Leszek Wójcik dziennikarzem roku 2010

18.03.11, 19:50
Jeżeli można się odnieść, to brdzo przepraszam Pana Leszka Wójcika, na pewno jest dobry, ale niestety gazet papierowych nie czytam , z braku czasu li tylko, jestem całkowicie "uzależniony" od internetu, znaczy tej formy publikacji, naprawdę bardzo przepraszam, bez żadnych aluzji. Ale jeżeli przy okazji można, jako prywatna osoba kogoś wyróżnić, to chciałbym bardzo, Pana Konrada Pawlickiego, za prowadzenie sygnałów dnia, jako ciekawostkę powiem, że w autobusie mam tak zdezelowane radio, że nie ma skali, a namierzam te fale 92,0, po głosie Pana Konrada właśnie poznaję, no i jeszcze dwie osoby z Radia Szczecin, Panowie Przemysław Szymańczyk, i Janusz Wilczyński za Czas Reakcji, miłe głosy, uspakajające, zresztą tych co nie wymieniłem to przepraszam, bo wszyscy są OK, np. Pani Celina Skrobisz, tyle że krótki program, a cha, nikt mnie nie nasłał, tyle że jestem kierowcą autobusu, i w czasie jazdy nie mogę czytać, to dlatego takie preferencje, a poza tym nie radio Zet, tylko Szczecin, bo wolę wiedzieć co się w regionie czy w mieście dzieje, niż to że Pan Waiss, zapyta kogoś, dlaczego zęby trzy razy nie rosną. Pozdrawiam Radio Szczecin, i Kurier Szceciński też.
    • zed.1 Re: Leszek Wójcik dziennikarzem roku 2010 18.03.11, 21:52
      Konkurs organizuje Stowarzyszenie Dziennikarzay Rzeczpospolitej

      czy osoby odpowiedzialne za korekte pija, specjalnie przepuszczaja byki czy tez zwyczajnie maja wszystko, lacznie z poziomem gazety, W DUPIE?
    • Gość: gość A Jachim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.11, 00:13
      Czemu Jachim nie został dziennikarzem roku? Za przedwyborczy pean na cześć Krzystka powinna być chociaż jakaś nagroda pocieszenia.
      • Gość: bazyl Re: A Jachim? IP: *.szczecin.mm.pl 19.03.11, 12:38
        Specjalna nagroda za obiektywizm dziennikarski dla tego Pana!
        • Gość: gościk Re: A Jachim? IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.11, 15:49
          Szanowna kapituła powinna się dowiedzieć, że imć nagrodzony L. Wójcik nie jest osobą bez skazy a nadto jest nierzetelny i stronniczy, bowiem informuje czytelników bardzo wybiórczo. Zastanawiający jest dobór treści tematycznych, a przede wszystkim to od czego ów pn zależy?
          • Gość: z dr Barbie? IP: *.play-internet.pl 22.03.11, 16:02
            to ten co go Pani Doktor /dr heheheh/ na salony nie wpuściła?
          • Gość: czarnamamba Re: A Jachim? IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.11, 20:08
            Pewnie, że nie bez skazy. Gdy nam klatkę demolowali, znów musiałem- jako jedyny- zakapować i wezwać psiarnię, bo inteligencja udawała, że śpi...
            "Oni" w tym "Kurierze" w ogóle jacyś tchórzliwi (Nalewajko).
            • Gość: Ciekawy Re: do czarnamamba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 12:46
              Co należy rozumieć przez "demolowali" klatkę?

              Dawno to bylo?
              • Gość: czarnamamba Re: do Ciekawego IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.11, 14:33
                Ok. dwóch miesięcy temu; przyszłość Narodu, czyli pijany student z kolegą, szukał taty. Wpierw używając domofonu o 2 w nocy, prosił wszystkich po kolei "tato otwórz, to ja" (początkowo myślałem, że to mój bachor, poszedł w ślady tatusia :-); a że w Narodzie znieczulica, nikt mu nie otworzył. Tak więc- jak na opuszczone dziecko przystało- próbował kilkakrotnie z buta otworzyć drzwi do klatki, ale miał za mały rozmiar...
                Po kwadransie, dobrze się rozpędzając, wszedł razem z szybą. Hałasował jak ślepy złodziej na robocie, ale moralnie gładka część społeczeństwa nie reagowała.
                Tak więc zanim poszedłem bronić życia inteligencji z pierwszego piętra , zadzwoniłem na policję. Po wyroku za usiłowanie zabójstwa faceta, który z kolegami chciał mnie zmasakrować, mam lęki przed polskim wymiarem sprawiedliwości, więc się zabezpieczyłem...
                Student " Demolka", nie był jednak agresywny, nawet nie przeklinał. Wytłumaczyłem mu w jakiej będzie sytuacji, jeśli szybko nie dojdziemy do porozumienia w sprawie kosztów.
                Ale młode pokolenie wychowane jest na serialach typu "NCIS", więc zna się na robocie.
                Chciał dowodów typu DNA, zapach i zeznań świadka koronnego.
                Tłumaczyłem dzieciakowi, że jestem zwykłym ormowcem i nie wygra, bo w kapowaniu mam doświadczenie. Na próżno...
                Po 30 min. od zgłoszenia pojawił się patrol; jemu też musiałem pomóc się odnaleźć, bo Szczecina nie znali.
                Chłopak trafił do izby, a ja na klatce schodowej musiałem złożyć zeznania.
                Spadłem już na samo dno- pomyślałem- kiedyś, gdy kapowałem to i telewizja była, a dziś w zimnie, na klatce... C.h.u.j z taką robotą!
                A red. Wójcik jak spał tak spał. Mógł przynajmniej tym swoim aparacikiem zdięcie zrobić do "Kuriera". Bo gdy mi bombę podłożyli pod samochód, to z tą swoją "idioten- kamera" biegał jak opętany, zapomniał jedynie chłop o prawie prasowym i nie zasłonił tablic...


                • Gość: Ciekawy Re: do czarnamamba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 14:42
                  Dziwne - Pan Taka "legenda świata przestępczego" Szczecina i przez różne publikacje prasowe/TV pewnie i całej Polski, a tutaj studencik ośmiela się jeszcze wchodzić w polemike z "tym" Czarnym?!

                  Albo alkohol dodał Mu animuszu albo.. świat schodzi na psy...
                  • Gość: czarnamamba Re: do Ciekawego IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.11, 14:54
                    Tak, bo ja mam na czole wytatuowane jaka ze mnie "legenda", a świat nic innego nie robi, tylko stoi w miejscu i czeka na swoje "legendy"!
                    Jeżeli czuje się Pan zawiedziony, że nie polała się krew i nie sprostałem swojej "legendzie", to jest mi naprawdę przykro.
                    Możemy przyjąć, że nie świat, ale ja z( po)szedłem na psy...
                    • Gość: Ciekawy Re: do czarnamamba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 15:03
                      Zawiedziony? Ja Broń Boże nie nawołuję do "mordowania intelektualnej mocy narodu"!

                      "Kiedyś" hmm "podobno" ;) potrafił powołać się Pan na swoja "famę" w mieście.. ;) - to a propos tego " bo ja mam na czole wytatuowane jaka ze mnie "legenda", a świat nic innego
                      > nie robi, tylko stoi w miejscu i czeka na swoje "legendy"!"

                      A może to student pierwszych lat i na AM sie nie załapał - bo o czytanie starych artykułów red. Zadwornego w GW Go nie podejrzewam..

                      Albo może i ksywa "Czarny" już "tyle" nie znaczy, że na młodym chłopaku wywarła by popadnięcie w stan białe gorączki? - prosze to potraktowac z przymróżeniem oka jak i całą tą polemikę... :-)




                      • Gość: do ciekawego Re: do czarnamamba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 15:37
                        aaa to jesli student to może demolowac klatki, bo w sumie to mu wszystko jedno czy tam mieszka gangster czy Pan redaktor....
                      • Gość: czarnamamba Re: do Ciekawego IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.11, 18:12
                        Od tego przymróżania oka, mam w oczodole takie skurcze, że niedługo będę do siebie mówił "oczko". Tym bardziej, że jako "legenda" muszę się mierzyć z takimi kwiatkami jak np. w zdaniu " podobno potrafił powołać się Pan na swoją famę".
                        Może to Pana zdziwi, ale wielbłądem też nie byłem...

                        • ja_aska Re: 25.03.11, 12:43
                          wójcik, wójcik co z ciebie wyrośnie:) ,,,,,, tak było!
    • Gość: kiełbaska Re: Leszek Wójcik dziennikarzem roku 2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 12:55
      Nikt z Gazety nic nie dostał? Sami wybitni dziennikarze niedocenieni? Kiełbaskę dla nich!
      • Gość: Co zalatuje lisem Nu i szto żurnalisty? IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.11, 18:22
        Gratuluje panu Wójcikowi! Spokój wewnętrzny, ukryta elegancja i fason, specjalna troska o Szczecin w oczach pana redaktora.
        Przy okazji szanowni ludzie "pióra" gdzie to obchodzi się wasze święto?
        Gdzie jest wasz klub, gdzie wasze miejsce, gdzie wasza historia, gdzie pamięć o słynnych nazwiskach dziennikarskich naszego miasta?
        Jak mogliście tak oddać SWÓJ klub 13 Muz. Wiadomo ,że legendarny klub zakładali Malarze i aktorzy , ale wy dziennikarze byliście jego najważniejszym członem.
        Z wieloma z was szanowni państwo piłem tam wódeczkę , te rozmowy zawsze będą w pamięci .
        Szkoda , gdzie ta kindersztuba?
        www.przelomy.muzeum.szczecin.pl/templates/przelomy/images/menu_g_00.jpg
        www.joemonster.org/art/7863/Anegdoty_o_malarzach_VII
Inne wątki na temat:
Pełna wersja