Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Porówn...

    • bilko78 Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Porówn... 23.03.11, 12:23
      A co z pensjami? Gdzie porównanie? W Polsce dostajemy wypłatę w złotówkach a w Niemczech dostalibyśmy to samo tyle że w EURO. Nie ma co porównywać. W Polsce za dużo jest cwaniaków którzy windują ceny do góry nie płacąc jednocześnie za pracę tyle co na zachodzie. Jedyna rada - zostań cwaniakiem.
    • gustav45 A pamiętacie 23.03.11, 12:25
      Tą reklme przedwyborzczą PISu o tym jak znikaly rzeczy z lodówki, coś w tym chyba bylo...
    • Gość: won Re: co dalej z Cukrem - zobaczcie: IP: *.uznam.net.pl 23.03.11, 12:29
      won spamerze. Napisałem do goldenline, że jeden z ich blogerów spamuje na potęgę. Jeśli są odpowiedzialni, to jusiowi wyłączą szczekaczkę.
    • szatek100 A teraz zarobki: 23.03.11, 12:31
      W tekście zabrakło pewnych podstawowych informacji- informacji o wynagrodzeniach. Oto dane Eurostatu na temat średniego rocznego wynagrodzenia netto (czyli "na rękę") w poszczególnych krajach UE za rok 2009 (nowszych danych jeszcze nie ma).

      ================
      POLSKA- 4 703 Euro
      NIEMCY- 24 450 Euro
      ================

      Źródło:
      appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/show.do?dataset=earn_nt_net&lang=en
      • sammler Re: A teraz zarobki: 23.03.11, 12:49
        Nikt ci nic darmo nie da. Wytwarzaj prawdziwą wartość dodaną jak Niemcy, to będziesz zarabiał tyle, co oni. Ich bogactwo nie wzięło się z powietrza. Oni mają wysoko rozwinięty przemysł, my jedynie montownie samochodów. Oni mają wysoko rozwiniętą naukę współpracującą z biznesem, my "naukowców" zajmujących się w większości dydaktyką na 5 etatach w Wyższych Szkołach Płacenia Czesnego. Oni płacą nieco wyższe podatki, ale mają doskonale rozwiniętą infrastrukturę, my - najdroższe na świecie (i chyba najkrótsze) autostrady, które do remontu nadają się już w parę tygodni po otwarciu. Oni są znani z oszczędności, my z zadłużania się na 50-metrowe mieszkania na całe życie. Oni z głową inwestowali w rozwój kraju, my - wydajemy 700 tys. PLN funduszy unijnych na portal o kotach.

        Oni wreszcie nie myślą stale o pieniądzach - po prostu je zarabiają, nie czekając, że ktoś im coś da. Dopóki "oni" będzie znaczyło "Niemcy" a ty i tobie podobni zamiast wziąć się do roboty, będziesz narzekał na forach, nic się nie zmieni...

        S.
        • Gość: poznaniak Re: A teraz zarobki: IP: *.173.30.184.tesatnet.pl 23.03.11, 14:18
          Do 1989 roku nasz kraj tez posiadał cały przemysł i rozwinieta gospodarke. Pracowalismy na cały blok wschodni. Ale Wałesa z Balcerowiczem i innymi cudotwórcami w późniejszych latach rozpier...lili naszą gospodarkę. Polska tez kiedys madrze inwestowała w swoją gospodarkę.
          • jarkoni Re: A teraz zarobki: 23.03.11, 19:26

            Gość portalu: poznaniak napisał(a):

            > Do 1989 roku nasz kraj tez posiadał cały przemysł i rozwinieta gospodarke. Prac
            > owalismy na cały blok wschodni. Ale Wałesa z Balcerowiczem i innymi cudotwórcam
            > i w późniejszych latach rozpier...lili naszą gospodarkę. Polska tez kiedys madr
            > ze inwestowała w swoją gospodarkę.

            Popłakałem się, nawet nie wiem co odpisać..
            Tak było, byliśmy 6 gospodarką świata, naszą siarkę i węgiel kupowano, o Fiaty 125 i Polonezy się bili, nawet kartki mieliśmy mądrzej racjonowane niż na Kubie.
            I komu to przeszkadzało? Aż się łezka kręci w oku..
    • grzes07 gdzie wy glaby robicie zakupy w lidlu lub aldiku? 23.03.11, 12:36
      wystarczy pojsc do edeli lub rewe i zobaczymy jakie sa one tansze?
      • Gość: enjoy Re: gdzie wy glaby robicie zakupy w lidlu lub ald IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.03.11, 12:45
        Niemiec zarabia 2000€, a Polak 2000zł-Polak płaci za cukier 5zł, a Niemiec 0,80€. Widać różnicę? <b>Zacznijcie porównywać zarobki i ile można kupić za pensje bo takie przeliczanie cen jest bezsensowne.</b> Za 10€ można w Niemczech zrobić zakupy spożywcze dla 5-osobowej rodziny na 2 dni, <b>a ile w Polsce można nabyć za 10 zł?!</b>
        • grzes07 Re: enjoy nie pisz bzdur glabie 23.03.11, 12:59
          Gość portalu: enjoy napisał(a):

          na piecioosobowa rodzine chcesz na miesiac wydac tylko 150euro, zejdz na ziemie malolacie czy ty wiesz naprawde co ty piszesz, marsz do szkoly i nie wagaruj, za taka kwote bedziecie caly mieiac wpierdlac za przeproszeniem najtansza martadele i chleb z aldika
    • grzes07 za chleb mozemy rowniez i ponad 4 euro zaplacic 23.03.11, 12:42
      prosze nie porywnywac cen z lidla lub aldika, sa rowniez wiele innych sklepow gdzie sa naprawde inne ceny jak Real, Edeka, Rewe, Kaufland i wiele innych gdzie zarcie kosztuje sporo, sporo wiecej, najbardziej zalosni sa ci ktorzy nie mieszkaja w niemczech ale pierdoly gadaja na taki lub podobny temat
      • sammler Re: za chleb mozemy rowniez i ponad 4 euro zaplac 23.03.11, 12:55
        A ty się naucz czytać ze zrozumieniem. Autorzy wyraźnie napisali, że porównywali ceny produktów w sklepach tej samej sieci. Prawidłowo - takie porównanie ma jakiś sens. Nie ma znaczenia, czy porównują Rewe do Rewe, czy Lidla do Lidla. Gorzej, jeśli porównywaliby Rewe do Lidla, co zdaje się chcesz sugerować.

        S.
        • grzes07 Re: sammler jestes palant 23.03.11, 13:01
          i malolat w jedenj osobie, wlasnie nalezy inne sklepy rowniez porownywac a wy znacie tylko aldik i lidl ewentualnie oenny lub netto
    • dogo3001 Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Porówn... 23.03.11, 12:48
      Droga Gazeciuniu, tak nie wolno, nie rób ludziom wody z mózgu. Bezpośrednie porównywanie cen przy pomocy przelicznika kursowego tylko wprowadza w błąd.
      Weźmy dla przykładu cenę chleba 2.79 i ocena dziennilarza że chleb u Niemca jest bardzo drogi. Tak oczywiście dla Polaka. A przelicz tą cenę na czas pracy, tzn. ile czasu Niemiec musi pracować na ten chleb a ile Polak a wyjdzie z tego że Niemiec w porównaniu z Polakiem ma wszystko prawie darmo. Do tego doprowadziła wspaniała para, kłamczuszek i analfabeta.
      • grzes07 Re: facet lecz sie na glowe prawie darmo? 23.03.11, 12:53
        o ile nie jest za pozno, i jeszcze cos zacytuję Garfielda Kiedy myślę, że to już dno, ktoś zawsze rzuca mi łopatę.
    • bara.nek jawnie nas oszukuja państwo? wie nic nie robi 23.03.11, 12:56
      jawnie nas oszukują skoro zarabiamy 4 x mniej a produkty sa zbliżone do cen niemieckich to cena ta nasza powinna byc 4 x mniejsza i tu zgodziłbym sie z nia bo teraz to jawne oszustwo w stosunku do pensji - konkluzja jest jedna Polaków nikt w Państwie nie rozpieszcza a nawet wskazuje możesz zarabiać tyle co niemcy więc wyjedź z tego państwa ..............dlatego nie dziwię się że młodzi szybko szukaja swojego miejsca w swiecie taraz to tu tylko zostana emeryci i rząd który odbierze im emerytury konkluzja państwo emerytów więc wizja unii europejskiej to zarazem wizja jednego państwa z regionami biednymi i bogatymi a co za tym idzie to my wybieramy i my decydujemy gdzie mieszkamy ile zarabiamy i gdzie pojedziemy za pracą i tam umrzemy a tu juz nas niklt nie będzie pamiętał? zostaną zniedołężniali i chorzy konkluzja polska za 25 lat to kraj umierający cghyba ,że stanie się cud jaki nam już nieraz obiecano ??? a le w to już chyba nikt nie wierzy ?........
    • alleksia Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Porówn... 23.03.11, 13:01
      Przeczytałam cały tekst chociaż bardzo nie lubię tego klikania, i tak zastanawiam czemu miał on służyć. Porównałam z czystej ciekawości ceny niemieckie i hiszpańskie (bo tu teraz mieszkam) i doszłam do wniosku, że w Hiszpanii jest drożej a zarobki wcale nie wyższe niż w Niemczech.
      Porównujemy się do kraju, który sam w sobie jest bogatszy, którego stać na elektrownie atomowe, solarne. Takie proste pytanie ( na serio, bez sarkazmu) jakie mamy bogactwa? Czemu powinniśmy być bogaci?
      A tym, którzy zaczną pomstować na historyczne uwarunkowania, komunizm etc proponuje sięgnąć dalej w historię i po prostu mówię: "liberum veto".
    • kosteckipl Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Porówn... 23.03.11, 13:01
      do redaktorow!!! a czy nie mozna bylo tego przedstawic w postaci tabeli lub wykresu na jednej stronie??? zamiast tego klepiecie przez 23 strony obrazki tego co kazdy widzial a i tak podejrzewam ze malo kto doszedl chocby do polowy
    • Gość: dario super akcja spekulacyjna a ciemnogród to łyka IP: *.warszawa.mm.pl 23.03.11, 13:05
      na szczęście nie używam sacharozy, bo to największa trucizna naszych czasów
    • grzes07 sammler zrozum czlowieku ze sa inne sklepy 23.03.11, 13:05
      rowniez i mozna kupic ser pseudopodobny w lidlu lub aldiku a mozemy rowniez kupic ser w edece lub rewe za ponad 20 euro i wiecej, zreszta nie warto z takimi osobami jak toja polemizowac bo to bez sensu, a wiekszosc z was to malolaty i dzieci neo ktorym na komunie w prezencie podarowano kompa ze szkoda dla innych
      • Gość: enjoy Re: sammler zrozum czlowieku ze sa inne sklepy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.03.11, 13:19
        Masz jakiś kompleks z tymi małolatami?
        • sammler Re: sammler zrozum czlowieku ze sa inne sklepy 23.03.11, 13:28
          Nie wiem, czy ma kompleks na tle małolatów, ale sądząc po reakcji na wypowiedzi różnych ludzi poważny problem z samym sobą ma na pewno... Tudzież braki w wykształceniu i umiejętności czytania ze zrozumieniem...

          S.
    • Gość: jacuncao Re: Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Poró IP: *.slubice.vectranet.pl 23.03.11, 13:12
      W tym tygodniu w niemieckim Realu jest właśnie promocja: kupując więcej niż 5kg cukru za każde opakowanie trzeba zapłacić 0,49€ zamiast 0,55€ ;-)
      • Gość: enjoy Re: Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Poró IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.03.11, 13:17
        Grzesiu07- tak sie składa, że studiuje w Niemczech i widze jak tutaj wyglądają wydatki. Proponuje wyjść nieco dalej niż monitor komputera zamiast sypać tekstami o małolatach. Nie mówie tutaj o wystawnych obiadach z trzech dań, a o jedzeniu dzieki któremu nie umrzesz z głodu.
    • lukask73 Pojechali do Löcknitz 23.03.11, 13:29
      Ale czy sprawdzali też w München, Potsdam, Dresden, Köln i Leipzig?

      Proponuję jutro napisać artykuł o cenach benzyny w New York i Washington. Będzie tak samo pretensjonalnie. Albo ignorancko.

      Błąd kłuje w oczy tym bardziej, że wspomniana miejscowość ma nazwę polską, zniemczoną.
    • Gość: powolominski Pierwsza Dama zmienia auta jak rękawiczki. IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.11, 13:38
      W Polsce jest coraz lepiej:
      Pierwsza Dama zmienia auta jak rękawiczki. Teraz jeździ BMW To najnowszy i największy model niemieckiej stajni w dodatku opancerzony. Ale lista aut Anny Komorowskiej jest znacznie dłuższa. Zdjęcia są dowodem... (patrz DZ)
    • vieslawk Może dziennikarz dokładniej by to zbadał 23.03.11, 13:38
      O różnicach cen cukru w Polsce i w Niemczech słyszymy już od paru tygodni. Ale może ktoś by się pofatygował i wyjaśnił czemu tak jest. Czy niemiecki sklep reglamentuje cukier, bo nie może więcej kupić u hurtownika/producenta? A polski hurtownik nie może kupić cukru w Niemczech i przywieźć do Polski? Czemu muszą to robić osoby indywidualne?
      • Gość: jacuncao Re: Może dziennikarz dokładniej by to zbadał IP: *.slubice.vectranet.pl 23.03.11, 13:49
        Chodzi o to, że PiSowski v-ce minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel obraził się w trakcie ustalania limitów cukru dla krajów Unii Europejskiej, w efekcie czego mamy bardzo małe zapasy cukru z buraków cukrowych - gdzie kiedyś byliśmy w europejskiej czołówce. Stąd też powstał holding (a może raczej trust?) Polski Cukier, bo mając takie limity polskim małym cukrowniom byłoby trudno konkurować z zachodnimi firmami. Efekty widzimy: mało cukru + zmowa cenowa polskich cukrowni + panika wśród konsumentów = zaporowe ceny
        • Gość: jacuncao Re: Może dziennikarz dokładniej by to zbadał IP: *.slubice.vectranet.pl 23.03.11, 13:51
          sprawdziłem i poprawiam: K. Jurgiel to były minister rolnictwa..
          • balbin79 Re: Może dziennikarz dokładniej by to zbadał 23.03.11, 14:48
            Co wszyscy z tym cukrem powariowali..
            na slodzik trzeba sie przerzucic...lub nie slodzic wogole..
            slodzik 1200 tabletek notabene niemieckiej firmy w polsce okolo 5zl..starcza na poslodzenie srednio 500 herbat..

            spadnie popyt na cukier to i ceny spadna..
            ps
            dzis pokazywali sklep gdzie Klamczynski kupowal cukier..ten sam cukier co wczoraj kosztowal 6.60 w heppeningu dzis kosztowal 5.60
            reporterka z kamera raczej nie klamie..
            czyli spekulacja.....dowalic kary dla kierownictwa/wlascicieli sklepu
    • Gość: winczi Re: Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Poró IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 13:43
      Tuskowi śmierdzi z jaj
    • jacekc1 Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Porówn... 23.03.11, 13:47
      SONDAŻ

      Sondaż dotyczy oceny Rządu Premiera Państwa Polskiego Pana Donalda Tuska.
      Pytanie sondażowe - czy jesteś zadowolony ze sposobu rządzenia tych nierobów, którzy posiadają władze od blisko czterech lat.
      Każda ocena pozytywna to punkt za drugą Irlandię, którą otrzymamy w spadku po tych nierobach.
      Po podsumowaniu.
      Każda ocena negatywna to brak jakiegokolwiek poparcia.
      Kolor zielony będzie oznaczał uznanie dla obecnie rządzących.
      Czerwony negatywna ocena.

      Ten typ sondażu został zastrzeżony w Urzędzie Patentowym. Wszelkie zmiany, publikowanie tylko za zgodą autora.
      Jeżeli nie stać cię na stworzenie sondażu poproś autora o zgodę, wszelkie niedociągnięcia będą karane karą grzywny lub aresztem domowym przy komputerze, na portalu Gazeta.pl
    • Gość: localhost Re: Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Poró IP: 162.27.161.* 23.03.11, 13:49
      Zdjeli artykul z glownej strony. Ciekawe dlaczego? Czyzby wzbudzał antyrządowe nastroje?? ;)))
    • alik-w-plomieniach Re: Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Poró 23.03.11, 14:06
      Siedemdziesiąt groszy za kajzerkę? Taking the PISS or WHAT?! W trzech różnych sklepikach w okolicy kosztują 35 groszy, a jak ktoś lubi klajstrowate badziewie z hipermarketu, to w Auchan Wola Park są po 18 gr.
    • kaleka24 Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Porówn... 23.03.11, 14:12
      Takie porównania (patrz wyżej) są nieprawidłowe. Dopiero wyznaczenie siły nabywczej, czyli ilość określonego produktu, który można kupić za średnią pensję ma sens. I takie wyliczenia dopiero mogą nas wpędzić w kompleksy bo wynika z nich, że za średnią pensję można zakupić w Polsce od: siedem razy - do dwadzieścia razy mniej.
      • bzyk_origo Porównania sa bez sensu 23.03.11, 14:38
        Polaczki nie moga sie porownywac z sila nabywcza sredniej pensji do niemcow: bo od sredniowiecza lezeli duzo, duzo nizej- roznica narastala, dzis pomalu sie zmniejsza ale i tak nie wyrownaja tego w dajacej sie przewidziec przyszlosci! To powod oczywisty do frustracji dla polaczkow i tyle (z drugiej strony to pieniadze szczescia nie daja) !!!
    • Gość: FK_ Re: Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Poró IP: *.net.upcbroadband.cz 23.03.11, 14:16
      Bzdetne porownanie...
      Porownajcie do srednich zarobkow... a wtedy bedzie przepasc na niekorzysc polakow...
    • badziewiak66 A teraz porównajmy zarobki i jakość wykonania 23.03.11, 15:29
      oraz warunki sanitarne produkcji i nadzór sanitarny. No i co wychodzi ? Musi wyjść że Polak zarabia średnio 4 do 6 razy mniej od Niemca oraz że jakość wytwarzania w Niemczech o niebo lepsza. O kontroli sanitarnej i mega - łapówkarstwie w polskiej produkcji i w sieciach detalicznych to lepiej nie mówić.
    • sidamo Mieszkam w Reichu i faktycznie PL robi sie 23.03.11, 15:45
      strasznie droga. Nie wszystkie ceny w Pl da sie wytlumaczyc wzrostem WAtu i kosztami transportu.Ktos niezle robi kase w PL , pytam tylko kto , posrednicy , hurtownicy a moze Panstwo...?
    • prowokator2000 Gdzie taniej: w Polsce, czy w Niemczech? Porówn... 05.05.13, 23:12
      Brednie o porównywalnych cenach w DE i PL są, jak mniemam, cęścią propagandy wymierzonej przeciwko nie wiem komu. Mieszkam w DE już tyle lat, że zdążyłem zapoznać się i z aktualnymi cenami i z tym jak szybko aktualnie wszystko tu drożeje. Niedawno miałem z moimi kolegami Niemcami pogawędkę o cenach nieruchomości. Już nie opłaca się tu kupować pod wynajem - cena niewielkiego domku w NRW to pow. 300 tys. euro. Znajomy kupił taki domek do remontu za 350 tys. EUR a i tak szalał z radości, że tanio. Powiedział, że nie ma co narzekać - taki sam w Kolonii kosztowałby go 500 tys. I nie mówię tutaj o jakichś przypadkowych gastarbeiterach - mówię o tych, co są tu min. od 30 lat, zakorzenieni Polacy z niemieckim pochodzeniem oraz Niemcy, znający doskonale tutejsze ceny, obyczaje, prawo, orientujący się w sytuacji gospodarczej regionu.
      A co do innych cen w mojej okolicy, to np.
      Bilet kom. miejs. 2,7 E
      karnet na fitness 60 E/mies.
      wizyta u stomatologa 100 - 2000 E (zabiegi nie objęte ubezp.)
      okulary u optyka od 300E
      rodzinna wizyta u Fryzjera (3 os.) 120 E
      abonament rtv 53 E / 3 mies.
      hydraulik 50 - 100 E / godz.
      godzina nauki gry na gitarze u profesjonalnego muzyka 40 E
      świeża ryba: 15 - 40 E / kg
      szynka z prywatnej masarni 30 E / kg
      Kanapka w bufecie - 3 E
      Obiad w bufecie - 10 E
      Chleb w piekarni: 2-3 E
      krótki kurs pływ. dla dziecka 100 E
      rower nowy prod. nie chińskiej od 400E
      dorobienie kluczy 10 - 40 EUR
      Szewc od 15 E


      o zamówieniu sobie do domu zawodowego kafelkarza czy malarza już nie wspomnę, w końcu to z Polski się tu jeździ do takich prac , więc jaki by to miało sens jakby ceny były identyczne?
      Logika, panowie, logika...

      i proszę nie pieprzcie mi o cenach w aldim, bo tam można kupić jednie produkty szynkopodobne i seropodobne i warzywopodobne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja