Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi?

15.04.11, 13:20
Jezdzi pomalu aby zauwazyc wszystkie znaki topograficzne i moc w swoim czasie zameldowac gdzie trzeba...
    • swarozyc Re: Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi? 15.04.11, 13:25
      Gut Niemiec, guten soldaten.
    • yamato.1 Re: Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi? 15.04.11, 13:46
      Za dużo czytasz komiksów, naiwniaku. Jak tam gacie, udało ci się ich dziś nie pobrudzić?
    • lemisiaque Re: Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi? 15.04.11, 13:55
      "To dość odważne." - pan Timo nadaje się na pedagoga, tak powściągliwie ocenia to co robią Polscy kierowcy :-) Chciałbym być zdolny do takiego spokojnego podejścia.
      • Gość: Sz. Re: Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.11, 15:23
        A czym ma się denerwować skoro jest w kraju którego płemieł marzy o fotografii z Angelą Merkel na tle autostrady...Jest w kraju który coraz bardziej jest skolonizowany przez naszych "braci" z Niemiec i Rosji.O "braciach" z USA i Izraela nie wspominam....
        • Gość: Asa Re: Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi? IP: *.nitka.net.pl 15.04.11, 16:24
          Zapomniał dodać, że można w Szczecinie jeździć po chodniku i zaparkować byle gdzie i byle jak.
          • Gość: Bar Extra Re: Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi? IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 16:46
            Trzeba mu powiedzieć ,że to było niemieckie miasto , budowane przez Niemców ,a przyśpieszenie kierowców to już nasze.
    • Gość: Off Re: Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 17:56
      Pełzająca regermanizacja...
      • exman Re: Niemiec jeździ po Szczecinie. I co widzi? 15.04.11, 18:45
        On jeździ czołgiem ?
    • Gość: Vlad.H. Timo wez nie pierd.... IP: 61.83.230.* 15.04.11, 18:46
      Bo jezdze przez Niemcy i mieszkam w Hoandi - jestem najwolniejszym samochodem na drodze nie liczac emerytow i przerazonych gospodyn domowych - jezdze przepisowo i z GPS wiec znam swoja predkosc poza tym znam swoj samochod i wiem kiedy mam przepisowa predkosc - co wiecej mimo ze jade przekraczajac predkosc o dozwolona wartosc to i tak jestem najwolenisjzym samochodem - po krotkiej chwili z grupy samochodow zostaje ja i jakis emeryt ktory trzyma sie mojej predkosci - pozostale samochody sa daleko przed nami...
      Obluden gadanie ze predkosc przekraczaja Polacy i to taka nasz narodowa cecha, co wiecej wielu baranow ochoczo wali sie w cudze piersi piszac jakies glupoty o polactwie - widzialem sporo Niemcow - w terenie zabudowanym zazwyczaj nieznacznie przekraczaja predkosc, poza obszarem zabudowanym przekraczaja limit o ok 15 - 20kmph i podobnie z tego co obserwuje jezdza Polacy... oczywiscie zdarzaja sie wyjatki ale widzialem tez wyjatki w Niemczech ze o Holandi z cala masa kierowcow sfrustrowanych niskim ograniczeniem predkosci nie wspomne.
      Dodam ze bardzo lubie jezdzic po Niemickich autosreadach nie ze wzgledu na mozliwosc jazdy z wieksza predkoscia (iluzoryczna bo zazwyczaj predkosc jest ograniczona) ale swietna zgraniem wiekszosci uczestnikow ruchu - bardzo lubie styl jazdy Niemcow, to ze robia miejsce, ze przewiduja w wiekszosci nie tylko swoje reakcje ale tez reakcje innych, ze ta maszynka poza nielicznymi wyjatkami zawyczaj bardzo ladnie sie kreci i po prostu jezdzie sie w mniejszym stresie. Natomiast twierdze ze przypisywanie Polakom zamilowania do lamania predkosci i proba budowania wg tego histori i niby cechy narodowej to ordynarny bullshit
      • Gość: busiarz Re: Timo wez nie pierd.... IP: *.szczecin.mm.pl 16.04.11, 09:05
        Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):


        > Obluden gadanie ze predkosc przekraczaja Polacy i to taka nasz narodowa cecha,
        > co wiecej wielu baranow ochoczo wali sie w cudze piersi piszac jakies glupoty o
        > polactwie - widzialem sporo Niemcow - w terenie zabudowanym zazwyczaj nieznacz
        > nie przekraczaja predkosc, poza obszarem zabudowanym przekraczaja limit o ok 15
        > - 20kmph i podobnie z tego co obserwuje jezdza Polacy... oczywiscie zdarzaja s
        > ie wyjatki ale widzialem tez wyjatki w Niemczech


        Co za bełkot. Czy ty w ogóle zrozumiałeś o co chodzi? Oczywiście że i w Niemczech zdarzaja się kierowcy przekraczający dozwoloną prędkość, a na autostradach robią to prawie wszyscy - ale nawet niemiecka policja inaczej traktuje przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym niż na autostradzie. Za to w Polsce czy to miasto, czy droga szybkiego ruchu to 90% przekracza notorycznie prędkość o 30 - 50 km/h i jeszcze cię strabi ża jeżdzenie przepisowo. To są bezmyślni i nieodpowiedzialni debile, którzy do samochodu powinni wsiadać tylko na tylne siedzenie. Pan Timo ma zupełną rację.
        • Gość: Vlad.H. Re: Timo wez nie pierd.... IP: 61.83.230.* 16.04.11, 09:25
          > Co za bełkot. Czy ty w ogóle zrozumiałeś o co chodzi? Oczywiście że i w Niemcze
          > ch zdarzaja się kierowcy przekraczający dozwoloną prędkość, a na autostradach r
          > obią to prawie wszyscy - ale nawet niemiecka policja inaczej traktuje przekrocz
          > enie prędkości w terenie zabudowanym niż na autostradzie. Za to w Polsce czy to
          > miasto, czy droga szybkiego ruchu to 90% przekracza notorycznie prędkość o 30
          > - 50 km/h i jeszcze cię strabi ża jeżdzenie przepisowo. To są bezmyślni i nieod
          > powiedzialni debile, którzy do samochodu powinni wsiadać tylko na tylne siedzen
          > ie. Pan Timo ma zupełną rację.

          Jezdza tak jak pozwala tolerancja ustroju pomiarowego - chcesz widziec przepisowych kierowcow to jedz do Szwecji tam fotoradar pstryka zdjecia od razu - nie ma tolerancji pomiarowej - w Niemczech tolerancja pomiarowa jest i kierowcy jezdza szybciej biorac poprawke na tolerancje fotoradaru - to ze w PL jezdza szybciej czesto wynika zwyczajnie z wysokiej tolerancji pomiarowej - gwarantuje ci ze Niemcy swieci nie sa i jak moga jechac szybciej to jada - to zimna kalkulacja czy oplaca mu sie bulic mandat - 50km i troske o dzieci, pieski... moze kiedys, w innych Niemczech - teraz sa inne Niemcy i jak kogos nie zlapia i nie kaza placic to wbijaja... no ale wy kupicie kazda bzdure ktora wam beda media sprzedawac - szkoda gadac - jak chcecie robic za polaczkow to wasz problem.

          A trabienie...kultura jazdy - ruszcie dupy zdarza sie wszedzie - w Korei trabia caly dzien i cala noc - tak to wku...a do zywego ale widac taki urok chlopstwa w samochodach na calym swiecie.
          • Gość: . Re: Timo wez nie pierd.... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 09:36
            A co ty tam Vlad w tej Korei robisz? Wakacje czy cię zesłali?
            W kazdym razie pamiętaj - dupczyć tylko te, które kaszlą :))))))))))))))
            • Gość: Vlad.H. Re: Timo wez nie pierd.... IP: 61.83.230.* 16.04.11, 09:45
              Sybir i nie mam zamiaru dupczyc. ale dzieki za troske
              • swarozyc Re: Timo wez nie pierd.... 16.04.11, 10:20
                Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):
                Sybir i nie mam zamiaru dupczyc. ale dzieki za troske
                '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                Rasista albo pedal..
                • Gość: . Re: Timo wez nie pierd.... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 10:32
                  swarozyc napisał:

                  > Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):
                  > Sybir i nie mam zamiaru dupczyc. ale dzieki za troske
                  > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                  > Rasista albo pedal.

                  Pewnie nie gustuje w azjatkach.
                • Gość: Vlad.H. Re: Timo wez nie pierd.... IP: 61.83.230.* 16.04.11, 11:40
                  latwo sie zakochuje... a azjatki podobaja mi sie szczegolnie wiec trzeba uwazac podwojnie...
                  • swarozyc Re: Timo wez nie pierd.... 16.04.11, 11:43
                    Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):
                    latwo sie zakochuje... a azjatki podobaja mi sie szczegolnie wiec trzeba uwazac podwojnie...
                    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                    Wrazliwy i przezorny - jak Polak na emigracji...
                    • Gość: Vlad.H. Re: Timo wez nie pierd.... IP: 61.83.230.* 16.04.11, 11:59
                      ano taki jestem psia jego w dupe nienaruszona czesc utracona dawno zreszta poniekad przez katarzyne blum i cala zgraje czekajacych na godota...
                      • swarozyc Re: Timo wez nie pierd.... 16.04.11, 13:00
                        dadaizm i surrealizm.
                        Nie rozumiem, ale nie dochodzę przyczyn..
                        • Gość: Vlad.H. Re: Timo wez nie pierd.... IP: 61.83.230.* 16.04.11, 16:24
                          akt rozpaczy - ale jedno trzeba powiedziec - zamoznosc na poziomie powyzej przecietnej - juz dawno nie widzialem takiej parady mody na ulicach miasta, jesli dodac do tego ilosc samochodow (o dziwnych nazwach i nadzwyaczaj duzych gabarytach) to jest to dadaizm, surrealizm, eklektyzm, kubizm i co najwazniesze ciezki kupizm-konsumizm.

                          Jednym slowem AZJA!
    • aysy.1 tu akurat szczecinianie liderują w polsce 15.04.11, 19:43
      jeżdzimy juz około 20 lat dosyć mocno przemieszaniz turystami zakupowymi z niemiec. naprawdę szczecinianie w stosunku np do warsiawiaków czy krakusów to gentelmeni szos. jazda rano na zakładkę to prawie standard. bądzmy z tego dumni oczywiście relatywnie nie do munchen ale do warsiawy i gdańska.
    • Gość: gość Niemiec jeździ i co widzi? Smolensk... IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 21:07
      Kiedy na znaku jest ograniczenie prędkości, to jadę tyle, ile pozwala znak. Inni mnie wyprzedzają. Niektórzy trąbią. Ale mnie to nie denerwuje. Mówię sobie: - Kein problem. Relax - opowiada Timo Schwarz, żołnierz, który od trzech lat mieszka w Szczecinie
      - Dziwi mnie, gdy ktoś wyprzedza "na trzeciego" - mówi Timo Schwarz


      A mnie nic już nie dziwi.. nasi kierowcy to genetyczni kuzyni polskich pilotów casy i tego do S. idiotów ciężko namówić na rozsądek.. wyprzedzanie na 3-go? Kein problem, niech się idioci pozabijają.. oczywiscie przy okazji zginie trochę niewinnych ludzi w tym dzieci... polscy kierowcy to wyjątkowe debile.. najwyższy procent śmiertelnych wypadków w europie... największa wypadkowość, pełno inwalidów po wypadkach drogowych..

      Nie ma tygodnia by jakiś debil nie przejechał, albo nie potrącił na pl. Grunwaldzkim przechodnia...

      Wyprzedzanie na 3-go? Co za problem każdy kretyn tak robi. A co do skutecznego rozwiązania problemu.. po prostu badania genetyczne polskich kierowców.. jesli genotyp zgadza się z jakimś pilotem to eutanazja.. zaoszczędzimy nieco na zyciu niewinnych ludzi.
      • Gość: PawelA Re: Niemiec jeździ i co widzi? Smolensk... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:35
        >>jesli genotyp zgadza się z jakimś pilotem to eutanazja.. zaoszczędzimy nieco na zyciu niewinnych ludzi.

        Czytając Twoje wypociny, byłbyś pierwszy do uśpienia :).
      • Gość: Łowca faszystów Re: Niemiec jeździ i co widzi? Smolensk... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.04.11, 13:43
        > jesli genotyp zgadza się z jakimś pilotem to eutanazja.. zaoszczędzimy nieco na zyciu >niewinnych ludzi.
        Skąd my to znamy?
        Na pewno jesteś zwolennikiem PIS.
        • Gość: gość Re: Niemiec jeździ i co widzi? Smolensk... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 18:01
          Gość portalu: Łowca faszystów napisał(a):

          > > jesli genotyp zgadza się z jakimś pilotem to eutanazja.. zaoszczędzimy ni
          > eco na zyciu >niewinnych ludzi.
          > Skąd my to znamy?
          > Na pewno jesteś zwolennikiem PIS.

          Ciekawe podsumowanie.. jak ktoś nie lubi polskich kierowców to jest zwolennikiem pis? I ten Niemiec też jest zwolennikiem pis? Ciekawe :)))
          • Gość: dziki Re: Niemiec jeździ i co widzi? Smolensk... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 18:25
            Przypominam katastrofę autobusu w tamtym roku pod Berlinem
            Bok autobusu zmiażdżony, o słup mostu. Z niedozwoloną szybkością zajechała drogę Niemiecka policjantka mercedesem, spieszyła sie pod Polską granice po fajki. jak dotąd jest w szoku.
          • Gość: gość Re: Niemiec jeździ i co widzi? Smolensk... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 19:48
            > Gość portalu: Łowca faszystów napisał(a):
            >
            > > > jesli genotyp zgadza się z jakimś pilotem to eutanazja.. zaoszczędz
            > imy ni
            > > eco na zyciu >niewinnych ludzi.
            > > Skąd my to znamy?
            > > Na pewno jesteś zwolennikiem PIS.

            Jestem przeciwnikiem przestępców za kierownicą.. ciągle oglądam debili potrącających lub nawet przejeżdżających ludzi, pieszych, osoby starsze i nie tylko na pl Grunwaldzkim...

            I uważam, że kierowca widzący znak drogowy z ograniczeniem prędkości, jak na alei fontan, gdzie obowiązuje szybkość do 40 km/h, a popyerdalayacy z szybkości np. 70km/h co w tym miejscu nie jest żadną rzadkością jest genetycznym hooyem, i potencjalnym mordercą.. po co więc takich kretynuf trzymać przy życiu? Czy nie byłaby lepsza eutanazja??? Cicha, spokojna, taniutki zastrzyk, a rodzinie jakoś by się wytłumaczyło i byłby koniec kretynizmu...


            • Gość: Vlad.H. Re: Niemiec jeździ i co widzi? Smolensk... IP: 61.83.230.* 17.04.11, 05:02
              wystarczylyby speed trapy i fotoradary ustawione na 50kmph
Inne wątki na temat:
Pełna wersja