maxikasek 18.04.11, 10:51 Jak dopiero teraz. Jak moje chodziło do żłobka 3-4 lata temu to było 30zł za każde pół godziny. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lamark2 Takzwana polityka k***a prorodzinna! 18.04.11, 11:00 Takie zmiany są w całej Polsce i dotyczą także przedszkoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 11:23 Przepraszam, a obsługa żłobka ma za darmo siedzieć po godzinach, bo Ty swojego dziecka na czas nie odbierzesz? Co to ma wspólnego z brakiem polityki prorodzinnej? Odpowiedz Link Zgłoś
lamark2 Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! 18.04.11, 11:34 A ty nigdy, nie siedziałeś w pracy po godzinach? Albo nie stałeś w korku? Za dziecko w żłobku lub w przedszkolu ma płacić państwo, a ja mam pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! 18.04.11, 11:46 lamark2 napisał: > A ty nigdy, nie siedziałeś w pracy po godzinach? Albo nie stałeś w korku? > Za dziecko w żłobku lub w przedszkolu ma płacić państwo, a ja mam pracować. To Ty masz trzepac kase a my mamy placic za Twoje dziecko, za nadgodziny? Odpowiedz Link Zgłoś
lamark2 Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! 18.04.11, 11:59 Państwo ma zapewnić opiekę nie tylko moim, ale wszystkim dzieciom, bo to one warunkują dalszy rozwój naszego państwa i będą pracowały na nasze emerytury (niestety). No chyba że, wolicie imigrantów z Afryki albo z Azji. Ja też płacę podatki, a za nadgodziny mi nie płacą. Czasami trzeba dłużej pracować żeby utrzymać jakąkolwiek pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też_matka Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! IP: *.net.pbthawe.eu 18.04.11, 22:26 Urlopy macierzyńskie i wychowawcze są dla dobra dziecka- istoty o złożonej drodze rozwoju i potrzebującej indywidualnej troski matki. Jej dobra opieka procentuje zdrowym i prawidłowym rozwojem dziecka. Później odnajduje się ono w społeczeństwie i ta inwestycja w dziecko się zwraca... Rozwiązania zastępcze tylko takimi pozostaną, trzeba mieć tego świadomość. Mówimy o rozwoju człowieka, nie o lalkach czy kukiełkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 13:46 może w ogóle państwo ma ci dziecko wychować bo ty nie masz czasu?z jakiej racji państwo czyli wszyscy maja płacić?za swoje nadgodziny bierzesz kase więc i w przedszkolu nikt na dziękuje siedzieć nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aysy.1 komunizm w dalszym ciągu żyje w móżdzkach 19.04.11, 20:42 lamark2 napisał: > Za dziecko w żłobku lub w przedszkolu ma płacić państwo, a ja mam pracować. po co to komentować:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janus Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! IP: *.szczecin.mm.pl 18.04.11, 13:53 A kto powiedział że nadgodziny w żłobkach są za darmo - istotne jest kto teraz za nie płaci. Żłobki to tzw. samorządowa jednostka budżetowa, co oznacza że je w całości po stronie kosztów utrzymuje Gmina (jak kto nie wierzy niech poczyta ustawę o finansach publicznych i rozporz. o gospodarce budżetowej). Tzw wpływy z usług czyli opłaty za żłobek trafiają po stronie dochodów do Gminy. Różnicę pomiędzy wydatkami a dochodami i tak pokrywa gmina z budżetu (jest to ok. 6 mln. zł rocznie). Na ten rok gmina zabezpieczyła wydatki Żłobków w budżecie w wysokości potrzeb zgłoszonych przez jednostkę. Dlatego pan związkowiec mógłby się najpierw podszkolić z finansów samorządowych zamiast walczyć o sprawę o której nie ma pojęcia. Za chwilę urzędnicy wpadną na pomysł żeby się zgodzić ze związkowcem i rezultat będzie taki że rodzice zapłacą więcej, a miasto dodatkowe dochody przeznaczy na zupełnie inne cele, bo na żłobki kasę zaplanowało już dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajowy Re: Takzwana polityka k***a prorodzinna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 18:06 panie Janus ustawa o pracownikach samorządowych zabrania płatnych nadgodzin dla tej grupy zawodowej, oczywiście dotyczy to stanowisk urzędniczych. Pytanie czy panie opiekunki zaliczane będą do tej grupy zawodowej ? Pan związkowiec nie musi się szkolić raczej ty naucz się czytać ze zrozumieniem ponieważ stawka żywieniowa a nadgodziny to dwie różne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
i.fugazi Re: Za późno odbierzesz dziecko ze żłobka - zapła 18.04.11, 12:07 Ekonomicznie zasadne jest wprowadzić miejski nakaz odbioru bachorów do 15.30. I trzepać po kieszeni spóźnialskich . A co? Było babcię psem szczuć? Pozdrawiam Fugazi Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Za późno odbierzesz dziecko ze żłobka - zapłacisz 18.04.11, 12:08 Był kiedyś taki eksperyment w USA. Okazało się że ludzie którzy płacili uznali że "im się należy" i spóźniali się nagminnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as oto polityka prorodzinna ale tak wybraliscie IP: *.globalconnect.pl 18.04.11, 12:13 mniejcie pretensje do siebie.A demografia ledwo dyszy. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_mage Re: Za późno odbierzesz dziecko ze żłobka - zapła 18.04.11, 17:12 > Był kiedyś taki eksperyment w USA. Okazało się że ludzie którzy płacili uznali > że "im się należy" i spóźniali się nagminnie. Owszem, spozniali sie nagminnie, gdy placili jakies grosze za spoznienie, gdy trzeba bylo za kazde 15 min. zaplacic 50 $ juz tak sie nie spozniali. Ja tez mam kary za kazde 10 min. spoznienia (zlobek) i to wysokie i nikt z rodzicow nie placze! Jest porzadek i nikt sie nie spoznia. Przypuszczam, ze gdyby kar nie bylo, non-stop dzien w dzien bylyby setki wymowek, czemu to sie pozniej po dziecko przyszlo :) Odpowiedz Link Zgłoś
heine-ken Re: Za późno odbierzesz dziecko ze żłobka - zapła 18.04.11, 23:15 Nie tyle eksperyment, ile zostało to opisane w książce Freakonomia na bazie doświadczeń z Izraela. Pieniądze zastąpiły wyrzuty sumienia i po wprowadzeniu opłat, relatywnie niewielkich, więcej rodziców się spóźniało. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Jaka role maja pełnić te instytucje... 18.04.11, 12:48 Wprowadzono tu ostre kapitalistyczny zasady, czas to pieniądz, ale w instytucji, która ze swojej zasady jest na wskroś socjalistyczna. Nikt chyba nie zaprzeczy, ze miejskie żłobki czy przedszkola dofinansowywane to nic innego, jak socjalistyczne działanie prorodzinne. Wprowadzając tu kapitalistyczne zasady - zaprzecza się ideii pomocy rodzinie. Wyobraźmy może jeszcze sobie dodatkowe opłaty dla rodzących, którym opóźnia się poród... przecież lekarze i położne tez czekają. Może dla lekarzy, gdy trafi się trudniejsza operacja, a lekarze i pielegnUstki przecież tez mogłyby robić już co innego. Już widzę jak na zorganizowanym śniadaniu dla setek bezdomnych, wprowadziliby kary powiedzmy za zbyt wolne jedzenie... bo obsługa przecież przez nich dłużej musi zostać! Oczywiście jest to problem spoznialscy rodzice, ale zapewne obsługa takich przedszkoli zachowuje się jak w niektórych sklepach. Sklep czynny do 18. ale już o 17. pani sprzedawczyni rozpoczyna mycie podłogi i wszelkie inne działania, tak żeby wyjść o 18. W przedszkolu o socjalistycznych zasadach działania jako pomoc rodzicom spoznialscy zamiast płacić pieniądze może powinni być zobligowani do pewnych prac. Wówczas spelnilaby się rola wychowawcza tej socjalistycznej instytucji nie tylko wobec dzieci, ale i ich rodziców! Natomiast w na wskros kapitalistycznych, czyli prywatnych mogą ustalić sobie stawkę godzinowa, bo oni prowadzą biznes. Miejskie maja pomagać mlodym. Jeżeli w sklepie sprzedawca czy w zakładzie usługowym fryzjerka doliczy sobie za dłuższa robotę czy spóźnienie klienta, to raczej straci tego klienta - zaś urzad nie jest zainteresowany prowadzeniem przedszkoli, radni woleliby zwiększyć sobie diety. Jestem za tym, żeby Państwo zmniejszyło obciążenia podatkowe a było mniej socjalistyczne... Nie chce płacić podatków i na ZUS, wole żeby rządzily tu kapitalistyczne zasady... żeby była jasność. Jak ktoś chce to niech sobie płaci, ale jeżeli już wmawia mi się, ze państwo pomaga tym najuboższym, to niech im ku... pomaga! A nie kupują sobie dla straży miejskiej nowe auto full wypas, żeby mogli zapanować 20 blokad na koła, zamiast przyczepki! Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Jaka role maja pełnić te instytucje... 18.04.11, 13:25 Moim zdaniem jeżeli miasto chce wypełniać socjalistyczna pomoc dla mlodych ludzi doplacajac do przedszkoli, by mogli pracować, to należy zwiększyć te dopłaty tak by przedszkolanka czuła, ze wypełnia misje, która spełnia zadania tego Państwa! Należy mniej pieniędzy być może przeznaczyć na inne wydatki, które z zasady tracaja kapitalizmem jak choćby SCR, który powinien otrzymawszy taki majątek w formie dziesiatkow milionów, kamienic jeszcze nie potrafi na rynku kapitalistycznym sam na siebie zarobić! Te przedszkola nie maja ma siebie zarabiać, a maja być forma działania Janosikowego - zabrać bogatym i dać biednym... Natomiast radni wola dawać bogatym... jeszcze wiecej! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 13:29 Dziecko mam juz na szczescie na studiach. Ale z czasow przedszkolnych potomka pamietam ganianie , zeby odebrac na czas... Gdy polowa pracujacych pracuje w firmach handlowych czy zwiazanych z handlem, z godzinami pracy do 16-ej, 17-ej, 18-ej czy pozniej, nie jestem w stanie pojac, dlaczego nie wprowadza sie w przedszkolach i zlobkach systemu zmianowego. Oplata za przedszkole czy zlobek powinna byc zwiazana z iloscia posilkow. Oddajemy o 6-ej, odbieramy przed 15-a - placimy za te 3 czy 4-y posilki wydane dziecku w tym czasie. Odprowadzamy przed 9-a i odbieramy po 18-ej - tak samo, posilki miernikiem. Oddajemy przed 6-a odbieramy po 20-ej - wiecej posilkow, wiecej placimy. Poniewaz zmiany pracownikow by sie zazebialy, wiadomo, ze w czasie szczytow bylaby podwojna obsada pracownikow. Tak trudno zrobic przedszkola czy zlobki dostosowane do wspolczesnych typowych godzin pracy przecietnego rodzica? Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 13:54 Przedszkola to postsocjalistyczny system prorodzinny działają dalej na zasadach z tamtych czasów - doplacaja z naszych podatków. Wszelkie próby wprowadzania kapitalistycznych zasad - to bzdura! Zmiany powinny być - być może takie jak sugerujesz! Jednak ma to być pomoc młodym rodzicom, a nie firma samofinansujaca się! Taka powinny być inne spółki miejskie, które otrzymały grube miliony, a i tak miasto stale do nich dopłaca, choć to właśnie one powinny być samofinansujace i nie powinno się do nich dopłacać z podatków! Albowiem one zarabiają sprzedając kamienice choćby... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 14:25 Zauwaz ile miejsc pracy by powstalo przy takim systemie. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 14:40 To kolejny moment, gdy państwo dopłaca dla bezrobotnych... natomiast doplacajac do przedszkoli i tworząc nowe miejsca pracy nie tylko ubyloby bezrobotnych, ale także byłaby to pomoc prorodzinna! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 15:20 andreas.007 napisał: > To kolejny moment, gdy państwo dopłaca dla bezrobotnych... > natomiast doplacajac do przedszkoli i tworząc nowe miejsca pracy > nie tylko ubyloby bezrobotnych, ale także byłaby to pomoc prorodzinna! > Pierwsze przedszkola chyba powstaly jako przyzakladowe, zakladane przez "brzydkich kapitalistów" ? :) Ja nie moge pojac tego, ze minal czas pracy od 7-15 (nawet nie uwzgledniajac nadgodzin, tylko przesuniecie na pozniejsze godziny rozpoczynania i konczenia pracy) a opieka nad dziecmi zatrzymala sie na czasach gierkowskich. W chwili obecnej ewenementem powinny byc przedszkola i zlobki jednozmianowe. W dodatku przy zmianach tansze bylyby koszty stale w przeliczniu na dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 15:35 Kapitalista jest zainteresowany by mieć pracownika, który nie musi się urywac z pracy lub martwić kto odbierze dziecko - chce mieć wydajnego pracownika... Przejął to system socjalistyczny, bo teoretycznie o to samo chodziło, by pracownicy pracowali, a jednocześnie dzieci miały fachowa opiekę! Przecież teoretycznie lepiej jest gdy matka wykonuje zawód a nie siedzi w domu! Niestety mamy w tym systemie wypaczenia... Urzad, który żyje z naszych podatków nie chce dofinansowywac przedszkoli, ale woli dofinansowywac spółkę miejska, która remontuje kamienice, by je sprzedać i zarobić, ale nie zarabia... bo chyba zarabiają ci którzy kupują! Natomiast nie ma pieniędzy na przedszkola... Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 15:39 Tak się dzieje, Polki które wemigrowaly na Wyspy przoduja tam w porodach! Znam dziewczyny, które mieszkając w Szczecinie nie zdecydowały się na dziecko zdając sobie sprawę z problemów, a na Wyspach pracują i już maja dzieci! To powinno dać do myślenia radnym miasta z którego młodzi mieszkańcy wyjeżdżają! Kurwa myśleć Panie i Panowie radni! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: A wprowadzic zmiany....? 18.04.11, 16:03 andreas.007 napisał: > Tak się dzieje, Polki które wemigrowaly na Wyspy przoduja tam w porodach! > ] > Znam dziewczyny, które mieszkając w Szczecinie nie zdecydowały się na dziecko > zdając sobie sprawę z problemów, a na Wyspach pracują i już maja dzieci! > To powinno dać do myślenia radnym miasta z którego młodzi mieszkańcy wyjeżdżają > ! > > Kurwa myśleć Panie i Panowie radni! > Mozna sparafrazowac znane powiedzenie "Oni udaja, ze nam placa, a my udajemy, ze pracujemy" Tyle, ze pierwszego czlonu sie nie zmieni na udawania - "Oni chca opieki nad dziecmi, a my udajemy, ze zapewniamy" Odpowiedz Link Zgłoś
marter7 oni... 19.04.11, 08:35 ..ale skoro w zeszłym roku uznaliście, że to ci ludzie najlepiej będą dbać o Wasze interesy... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: oni... 19.04.11, 08:56 marter7 napisał: > ..ale skoro w zeszłym roku uznaliście, że to ci ludzie najlepiej będą dbać o Wa > sze interesy... Pisz za siebie. Na listach najbardziej brakuje mi opcji "Zaden z powyzszych". Odpowiedz Link Zgłoś
marter7 Re: oni... 19.04.11, 16:26 to trza się było ze szwagrem i z kumplami z podwórka skrzyknąć i się w PKW zarejestrować Odpowiedz Link Zgłoś
marter7 taaa...bardzo konstruktywne... 19.04.11, 16:43 tak poza tym: > Na listach najbardziej brakuje mi opcji "Zaden z powyzszych". No to teraz wyobraźmy sobie, że taka opcja jest i wszyscy ją wybierają: Rada się nie konstytuuje, na cztery lata zamrożone są wszystkie inwestycje i wydatki. Doskonały pomysł, doprawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: taaa...bardzo konstruktywne... 19.04.11, 20:50 marter7 napisał: > tak poza tym: > > Na listach najbardziej brakuje mi opcji "Zaden z powyzszych". > > No to teraz wyobraźmy sobie, że taka opcja jest i wszyscy ją wybierają: Rada si > ę nie konstytuuje, na cztery lata zamrożone są wszystkie inwestycje i wydatki. > Doskonały pomysł, doprawdy. To jestes za demokracja czy nie? Opcja "zaden z powyzszych" miala byc rownowazna z oddaniem glosu niewaznego, ale ze wskazaniem na konkretna przyczyne. Czyli jest frekwencja i nie ma to wplywu na wzajemne relacje glosow waznych, chociaz jest wykazywane jako osobna zliczana pozycja w wynikach. Wygrywaja radni z najliczniejsza rodzina. W niektorych stanach USA maja ciekawie, bo mozna dopisywac nazwiska kandydatow, poza wydrukowanymi. Zdazalo sie, ze dopisywani wygrywali. Odpowiedz Link Zgłoś
marter7 wolność to odpowiedzialność 19.04.11, 22:21 Oczywiście. Tyle, że "żaden z powyższych" nie jest rozwiązaniem. Bo o ile w wyborach parlamentarnych z powodu sztucznych ograniczeń wprowadzanych przez ordynację i skalę może mieć to jakieś uzasadnienie, to w samorządowych - nie ma żadnego. Poza tym, że nie biorąc udziału zawsze można zwalić całą winę na złych "Onych" i żalić się na forach. A patrząc z drugiej strony: w Szczecinie do przedszkoli chodzi ponad 7500 dzieci, 1200 się nie dostało - pewnie część spoza miasta, część rodzeństwa, więc ostrożnie licząc 6tys rodzin po 2 osoby z prawem głosu (a przecież są dziadkowie, krewni, znajomi, osoby ze żłobków) - jakieś 12tys głosów, średnio 2400 na okręg - tymczasem w każdym z 5 okręgów już 1000 głosów wystarczyło, by wprowadzić swojego kandydata do Rady, a 2400 dawało pierwsze (w 3 okręgach) lub 2 (w pozostałych dwóch) miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś