Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN

26.04.11, 02:42
Szanowni Państwo,

W zeszłym roku Orkiestra Academia ze Szczecina pod kierownictwem Pana Bohdana Boguszewskiego pojechała na wyceniony na 1.000.000 zł projekt do USA - dwa koncerty w Nowym Jorku. Orkiestra miała wystąpić w Lincoln Center i w Carnegie Hall. Obok innych pieniędzy (w tym także publicznych z Polski) projekt ten miasto Szczecin wsparło kwotą 150.000 zł a Województwo Zachodniopomorskie miało to wesprzeć kwotą 50.000 zł. Miała to być doskonała promocja naszego miasta i regionu.

Projekt uznany został przez Pana Boguszewskiego za ogromny sukces. W rzeczywistości okazało się, że wyjazd był słabo przygotowany, wymagał w ostatniej chwili interwencji w sprawie wiz ze strony prezydenta RP u prezydenta USA, koncert w Carnegie Hall odbył się w maleńkim (268 miejsc) Weill Recital Hall, a sala Alice Tully Hall na 1095 miejsc w Lincoln Center podczas koncertu świeciła pustkami. Jednym słowem jest dalece prawdopodobne, że występów nie obejrzało nawet 500 osób.

Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że wydarzenie to wygenerowało tylko JEDNĄ wzmiankę o Szczecinie w amerykańskim internecie - do strony University of South California, która specjalizuje się w informowaniu o polskich wydarzeniach muzycznych:

WIELKA PROMOCJA SZCZECINA W JUESOFEJ

(W wyszukiwarce wpisane zostały terminy: Boguszewski, Carnegie Hall i Szczecin, a jako parametry: strony internetowe w USA, po angielsku i w okresie ostatnich dwunastu miesięcy.)

Jeśli zamiast "boguszewski" wpisze się "academia" jest tylko jeden odnośnik więcej - do artykułu ze strony polonijnej.

Jednym słowem wszystko wskazuje na to, że Szczecin jako miasto i region za wysłuchanie swojej orkiestry musiał dopłacić nowojorskim słuchaczom przynajmniej 400 zł od osoby i 200.000 zł za wygenerowanie jednej dodatkowej wzmianki o naszym mieście w tamtejszym internecie.

W tej chwili Pan Boguszewski przy pomocy prokuratury próbuje ścigać osoby, które od prawie roku krytykowały pomysł wsparcia przez podatników tego wyjazdu, próbując im zamknąć usta, kiedy poddają w wątpliwość jego doświadczenie i kompetencje konieczne do poprowadzenia tego projektu o tak międzynarodowym znaczeniu. Przy pomocy prokuratury zmusił Gazetę Wyborczą do ujawnienia adresów krytykujących go forumowiczów, zanim jeszcze ich działania zostały dokładnie zbadane przez prokuraturę (i w rezultacie uznane za "mało szkodliwe"), ograniczając w ten sposób demokratyczną WOLNOŚĆ SŁOWA i SWOBODĘ WYPOWIEDZI. Zarzuca im, że swoją krytyką doprowadzili do zmniejszenia planowanej wcześniej dotacji z Urzędu Marszałkowskiego z 300.000 zł do 50.000 zł (które w tej chwili UMarsz wstrzymuje z powodu nie dotrzymania przez Pana Boguszewskiego warunków umowy o wsparciu tego projektu). Jednocześnie Pan Boguszewski nie udziela publicznie odpowiedzi na pytania, które pojawiają się wobec całego projektu i tego jak został zorganizowany.

Zapraszam w takim razie do dyskusji na temat tego:

- czy rzeczywiście to forumowicze powinni być w tej chwili ścigani sądownie za swoje wypowiedzi i za to, że prawdopodobnie spowodowali zmniejszenie wydatków na ten projekt z pieniędzy publicznych o 250.000 zł?

- czy to raczej taka "promocja" Szczecina przez Pana Boguszewskiego za setki tysięcy złotych powinna znaleźć się w kręgu zainteresowania prokuratury i organów nadzoru finansów publicznych?


Wcześniejsze przyczynki do tej dyskusji można znaleźć poniżej:

Dwulicowy urzędnik kontra dyrygent.

Schizofrenia urzędnicza. Komentarz.

Znowu ujawniono dane forumowiczów.
    • Gość: ( Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 06:28
      cool_turalny napisał:

      "Czy prokuratura nie powinna teraz wszcząć śledztwa z urzedu w sprawie nieprawidłowości w gospodarowaniu publicznymi funduszami?"


      > A dla wszystkich, którzy dalej uważają, że miasto miało świetną promocję w USA
      > polecam kliknąć na ten link:
      >
      > WIELKA PROMOCJA SZCZECINA W JUESOFEJ
      > tinyurl.com/promocjaszczecina1
      >
      > W wyszukiwarce wpisałem Boguszewskiego, Carnegie Hall i Szczecin, a jako parametry:
      > strony internetowe w USA, po angielsku i w okresie ostatnich dwunastu miesięcy.
      > Jaki wynik???
      >
      > 1 (słownie: JEDEN!!!!) odnośnik.
      >
      > Do strony Uniwersity of South California, która specjalizuje się w informowaniu
      > o polskich wydarzeniach. Jeśli zamiast "boguszewski" wpisze się "academia"
      > jest tylko jeden odnośnik więcej - do artykułu ze strony polonijnej.
      >
      > Czy za taką "promocję" Szczecina za setki tysięcy złotych Panu Boguszewskiemu n
      > ie należy się zaproszenie od prokuratora bardziej niż krytykującym go forumowiczom?

      INT’L CHOPIN FESTIVAL NY

      From December 14 - 18, 2010.
      The International Chopin Festival is presented by the Chopin Society of New York and is supported by the Ministry of Culture and National Heritage of the Republic of Poland, Adam Mickiewicz Institute, Marshal's Office of the West Region (Poland), The Mayor of Szczecin (Poland), and Yamaha. Additional support is provided by the Polish Cultural Institute in New York.

      Wednesday, December 15, 2010, 7:30 pm
      1941 Broadway, , New York City (on 65th St between Broadway & Amsterdam)
      Tickets: $95, $75, $45
      Tel. 212.671.4050
      All-Chopin Program: Andante Spianato and Grande Polonaise Brillante E-flat major, Op. 22; Piano concerto No. 1 in E minor, Op. 11; and Piano concerto No. 2 in F minor, Op. 21
      Performers: Orchestra Academia of Szczecin University, Maestro Bohdan Boguszewski

      Friday, December 17, 2010, 7:30 pm
      Selection of Chopin's Chamber Music and Jazz Arrangements
      Weil Recital Hall at Carnegie Hall (57th Street & Seventh Avenue, New York City)
      Tickets: $45, $25
      Tel. 212.247.7800
      Performers: Anna Organiszczak, Jerzy Stryjniak, Slawomir Wilk - piano; Patrycja Piekutowska, violin; Tomasz Szczesny, cello; Hanna Hozer, mezzo-soprano, Adam Makowicz, jazz piano & composition; Orchestra Academia with Maestro Bohdan Boguszewski


      A może chociaż wpływy z biletów pozwolą Boguszewskiemu na rozliczenie miejskich dotacji, które poprzedziły kolejny, bezrefleksyjny przelew w wysokości 150.000 zł.

      Przy tej okazji warto przypomnieć, że aktualny dług publiczny w przeliczeniu na mieszkańca wynosi: 20.043 PLN i wciąż rośnie!


      Po raz kolejny nasuwa się pytanie, gdzie jest prokuratura i czy jedynie internauci w tym chorym mieście pilnują publicznej kasy?!

    • Gość: dziki Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 09:26
      Widzę, że marszałkowe ze wsi i przytorów powróciły w świątecznym nastroju i rzuciły sie do walki o swoje koryto i stołki.
      • Gość: lokalny Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.11, 13:28
        akurat cooolturalny to nic nie ma wspólnego z marszałkami,to inaczej absztyfikant czyli Rafał,ale ma rację
        • Gość: dziki Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 13:41
          A co ta dziurawa na ryju świnia ma do powiedzenia , to zwykły komuch , prawa ręka Jacka Roberta Piechoty , swego czasu zajmował się pseudo ekonomią w Pulsie Biznesu - gazeta o historii jak komunistyczna nomenklatura uwłaszczała się na majątku państwowym .
          Pisze tam jeszcze ? Przynajmniej nie bluźnił za moje podatki?
          • cool_turalny Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN 26.04.11, 14:05
            Widzę, że "dziki" to kolejny "inteligentny inaczej", jakich w naszym kraju nie brak, który gdyba na temat tożsamości, czepia się domniemań dotyczących czyichś życiorysów (może jeszcze wyciągnie teczki i "dziadka z Wehrmachtu"?), bo na dyskusję o merytoryce problemu Bozia najwyraźniej rozumu poskąpiła. I dlatego właśnie u nas nie warto walczyć o uczciwość z otwartą przyłbicą, bo Ci jeszcze niedouczona gawiedź w bezrozumnej i bezinteligentnej bezsilności raczej w twarz napluje niż przyzna się do swojej niewiedzy.
            • Gość: dziki Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 14:28
              Nie wiem co ma wspólnego Otwarta przyłbica w wykonaniu cooluralnego , ale jeżeli pod tym nickiem jest kontynuacja absztyfikanta, to nie masz tutaj co robić i jesteś spalony. Jak wraga to twój chłopak, to kontaktujcie się na innych forach, bo odrywasz go od pracy za nasze podatki.
              • Gość: ( Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.11, 14:11
                Z tego wszystkiego, już nawet Chopin nie chce mieć ze Szczecinem nic wspólnego i jako port macierzysty woli Świnoujście :(

      • Gość: . Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 18:39
        Nie miejmy złudzeń, nikt się nie rzuci do walki o zabezpieczenie wspólnego dobra jakim są nasze podatki. Właśnie dla tego rozdziobią nas kruki i wrony a tutaj niczego nie będzie.

    • Gość: . Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.ip.netia.com.pl 26.04.11, 14:03
      Czy Twoja wypowiedź byłaby mniej rzeczowa gdybyś używał zwykłej czcionki zamiast pogrubionej?
      • cool_turalny Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN 26.04.11, 14:10
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Czy Twoja wypowiedź byłaby mniej rzeczowa gdybyś używał zwykłej czcionki zamias
        > t pogrubionej?

        ... na pewno byłaby mniej czytelna i miałaby mniejsze szanse na zainteresowanie ze strony Pana Boguszewskiego i innych "luminarzy" naszej szczecińskiej kultury, którzy tak jak on, ESK2016 i dyrekcja FiSharmonii konsekwetnie unikają odpowiedzi na zadawane przeze mnie pytania Pytania, które jak widać nie tylko mnie poruszają na tym forum.
        • andreas.007 Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN 26.04.11, 16:29
          Prawda taka jest, ze Coolturalny zadaje szereg konkretnych pytań,
          ale widać nikomu nie chodzi o odpowiedz, lecz o co innego.
          Może jakiś dziennikarz powinien zapytać i napisać artykuł na ten temat
          próbując trochę wyjaśnić w tej sprawie, ale ujawniania danych nickow,
          ale właśnie tego wyjazdu, a szczególnie dofinansowania...

          Prawda jest, ze z kasy miasta wychodzą pieniądze na rożne tematy kulturalne,
          choćby właśnie ten wyjazd czy koncert w Katedrze o wiele większe,
          niż otrzymuje ma kilka koncertów prawdziwych światowych sław Darek Startek.
          A przecież nikt nie ma wątpliwości ze Darek robi naprawdę duża kulturę,
          zaś inni zdaje się robią duże pieniądze... na kulturze.
          • Gość: koleś Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: 81.219.166.* 26.04.11, 18:10
            aDarek prowadzi działalność charytatywną? :)))))))))))))))))))))))))))
            • andreas.007 Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN 26.04.11, 19:15
              A Urzad Miasta prowadzi?
              ;)
    • Gość: Off Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 16:59
      Niewdzięcznicy! Słowiańska orkiestra z polskiego Szczecina jedzie sławić naszego kompozytora na obcej ziemi, a Wy jeszcze wybrzydzacie! Pomyślcie sobie, przecież te 150.000 mogłoby wesprzeć budowę Sediny, konia trojańskiego pangermańskiego parcia na wschód!
    • aysy.1 Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN 26.04.11, 19:07
      zakompleksiony prowincjusz, dziecko pańszczyżnianego chłopa zapłaci majątek aby zaleczyć swoje kompleksy. to i tak dobrze ,że wydali tylko milion.
      • Gość: ( Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 14:54

        Tylko dlaczego taki zakompleksiony prowincjusz megaloman, ma się leczyć z za pieniądze szczecińskich podatników?!

        forum.gazeta.pl/forum/w,70,119718421,,Jada_choc_brakuje_im_jeszcze_100_tys_zl.html?v=2
    • zed.1 No wlasnie 26.04.11, 20:06
      Promocja to taka działka gdzie przewalane sa wielkie pieniadze bez żadnego badania efektywności. Wielki burdel i nic wiecej. Dział pakowania kasy bez ładu i składu, najlepiej na ślepo albo po znajomosci.
      • zed.1 Re: No wlasnie 26.04.11, 20:13
        Ktos kiedyś powiedział w marketingu, ze w wydatkach na promocje marnuje sie polowe kasy, tylko nie wiadomo ktora. W przypadku promocji miasta szczecin marnuje sie na moje oko 85%, i nikt nie dba by sie dowiedzieć jakie 15% zadziałało.
        • Gość: ( Re: No wlasnie IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 20:38
          Moim zdaniem, hasło: Jesteś w Szczecinie - wyskocz z cynków i zaszalej", podziałało!
          Podobnie jak dofinansowanie wyjazdu Boguszewskiego i kilku innych do Nowego Jorku bez rozliczenia. Tylko ta dojna krowa najwyraźniej umiera - Szczecin tonie!



          • zed.1 Re: No wlasnie 26.04.11, 22:56
            Akurat cynkI, do jakich tak sie wszyscy czepiaja, były najmniej kosztowne (miasto wygralo nosniiki) a pewnie najbardziej skuteczne jeśli chodzi o odzew w mediach. Chociaż faktycznie mało kreatywne i wzniosłe.
            • exman Re: No wlasnie 27.04.11, 08:26

              zed.1 napisał:

              > Akurat cynkI, do jakich tak sie wszyscy czepiaja, były najmniej kosztowne (mias
              > to wygralo nosniiki) a pewnie najbardziej skuteczne jeśli chodzi o odzew w medi
              > ach. Chociaż faktycznie mało kreatywne i wzniosł


              Ależ pokrętnie napisane, a nie wystarczyło napisać ... że cała Polska się z nas nabijała ?
              • andreas.007 Re: No wlasnie 27.04.11, 08:46
                Maksmieszne, to nie to hasło... ale to ze w Szczecinie,
                to wyskoczyć z cynkow mozna tylko, jak wieczorową pora chodząc
                po pustych ulicach podejdzie gościu z ceglowka i poprosi o wyskoczenie z portfela.
                Innych możliwości zaszalenia w Szczecinie nie ma!
                Jakie sporty wodne może u nas zaznać turysta?
                Gdzie mialby "wyskoczyć z cynkow"?

                Bardziej adekwantne hasło to "pomódl się w Katedrze ze szczecinska pasją".
      • 1przeciwnik_glupoty Re: No wlasnie ZED! 26.04.11, 22:38
        No Ty powinieneś o tym najlepiej wiedzieć. Na brednię o floating-srating Krzystek wydał ciężkie megadeweloperski hiperbełkoty... nie, to jakoś inaczej szło, zmarnował z 2,5 melona z podatków?
        • zed.1 Re: No wlasnie ZED! 26.04.11, 23:00
          Możesz porównać ile wydano wcześniej na "s" które niby promowalo miasto a było bez sensu. Przez lata wywalono tam tyle kasy, ze fg2050 jest przy tym tania i skuteczna kampania. I patrząc na to jak przyjmuje sie fg2050 wszystko jest tutaj akurat ok.

          Zaś największy problem dotyczy nie fg2050 ale sponsoringu jakie miasto przeprowadza pod szyldem promocji a które jest faktycznej ukrytym dotowaniem niewypalow.
          • lonelyboy1989 Re: No wlasnie ZED! 27.04.11, 01:34
            W międzyczasie (pomiędzy "S", a "Floating Garden") była jeszcze robiona na kolanie kampania "Szczecin jest otwarty na cośtam". Nawet na wjazdach ustawiono witacze z tym motywem.
    • andreas.007 Powinno się sponsorowac kluby GoGo 27.04.11, 07:56
      Powinni sponsorowac kluby GoGo i agencje towarzyskie,
      które zanikly w Szczecinie... byłaby to zauważalna promocja,
      a nadto przyciagnelaby ludzi z kasa... Szczecin ozywilby się turystycznie.
      Idę o zakład, ze mariny i hotele zapelnilyby się!
      A inwestorzy wszelkich dziedzin tu chcieli otwierać firmy.
      Proste rozwiązania są najlepsze.
      ;)
      • Gość: glut Re: Powinno się sponsorowac kluby GoGo IP: 213.155.178.* 27.04.11, 09:31
        A ja uważam, że powinni zasponsorować szczecińskiego astronautę. To byłaby dopiero promocja.
        • andreas.007 Re: Powinno się sponsorowac kluby GoGo 27.04.11, 09:33
          Szczeciński astronauta mógłby w kosmos wziąć szczecińską pasję...
          to byłaby promocja!
          ;)
          • Gość: gość Re: Powinno się sponsorowac kluby GoGo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.11, 09:38
            andreas.007 napisał:

            > Szczeciński astronauta mógłby w kosmos wziąć szczecińską pasję...
            > to byłaby promocja!
            > ;)

            Oraz cynki i floating garden. "First floating garden with cynk's in space" - tego nikt i nic nie przebije!
    • Gość: ) Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 10:08
      Uważam, że kosmodrom połączony z bazą turystycznych łodzi podwodnych, byłby prawdziwym strzałem w dychę. Co prawda są tu też inne atrakcje, jak na przykład szalejąca schizofrenia ale Kosmodrom w Dąbiu z pewnością byłby wiekopomnym osiągnięciem szczecińskich polityków i wpisał na trwałe ich doczesną egzystencję w tą prastarą, słowiańską ziemię.

      Oto pozostałe propozycje promocji:

      1. Szczeciński tramwaj na trasie
      2. Widok na Odrę od strony Wałów Chrobrego
      3. Wodowanie statku w Stoczni Szczecińskiej
      4. Metropolia z tramwajami

      Nie może być tak, że w kameralnej salce koncertowej budynku Carnegie Hall w Nowym Jorku, rozlegają się brawa przewodniczącego klubu radnych PO a finał jest w sądzie. Nie może tak być ;)

      • Gość: dziki kaumanawardze IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 19:38
        siano w genach . mój dziadek dosiadał takich serdyńskich, po grzbiecie wrażych wragów.
        bi.gazeta.pl/im/1/9479/z9479901X.jpg
        • Gość: ) Re: komunawróciła IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.11, 18:59
          Aneta Łuczkowska dnia 04.11.2010 o godz. 7:15 napisała:

          Szczecin jednak przeznaczy 150 tysięcy na wyjazd orkiestry Academia na Festiwal Chopinowski w Nowym Jorku. Szczecińscy muzycy wystąpią m.in. w słynnej Carnegie Hall.

          Orkiestra została zaproszona przez organizatorów festiwalu, którzy pokryją połowę kosztów przelotu i zakwaterowania. Drugą część, czyli pół miliona złotych musi zapłacić strona polska.

          O 150 tysięcy dofinansowania orkiestra zwróciła się do miasta. - To dobrze wydane pieniądze - przekonywał w środę radnych założyciel orkiestry prof. Bohdan Boguszewski. - Szczecin może znakomicie się wypromować, a w ogóle to już nie jest sprawa miasta czy regionu, ale sprawa naszego kraju.

          Radni PiS-u mieli jednak wątpliwości. 150 tysięcy dofinansowania to dużo - mówił Maciej Kopeć. - Jak ta zmiana ewentualnie zdemoluje budżet kultury? Na komisji kultury Pan prezydent Soska mówił, że praktycznie wydrenuje to resztę tego budżetu.

          Występ szczecińskiej orkiestry w Nowym Jorku wart jest każdych pieniędzy - mówił Tomasz Grodzki z PO. - Nawet gdybyśmy mieli w całości zapłacić za wynajem Carnegie Hall też byłbym za tym, żeby orkiestra szczecińska wystąpiła tam i jeszcze gdybym był prezydentem pojechałbym tam i w smokingu zapraszał artystów do Akademii Sztuki.

          O pieniądze dla orkiestry nie było łatwo. Jeszcze kilka tygodni temu urzędnicy twierdzili, że miasta na to nie stać. Większość potrzebnej sumy wygospodarował skarbnik z budżetu swojego biura. 30 tysięcy pochodzi ze środków zaplanowanych do wydania na obchody rocznicy Grudnia 70. Resztę znalazł wydział kultury. Na środowej sesji radni zgodzili się zmienić budżet. Kolejne 150 tys. ma wygospodarować zarząd województwa. Pierwotnie marszałek miał przekazać Academii dwa razy więcej.

        • Gość: ( Re: kaumanawardze IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 22:28
          "dziki" - kolejny potomek UTRWALACZA.
          Z takimi, Szczecin nigdy nie będzie miastem :(

          • swarozyc Ta warga 17.05.11, 22:31
            wygląda mi na beznapletkowca..
            • Gość: ) Re: Ta warga IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 12:47
              Mieszaniec z całą pewnością.

    • Gość: Pomorzanin Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.globalconnect.pl 27.04.11, 20:07
      No cóż. Łatwo wydaje się publiczne pieniądze, a jak nikt nie poczuwa się do ich rozliczenia to apetyt rośnie w miarę jedzenia...
      • Gość: Ony Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 21:23
        Jeśli rzeczywiście tak jest , to mnie to przeraża!

        Wtajemniczeni wiedzą, że nikt niczego nie rozlicza, nie pilnuje?!
        (oczywiście poza inwrnautami - tych pilnują kadrowe zastępy służb)

        Powołując się na wpływy Bronisława Komorowskiego i Baraka Obamę, można bezkarnie rżnąć publiczny szmalec gminnym ćwokom?!

        Jeśli rzeczywiście obowiązuje tu zasada: "róbta co chceta" i "wspólne to niczyje", to trzeba zwiewać stąd czym prędzej i jak najdalej :(




        • cool_turalny Artysta artyście nierówny? 27.04.11, 22:09
          Gość portalu: Ony napisał(a):

          > Powołując się na wpływy Bronisława Komorowskiego i Baraka Obamę, można bezkarni
          > e rżnąć publiczny szmalec gminnym ćwokom?!

          Obciachowych wątków w tej sprawie nie brak, ale dorzucę jeszcze jeden.

          Nie wiem czy ktoś jeszcze na tym forum pamięta, ale 10 lat temu inny polski artysta wylądował w Nowym Jorku, żeby dać recital z muzyką Chopina w Carnegie Hall (w tej prawdziwej na 2800 miejsc - Isaac Stern Auditorium, a nie w dziupli recitalowej na 268 miejsc). Artysta ten przyleciał ze swoim własnym, bardzo cennym instrumentem, który zaraz po wylądowaniu został skonfiskowany na lotnisku JFK przez amerykańskie służby celne, a następnie zniszczony, gdyż podobno klej, który użyto do jego produkcji pachniał panom celnikom materiałami wybuchowymi.

          Niestety nikt się wtedy ze strony polskiego rządu za artystą nie wstawił, nikt nie zaprotestował, nikt nie wysłał noty dyplomatycznej w tej sprawie do Białego Domu. Cóż, Krystian Zimerman jak widać nie zasługiwał na takie wsparcie swojej ojczyzny jak zbieranina chałturników znad Odry...

          Incydent na lotnisku JFK
          • Gość: Ony Re: Artysta artyście nierówny? IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 23:45
            Myślę, że niezorientowanym, warto przytoczyć relację dziennikarza Kuriera w tej sprawie.

            Orkiestra Academia i jej dyrygent mieli kłopoty nie tylko ze znalezieniem sponsora, który sfinansowałby ich wyjazd do Stanów. Nawet wtedy, kiedy wzięli prywatne pożyczki, ich wyjazd wisiał na włosku - trzy dni przed zaplanowanym lotem żaden muzyk nie miał odpowiedniej wizy. Muzycy otrzymali jedynie wizy turystyczne, a powinni mieć artystyczno-pracownicze. Ich zdobycie utrudniał fakt, że nie wydają ich ambasady lecz amerykański urząd imigracyjny.

            - Byliśmy już w wielkim stresie - przyznaje prof. Boguszewski. - Z prośbą o wstawiennictwo dzwoniliśmy wszędzie: m.in. do naszej ambasady w USA i do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wszędzie nam mówiono, że w piątek o godz. 14.30 załatwienie tych wiz dla kilkudziesięciu osób jest niemożliwe.

            Ale zdarzył się cud. Dziennikarka jednej z krakowskich gazet zadzwoniła w tej sprawie do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, który był akurat z wizytą w Ameryce. Sekretarz Stanu, który odebrał telefon, obiecał, że przekaże problem prezydentowi. Zrobił to w trakcie ich przejazdu do Białego Domu. Prezydent Komorowski w rozmowie z prezydentem Barakiem Obamą wykorzystał problem Academii w negocjacjach dotyczących zniesienia wiz; podał jako przykład ilustrujący problemy obywateli Polski w dostaniu się do USA. Obama stanął na wysokości zadania.

            - Już o godz. 20 wszyscy mieliśmy odpowiednie wizy - twierdzi dyrygent.

            Źródło: Kurier Szczeciński


            Właśnie przeczytałem sobie tekst Wyborczej z 10 grudnia 2010 - "Jadą, choć brakuje im jeszcze 100 tys. zł". Już wtedy było pewne, że szantaż nic nie da.

            Jedno jest pewne, cała ta historia znakomicie wpisuje się w "koncepcję wizji założeń projektu marki miasta", ftefin 2050 :(

            • cool_turalny Re: Artysta artyście nierówny? 28.04.11, 02:01
              Gość portalu: Ony napisał(a):

              > trzy dni przed zaplanowanym lotem żaden muzyk nie miał odpowiedniej wizy. Muzycy
              > otrzymali jedynie wizy turystyczne, a powinni mieć artystyczno-pracownicze. Ich zdobycie
              > utrudniał fakt, że nie wydają ich ambasady lecz amerykański urząd imigracyjny. (...)
              > Prezydent Komorowski w rozmowie z prezydentem Barakiem Obamą wykorzystał problem > Academii w negocjacjach dotyczących zniesienia wiz; podał jako przykład ilustrujący
              > problemy obywateli Polski w dostaniu się do USA. Obama stanął na wysokości zadania.

              Dziękuję za przypomnienie tego cytatu, bo dzięki temu coś jeszcze zauważyłem. Zauważyłem, że niestety sprawa ta prawdopodobnie w bardzo złym świetle pokazała w USA naszego Prezydenta i wykazała brak profesjonalizmu naszych służb dyplomatycznych.

              Prawda jest taka, że obywatele innych krajów UE nie potrzebują wiz turystycznych do USA (które Orkiestra Academia już miała), ale w przypadku wyjazdów na projekty artystyczne POTRZEBUJĄ WIZ ARTYSTYCZNO-PRACOWNICZYCH!!! Wielokrotnie w międzynarodowej prasie muzycznej pojawiały się artykuły na temat tego jak niemieckie, angielskie, francuskie czy włoskie orkiestry muszą przechodzić trudne procedury wizowe przed każdym wyjazdem do USA. Tam o tym wiedzą i jakoś potrafią sobie z tym poradzić. O TYM POWINNI BYLI WIEDZIEĆ NASI PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANI DO ROZMÓW DYPLOMACI.

              Ale oczywiście "niefrasobliwa gromadka ze Szczecina", która nie potrafiła profesjonalnie przygotować swojego wyjazdu oderzyła w smętny ton i wciągnęła Prezydenta RP w totalnie nieprawdziwą historię o tym jak to Polscy artyści są dyskryminowani przez amerykańskie władze imigracyjne na tle muzyków z innych krajów, tym samym pokazując, że nie był on dobrze przygotowany przez swoich doradców do rozmowy z głową innego państwa.

              Pewnie w Białym Domu zrobili wielkie oczy, popukali się w czoła, ale z grzeczności wobec gościa zrobili wyjątek. Zresztą, gdyby sprawa dotyczyła Filharmonii Berlińskiej, to wszystkie media pisałyby o faworyzmie, a że Orkiestra Academia to zespolik, którego obecności w Nowym Jorku i tak niemal nikt nie zauważył, to można było na to machnąć ręką.

              Jest powód dlaczego w krajach zachodnich tego typu sprawy załatwia się na spokojnie i profesjonalnie. "Szybkie akcje" mogą wyglądać w pierwszej chwili efektownie, ale po bliższym przyjrzeniu się im okazują się kompromitować nasz brak wiedzy i profesjonalizmu.

              Czy ktoś jeszcze uważa, że ta "superakcja" przybliżyła nas do zniesienia wiz do USA dla Polaków? Czy raczej pokazała amerykańskim gospodarzom, że niestety nie zawsze wiemy o czym mówimy? Pani "dziennikarka z Krakowa" lepiej zrobiłaby, gdyby nie mieszała się do polityki i nie ingerowała w rozmowy na tak wysokim szczeblu.

              I po co to było? Dla tych pustych miejsc Lincoln Center?
          • Gość: ) Re: Artysta artyście nierówny IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 13:10

            Opłaciło się. Szczeciński MEGALOMAN mógł dzięki temu napompować swoje EGO do rozmiarów dużego balona.

            • Gość: Free Re: Artysta artyście nierówny IP: *.centertel.pl 28.04.11, 17:34
              "Chorzy na odre", znakomicie wpisali sie w promocje zapyzialego, szczecinskiego megalomana. Moje gratulacje!


              • Gość: ( Re: Artysta artyście nierówny IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 19:28
                Chorzy na Odrę - dobre określenie mieszkańców "wioski z tramwajami", którzy jeszcze dają radę tu żyć.

      • Gość: Meloman Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 21:32
        Pewnie dla złagodzenia braku koncertów pana Boguszewskiego w miejscu źródeł finansowania jego publicznej działalności, urząd miasta wraz z urzędem marszałkowskim, sfinansowały koncert (wysokości dofinansowania tym razem nie ujawniono) z udziałem szczecińskich muzyków, występujących zamiennie pod różnymi nazwami. Tym razem, będzie to koncert w przededniu beatyfikacji Jana Pawła II - "Kantata o Mądrości" (Ego Sapientia), nieżyjącego szczecińskiego kompozytora Marka Jasińskiego.

        30 kwietnia, Bazylika Archikatedralna, godz. 22, wstęp wolny.
    • Gość: Czytelnik Sztuka i prokurator IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 23:52

      Dzisiejszy Kurier Szczeciński przyniósł w tej sprawie bardzo ciekawy tekst Pana Grzegorza Dowlasza, który polecam.

      Znowu sztuka trafia w rejony prokuratury. Ocierał się o nią Daniel Olbrychski, który publicznie porąbał kilka portretów na wystawie w warszawskiej Zachęcie. W Szczecinie za sprawą dyrygenta, profesora Bohdana Boguszewskiego, kłopoty z prawem mogą mieć urzędnicy, którzy w internecie krytykowali jego starania o wysoką dotację na koncerty w Nowym Jorku. A choć opinie i gusta nie powinny podlegać dyskusji, dyrygent uznał, że anonimowe wypowiedzi mocno zaszkodziły artystom; urząd dał na wyjazd mniej pieniędzy, a muzycy zapożyczyli się i teraz mają długi. Zdaniem profesora, autorów internetowych komentarzy trzeba ukarać. Sprawę upubliczniły media i od razu wielu osobom przypomniały się podobne działania podejmowane przez prezydenta Krzystka.

      Trudno to wszystko pojąć. Wątpliwości budzi przecież samo zaszczytne zaproszenie do Nowego Jorku. Zwykle zaproszonym artystom płaci się honoraria, a w tym przypadku oczekiwano od nich bardzo poważnego wkładu finansowego. Trzeba ogromnej determinacji, by godzić się na takie warunki. Przekonanie, że za każdy artystyczny pomysł musi płacić podatnik, też nie ma uzasadnienia. Co zatem w tym zamieszaniu ma robić prokurator?

      Grzegorz Dowlasz

      --
      Moim zdaniem, prokuratura winna z urzędu, sprawdzić realną zasadność dofinansowania działalności pana Boguszewskiego z publicznych środków budżetowych.

      • Gość: ) Re: Sztuka i prokurator IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.11, 22:11
        Komentarze:

        robert
        Jednym słowem galimatjas , nic więcej !
        Artyści są po to aby ich chwalić i ganić, i mamy do tego święte prawo .Ale jeżeli artysta jest nieodporny na komentarze ludzi , to nasuwa mi się pytanie , co to za artysta ?
        Czy my jako społeczeństwo mamy się zachowywać w stosunku do artystów, tak jak w komunie - Czy nuda , czy sztuka, klaskać zawsze trzeba, bo inaczej nie wypada . Czy tak mamy widzieć ludzi sztuki?
        Jeżeli tak ,to to nie będzie sztuką , a popeliną !!!

        Pozdrawiam serdecznie pana redaktora Grzegorza Dowlasza, za cenny i kulturalny artykuł .
        2011-04-28 09:58:32

        marketingowiec
        Polacy powinni pozbyć się swoistej naiwności w kontaktach z " Zachodem".Przecież tam ,zanim przyzna się coś " prestiżowego" obowiązuje cała skomplikowana procedura marketingowa. Taka instytucja dokladnie oblicza,kto się o tym dowie.Jaki artysta w Polsce ma największe możliwości rozreklamowania jakiegoś prestiżowego wyróżnienia? Jednak profesor -artysta,związany nie tylko ze środowiskiem akademickim,ale i z mediami.Jeeli nawet jest to porażka. Kto wygrał na całej awanturze z koncertem? Właśnie sala koncertowa! Za polskie pieniądze.
        2011-04-28 10:58:25

        Jerzy ze Szczecina
        Problem ,chyba, w tym,że profesor nie idzie z duchem czasu.Przecież łatwiej , taniej byłoby założyć sobie facebooka.
        Ile takich już funkcjonuje ku radości i chwale .Toż to można sobie preparować biografię na miarę potrzeb, zamieszczać wywiady, dyskutować,informować ,wpisywać pochwały informować o sukcesach,coś reklamować,a jak się ktoś głupio wyrwie, to go wykasować.
        A ludzie też mają rozrywkę -szczególnie znajomi-znający prawdę o autorach.
        Czy to tak trudno profesorowi zorganizować grupę ludzi do pracy nad swoim facebookiem?
        2011-04-28 16:58:10

        Czytelnik
        A może, wchodząc w retorykę uprawianą przez pańskiego redakcyjnego kolegę Leszka Wójcika, należy zaapelować do dziennikarzy prasy krajowej z poza "ciecińskiego" układu? Może wtedy łatwiej będzie można stwierdzić, co jest czym i kto jest kim.

        Jest taka prośba nieroby dziennikarskie, sprawdźcie rozliczenia finansowe i realną zasadność dofinansowania działalności pana Boguszewskiego z publicznych środków budżetowych gminy Miasto Szczecin.
        2011-04-29 08:13:25

        Miedwie
        Absolutnie zgadzam się z pierwszym forumowiczem (Robert) - artyści są osobami publicznymi, działającymi za publiczne pieniądze, więc muszą mieć twarde nerwy, nie obrażać się na krytykę i zabiegać swoją sztuką a nie na drodze sądowej do uznania dla swych umiejętności. Boguszewskiemu najwyraźniej nerwy puściły. Jeśli nie lubi krytyki to niech zmieni zawód. Zresztą jego "wrażliwość" mogłaby być dobrym wytłumaczeniem jego dość "cieniutkiej" kariery.

        A jeśli chodzi o prokuraturę - nie wiem w czym problem, nie wiem o jaki galimatjas chodzi. Sprawa dla prokuratury jest prosta jak drut:
        - czy ujawniono zgodnie z prawem dane forumowiczów i czy było zgodne z prawem wykorzystanie ich przez oskarżyciela posiłkowego (Boguszewskiego) do wytoczenia kolejnego procesu, gdy pierwszy zakończył się umorzeniem sprawy
        - należy rozliczyć Boguszewskiego ze słynnej "dotacji amerykańskiej" w wysokości 500 tys. zł, która podobno została przekazana na projekt i była pretekstem do uzyskania środków z Polski (IAM, Urząd Miejski, Urząd Marszałkowski, MKiDN). Jeśli jest tam coś nie tak to znaczy, że nastąpiło wyłudzenie.
        2011-04-30 23:51:15

        outsider
        Wszyscy wypowiadający się na temat prawa do krytyki artystów mają rację , tak jest , było .Problem w tym,że nie znają środowiska akademickiego i statusu artysty- profesora.Taki jest artysta ,ale ze statusem profesora.A dziś w środowisku akademickim profesor jest nietykalny, zawsze najlepszy, najmądrzejszy, oceniac jego twórczość mogą tylko profesorowie,jeżeli podwładni to tylko " na kolanach".Z czasem profesorowie artyści /nie tylko muzycy/ zaczynają tracić kontakt z rzeczywistością. Zaczyna to wszystko funkcjonować trochę na wzór dworu Nerona.
        2011-05-01 09:20:34

    • Gość: ¤ Re: Promocja Szczecina? - 1 wzmianka za 1 mln PLN IP: *.dynamic.chello.pl 11.05.11, 00:14
      G.W. napisla ...

      Trzy tygodnie temu gazety opisały skandal, do którego doszło w związku z wyjazdem Orkiestry Kameralnej Academia do Nowego Jorku. Część internautów ostro skrytykowała pomysł dofinansowania wyjazdu z publicznych pieniędzy. Padły epitety. Szef orkiestry prof. Bohdan Boguszewski poczuł się urażony i złożył doniesienie do prokuratury. Ta umorzyła sprawę, ale ustaliła dane osób krytykujących wyjazd. Pod trzema nickami (Kulturowiec, Rafała, Szczecinianin) robił to m.in. kierownik biura kultury wydziału kultury, edukacji i sportu Urzędu Marszałkowskiego Przemysław Wraga, który oficjalnie zapewniał prof. Boguszewskiego, że dołoży wszelkich starań, by pomóc w wyjeździe muzyków.

      - Urzędnik został poproszony o dodatkowe wyjaśnienie, czy pisał komentarze w godzinach pracy - mówi Gabriela Wiatr, rzeczniczka marszałka. Rzeczniczka spodziewa się, że Wraga dostanie upomnienie od marszałka.

      W grudniu ub.r. Orkiestra Academia zagrała w Nowym Jorku kilka koncertów (m.in. w Carnegie Hall). Szczecińskich muzyków zaprosiło nowojorskie Towarzystwo Chopinowskie. Koszty wyjazdu i pobytu orkiestry (ok. 1 mln zł) miały zostać podzielone po połowie, między stronę polską i amerykańską. Carnegie Hall to dla muzyków "święte miejsce". Prof. Bohdan Boguszewski, szef Orkiestry, zwrócił się o pomoc do samorządowców. Wyjazd wsparły gmina Szczecina i minister kultury.

      Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34938,9567374,Dwulicowy_urzednik_upomniany__Marszalek_sie_zastanawia.html#ixzz1M4albp88


      Znamy kandydatów do tegorocznej Nagrody Artystycznej Miasta Szczecina. O tym, kto dostanie 40 tys. zł, zadecyduje prezydent.

      Oto jeden z nominowanych:

      Prof. Bohdan Boguszewski, dyrygent Orkiestry Kameralnej "Academia" - nominowany m.in. za popularyzację muzyki Chopina podczas festiwalu "Sacrum non profanum" w Trzęsaczu i za udział w Międzynarodowym Festiwalu Chopinowskim w Nowym Jorku;

      Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34938,9567397,Dwunastu_kulturalnych_ludzi__Kogo_wybierze_prezydent_.html#ixzz1M4dRqDVc

Inne wątki na temat:
Pełna wersja