Gość: antyknajak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.05.04, 08:00
Często wręcz publicznie można się dowiedzieć, że kandydaci na posłów,
senatorów, radnych podjęli pisemne wręcz zobowiązania wobec swoich partii
przed umieszczeniem ich na liście , że jeżeli zostaną wybrani z listy danej
partii to zobowiązują się np : do przeznaczenia części ryczałtu na koszty
prowadzenia biura np : poselskiego na rzecz partii.
Czasami wręcz przyjmuje to kuriozalne (za Krzaklewskiego, Samoobrona)
zobowiązania jak weksle in blanco lub innego rodzaju gwarancje np :
głosowania tak jak dana partia ustali.
Czy jest to zgodne z prawem, z konstytucją ? Co o tym sądzicie ?
Mój pogląd jest taki, że jest to wręcz naruszenie Konstytucji i przestępstwo.
Może to być przyczyną faktu (faktu !), że nasi przedstawiciele reprezentują
czasami interesy materialne swoich partii a nie wyborców.