Dodaj do ulubionych

Za późno odbierzesz dziecko ze żłobka - zapłacisz

18.04.11, 10:51
Jak dopiero teraz. Jak moje chodziło do żłobka 3-4 lata temu to było 30zł za każde pół godziny.
Obserwuj wątek
        • Gość: Janus Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! IP: *.szczecin.mm.pl 18.04.11, 13:53
          A kto powiedział że nadgodziny w żłobkach są za darmo - istotne jest kto teraz za nie płaci. Żłobki to tzw. samorządowa jednostka budżetowa, co oznacza że je w całości po stronie kosztów utrzymuje Gmina (jak kto nie wierzy niech poczyta ustawę o finansach publicznych i rozporz. o gospodarce budżetowej). Tzw wpływy z usług czyli opłaty za żłobek trafiają po stronie dochodów do Gminy. Różnicę pomiędzy wydatkami a dochodami i tak pokrywa gmina z budżetu (jest to ok. 6 mln. zł rocznie). Na ten rok gmina zabezpieczyła wydatki Żłobków w budżecie w wysokości potrzeb zgłoszonych przez jednostkę. Dlatego pan związkowiec mógłby się najpierw podszkolić z finansów samorządowych zamiast walczyć o sprawę o której nie ma pojęcia. Za chwilę urzędnicy wpadną na pomysł żeby się zgodzić ze związkowcem i rezultat będzie taki że rodzice zapłacą więcej, a miasto dodatkowe dochody przeznaczy na zupełnie inne cele, bo na żłobki kasę zaplanowało już dawno.
    • andreas.007 Jaka role maja pełnić te instytucje... 18.04.11, 12:48
      Wprowadzono tu ostre kapitalistyczny zasady,
      czas to pieniądz, ale w instytucji, która ze swojej zasady
      jest na wskroś socjalistyczna.

      Nikt chyba nie zaprzeczy, ze miejskie żłobki czy przedszkola dofinansowywane
      to nic innego, jak socjalistyczne działanie prorodzinne.
      Wprowadzając tu kapitalistyczne zasady - zaprzecza się ideii pomocy rodzinie.

      Wyobraźmy może jeszcze sobie dodatkowe opłaty dla rodzących,
      którym opóźnia się poród... przecież lekarze i położne tez czekają.
      Może dla lekarzy, gdy trafi się trudniejsza operacja, a lekarze i pielegnUstki
      przecież tez mogłyby robić już co innego.

      Już widzę jak na zorganizowanym śniadaniu dla setek bezdomnych,
      wprowadziliby kary powiedzmy za zbyt wolne jedzenie... bo obsługa
      przecież przez nich dłużej musi zostać!

      Oczywiście jest to problem spoznialscy rodzice, ale zapewne obsługa
      takich przedszkoli zachowuje się jak w niektórych sklepach.
      Sklep czynny do 18. ale już o 17. pani sprzedawczyni rozpoczyna
      mycie podłogi i wszelkie inne działania, tak żeby wyjść o 18.


      W przedszkolu o socjalistycznych zasadach działania jako pomoc rodzicom
      spoznialscy zamiast płacić pieniądze może powinni być zobligowani do pewnych prac.
      Wówczas spelnilaby się rola wychowawcza tej socjalistycznej instytucji
      nie tylko wobec dzieci, ale i ich rodziców!


      Natomiast w na wskros kapitalistycznych, czyli prywatnych
      mogą ustalić sobie stawkę godzinowa, bo oni prowadzą biznes.
      Miejskie maja pomagać mlodym.

      Jeżeli w sklepie sprzedawca czy w zakładzie usługowym fryzjerka
      doliczy sobie za dłuższa robotę czy spóźnienie klienta,
      to raczej straci tego klienta - zaś urzad nie jest zainteresowany
      prowadzeniem przedszkoli, radni woleliby zwiększyć sobie diety.

      Jestem za tym, żeby Państwo zmniejszyło obciążenia podatkowe
      a było mniej socjalistyczne... Nie chce płacić podatków i na ZUS,
      wole żeby rządzily tu kapitalistyczne zasady... żeby była jasność.
      Jak ktoś chce to niech sobie płaci, ale jeżeli już wmawia mi się,
      ze państwo pomaga tym najuboższym, to niech im ku... pomaga!
      A nie kupują sobie dla straży miejskiej nowe auto full wypas,
      żeby mogli zapanować 20 blokad na koła, zamiast przyczepki!
      • andreas.007 Re: Jaka role maja pełnić te instytucje... 18.04.11, 13:25
        Moim zdaniem jeżeli miasto chce wypełniać socjalistyczna pomoc
        dla mlodych ludzi doplacajac do przedszkoli, by mogli pracować,
        to należy zwiększyć te dopłaty tak by przedszkolanka czuła, ze wypełnia
        misje, która spełnia zadania tego Państwa!

        Należy mniej pieniędzy być może przeznaczyć na inne wydatki,
        które z zasady tracaja kapitalizmem jak choćby SCR, który powinien
        otrzymawszy taki majątek w formie dziesiatkow milionów, kamienic
        jeszcze nie potrafi na rynku kapitalistycznym sam na siebie zarobić!
        Te przedszkola nie maja ma siebie zarabiać, a maja być forma
        działania Janosikowego - zabrać bogatym i dać biednym...

        Natomiast radni wola dawać bogatym... jeszcze wiecej!
    • krzysztofsf A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 13:29
      Dziecko mam juz na szczescie na studiach.
      Ale z czasow przedszkolnych potomka pamietam ganianie , zeby odebrac na czas...
      Gdy polowa pracujacych pracuje w firmach handlowych czy zwiazanych z handlem, z godzinami pracy do 16-ej, 17-ej, 18-ej czy pozniej, nie jestem w stanie pojac, dlaczego nie wprowadza sie w przedszkolach i zlobkach systemu zmianowego.
      Oplata za przedszkole czy zlobek powinna byc zwiazana z iloscia posilkow.
      Oddajemy o 6-ej, odbieramy przed 15-a - placimy za te 3 czy 4-y posilki wydane dziecku w tym czasie.
      Odprowadzamy przed 9-a i odbieramy po 18-ej - tak samo, posilki miernikiem.
      Oddajemy przed 6-a odbieramy po 20-ej - wiecej posilkow, wiecej placimy.
      Poniewaz zmiany pracownikow by sie zazebialy, wiadomo, ze w czasie szczytow bylaby podwojna obsada pracownikow.
      Tak trudno zrobic przedszkola czy zlobki dostosowane do wspolczesnych typowych godzin pracy przecietnego rodzica?
      • andreas.007 Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 13:54
        Przedszkola to postsocjalistyczny system prorodzinny
        działają dalej na zasadach z tamtych czasów - doplacaja z naszych podatków.
        Wszelkie próby wprowadzania kapitalistycznych zasad - to bzdura!
        Zmiany powinny być - być może takie jak sugerujesz!
        Jednak ma to być pomoc młodym rodzicom, a nie firma samofinansujaca się!
        Taka powinny być inne spółki miejskie, które otrzymały grube miliony,
        a i tak miasto stale do nich dopłaca, choć to właśnie one powinny być
        samofinansujace i nie powinno się do nich dopłacać z podatków!
        Albowiem one zarabiają sprzedając kamienice choćby...
            • krzysztofsf Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 15:20
              andreas.007 napisał:

              > To kolejny moment, gdy państwo dopłaca dla bezrobotnych...
              > natomiast doplacajac do przedszkoli i tworząc nowe miejsca pracy
              > nie tylko ubyloby bezrobotnych, ale także byłaby to pomoc prorodzinna!
              >

              Pierwsze przedszkola chyba powstaly jako przyzakladowe, zakladane przez "brzydkich kapitalistów" ? :)

              Ja nie moge pojac tego, ze minal czas pracy od 7-15 (nawet nie uwzgledniajac nadgodzin, tylko przesuniecie na pozniejsze godziny rozpoczynania i konczenia pracy) a opieka nad dziecmi zatrzymala sie na czasach gierkowskich.
              W chwili obecnej ewenementem powinny byc przedszkola i zlobki jednozmianowe.
              W dodatku przy zmianach tansze bylyby koszty stale w przeliczniu na dziecko.
              • andreas.007 Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 15:35
                Kapitalista jest zainteresowany by mieć pracownika,
                który nie musi się urywac z pracy lub martwić kto odbierze dziecko -
                chce mieć wydajnego pracownika...

                Przejął to system socjalistyczny, bo teoretycznie o to samo chodziło,
                by pracownicy pracowali, a jednocześnie dzieci miały fachowa opiekę!
                Przecież teoretycznie lepiej jest gdy matka wykonuje zawód a nie siedzi w domu!
                Niestety mamy w tym systemie wypaczenia...

                Urzad, który żyje z naszych podatków nie chce dofinansowywac przedszkoli,
                ale woli dofinansowywac spółkę miejska, która remontuje kamienice,
                by je sprzedać i zarobić, ale nie zarabia... bo chyba zarabiają ci którzy kupują!
                Natomiast nie ma pieniędzy na przedszkola...
                • andreas.007 Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 15:39
                  Tak się dzieje, Polki które wemigrowaly na Wyspy przoduja tam w porodach!
                  Znam dziewczyny, które mieszkając w Szczecinie nie zdecydowały się na dziecko
                  zdając sobie sprawę z problemów, a na Wyspach pracują i już maja dzieci!
                  To powinno dać do myślenia radnym miasta z którego młodzi mieszkańcy wyjeżdżają!

                  Kurwa myśleć Panie i Panowie radni!
                  • krzysztofsf Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 16:03
                    andreas.007 napisał:

                    > Tak się dzieje, Polki które wemigrowaly na Wyspy przoduja tam w porodach!
                    > ]
                    > Znam dziewczyny, które mieszkając w Szczecinie nie zdecydowały się na dziecko
                    > zdając sobie sprawę z problemów, a na Wyspach pracują i już maja dzieci!
                    > To powinno dać do myślenia radnym miasta z którego młodzi mieszkańcy wyjeżdżają
                    > !
                    >
                    > Kurwa myśleć Panie i Panowie radni!
                    >

                    Mozna sparafrazowac znane powiedzenie "Oni udaja, ze nam placa, a my udajemy, ze pracujemy"
                    Tyle, ze pierwszego czlonu sie nie zmieni na udawania - "Oni chca opieki nad dziecmi, a my udajemy, ze zapewniamy"
                      • krzysztofsf Re: oni... 19.04.11, 08:56
                        marter7 napisał:

                        > ..ale skoro w zeszłym roku uznaliście, że to ci ludzie najlepiej będą dbać o Wa
                        > sze interesy...

                        Pisz za siebie.
                        Na listach najbardziej brakuje mi opcji "Zaden z powyzszych".
                        • marter7 taaa...bardzo konstruktywne... 19.04.11, 16:43
                          tak poza tym:
                          > Na listach najbardziej brakuje mi opcji "Zaden z powyzszych".

                          No to teraz wyobraźmy sobie, że taka opcja jest i wszyscy ją wybierają: Rada się nie konstytuuje, na cztery lata zamrożone są wszystkie inwestycje i wydatki.
                          Doskonały pomysł, doprawdy.
                          • krzysztofsf Re: taaa...bardzo konstruktywne... 19.04.11, 20:50
                            marter7 napisał:

                            > tak poza tym:
                            > > Na listach najbardziej brakuje mi opcji "Zaden z powyzszych".
                            >
                            > No to teraz wyobraźmy sobie, że taka opcja jest i wszyscy ją wybierają: Rada si
                            > ę nie konstytuuje, na cztery lata zamrożone są wszystkie inwestycje i wydatki.
                            > Doskonały pomysł, doprawdy.

                            To jestes za demokracja czy nie?

                            Opcja "zaden z powyzszych" miala byc rownowazna z oddaniem glosu niewaznego, ale ze wskazaniem na konkretna przyczyne. Czyli jest frekwencja i nie ma to wplywu na wzajemne relacje glosow waznych, chociaz jest wykazywane jako osobna zliczana pozycja w wynikach. Wygrywaja radni z najliczniejsza rodzina.

                            W niektorych stanach USA maja ciekawie, bo mozna dopisywac nazwiska kandydatow, poza wydrukowanymi. Zdazalo sie, ze dopisywani wygrywali.
                            • marter7 wolność to odpowiedzialność 19.04.11, 22:21
                              Oczywiście. Tyle, że "żaden z powyższych" nie jest rozwiązaniem. Bo o ile w wyborach parlamentarnych z powodu sztucznych ograniczeń wprowadzanych przez ordynację i skalę może mieć to jakieś uzasadnienie, to w samorządowych - nie ma żadnego.
                              Poza tym, że nie biorąc udziału zawsze można zwalić całą winę na złych "Onych" i żalić się na forach.

                              A patrząc z drugiej strony: w Szczecinie do przedszkoli chodzi ponad 7500 dzieci, 1200 się nie dostało - pewnie część spoza miasta, część rodzeństwa, więc ostrożnie licząc 6tys rodzin po 2 osoby z prawem głosu (a przecież są dziadkowie, krewni, znajomi, osoby ze żłobków) - jakieś 12tys głosów, średnio 2400 na okręg - tymczasem w każdym z 5 okręgów już 1000 głosów wystarczyło, by wprowadzić swojego kandydata do Rady, a 2400 dawało pierwsze (w 3 okręgach) lub 2 (w pozostałych dwóch) miejsce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka