lojalista
06.04.11, 07:19
sytuacja opisana w wywiadzie jest żenująca... na pocieszenie - p. buwelski nie jest jedynym, który nie rozumie prezydenta szczecina... i nic w tym, właściwie, dziwnego... w końcu ilość głosów oddanych na niego jest bardzo niewielka w porównaniu do ilości uprawnionych do głosowania... a jeszcze dziwniejsze jest to, że nawet ci, którzy kilka miesięcy temu oddali na niego głosy, dziś krytykują go w czasem bardzo niewybredny sposób... ot, szczecińska "demokracja" w całej krasie...