wiatrowych czy ogniw slonecznych - po prostu wiem jakie wiaza sie ograniczenia z technologia.
              • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.11, 19:40
                Jezeli pojedziesz z Pragi do Kudowy po drodze spotkasz elektrownie sloneczne na calych hektarach nieuzytkow(w ciagu roku wzrost 300%) tyle samo wzrosla tez ilosc wiatrakow.
                Rozumie ze Niemcy sa glupi bo maja najwiecej na swiecie wiatrakow i elekrowni slonecznych a Czesi ich malpuja-my bedziemy prad produkowac z wegla brunatnego bo to dla srodowiska i przyrody najlepsze(pojedz i zobacz Turow).
                Ponizej Szczecina nad Odra nikt nie bedzie wiatrom przeszkadzal wiac (a wieje tam prawie caly rok) bo to nieekonomiczne-mimo ze ktos chce zaryzykowac swoje pieniadze .
                Kiedys jak byla dyskusja o malych elektrowniach wodnych tez ktos uwowadnial ze wygina bobry a pstragi bedziemy kupowac w Norwegii.
                • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 17.03.11, 19:58
                  kiedy nie pracuje elektrownia wiatrowa? wiesz? to napisz - jak nie wiesz topowiedz to ci wytlumacze - co do Czech - jak bedziemy mieli swoj Temelin i kilka innych elektrowni jadrowych w planach (Czesi zapowiedzieli ze nie zrezygnuja z budowy EJ - Slowacy podobnie) to bedziemy mogli sobie dobic do wymogu udzialu energi odnawialnych wiatrakami, panelami ogniw slonecznych (cena pradu dzieki temu wzrosnie tylko 2x a nie 5x).
                  Zrobi ci sie zimno, nie bedziesz mial pradu albo nie bedzie cie na to stac to zrozumiesz o czym pisze.
                  Ogniwa sloneczne i wiatraki sa dotowane przez panstwo - do tego koszty redukcji CO2 (swoisty podatek dekarbonizacyjny) powoduja ze wogole to ma sens - Polska to nie Hiszpania czy sloneczne poludnie Francji - koszty zrodel alternatywnych sa zanizane - koszty srodowiskowe zwyczajnie ignorowane.
                  • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 13:56
                    Elektrownia wiatrowa wylacza sie automarycznie kiedy szybkosc skrzydka na jego koncu przekracza przekracza 200 km/godz.
                    • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 18.03.11, 19:57
                      to juz wiesz dlaczego elektrownia wiatrowa nie potrafi zabezpieczyc ciaglosci dostaw pradu elektrycznego - odbiorcow energi zas nie bardzo interesuje czy w danej chwili wiatrak sie krecic czy nie - energchlonne procesy technologiczne wymagaja zachowania ciaglosci dostaw energi elektrycznej - stad elektrownie wiatrowe czy sloneczne nie sa zadna alternatywa dla elektrowni klasycznych, jadrowych czy wodnych.jak masz iles ton wsadu w piecu elektrycznym i nagle wylaczy ci sie prad to rozkucie wsadu z piecem kosztowac bedzie wiecej niz wszystkie oszczednosci razem wziete...
        • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 17.03.11, 09:06
          prad nie plynie kablami bez strat - chcesz niszczyc srodowisko tylko po to by wpisac w papierku ktory pojdzie do Brukseli ze masz prad z wiatru (czasami) - juz dawno zapomniano o rachunku ekonomicznym, zapomniano tez co gorsza o rachunku srodowiskowym - forsujac takie a nie inne rozwiazania Bruksela ignoruje fizyke ktorej jak pokazal wypadek na przejezdzie kolejowym nie da sie ignorowac. Ja nie widze chetnych do mieszkania pod liniami przesylowymi.

          Jedyne realne inwestycje w energie alternatywna to energia geotermalna - proby forsowania elektrowni wiatrowych a juz zwlaszcza elektrowni wykorzystujacych swiatlo Slonca powinny byc napietnowane - niszczenie srodowiska pod pozorem jego ochrony - ja moge zrozumiec ze licealisci ulegaja fascynacji tzw alternetywnymi zrodlami energi ale nie politycy stanowiacy prawo. Oszczedzanie i inwestycje w geterme oraz energetyke jadrowa - musimy jako ludzkosc przeczekac najblizsze 50 lat dopoki nie pojawi sie czysta i tania energia z elektrowni termojadrowych - ludzie powinni w koncu przestac byc mamieni wiatrem i Sloncem. Musza poznac rzeczywiste koszty - Niemcy gotowi sa zrezygnowac z energetyki jadrowej o ile miesiecznie nie beda placic wiecej niz dodtakwoe 20 euro - czyli 1% swoich dochodow - dla przecietnego Polaka te 80 - 100zl to nie jest 1% - co gorsza to nie bedzie 20 euro ale wg ostroznych szacunkow 50 - 80 euro - zapytaj sie swojego portfela co mysli o 200 - 300zl co miesiac wiecej za sama energie elektryczna (a w Polsce bedzie duzo drozej ze wzgledu na zaniedbania infrastrukturalne i bedziecie tak jak za cukier placic 4 - 5x tyle co ci na zachodzie)
          • stara_dominikowa Re: Rabenda a skad wezmiesz prad 17.03.11, 11:00
            Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):
            Bruksela ignoruje fizyke

            Pf! Wyda się dyrektywę zmieniającą fizykę i po krzyku.
            • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 17.03.11, 20:17
              obawiam sie ze to bardzo realny rozwoj sytuacji
          • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.11, 09:14
            Bioprad w Niemczech jest drozszy o 20% (w to wliczy sie nie tylko wiatraki,fotowoltajki ale tez gaz z oczysczalni sciekow ,spalarnie smieci,biogaz i okolo 150 tzw spalarni biomasy w miejskich elektrocieplowniach.
            Jako inzynierowi moge Ci tylko przekazac ciekawostke ze opracowana jest koncepcja zeby do istniejacych zbiornikow po gazie(rezerwa strategiczna dawnej DDR podobno gigantyczna budowa) wtlaczac pod cisnieniem powietrze wykozystujac nadwyzki energi elektrycznej z wiatrawych elektrowni a w okresie ciszy odzyskiwac energie przepuszczajac powietrze pod cisnieniem w druga strone i uruchamiajac generatory(jak w elektrowni wodnej tylko zamiast wody powietrze) ma to wystarczyc na 4 godziny pokrycia energi dla miasta wielkosci 600 tys. mieszkancow.
            Co do lini przesylowych nagminnie zaczyna sie chowanie kabli pod ziemia co ma mniej wplywac na srodowisko i nie szpecic widokow.
            • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 19.03.11, 11:48
              Gdyby nie dotacje i subwencje rzadowe to tzw alternatywne zrodla energi bylyby jeszcze drozsze - zadam ci pytanie - skad rzad ma pieniadze na dotowanie i subwencjonowanie?

              Co do wtlaczania sprezonego powietrza... pozwolisz ze nie bede nawet komentowal pomyslow takich jak wtlaczanie powietrza, CO2 i innych gazow pod ziemie - zadaj sobie trud okreslenia sprawnosci takiej operacji, pomine litosciwe milczeniem niebezpieczenstwo z tym zwiazane.

              Nie ma znaczenia czy kabel jest na slupach czy pod ziemia - wokol kabla indukowane jest silne pole elektromagnetyczne ktorego wplyw naorganizm jest nie mniej szkodliwy niz bycie w poblizu nieszczelnego reaktora jadrowego. Jako ludzkosc nie dysponujemy technologiamia przesylania energi w sposob bezpieczny i bez duzych strat, nie dysponujemy praktycznie zadnym innym poza elektrowniami szczytowopompowymi sposobem na bezpieczne i efektywne gromadzenie nadwyzki energii. O negatynym oddzialywaniu srodowiskowym wiatrakow tez zaczyna sie pisac - dowiesz sie moze co to sa infradzwieki, efekt zdudnienia. i na koniec FYI moze za 10 lat pojawia sie tanie i efektywniejsze technologie bateri slonecznych - nie bede mial nic przeciwko powszechniejszemu ich stosowaniu ale nie jest tak jak probujesz teraz to przedstawiac ze to technologie bezpeiczne i przyujazne srodowisku - sadzcie wiecej lasow ktore konwertuja CO2 do biomasy - bedzie to znacznie bardziej pozyteczne. Zapropoinujecie rzadowi Holandi sprzedaz ziemi w Poslce na ktorej Holandia posadzi sobie lasy i zredkuje w ten sposob pule CO2 - w Europie, Ukrainie, Bialorusi wbrew pozor jest sporo obszarow gdzie mozna byloby zwiekszyc konsumpcje CO2.
              • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.11, 16:02
                Polecic moge tylko strone Öko-energie w internecie mozna duzo znalesc o najnowszych trendach i co sie komu oplaca. Pozdrowienia.
                • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 19.03.11, 16:57
                  czy bez dotacji i bez haraczu jaki placa elektrownie klasyczne elektrownie tzw alternatywne mialyby szanse powodzenia? ten haracz to wyzsze ceny energi i dalej nierozwiazany problem ciaglosci dostaw oraz bezpieczenstwa energetycznego - tego sie nie da zagdakac sloganami.
                  • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.11, 20:17
                    Domowe gazowe elektrownie (zastosowano Brenschtoffzelle) -teoretycznie jest to juz rozpracowane , urzadzenia prototypy istnieja. Ma to byc lepsze wykozystanie gazu- jednoczesnie cieplo i elekrycznosc -nadmiar tak jak w fotowoltajkach ma byc zbierany do sieci-wszystkim ma sterowac centralny komputer i w przypadku deficytu energi te domowe maja uzupelnic braki(prototyp nie wiekszy od duzej lodowki).Koszty urzadzenia i instalacji w tym przypadku zadne dla uzytkownika bo chca je pokrywac zaklady energetyczne-uzytkownik placi za gaz a zaklady elektryczne za wyprodukowany prad.
                    Swoja droga to jestes chyba pesymista ze wszystko widzisz na czarno .
                    • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 19.03.11, 20:37
                      wierzysz ze domowe elektrownie sa czystsze i efektywniejsze niz duzy zaklad... niestety zmartwie cie - duza elektrownia osiaga lepsza sprawnosc, nadmiar energi zbierany w sieci? tzn gdzie? z jaka sprawnoscia? ten magiczny komputer - centralny to gdzie ma byc? w jakim kraju? i co on bedzie robil zbieral energie? w jaki sposob? I urzadzenia tak sa za darmo? A jak niszczy srodowisko wyprodukowanie tych magicznych urzadzen?

                      To nie pesymizm a raczej zdrowy rozsadek kaza mi zapytac o te wszystkie cudowne rzeczy...
                      • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.11, 10:10
                        Na dzis (przed 10 laty bylo to niemozliwe)zalozylbym wymiennik ciepla z powiertza - mialbym ciepla wode i ogrzewannie -do tego fotowoltajki (dzis wyprodukowlem do 10.00- 6KWh)i zuzycie energi w moim domu byloby na "0"
                        • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 20.03.11, 12:48
                          dobrze dla ciebie, ja jednak polecam zglebic odrobine misterium produkcji baterii slonecznych - dowiesz sie ile ton wody i ile dziesiatek kilowatogodzin energii elektrycznej zuzywane jest na wyprodukowanie kazdego decymetra kwadratowego baterii slonecznej, pomine juz te wszystkie procesy produkcyjne uzywajace roznych dziwnych dla ciebie substancji gdzie nie przezylbys nawet 20 minut gdyby zostawic cie z nimi w jednym pomieszczeniu, pomine to wszysko bos taki ekolog jak z koziej dupy teleskop.
                          Zainstalawalbys sobie baterie sloneczne bo panstwo do nich doplaca - jakbys mial kupic normalne komercyjne baterie sloneczne bez doplat to 15 razy przemyslalbys kazda zlotowke no ale my musimy sie na ciebie zlozyc - zebys mial energie "czysta" i za "darmo". Syf wyeksporuje w twoim imieniu jakas firma do beidnych Indi czy Chin a moze Afryki... ale na papierku bedzie zielona energia...
                          • Gość: gosc Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.11, 13:03
                            Skonczymy moze cytatem starej daty profesora ze Szczecina"z wyksztalconym chamem nie masz szans bo gdzies zawsze wyjdzie sloma z butow zamiast argumentow"
                            • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 20.03.11, 21:06
                              nareszczie mogles wyjsc z twarza... ale sugestie na temat korepetycji z fizyki potraktuj powaznie.
                          • Gość: Jan Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.unitymediagroup.de 20.03.11, 20:34
                            jesli baterie sloneczne beda produkowane na taka skale jak samochody to beda TANIE I BEDA WISIEC NAWET NA SZOPACH..he,he..A piasku z ktorego sa robione nie braknie...energia do ich produkcji bedzie pochodzic z wiatrakow....
                            • Gość: Vlad.H. Re: Rabenda a skad wezmiesz prad IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 20.03.11, 21:20
                              hahahahaha - wez ten piasek i stop go, potem odlacz od atomu krzemu dwa atomy tlenu - tak uzyskany krzem stop i oczyszczaj tak dlugo az na miliard atomow krzemu bedzie przypadac jeden atom zanieczyszczen - potem tak oczyszczony krzem stop i wyprodukuj pret monokrystaliczny o srednicy dajmy to 7 - 30cm i dlugosci ok metra, potem potnij ten pret na plytki ogrubosci ok 0.2 - 0.3mm, wypoleruj z jednej strony - teraz mozesz zaczac myslec o produkcji twoich ogniw - bedziesz do tego potrzebowal troche agresywnej chemi i mase energi ale co to dla ciebie...

                              \\to wlasnie nazywam brakami w edukacji, chemia, fizyka, matematyka - rugowane przez religie i inne "nauki" - potem na pantograf mowia pentagram...
    • stara_dominikowa Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na 17.03.11, 10:51
      No i jest:) Aż dwa dni czekałam na artykuł o wiatrakach. Lobby podskakuje z radości na wieść o tym, co dzieje się w Japonii.
      Wiatraki są nieopłacalne. Mało tego - zaburzają ekosystem swoim funkcjonowaniem. Jedyne "eko" tutaj to wielka ekokasa z naszych kieszeni do kieszeni producentów tego badziewia.
      • Gość: gosc Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.11, 19:20
        Mozna walnac jedna czy dwie elektrownie atomowe w Polsce i tez bedzie mozna produkowac prad(Francja produkuje 90% pradu z elektrowni atomowych) a dzis ten rodzaj produkcji jest dla srodowiska najmiej zatruwajacy.
        Ktos napisal o geotermi ze nie niszczy srodowiska pewnie nie ale po takim rozwiazaniu 2 miasteczka w Niemczech wygladaja jak po trzesieniu ziemi z powodu siadania gruntu i pekania scian.
        Mysle ze madrych nie ma ale popatrzec co robia inni pewnie tez warto.
        Akurat prad z elektrowni atomowych jest najtanszy o lobby popierajace te rozwiazania najmocniejsze zobaczymy.
    • swarozyc Kochani! 18.03.11, 13:43
      znow zapomnieliscie o gownie! (tym razem nie mam na mysli waszych osranych majtek)
      Oczyszczalnie sciekow generuja duze ilosci metanu ktory mozna spalic i otrzymac prad i cieplo, a jeszcze lepiej, wykorzystac jako paliwo do samochodow..
      W szwecji jak grzyby po deszczu powstaja stacje "benzynowe" z gazem z gowna do samochodow..
      To samo ze smieciami... gminy sie bija miedzy soba o smiecie i robia na tym kokosy..
      .. i do kazdej cieplejszej wody procesowej wtykaja popmy cieplne..
      Tak trzymac muminki!
      Wlasnie czytam ze w Szkocji biora sie za budowe elektrowni wykorzystujacej energie fal morskich i przyplywow/odplywow...
      • Gość: Vlad.H. Re: Kochani! IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 18.03.11, 19:59
        problem w tym ze splanie CH4 wiaze sie z emisja CO2 a przeciez mowimy o dekarbonizacji - ja mam lepszy pomysl na dekarbonizacje - wybic Niemcow - wszystkich facetow i brzydkie kobiety - powinno to znacznie zredukowac emisje CO2 i rozwiazac Niemiecki Problem raz na zawsze.
        • swarozyc Re: Kochani! 18.03.11, 20:42
          Ponieważ wsyzstkich bedyie trudno, to ja proponuje Bawarczykow, wszak oni sa katolikami...
          PS Ten metan jest bioodnawialny
          • Gość: Vlad.H. Re: Kochani! IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 18.03.11, 21:14
            CO2 powstaje wiec jest zly - wszystko co produkuje CO2 jest zle bo samo CO2 jest zlem!
            • swarozyc Re: Kochani! 18.03.11, 21:18
              Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):
              CO2 powstaje wiec jest zly - wszystko co produkuje CO2 jest zle bo samo CO2 jest zlem!
              ------------------------------------------
              To komunistzcyna propaganda!
              Moja stara wydziela a przecież kocham jom..
              Oczywiście wtedy kiedy nie wydziela..
              • Gość: Vlad.H. Klamiesz IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 18.03.11, 21:34
                komunisci wbijali w CO2 - to jest oficjalne stanowisko EU! masz obsesje swar - lecz sie na nogi bo na glowe juz za pozno!
























                ;)
                • swarozyc Re: Klamiesz 18.03.11, 21:39
                  ay ay captain!
                • swarozyc Re: Klamiesz 18.03.11, 21:43
                  Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):
                  lecz sie na nogi bo na glowe juz za pozno!
                  -----------------------------------------------------------
                  Mówiłeś że jesteś inżynierem, a wychodzi że ortopedą..

                  wszyscy qrwa kłamią jak komunisci...
                  i katolicy..
                  • Gość: Vlad.H. Re: Klamiesz IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 18.03.11, 23:47
                    nogi to urzadzenie mechaniczne - przeguby, smar, dzwignie, ciegna, actuatory
    • aysy.1 tania energia atomowa droga wiatrowa :)) 19.03.11, 08:38
      niektórzy "specjaliści" i "fachowcy" podają na tym forum jakoby energia np atomowa była tania a wiatrowa droga. to są talenty ekonomiczne :) żaden nie odpowiedział mi na pytanie jak to liczą?
      czy liczą do ceny energii koszt kapitału za który elektrownia atomowa jest wybudowana ?
      -bo jeżeli chodzi o siłownie wiatrowe jest to w cenę wliczone.
      czy liczą do ceny energii koszt kapitału niezbędnego do utylizacji i przechowywania odpadów promieniotwórczych, czy nie liczą.?
      - w siłowniach wiatrowych jest to zbędne
      czy liczą koszt zamknięcia i likwidacji elektrowni atomowej po około 40 latach w cenę tej taniej :) energii elektrycznej czy nie liczą
      - siłowniach wiatrowych jest to zbędne
      czy liczą ryzyka utraty zdrowia i życia przez ludzi ?
      - w siłowniach wiatrowych jest to zbędne
      • Gość: Vlad.H. Re: tania energia atomowa droga wiatrowa :)) IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 19.03.11, 12:06
        > czy liczą do ceny energii koszt kapitału za który elektrownia atomowa jest w
        > ybudowana
        ?
        > -bo jeżeli chodzi o siłownie wiatrowe jest to w cenę wliczone.
        > czy liczą do ceny energii koszt kapitału niezbędnego do utylizacji i przecho
        > wywania odpadów promieniotwórczych, czy nie liczą.
        ?
        > - w siłowniach wiatrowych jest to zbędne
        > czy liczą koszt zamknięcia i likwidacji elektrowni atomowej po około 40 lata
        > ch w cenę tej taniej :) energii elektrycznej czy nie liczą

        > - siłowniach wiatrowych jest to zbędne
        > czy liczą ryzyka utraty zdrowia i życia przez ludzi ?
        > - w siłowniach wiatrowych jest to zbędne

        mity - po pierwsze sa dostepne rozwiazania pasywnie bezpiecznych reaktorow jadorowych ktore nie wymagaja wymiany paliwa jadrowego - na jednym ladunku paliwa mozna zrobic pelen okres aktywnosci elektrowni - czyli np do 100 lat - w tym momencie reaktor jednoczesnie staje sie magazynem odpadow. Rozbiorka starych elektrowni wiatrowych wiaze sie z ryzykiem zblizonym do rozbiorki urzadzen zawierajacych azbest - komponenty uzywane do produkcji lopat turbin wiatrowych bazuaj zazwyczaj na wloknie weglowym wobec ktorego obowiazuja podobne standardy przetworstwa jak w wypadku azbestu.
        Pomine juz ze materialy uzywane do produkcji elektrowni wiatrowych sa dosc toksyczne i dosc energochlonne - np zywice na kompozyty to w wiekszosci substancje rakotworcze - wymagajace specjalnego postepowania przy aplikacji

        Koszty zwiazane z obsluga elektrowni jadrowych stanowia jak mi sie wydaje czesc biznesplanu budowy takiej elektrowni - nie budowalem, nie bylem inwestorem, nie widzialem.

        Argumenty o utracie zycia... jak na razie w Japoni z zimna, glodu i wycieczenia zmarlo ok 26 osob - nie zmarla zadna w wyniku katastrofy jaka bylo zaprzestanie pracy ukladow chlodzenia awaryjnego reaktorow - pomine juz milczeniem ze zerowanie na tej katastrofie i manipulowanie faktami przy jednoczesnym ignorowaniu ograniczen technologicznych ze strony elektrowni wiatrowych czy wykorzystujacych efekt fotowoltaiczny jest zwycajnie cyniczne. Smiem twierdzic ze wiecej ludzi zginie podczas obslugi biezacej turbin wiatrowych niz w elektrowni jadrowej.

        Nie jestem wielkim entuzjasta elektrowni jadrowych - mam swiadomosc ich ograniczen ale twierdze ze jesli EU bedzie ciagle forsowac redukcje CO2 (gazu ktory ma najwyzej kilkunasto % udzial w globalnym efekcie cieplarnianym - czy raczej zmianie klimatu) to wiele krajow na polnocy nie bedzie mialo wielkiego wyboru i bedzie musialo wejsc na powaznie w energetyke jadrowa - tzw alternatywne zrodla energi moga jedynie uzupleniac system energetyczny - nie stanowia jednak realnej alternatywy dla elektrowni cieplnych czy wodnych.

        W calej dyskusji warto pamietac ze w Polsce mamy jeden czynny reaktor atomowy (Maria) a drugio zostal zamkniety (Ewa) w polowie lat 90 ubieglego wieku (w Swierku kolo Warszawy) - oba pracowaly bez awarii i uratowaly zycie wielu ludziom (produkowano i produkuje sie w nich wiele izotopow promieniotworczych wykrozystywanych w np diagnostyce i terapi nowotworow).
        • aysy.1 Re: tania energia atomowa droga wiatrowa :)) 19.03.11, 19:54
          beletrystyka.
          mnie interesuje ustalenie skąd mądrale wiedzą , jak to liczą, że wychodzi im taka bzdura jak tańsza energia atomowa niż wiatrowa a wszyscy łącznie z mediami tę bzdurę bezmyślnie powtarzają.

          Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

          > > czy liczą do ceny energii koszt kapitału za który elektrownia atomowa
          > jest w
          > > ybudowana
          ?
          > > -bo jeżeli chodzi o siłownie wiatrowe jest to w cenę wliczone.
          > > czy liczą do ceny energii koszt kapitału niezbędnego do utylizacji i p
          > rzecho
          > > wywania odpadów promieniotwórczych, czy nie liczą.
          ?
          > > - w siłowniach wiatrowych jest to zbędne
          > > czy liczą koszt zamknięcia i likwidacji elektrowni atomowej po około 4
          > 0 lata
          > > ch w cenę tej taniej :) energii elektrycznej czy nie liczą

          > > - siłowniach wiatrowych jest to zbędne
          > > czy liczą ryzyka utraty zdrowia i życia przez ludzi ?
          > > - w siłowniach wiatrowych jest to zbędne
          >
          • Gość: Vlad.H. Re: tania energia atomowa droga wiatrowa :)) IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 19.03.11, 20:54
            sam uprawiasz beletrystyke co wiecej zdradzasz objawy ociezalosci intelektualnej i zwyklego lenistwa.

            Problemem energetyki wiatrowej nie jest cena energi a to ze nie jest ona w stanie pokryc zapotrzebowania na energie w sposob ciagly i stabilny.
    • rozwojowy Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na 19.03.11, 09:54
      U nas tez hulaja, ale ceny...................paliwo,cukier,chleb itd.
      mrrrwrrr napisał:

      > No i sprawa jasna. Opłaca się dopiero, gdy państwo przez 20 lat do wiatraka dop
      > łaca. A rzecz, o której herr Sowa nie wspomniał to fakt, że całość energii z wi
      > atraków musi być zdublowana przez standardowe elektrownie mogące dostarczyć bra
      > kującej mocy w razie braku wiatru. A ich budowa i utrzymanie to są dodatkowe -
      > cholernie duże - koszty. Ale cóż, frajerstwo czyli społeczeństwo zapłaci.
    • caesar_pl Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u nas ... 19.03.11, 18:10
      pokazywali w niemieckiej telewizji elektryczny inteligentna siec domowa w praktyce.Samochod elektryczny jest ladowany energia elektryczna i jest podlaczony z tysiacami innych samochodow w siec tworzac w ten sposob olbrzymi rezerwuar pradu.W zaleznosci od zaladowania prad z tego zbioru akumlatorow oddaje prad instalacji domowej.Po co samochod z zaladowanym akumlatorem ma stac beszczennie?Jest uzywany jak dostarczyciel pradu.trzeba teraz bodzca,ba to w zyciu praktycznym wykorzystac a nie tylko w jakiejs malej niemieckiej wsi w ktorej to teraz jako test leci...
      • Gość: Vlad.H. Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 19.03.11, 19:33
        en.wikipedia.org/wiki/Methernitha
        Testatica - takie komuny juz istnieja one nawet nie uzywaja wiatru - po prostu biora darmowa energie z perpetum mobile ;D

        PS
        polecam dobrego korepetytora z fizyki
      • art.usa Re: Dlaczego w Niemczech hula (wieje) to, co u na 19.03.11, 22:22
        caesar_pl napisał:

        > pokazywali w niemieckiej telewizji elektryczny inteligentna siec domowa w prakt
        > yce.Samochod elektryczny jest ladowany energia elektryczna i jest podlaczony z
        > tysiacami innych samochodow w siec tworzac w ten sposob olbrzymi rezerwuar prad
        > u.W zaleznosci od zaladowania prad z tego zbioru akumlatorow oddaje prad instal
        > acji domowej.Po co samochod z zaladowanym akumlatorem ma stac beszczennie?Jest
        > uzywany jak dostarczyciel pradu.trzeba teraz bodzca,ba to w zyciu praktycznym w
        > ykorzystac a nie tylko w jakiejs malej niemieckiej wsi w ktorej to teraz jako t
        > est leci...

        Interesujące.
        Jest dużo dobrych spraw które by się w Polsce przydały.

        Co z tobą, jesteś nie do poznania.
        Może poznałeś, jakąś złą babę i cię zachipnotyzował.
        Ciekawe jak długo to będzie trzymać u ciebie.
    • caesar_pl Mnie sie wydaje ze juz duzo jest rozpracowane 20.03.11, 12:05
      ale konwencjonalne nosniki energi sa za tanie.Benzyna w Niemczech dzis kosztuje 1,7 euro za litr ale Niemiec uzywa auta srednio 2 godziny dziennie i jedzie nim srednioo 60 km.Benzyna za 3 euro litr dalej bedzie tanim srodkiem napedu.Jak bedzie 5 euro to zobaczycie,naraz malo kto bedzie chcial tankowac...wszedzie solary,wiatry,energia glebinowa..no kilometrowe kolejki..!!!!
      • Gość: Vlad.H. Re: Mnie sie wydaje ze juz duzo jest rozpracowane IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 20.03.11, 12:51
        mnie sie wydaje ze wtedy to wszyscyc spotkamy sie przy smietnikach w oszukiwaniu resztek - bo zapewne dalej beda tacy ktorych stac bedzie na normalne jedzenie - mnie sie wydaje ze najlepiej to byloby wprowadzic podatek od glupoty - raz ze bylby to najpotezniejszy element finasowy budetu kazdego panstwa, dwa ze czesc ludzi zmobilizowalaby sie by tego podatku nie placic.
    • Gość: Vlad.H. Tak ku rozwadze ekooszolomow IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 20.03.11, 13:00
      Technologie by oszdzac dostepne zasoby istnieja - nie trzeba rezygmnowac z benzyny ale po prostu ja efektywnie wykorzystywac - z roznych nieznanych mi powodow nie ma zadnej politycznej woli by promowac takie rozwiazania jak np:

      virp2.republika.pl/
      "Porównując dwucylindrowy silnik według wynalazku o pojemności skokowej x do czterocylindrowego silnika czterosuwowego o pojemności skokowej 2x można
      stwierdzić, iż silnik dwusuwowy będzie cechował się większą bezawaryjnością, mniejszym gabarytem, znacznie prostszą konstrukcją, a ze względu na
      charakterystykę obiegu gazowego możliwością uzyskania znacznie wyższej mocy oraz większą czystością spalin. Jeśli chodzi o sprawność energetyczną, można
      oczekiwać, iż silnik według wynalazku przy wysokich prędkościach obrotowych i znacznym obciążeniu silnika, będzie cechował się wyższą sprawnością od silnika
      czterosuwowego, nie mniej udzielenie poprawnej odpowiedzi może nastąpić dopiero po zdjęciu charakterystyki silnika w czasie badań przeprowadzonych na
      prototypie urządzenia. Należy w tym miejscu dodać, iż silnik dwusuwowy z zapłonem iskrowym według wynalazku w porównaniu z silnikiem czterosuwowym,
      charakteryzuje się blisko dwukrotnie lepszym spalaniem przy wysokich prędkościach obrotowych, ze wstępnych obliczeń wynika, iż silnik o pojemności skokowej
      1000cm3 z zastosowaną wolnossącą sprężarką tłokową o pojemności skokowej 1400cm3 może uzyskać moc rzędu 300-350KM, przy czym w analogicznym
      wolnossącym silniku czterosuwowym o pojemności skokowej 2800cm3 a spożywającym taką samą ilość paliwa, możliwa jest do uzyskania moc o około 40%
      mniejsza."

      Dalej jest wiele do zrobienia w czesci optymalizacji istniejacych konstrukcji bez potrzeby korzystania z kontrowersyjnych (ignorujacych podstawowe prawa fizyki) pomyslow ekooszolomow.
      • aysy.1 Re: nie tylko ku rozwadze ekooszolomow 22.03.11, 05:48
        zwykła logika nakazuje zaobserwować,że państwa naprawdę dobrze rozwinięte i mające kluczową rolę w unii europejskiej baaardzo rozwinęły energetykę wiatrową. warto więc się zastanowić czy to naprawdę są głupie i nieprzewidujące państwa? czy polak , za co jest nielubiany I OŚMIEWANY, zawsze musi być "mądrzejszy" niż inni o ustalonej pozycji na świecie?
        DFo teraz na tym forum mr mrrrr i inni przeciwnicy energetyki wiatrowej nie podali wyliczeń dlaczego ich zdaniem energetyka wiatrowa jest droga. Wynika to z durnej i dziecinnej kalkulacji oraz z powtarzania tez nieprawdziwych , dawno obalonych ale podanych przez centra lewackie.
        • Gość: Vlad.H. Re: nie tylko ku rozwadze ekooszolomow IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 22.03.11, 09:09
          to zastanawiaj sie - warto sie zastanowic dlaczego cukier w Holandi czy Niemczech jest po mniej niz 3zl a w Polsce jest po wiecej niz 4zl i zdaniem premiera to dobrze - warto sie zastanowic dlaczego Polak ciagle slyszy ze nie jest wydajny od wlasnego ministra finasow, od premiera czy szefa ale jest chwalony i stawiany za wzor przez prezesa wielkiego koncernu samochodowego jako tenktory jest 4 - 5 razy wydajniejszy od pracownika we Wloszech.
          Warto sie zastanowic jak wygladala prywatyzacja po 1990, jak wygladaja podatki, warto sie zastanowic dlaczego km autostrady w Polsce jest jednym z najdrozszych w Europie, warto sie zastanoiwic co stalo za obowiazkiem wprowadzenia norm ROHS, warto sie zastanowic co stalo za zakazame sprzedazy zarowek,warto sie zastanowic nad poziomem edukacji, warto sie zastanawiac nad wieloma rzeczami - moze nawet warto tym rozmawiac.

          Co do energetyki wiatrowej - jest ona drozsza niz konwencjonalna - bez presji politycznej nie majacej niz wspolnego z wiedza ta energetyka nie moglaby liczyc na rozwoj. Tajemnica nie jest nisk poziom edukacji technicznej wsrod roznej masci politykownie tylko z lewej strony - tak sie jednak sklada ze niski poziom edukacji technoicznej nie przeszakdza wielu zabierac glos i co gorsza tworzyc prawo wymuszajace lub promujace okreslone rozwiazania techniczne - czesto szkodliwe z punktu widzenia konsumenckiego jak i srodowiskowego.

          Niemcy to bogaty narod - stac ich na ekesprymenty 20 euro to 1% przecietnego dochodu Niemca - jak bedziemy srednio zarabiac 2000 euro to mozemy zaczac rozmawiac o elektrowniach wiatrowych.
          • aysy.1 Re: nie tylko ku rozwadze ekooszolomow 22.03.11, 16:26
            Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

            > Co do energetyki wiatrowej - jest ona drozsza niz konwencjonalna -
            pokaż mi jakiekolwiek wyliczenia dowodzące taką tezę. to bzdura !

            > Niemcy to bogaty narod - stac ich na ekesprymenty 20 euro to 1% przecietnego do
            > chodu Niemca - jak bedziemy srednio zarabiac 2000 euro to mozemy zaczac rozmawi
            > ac o elektrowniach wiatrowych.
            własnie. niemcy są i będą bogaci ale my nie będziemy bogaci gdyż to my robimy eksperymenty, na które nas nie stać.
            tak się skłąda,że kraje rozwijające energetykę wiatrową, słoneczną są krajami wiodącymi w ue a więc przywileje dla tej branży są pewne. tylko polacy chcą się kopać z koniem. to takie pisowskie.
            • Gość: Vlad.H. Re: nie tylko ku rozwadze ekooszolomow IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 22.03.11, 21:24
              > > Co do energetyki wiatrowej - jest ona drozsza niz konwencjonalna -
              > pokaż mi jakiekolwiek wyliczenia dowodzące taką tezę. to bzdura !

              To wynika z zasady dzialania elektrowni wiatrowej i zwiazane jest chocby z nizszym niz w wypadku elektrowni cieplnych tzw wspolczynnikiem wykorzystania zainstalowanej mocy ktory w rzadko kiedy zbliza sie do 40%, dodatkowo by zachowac ciaglosc dostaw energi i tak trzeba grzac pare by utrzymac w ruchu generatory w elekrowni tak by mogly przejac na siebie wytwarzanie energi gdy elektrownia wiatrowa nie produkuje energi (co zdarza sie dosc czesto gdy wiatr jest za slaby lub za silny).

              > własnie. niemcy są i będą bogaci ale my nie będziemy bogaci gdyż to my robimy
              > eksperymenty, na które nas nie stać.
              > tak się skłąda,że kraje rozwijające energetykę wiatrową, słoneczną są krajami w
              > iodącymi w ue a więc przywileje dla tej branży są pewne. tylko polacy chcą się
              > kopać z koniem. to takie pisowskie.

              Po pierwsze PiS nie ma do tego nic (co wiecej wydaje sie ze to PiS zaczal dywersyfikowac kierunki dostaw nosnikow energi) - po drugie nie rozumiem dlaczego ignorujesz to ze Polska nie jest Hiszpania czy Wlochami - to dosc typowe dla nieukow ignorujacych nie tylko nauki scisle ale takze geografie czy biologie.

              Po raz kolejny twierdze ze wiekszosc zwolennikow tzw zrodel alternatywnych ma niewielka wiedze tak na temat technologi wytwarzania, przeksztalcenia i gromadzenia energi jak i ogolna wiedze o technologi oraz oddzialywaniu przemyslu na srodowisko jest zadna lub mierna. Nic nie usprawiedliwia nieuctwa i ignorancji - zwlaszcza tam gdzie chodzi o tak podstawowe dla wspolczesnej cywilizacji sprawy jak bezpieczenstwo energetyczne.

              Nie masz zielonego pojecia nawet o czym mowie - jesli nie dziele twojego entuzjazmu do energi slonecznej czy wiatrowej (co nie jest prawda bo jako inzynier interesuje sie tym dosc intensywnie) to ma podloze nie histeryczno-ideologiczne ale po prostu czym innym jest dla mnie elektrownia produkujaca prad dla szpitala czy miliona odbiorcow a czym innym fascynacja roznymi sposobami wytwarzania, przetwarzania i magazynowania energi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja