Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą naturze

31.03.11, 08:32
Jak zwykle w takich sytuacjach dyrekcja DPN, postanowiła zakazać. Są to najmądrzejsi ludzie na szlaku Drawy. Jeśli nie najmądrzejsi w ogóle. Po latach obserwacji doszli do wniosku, że zakaz to najlepsze rozwiązanie. O spływach rzeką wiedzą wszystko, dlatego też postanowili wprowadzić rozkład jazdy. Po to, by na rzece tworzyły się korki, jak w mieście w godzinach szczytu. Drawę znam naprawdę dobrze. Nie zliczę wszystkich spływów, na których byłem. Jedno wiem za to doskonale - z pracownikami DPN spotykam się tylko podczas sprawdzania biletów. I czasem przy ściganiu sprzedającego nielegalnie ciasto drożdżowe starszego pana (nie wniósł opłaty). Najczęściej na Bogdance. Nigdy nie zdarzyło mi się spotkać kogokolwiek z DPN, kto przeprowadzałby szkolenie, sprawdzał umiejętności kajakarzy, doradzał. Świadomość osób biorących udział w spływie jest niewielka, ponieważ nikt z DPNu do nich nie dociera. Bo to działania zdecydowanie trudniejsze, niż zakaz. Żaden tęgi umysł z DPN nie wpadł na pomysł wydania ulotek, czy mapek, które wręczane za darmo uczestnikom spływów, mogłyby podnieść świadomość. Nauczyć czegoś. Choćby szacunku dla przyrody. Zakazy są prostsze, nie wymagają angażowania się w cokolwiek i potęgują złość tak organizatorów, jak uczestników wodnych wypraw. Konsekwentna polityka mądrali z DPN doprowadziła do tego, że człowiek z Parku i kajakarz to wrogowie. Nic, tylko pogratulować. Ale nie mądrości, tylko głupoty i zarozumialstwa.
    • haritka Opieka na grupami to chyba sprawa organizatorów 31.03.11, 09:22
      Opieka na grupami to chyba sprawa organizatorów spływu a nie dyrekcji parku.
      Organizacja imprez integracyjnych dla pracowników różnych firm to przeważnie spływ po pijaku,a
      przy zwalonych drzewach naprawdę robi się niebezpiecznie , powstają masakryczne korki, wszyscy na siebie wpadają. Rozumiem problem.
      • cegla000 Z jednej strony dobrze z drugiej śmieszy troska o 31.03.11, 14:56
        park Dyrekcji , która pozwala na regularną wycinkę starych buków i innych drzew w obszarze chronionym...
      • Gość: mirek Re: Opieka na grupami to chyba sprawa organizator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 19:00
        Główną winą miejscowych organizatorów spływów jest to, że oprócz Drawy nie widzą innych czasami nawet atrakcyjniejszych rzek. I jest ich w promieniu 150 km sporo. Na kilkuastu z nich pływałem i dlatego Drawę omijam wielkim łukiem, bo jest przereklamowana i stała się rzeczywiście miejscem spływów "niedzielnych" kajakarzy.
        Należy zacząć inwestować w innych miejscach, tworzyć bazy noclegowe bez takich ograniczeń jak w DPN, który też szczerze mówiąc nie wiadomo dlaczego powstał. Takich rzek jak Drawa na tym odcinku są dziesiesiątki, ale widocznie ktoś chciał zostać ważnym DYREKTOREM I STWORZONO PARK NARODOWY.
    • wicker_man.73 Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat 31.03.11, 09:24
      O czym ty człowieku piszesz? Jakie ulotki, jakie uświadamiane? Mamy przecież do czynienia z dorosłymi ludźmi! Jeżeli ktoś jest debilem, chamem i śmieciarzem, to tylko zakazy, nakazy i kary mogą pomóc. Spływy, to nie zajęcie dla przypadkowych ludzi, a niestety zaczynają trafiać na rzekę buraki, które w jeden weekend rozjeżdżają lasy quadami, a w drugi robią porutę na spływie.
      • yasso Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat 31.03.11, 09:37
        Nie zgadzam się, że tylko kary, zakazy i nakazy rozwiążą problem. Też wolałbym pływać kajakiem w spokoju i względnej samotności. Tylko zakaz niczego tu nie zmieni. Prosty przykład dotyczący uświadamiania - kupując bilet do DPN, na spływ, każdy powinien dostać zwyczajny worek na śmieci. Z odpowiednim nadrukiem. Zgadzam się, że nie przez wszystkich zostanie właściwie wykorzystany, ale jestem przekonany, że część osób pójdzie po rozum do głowy. Na taki prosty pomysł DPN nie wpadł. Smutne.
        wicker_man.73 napisał:

        > O czym ty człowieku piszesz? Jakie ulotki, jakie uświadamiane? Mamy przecież do
        > czynienia z dorosłymi ludźmi! Jeżeli ktoś jest debilem, chamem i śmieciarzem,
        > to tylko zakazy, nakazy i kary mogą pomóc. Spływy, to nie zajęcie dla przypadko
        > wych ludzi, a niestety zaczynają trafiać na rzekę buraki, które w jeden weekend
        > rozjeżdżają lasy quadami, a w drugi robią porutę na spływie.
        • pluszsz Re: Blokada dla kajaków na Drawie. 31.03.11, 10:08
          yasso napisał:

          > Nie zgadzam się, że tylko kary, zakazy i nakazy rozwiążą problem. Też wolałbym
          > pływać kajakiem w spokoju i względnej samotności. Tylko zakaz niczego tu nie zm
          > ieni. Prosty przykład dotyczący uświadamiania - kupując bilet do DPN, na spływ,
          > każdy powinien dostać zwyczajny worek na śmieci. Z odpowiednim nadrukiem.

          Gdyby "kajakarze" nie łamali oczywistych zasad, to nie trzeba byłoby wymyślać takich rzeczy jak proponujesz. Nie są to złe pomysły ale ty po prostu za wiele wymagasz:)

          Wystarczy, żeby organizator pilnował trzeźwości i zachowania się uczestników, wyłuszczył im podstawowe zasady bezpieczeństwa. Nie każę im być ekologami i zbieraczami śmieci. Niech zachowują się odpowiednio cicho, nie brudzą, nie przeszkadzają innym i zachowują się odpowiedzialnie, m.in. niech będą trzeźwi na wodzie.
          To są podstawowe i oczywiste rzeczy.
          Sam kiedyś zaczynałem i również byłem wciągnięty pod wodę - gdybym był nietrzeźwy, nie zachowałbym się odpowiednio, nie był pouczony jak się zachować, to nie pisałbym tego.

          Generalnie wszyscy wiedzą czego się od nich wymaga, więc nie ma co tłumaczyć. Po prostu świadomie lamią zasady i stąd taka reakcja władz parku - nie dziwię się.

          Przy dzisiejszej technice nic nie stoi na przeszkodzie, żeby organizator spłynął z kamerą przed danym spływem i nakręcił jak przy danym stanie wody można najbezpieczniej pokonać trasę. Bywa różnie na każdym spływie, rożnie trzeba pokonać przeszkody. Takie 10 minut skróconej instrukcji z pokazaniem (np na laptopie) najtrudniejszych fragmentów, przenoszeń, itp pomogłoby spływającym gdy dotrą do mniej bezpiecznego miejsca, czy miejsca przenosin, które dobrze szybko i sprawnie pokonać.
          Widziałeś, żeby ktoś to robił? A przydałoby się przynajmniej dla niektórych grup.
    • anika31 Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat 31.03.11, 09:25
      Od lat pływam na Drawie wraz z przyjaciółmi, nie jesteśmy zorganizowanym pływem, na wodę schodzimy jak wstaniemy i schodzimy jak dopłyniemy. Jeżeli będziemy musieli dostosowywać się do jakiegoś rozkładu, albo będzie groźba że nie zostaniemy wpuszczeni na rzekę ze względu na brak miejsc, przestaniemy przyjeżdżać do Drawna, przeniesiemy się np w Lubuskie. Poza tym ciekawe jak oni sprawdzą ilość osób, będą na rzece stać Panowie z licznikiem czy jak. Ludzie przestaną kupować bilety do Parku jak dotychczas i będą spuszczać kajaki w różnych dziwnych miejscach, żeby nie zostać policzony. Czy nasz regionalny Szef PO który jak sądzę jest wiceministrem środowiska może coś w tej sprawie zrobić?
      ps. pozdrawiam właścicieli pensjonatów i sklepów w Drawnie, w tym nie najbogatszym miasteczku zniknie jedno z nielicznych źródeł dochodu. Gratuluję:)
    • pluszsz I dobrze 31.03.11, 09:45
      > Żaden tęgi umysł z DPN nie wpadł na pomysł wydania ulotek, czy mapek,
      > które wręczane za darmo uczestnikom spływów, mogłyby podnieść świadomość.

      Turystyka nie musi być dostępna dla wszystkich. Turysta sam znajdzie mapki, wie jak się zachować. Z kolei swołocz niech parki omija. Wymagaj więc więcej od ludzi, którzy chcą korzystać z dobrodziejstwa. Pracownicy parku, którzy pilnują po prostu mają już dosyć ignorancji niektórych organizatorów i ich klientów. To organizator i klient musi wiedzieć jak się zachować. Organizator ma odpowiednio przeszkolić, ostrzec o karach, konsekwencjach. Z resztą niektóre rzeczy są oczywiste ale klientom wygodniej jest nie przestrzegać oczywistych zasad a organizatorom wygodniej tego nie widzieć. Dzisiaj organizatorzy olewają swoje obowiązki, choć nie wszyscy. Gdy my spływamy, organizujemy sobie wszystko sami, przygotowujemy nowicjuszy, omawiamy spływ. Z taka grupą nie ma kłopotów. Niestety mijamy mnóstwo dziadostwa, które należałoby z Drawy wyeliminować - również zakazami. Drawa dlatego jest taka popularna i atrakcyjna, bo jest piękna - taka powinna pozostać.
      • Gość: DC Porządek - zdecydowanie tak ! IP: *.ghnet.pl 31.03.11, 12:00
        Zadeptać każdy potrafi. Popieram władze parku, przyrodę trzeba chronić i od tego właśnie dyrekcja parku jest powołana.
    • Gość: MAC Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat IP: 217.153.4.* 31.03.11, 09:51
      ZAKAZ - upajamy sie władzą, możemy zakazać. To również najprostszy sposób by pokazać że COŚ sie robi. Cóż, że jakość owego cosia jast z innej epoki, zawsze jest to podparte argumentami podobnymi do tych które zakazywały robienia zdjęć toalety na ostatnim przystanku kolejowym kolejki jednotorowej za nieboszczki komuny. Jeżeli ktos pełni tak prestiżową, publiczną funkcję jak Dyrektor Parku Narodowego, to należało by od takiej osoby oczekiwać mądrzejszych decyzji. Tymczasem:
      1. Dyrekcja Parku kasuje kajakarzy za wstep na szlak wodny
      2. Kajakarze muszą gdzieś wodować i lądować kajak - płacą więc drugą opłate za wstęp na biwakowiska.
      3. Jesteśmy również kasowani za noclegi na polach biwakowych (opłata za namioty)

      Wobec utyskiwań dyrekcji na duży ruch wnoszę, że Park zarabia na kajakarzach spore pieniądze. Proszę więc o wyasygnowanie środków na:
      1. Patrole strażników Parku na wodzie: niech sprawdzą czasem trzeźwość niedzielnych spływowiczów, wlepia mandat za śmiecenie czy pokierują ruchem na zwałce.
      2. Śmieci można uprzątnąć - trzeba by to sprzątanie jednak jakoś zorganizować.

      Dodatkowo - z organizatorami spływów można współpracować. Znam większość z nich i wiem, że sa to ludzie rozsądni gotowi do pracy również dla Drawyże o ile Dyrekcja będzie ich (i nas kajakarzy) traktowała jako partnerów. Nikomu nie zależy im na podcinaniu gałęzi na której się siedzi. No, może tylko Dyrekcja DPN lubi podpiłowywac noge swojego stołka....
      • pluszsz Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat 31.03.11, 15:34
        Gość portalu: MAC napisał(a):

        > 1. Dyrekcja Parku kasuje kajakarzy za wstep na szlak wodny
        a co to za pieniądze ...? Psie. Może jeszcze zażyczysz sobie budowy Hiltona za nie...
        Pewnie ledwo wystarcza na zniszczenia i naprawy naturalnych szkód w parku, które powstają.
        > 2. Kajakarze muszą gdzieś wodować i lądować kajak - płacą więc drugą opłate za
        > wstęp na biwakowiska.
        Nie płaciłem żadnej, nikt nie prosił
        > 3. Jesteśmy również kasowani za noclegi na polach biwakowych (opłata za namioty)

        Jasne - zwłaszcza te zapijaczone hordy, które są odbierane i nie nocują. 2 dni zniszczeń, hałasów i najwyżej 1 nocleg. Rzeczywiście "dają" na sobie zarobić - normalnie jak szejkowie naftowi.

        Aleś podał argumenty...

        Jakoś organizatorzy nie próbowali nic wnieść do dyskusji. Ich argument , że zarabiają i są najważniejsi to akurat świetny powód dla ich pogonienia z parku - przynajmniej części.
        Gdyby się zobowiązali do pewnych czynności na rzecz parku, wyrazili chęć uregulowania organizacji spływów, każdorazowego szkolenia użytkowników, wyposażenia ich w mapki, informacje, dbania o trzeźwość, podpisali jakiś list intencyjny, etc. to rozumiem. Ale nie - "my tu zarabiamy, park jest mniej ważny".
      • Gość: baba Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat IP: *.acn.waw.pl 31.03.11, 17:36
        Śmieci to powinien posprzątać organizator spływu.Bierze pieniądze za organizację,korzysta ze wspólnego dobra jakim jest Drawa ,a jego klienci śmiecą chleją,a potem narzekają na to ,że DPN nie sprząta. A po za parkiem narodowym? Wystarczy popatrzeć jak wygląda miejsce gdzie spływy się kończą. Jak wysypisko śmieci,bo wedle organizatorów spływów i ich uczestników można zaśmiecić miejsce postoju,a lokalne władze niech się martwią co z tym zrobić. Śmieci to jedno,a za przeproszeniem g...a,to następny problem. Prawie wszyscy sprzątają po psach,a ludzie po sobie nie muszą? Jak się ma firmę,to się powinno wynająć toitoiki i pilnować,żeby uczestnicy spływu nie zostawili po sobie papierzaków,bo to nie grzyby.
    • Gość: MAC Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat IP: 217.153.4.* 31.03.11, 09:56
      ZAKAZ - upajamy sie władzą, możemy zakazać. To również najprostszy sposób by pokazać że COŚ sie robi. Cóż, że jakość owego cosia jast z innej epoki, zawsze jest to podparte argumentami podobnymi do tych które zakazywały robienia zdjęć toalety na ostatnim przystanku kolejowym kolejki jednotorowej za nieboszczki komuny. Jeżeli ktos pełni tak prestiżową, publiczną funkcję jak Dyrektor Parku Narodowego, to należało by od takiej osoby oczekiwać mądrzejszych decyzji. Tymczasem:
      1. Dyrekcja Parku kasuje kajakarzy za wstep na szlak wodny
      2. Kajakarze muszą gdzieś wodować i lądować kajak - płacą więc drugą opłate za wstęp na biwakowiska.
      3. Jesteśmy również kasowani za noclegi na polach biwakowych (opłata za namioty)

      Wobec utyskiwań dyrekcji na duży ruch wnoszę, że Park zarabia na kajakarzach spore pieniądze. Proszę więc o wyasygnowanie środków na:
      1. Patrole strażników Parku na wodzie: niech sprawdzą czasem trzeźwość niedzielnych spływowiczów, wlepią mandat za śmiecenie czy pokierują ruchem na zwałce.
      2. Śmieci można uprzątnąć - trzeba by to sprzątanie jednak jakoś zorganizować.

      Dodatkowo - z organizatorami spływów można współpracować. Znam większość z nich i wiem, że sa to ludzie rozsądni gotowi do pracy również dla Drawy, o ile Dyrekcja będzie ich (i nas kajakarzy) traktowała jako partnerów. Nikomu nie zależy na podcinaniu gałęzi na której się siedzi. No, może tylko Dyrekcja DPN lubi podpiłowywac nogę swojego stołka....
      • anika31 Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat 31.03.11, 10:41
        Hmmmm to jednak trzeba będzie nową rzekę znaleźć, mnie nie przeszkadzały ani tłumy ani pijani, nie przypominam sobie żadnych problemów na rzece z innymi spływowiczami, a pływam tylko w weekendy. Tak jak w Szczyrku nie ma narciarzy tak na Drawie pewnie ubędzie kajakarzy, życzę powodzenia:)
    • j.poplawski i bardzo dobrze! 31.03.11, 11:23
      We Francji, USA etc w wielu miejscach są ograniczenia turystów, bilety, ludzie sie zapisują i np. w super popularnych miejscach czekają kilka miesięcy - no niestety- w pewnym momencie dochodzi do kolizji czlowieka z przyrodą i jeżeli chcemy zachować naturę dla przyszłych pokoleń (a nawet dla nas) - trzeba podjąć takie kroki. Ale w Polsce oczywiście najważniejszy jest interes własny - bo ja chce miec taki biznes, bo ja chce sobie pojechac :/ krótkowzroczność i egoizm
      • Gość: DC Re: i bardzo dobrze! IP: *.ghnet.pl 31.03.11, 12:02
        Dokładnie tak.
        Niestety polskiemu ludowi ciężko to wytłumaczyć.
        I jeszcze cepem można w głowę dostać.
      • Gość: Karalczan Re: i bardzo dobrze! IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 13:24
        Pozostaje mieć nadzieję, że DPN i GDOŚ nie ulegnie setkom "przedsiębiorców". Już sama skala protestu świadczy o poziomie paranoi jaką osiągnęła "turystyka" na Drawie.
    • andrzej.ablaze Nigdy wiecej na Drawie 31.03.11, 13:24
      byłem tam raz, wystarczy i nigdy więcej.. wole jednak kanały Międzyodrza oraz trasę okólną wokół Zalewu Szczecińskiego i Kamieńskiego z wypadem na jezioro Turkusowe. Spokój, cisza, woda, niebo i ja. Miodzio, polecam.
    • Gość: Menel Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Biurwy szkodzą! IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 13:30
      R_o_z_p_i_e_r_d_o_l_i_ć biurwokrację!

      • anika31 Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Biurwy szkodzą 31.03.11, 13:40
        Wszystko jest kwestią rozsądku, nie wiem na jakim odcinku wy pływacie i jak często ale naprawdę nie zauważyłam jakiejś wyjątkowej dewastacja Parku wokół Drawy. Jeśli bezie brudno i zbyt ciasno, turyści sami zrezygnują z pobytu na tej rzece i nikt ich do tego nie będzie musiał namawiać zakazami.
        Analogicznie pisze o polskich ośrodkach narciarskich, do Zakopanego na narty jeżdżą już tylko desperaci, ze względu na "Park" na wjazd na Kasprowy trzeba czekać w idiotycznych kolejkach, narciarze przenieśli się na Słowację do Austrii i do Włoch. Turyści z Drawy przeniosą się na inne rzeki, nie skorzysta na tym nikt. Jestem za tym aby chronić przyrodę ale na wszystko należy patrzeć rozsądnie. Poza tym fajnie się pisze mieszkając w dużym mieście, Drawno i okolice nie są najbogatszym rejonem Polski i Drawa to dla wielu jedyne źródło dochodu, tych ludzi też należy zrozumieć. Można administracyjnie zmusić do sprzątania ale nie zakazujmy pływania.

        • Gość: m42 Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Biurwy szkodzą IP: *.echostar.pl 31.03.11, 16:46
          Narodowymi cechami pozwalającymi jednoznacznie identyfikować Polaka są chamstwo i arogancja suto podlane alkoholem. Trudno więc wymagać od takiej nacji umiejętności zachowania się w otoczeniu przyrody. Panowie "przedsiębiorcy turystyczni" zamiast w uzgodnieniu z dyrekcją parku zastanowić się i wdrożyć program racjonalnego korzystania z walorów środowiska - wzorem z "goroli " bronią własnego "byznesu" tj.darcia dutków z naiwnych szukających kontaktu z przyrodą. I skończy się to tak jak u "goroli" którzy jęczą że nie mają klientów. To jednak przekracza ich zdolność pojmowania.
        • niebieskizimorodek Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Biurwy szkodzą 06.04.11, 11:56
          Zanim "okiem człowieka" dostrzeżesz dewastację, zwierzaki żyjące na Drawie nie będą mieć szans. Gdyby czekać, aż będzie tak brudno i ciasno, że turyści sami zrezygnują, to o ochronie przyrody całkiem by trzeba zapomnieć. A to park narodowy przecież!
          A co do "jedynego źródła dochodu" - problem jest w tym, że Ci głośno krzyczący organizatorzy spływów zakładają, że w ciągu 1,5 miesiąca sezony powinni zarobić na rok życia swego i swoich rodzin. I że to im się święcie należy. Cóż, tak to się chyba nie da po prostu. Każdy by chciał mieć 10,5 miesiąca wakacji i tylko 1,5 miesiąca pracy ...
    • pssz Drawa była szlakiem kajakowym od zawsze 31.03.11, 17:28
      Do tego to był, od zawsze, bardzo popularny szlak. Parku Narodowego nie było i nic złego się nie stało.
      Pewnego razu utworzono na fragmencie Drawy Park Narodowy. Byłem na tej trasie przed powołaniem Parku i zaraz po. Po powstaniu Parku w korycie rzeki nadal były kłody, las ciągle był zielony, a rzeka nadal płynęła z góry do dołu. Czyli nic się nie zmieniło, no prawie: pojawiła się Dyrekcja wraz z biurem i punkt poboru opłat za wpłynięcie do Parku. W Parku zlikwidowano połowę pól namiotowych i spływ stał się bardziej uciążliwy- odległości na dość uciążliwej i trudnej trasie.
      Teraz Dyrekcja, jak każdy urząd, bierze się za rozwiązywanie problemów, które sama uroiła, czyli nieistniejących. Rozwiązywanie takich problemów jest bardzo trudne, więc trzeba będzie zatrudnić nowych ludzi.
      A przyroda będzie sobie istnieć niezależnie o istnienia, czy nieistnienia Dyrekcji.
      • niebieskizimorodek Re: Drawa była szlakiem kajakowym od zawsze 06.04.11, 11:51
        "Od zawsze" to Drawa przepływało 1000 kajakarzy rocznie, dziś - 16000. Nie widzisz różnicy?
    • Gość: . Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat IP: *.kalisz.mm.pl 31.03.11, 18:34
      Proponuje zrobić limit wdechów i wydechów dla DPN !Banda idiotów!
    • titta Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat 31.03.11, 21:21
      Ograniczenie liczby osob - jak najbardziej. Co za przyjemnosc plywac w tloku?
      Za to rozklady to juz glupota. Zawsze moze sie stac cos nieprzewidywanego, pogoda moze splatac figla, ktos sie nabawi kontuzji itp.
      • Gość: nowak Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 22:50
        witam
        nazywam sie Nowak Przemysław
        w owym artykule byłem wymieniony, nie jestem osobą anonimową, zajmuje się wypożyczaniem kajaków, zaznaczam wypożyczaniem, nie jestem organizatorem turystyki.

        turysta przyjeżdżając do mnie wypożycza kajak i płynie, w jaki sposób , z jakim zapasem?? skąd mam wiedzieć, no chyba że chcecie abym kontrolował zawartość plecaków oraz konfiskował alk. mogę w jakiś określonych ilościach wypijać przyjezdnym zawartości butelek lub puszek. no jeszcze mogę przeprowadzić kontrolę osobista za parawanikiem- warunek, ładna pani.

        a poważnie, myślicie że nie wolałbym pracować z turystami trzeźwymi?? jak policjant woli kontrolować miłego gościa
        • lachmani Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat 05.04.11, 12:43
          Jak widać sprawa nie jest prosta i nie ogranicza się do kwestii ograniczenia liczby turystów albo braku tego ograniczenia. Sam byłem parę razy na Drawie, i nawet poza sezonem zdarzają się tam korki i tłumy nachlanych idiotów. Ale pamiętam też, że jakoś nikt ze strażników Parku nie kwapił się do zaprowadzenia porządku albo chociaż upomnienia tej trzody. Więc wina nie jest tylko po jednej stronie. Może faktycznie Park powinien najpierw wziąć się do roboty, a potem dopiero wprowadzać bardziej drastyczne ograniczenia. Ten "rozkład jazdy" to faktycznie kompletny nonsens w przypadku turystyki kajakowej...
          ______________
          dziennik.podróży
    • zbysio45 Re: Blokada dla kajaków na Drawie. Bo szkodzą nat 05.04.11, 16:12
      Juz jestesmy slynni w EUROPIE ze mamy najglupszych oraz sprzedajnych pseudo EKOLOGOW.Juz zlatwili obwodnice Augustowa to teraz kolej na DRAWE.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja