Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy dla...

03.06.11, 14:23
Nareszcie :) W sumie to legalizacja stanu faktycznego bo rowerzyści jeżdżą Rayskiego pod prąd już od dawna. A teraz czekam na krzyki szerzyciela chamstwa który obwieści totalne zakorkowanie miasta i kolejny Armageddon tak jak miało się to stać po zrobieniu Piotra Skargi :) i nakaże wszystkim jeździć parkiem :)
    • Gość: gosc Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: 217.153.7.* 03.06.11, 14:33
      Czy czerwona farba, która ściera się po kilku miesiącach użytkowania będzie także w tym przypadku?
      • Gość: pszemek Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.15.am.szczecin.pl 03.06.11, 16:20
        Wszystko się ściera barani móżdżku.
        Trzeba odnawiać raz na jakiś czas. Raz na kilka lat.
        • 1przeciwnik_glupoty Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 03.06.11, 20:34
          Tylko, że jedna linia na biało malowana kosztuje 20 razy mniej niż czerwona, śliska farba.

          Poza tym jakby debile przed malowaniem odczyścili asfalt a następnie pod ciśnieniem pomalowali, toby nie trzeba było co roku poprawiać...
          • Gość: pszemek Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:09
            Jakbyś był mądry, jak masz o osobie przeświadczenie, to nie byłbyś w tym miejscu, w którym obecnie sie znajdujesz, czyli głęboko w kloace.
            Jakby taki neandertalczyk jak ty zarządzał tym miastem, to byśmy wszyscy byli po uszy w wielkim gie i czarnej de.
          • gibson30 Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 21.06.11, 15:52
            mieszkam na śląskiej- już po paru dniach farba-czerwona schodzi to jedno .Druga rzecz to parkowanie równoległe - ten sposób parkowania spowodował zmniejszenie miejsc parkingowych o połowę ,przed zmianą tam gdzie parkowało 2 samochody teraz parkuje jeden.Już gołym okiem widać że większość kierowców i tak się nie stosuje się do znaku o parkowaniu równoległym.Mieszkańcy płacą za parkowanie a dzięki takiej wspaniałej organizacji ruchu nie mają gdzie zaparkować.trzecia rzecz to natężenie ruchu rowerowego,jest żadne-1 rower na kilka godzin.Także pod pozorem ułatwień dla kilku rowerzystów zdezorganizowano parkowanie.Ponadto na Śląskiej jest tak szeroki chodnik że można było zostawić stary sposób parkowania.Mnie rowerzyści nie przeszkadzają ale nie może być tak żeby kosztem większości faworyzować mniejszość bo się niema pomysłów na to żeby pogodzić dwa wcale nie tak sprzeczne interesy obu grup.Niestety w naszym mieście a zwłaszcza w magistracie od dawna nie ma prawdziwego gospodarza,są tylko mniej lub bardziej "sprawni" urzędnicy ze wskazaniem na mniej.
            • m.moskwa Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 21.06.11, 16:36
              Kiedy parkowanie na chodnikach ma się dobrze, wtedy piesi muszą przeciskać się miedzy zderzakiem a ściana, bo zawsze znajdzie się cwaniak w mercedesie który musi wjechać prawie pod sama ścianę swoim jeżdżącym pałacem z wieżyczkami. Czy ten rodzaj organizacji parkowania jest do zaakceptowania? Ulice Sląska i Rayskiego zaczęły przypominać inne ulice miast europejskich, oby tak dalej.
              • gibson30 Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 22.06.11, 12:11
                Twój post ma się nijak do tego co napisałem.Ja oprócz tego że jestem kierowcą,jestem również pieszym i rowerzystą(chodzę i jeżdżę rowerem tak często jak to jest tylko możliwe) i stwierdzam jedynie że w tym konkretnym przypadku popełniono błąd stosując parkowanie równoległe.Śląska posiada wyjątkowo szerokie chodniki,zresztą 2-3 lata temu w czasie remontu chodników zbudowano nawet specjalne zatoczki do parkowania prostopadłego.W innych miastach europy też stosuje się parkowanie prostopadłe, wszystko zależy od konkretnego miejsca i parkowanie równoległe to nie jest żaden standard europejski.Nic nie dając w zamian zlikwidowano w centrum miasta kilkadziesiąt miejsc parkingowych, to jest głupota i bezmyślność -typowo urzędnicze myślenie .
    • dachsminimi Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy dla... 03.06.11, 14:54
      W sumie fajna rzecz- na Skargi się sprawdza. Mnie jednak wkurza, że władze miasta nie myślą (stan normalny), że człowiek, jak zsiada z roweru (drobne zakupy etc) to coś z tym rowerem musi zrobić. Podobnie ze skuterem, motocyklem- jeżeli zakładamy (zapewnie błędnie), że miasto popiera ruch, któty w mniejszym stopniu korkuje miasto. Co ja mam z moim jednośladem zrobić, na glebę rzucić czy co- a może tak jakieś uszka w ścianach czy w chodniku, żebym jednoślad mógł chociaż przykuć to już nie łaska. Chyba, że mam jeżdzić po kontpasach ew na jendośladzie bez końca- z radości, że ktoś pomyślał, że mogę jeżdzić
      • Gość: pan kleks Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.szczecin.mm.pl 03.06.11, 14:59
        Czy nie uważacie, że powstanie w Szczecinie kolejny gigantyczny problem? I to wszystko przez "carską dupę Skórskiego"?
        • klapouchywi Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 03.06.11, 15:21
          A co rozumiesz przez "gigantyczny problem" to, że powoli bo powoli miasto się cywilizuje? Że coraz więcej osób przesiada się na rowery? W mojej firmie do pracy rowerem dojeżdża już 6 osób. Nie tamują ruchu, nie zajmują chodników autami i dojeżdżają szybciej niż wcześniej :)
        • Gość: pszemek Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.15.am.szczecin.pl 03.06.11, 16:21
          ty jesteś problemem jak psie kupy.
          • Gość: pan kleks Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.szczecin.mm.pl 03.06.11, 16:47
            Jakbyście nie zauważyli, to tam była ironia. Nie besztajcie mnie już, zaraz przyjdzie mędrzec od głupoty i on to zrobi.
            • 1przeciwnik_glupoty Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 03.06.11, 20:35
              Dokładnie - to zrobi - bo tylko mściwe debile co się spalinami inhalują mogą się cieszyć z pasa rowerowego na Piotra Skargi wprowadzącego rowery na Rondo Leppera.

              Ja nie widziałem ani jednego rowerzysty, za to ruch zwolnił o 10 km/h... ale do debili, co nawet żony nie mają to nie dotrze.
              • Gość: Piotr Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 23:17
                No patrz, a ja tam dojeżdżam nim codziennie do pracy mijając spokojnie stojące auta, i innych rowerzystów też spotykam, chyba normalnie niewidzialni jesteśmy albo ty ślepy. A rowery na rondzie były od zawsze więc znów kłamiesz, jak zwykle.
                • 1przeciwnik_glupoty dupki niech wrzucą film z ilością cyklistów... 04.06.11, 00:30
                  No popatrz, a ja tam jeżdżę i żadnego samobójcy-rowerzysty nie widziałem. Na Piotra Skargi ani jednego debila, co chciałby wąchać spaliny nigdy nie spotkałem.

                  Ale przecież debil z rowerowego szczecina nie będzie inaczej kłapał jak w ten sposób, że tam setki jeżdzą.

                  Może na swoją stronę wrzucicie filmik z ilością cyklistów?
                  • lemisiaque Re: dupki niech wrzucą film z ilością cyklistów.. 04.06.11, 11:45
                    To kierowcy samochodów wdychają najwięcej spalin, spaliny są ciężkie, a Ci siedzą nisko. Potem są pasażerowie autobusów, a na końcu dopiero rowerzyści.
                    • Gość: pszemek Re: dupki niech wrzucą film z ilością cyklistów.. IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:12
                      i jeszcze jedna rzecz, mianowicie: z pozycji ekranu komputera i Forum GW nie wiele da się zobaczyć. Masz zaklinowany musk.
              • shp80 Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 04.06.11, 05:31
                > Ja nie widziałem ani jednego rowerzysty, za to ruch zwolnił o 10 km/h...

                Z 5km/h do -5km/h? Na Skargi nawet piesi chodzili szybciej, niz jechały samochody. Jeszcze przed wyznaczeniem pasa. Poza tym, co z tego, jadzie kiełbasiany, że pojedziesz chwilę 10km/h szybciej, jak i tak zatrzyma cię korek i światła. Rozróżniasz prędkość chwilową od prędkości średniej?
                • 1przeciwnik_glupoty do ćwierćinteligenta shp80 04.06.11, 12:59
                  Gdzie Ty głąbie kapuściany na Piotra Skargi, na odcinku, gdzie jest największy korek widziałeś światła? Na Rondzie Leppera, czy na Jasnych Błoniach? Ścieżka o której mowa rozpieprza ruch na najbardziej obciążonym odcinku Piotra Skargi, na najtrudniejszym technicznie. Dzięki takiemu durniowi jak Ty karteki do szpitala będą miały jeszcze bardziej utrudniony dojazd niż teraz!

                  Prędkość można byłoby dokładnie policzyć, gdyby jakiś geniusz nie wprowadzał zmian na podstawie wymysłów 20-latków bez wykształcenia i wiedzy o organizacji ruchu drogowego! Pomierzyć należało przed tymi debilnymi zmianami szybkość ruchu i po nich! Ale przecież zapatrzeni w Holandię pedalarze nie wiedzą, że najpierw trzeba coś zmierzyć a dopiero rysować kreskę na mapie wg poronionego widzimisię!
                  • shp80 Re: do ćwierćinteligenta shp80 04.06.11, 14:27
                    1przeciwnik_glupoty napisał:

                    > Gdzie Ty głąbie kapuściany na Piotra Skargi, na odcinku, gdzie jest największy
                    > korek widziałeś światła?
                    > Na Rondzie Leppera, czy na Jasnych Błoniach?

                    Korki są często w obie strony, więc jakie to ma znaczenie.. Światła masz przy Monte Cassino, Rondo Leppera blokuje ruch w drugą stronę. Jak będziesz miał szczęście, to samochodem odcinek ten przejedziesz ze średnią większą, niż 20km/h. Raczej w nocy, niż w ciągu dnia.

                    > Ścieżka o
                    > której mowa rozpieprza ruch na najbardziej obciążonym odcinku Piotra Skargi, n
                    > a najtrudniejszym technicznie. Dzięki takiemu durniowi jak Ty karteki do szpita
                    > la będą miały jeszcze bardziej utrudniony dojazd niż teraz!

                    Ty naprawdę masz coś nie tak z kopułą.. Po pierwsze ścieżki to masz w lesie.. Po drugie, jak jedzie karetka, to wszyscy usuną się w bok, choćby i na pas rowerowy. Widzisz problemy tam, gdzie ich nie ma. Poza tym wydzierasz mordę, jakbyś myślał, że krzykiem zwiększysz siłę swoich głupich argumentów. Z tobą się nie da inaczej dyskutować, niż w twoim ojczystym menelskim języku.

                    > Prędkość można byłoby dokładnie policzyć, gdyby jakiś geniusz nie wprowadzał zm
                    > ian na podstawie wymysłów 20-latków bez wykształcenia i wiedzy o organizacji ru
                    > chu drogowego!

                    A jakim ty się możesz pochwalić wykształceniem?

                    > Pomierzyć należało przed tymi debilnymi zmianami szybkość ruchu
                    > i po nich!

                    Tia.. bo samochody przed wyznaczeniem pasa dla rowerów jechały tak szybko, że zrywały białe linie na asfalcie. Korek, pustaku, był taki sam, jak teraz, tylko trzeba było jechać slalomem, by jakoś go ominąć. Teraz jest wszystko w miarę ucywilizowane.

                    > Ale przecież zapatrzeni w Holandię pedalarze nie wiedzą, że najpierw
                    > trzeba coś zmierzyć a dopiero rysować kreskę na mapie wg poronionego widzimisi
                    > ę!

                    Wbrew twoim głupim wywodom, Piotra Skargi zostało wytypowane, ponieważ dało się na niej zrobić coś efektywnego, bez żadnych rewolucji drogowych i wielkich nakładów finansowych (pomijając to, że ZDiTM po raz kolejny zmarnował publiczne pieniądze odświeżając starą organizację ruchu, mimo, że o nowej już dawno wiedział..).. Przejedź się do Holandii i zobacz, czy mają w centrach miast tak samo szerokie pasy ruchu, jakie my mamy. To jest dopiero marnotrawstwo przestrzeni publicznej.
                    • 1przeciwnik_glupoty po raz kolejny argumenty do pustaka 04.06.11, 16:03
                      1. Zwężenie z jednej strony przesunęło oś jezdni i zwężiło OBA pasy! Gdy obciążenie jest średnie, to korki tworzą się na dojeździe do Ronda i na przecięciu z ruchem pieszo-rowerowym na Jasnych Błoniach... to prosto można zaobserwować, ale trzeba mieć minimum warsztatu.

                      2. Żeby się usunąć na bok to trzeba w obecnym poronionym systemie sprawdzać, czy jakiś pedalarz nie jedzie pod górę. A jak się choć jeden zdarzy, to w sytuacji newralgicznej, jaką jest ustąpienie pierwszeństwa, trzeba czekać co święta krowa na debilnie wyznakowanym kawałku asfaltu zrobi! Poza tym jest to dodatkowy dziwoląg, który kierowca musi szybko zaanlizować i podjąć decyzję... ACHA, GÓWNO MNIE OBCHODZI TERMINOLOGIA ŚCIEŻKA, PAS, CZY INNY WYGIBAS - CO ZA RÓŻNICA JAK JEST DEBILNIE!

                      3. Samochody chcące się włączyć do ruchu lub zatrzymać mają mniejszą przestrzeń. Kierowca nie może wystawić "pół koła", żeby zobaczyć w lusterku ruch, czy wymanewrować wyjeżdzając z posesji, bo teraz jest tak wąsko, że albo się wyjedzie i zablokuje ruch, albo się stoi i czeka na święto nigdy.

                      4. Samochody, przed wyznaczeniem debilnej ścieżki (sic!) mogły spokojniej się włączyć, autobusy przegubowe nie mijały się na lusterka, a prawdziwy horrror, to zobaczysz na jesieni, jak liście zaczną spadać i zimą, jak tylko trochę lodu się na jezdni pojawi!

                      5. Nic efektywnego się nie dało zrobić, dało się zrobić coś EFEKCIARSKIEGO debilu skończony. Tak jak nieużywany kontrpas przy urzędzie miejskim i jak kretyński przystanek dla autobusu przy tym urzędzie. Cała pompa Urzędu i takich jak Ty jest skierowana na robienie pokazówek zamiast efektywnych rozwiązań!

                      6. Przestań kretynie odmieniać przez przypadki Holandię, najpierw sprawdź o ile więcej zarabają Holendrzy i na jakim poziomie życia żyją a później okradaj podatników na realizację swoich poronionych wizji... ja wolałbym, żeby miasto dorzuciło się do remontu przychodni, niż żeby wyznaczało kretyńską ścieżkę w korku między najbardziej zakorkowanym rondem w mieście i 100 metrów od pustych ścieżek w parku!!!
                      • Gość: pszemek Re: po raz kolejny argumenty do pustaka IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:14
                        Przecież taki głupek jak ty, to nawet złamanego grosza podatku z pewnością nie płaci.
      • klapouchywi Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 03.06.11, 15:16
        Mam dla Ciebie dobrą wiadomość, miasto ogłosiło przetarg na 200 stojaków rowerowych, powinny stanąć w ciągu najbliższych miesięcy.
    • mihal111 Czy ktoś to przemyślał ??? 03.06.11, 15:05
      A co z Parkującymi, jesli zlikwidują parkowanie po skosie to o 2/3 zmniejszy sie liczba miejsc do parkowania, gdzie mają ludzie stawiać auta? Może by jeden z budynków miejskich na Jagiellońskiej zamienić na parking? Miasto myśli o rowerzystach i fajnie ale czemu kosztem mieszkańców i właścicieli sklepów. Jak nie będzie gdzie parkowac to się ludzie z lokali usługowych będą przenosić do hal typu nieszczęsny turzyn czy fala. A moze tak pod ulicą zrobić parking, na zachodzie jest to mozliwe.
      • Gość: Login: Hasło: Re: Czy ktoś to przemyślał ??? IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 03.06.11, 15:21
        Bredzisz :) Jeżeli klient będzie miał ochotę na zakupy to pokona te kilkanaście metrów więcej.

        PS. Przy okazji Ty spalisz trochę kalorii maja trochę dłuższą drogę ze sklepu do samochodu.
        Kto wie może nawet i na rower się przesiądziesz :)
      • Gość: edek Re: Czy ktoś to przemyślał ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 15:25
        Skoro ludzie parkują na parkingu Galaxy i później godzinami chodzą pieszo po sklepach to dla czego na mieście nie mogą tak robić tylko muszą pod sam sklep czy kawiarnię podjeżdżać?
        • 1przeciwnik_glupoty Re: Czy ktoś to przemyślał ??? 03.06.11, 20:37
          A dlaczego rowerzysta ma mieć osobną jezdnię, skoro po tej ulicy na godzine trzech pedalarzy może jeździ? Czy Ci debile, co to wymyślili zapłacą za tę przeróbkę? I budowę parkingowca?
      • klapouchywi Re: Czy ktoś to przemyślał ??? 03.06.11, 15:27
        Parkowanie to zupełnie inny problem, miasto od lat nie ma pomysłu co z tym zrobić. Na Piłsudskiego najpierw obniżali krawężniki a gdy przejście chodnikiem stało się nie możliwe to walczą aby kierowcy parkowali równolegle. Wprowadzenie strefy też nic nie zmieniło. Brakuje planu i konkretnych działań, parkingów podziemnych np. pod placem Orła Białego, pod Błoniami. A będzie coraz gorzej, aut jest więcej i więcej a piesi też mają już dość przeciskania się pod ścianami. A co do tych konkretnych miejsc to z drugiej strony rowerzyście też robią przecież zakupy, sam kupuję mięso w Manufaktorii na Rayskiego :)
        • klapouchywi Re: Czy ktoś to przemyślał ??? 03.06.11, 15:32
          Powiem więcej. Jadąc do pracy rowerem bardziej wspomagam lokalny handel niż gdy biorę aute. Jadąc autem nie chce mi się szukać miejsca parkingowego, płacić za strefę etc tylko jadę do np. Auchana. Rower przypinam do pierwszego lepszego znaku i idę po mięso czy inne bułki/warzywa w okolicy.
          • Gość: pszemek Re: Czy ktoś to przemyślał ??? IP: *.15.am.szczecin.pl 03.06.11, 16:23
            Potwierdzam, rowerem chetniej odwiedzam małe sklepy niż gdy poruszam się samochodem :D
            Celna uwaga.
          • Gość: Bez przesady Zachowajmy umiar IP: *.szczecin.mm.pl 03.06.11, 16:26
            Myślałem, że żyjemy w wieku XXI a my cofamy miasto do rozwoju Chin lat 80tych ubiegłego wieku. Jeśli ktoś lubi jazdę na rowerze proszę bardzo ale nie narzucajmy na siłę jej komuś innemu bo to budzi powoli niechęć. Rower to super zabawa ale jako środek lokomocji beznadziejny chyba, że ktoś lubi śmierdzieć potem w pracy i udawać, że 5 minut w biurowej toalecie załatwi całkowicie sprawę.
            • Gość: Piotr Re: Zachowajmy umiar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 17:18
              1) Nikt niczego Ci nie narzuca.
              2) Jakie cofanie się w rozwoju? Londyn, Paryż, Nowy York, Berlin - wszystkie te miasta rozwijają komunikację rowerową i zbiorową bo nie dają sobie już rady z ilością aut. Rower to taki sam środek komunikacji jak każdy inny. Byłem ostatnio trochę na zachód, przy stacjach kolejki parkingi park & ride, stojaki, zamykane boxy na rowery, darmowy przewóz rowerów komunikacją. Wszystko po to aby ludzie nie wjeżdżali autami do centrum miast.
              3) Dezodoranty wymyślono już dawno temu :) Zresztą nie wiem jak można się spocić jadąc swobodnie 15 km/h. Mam na myśli dystanse miejskie, do 10km.
              4) Jest coś takiego jak rowery miejskie, bardzo wygodne, praktycznie bezawaryjne, idealne na krótkie dystanse i mają bardzo mało wspólnego z Chinami lat 80-tych. Ja już dawno zostawiłem auto w garażu i używam go tylko do dłuższych wyjazdów czy większych zakupów.
              • Gość: Piotr Re: Zachowajmy umiar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 17:21
                A co do "beznadziejności" roweru jako środka komunikacji:

                www.youtube.com/watch?v=n-AbPav5E5M&feature=related
                No ale Holandia to zgniły zachód i gniazdo wszelkiego zła :)
                • Gość: Vlad.H. smutny przyklad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 18:28
                  niestety Utrecht to miasto wybitnie nieprzyjazne pieszym... przynajmniej w okolicach Utrecht Centraal.
                  • shp80 Re: smutny przyklad 04.06.11, 05:42
                    Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                    > niestety Utrecht to miasto wybitnie nieprzyjazne pieszym... przynajmniej w okol
                    > icach Utrecht Centraal.

                    Ja myślę, że tylu rowerzystów jeździ tam po prostu z lenistwa. Skoro przy tym samym wysiłku, co na piechotę, możesz przejechać na rowerze znacznie większe odległości, to po co się męczyć? ;> Choć jestem oczywiście za tym, by piesi u nas odzyskali chodniki.. Nie mówiąc już o większej ilości stref pieszych.
                    • Gość: Vlad.H. Re: smutny przyklad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 11:01
                      Powiem tak - cala organziacja ruchu i infrastruktura podporzadkwoane sa rowerom - do tego stopnia ze sa miejsca w ktorych praktycznie niemozliwe jest przekroczenie drogi rowerowej w normalny sposob - trzeba wyczekac moment a pozniej dac speeda, niedobor chodnikow, wlascwie rugowanie pieszych z ulic... to nie jest ten kierunek w ktorym powinnismy isc - koegzystencja wszystkich rodzajow ruchu.
                      • shp80 Re: smutny przyklad 04.06.11, 11:37
                        Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                        > Powiem tak - cala organziacja ruchu i infrastruktura podporzadkwoane sa rowerom
                        > - do tego stopnia ze sa miejsca w ktorych praktycznie niemozliwe jest przekroc
                        > zenie drogi rowerowej w normalny sposob - trzeba wyczekac moment a pozniej dac
                        > speeda, niedobor chodnikow, wlascwie rugowanie pieszych z ulic... to nie jest t
                        > en kierunek w ktorym powinnismy isc - koegzystencja wszystkich rodzajow ruchu.

                        W sumie jest sporo racji w tym, co piszesz. Nie pamiętam, ale bodajże w jakimś holenderskim, czy może duńskim mieście przeprowadzono eksperyment na jednym ze skrzyżowań, zrezygnowano całkowicie z oznakowania i sztucznego podziału, przestrzeń dostępna była dla wszystkich w jednym poziomie. Efekt to mniejsza ilość kolizji i wypadków. Też jestem zdania, że wydzielona infrastruktura rowerowa powinna być ostatecznością. Niestety, ale w idealnym świecie, gdzie wszyscy na drodze współpracują, a nie rywalizują. Ale jak się wyznacza np. jezdnię z pięcioma szerokimi pasami ruchu w jedną stronę w centrum i się dziwi, że nikt potem nie przestrzega pięćdziesiątki, to bez separacji ciężko się obejść. Poza tym w pewnych sytuacjach interesy różnych grup są różne. Czasem potrzebna jest właśnie ta płynność ruchu bez mieszania się z innymi użytkownikami drogi. Ale takie rzeczy powinny działać przede wszystkim poza granicami jakiegoś tam umownego centrum miasta. Obwodnice, wylotówki itp. Im bliżej centrum, tym więcej powinno być rozwiązań przyjaznych piechocie i mniej sztucznych podziałów..
                        • tikki Re: smutny przyklad 05.06.11, 20:42
                          W holenderskim.
                          www.makbet.pl/artykul/1254/zycie-bez-znakow-drogowych
                          "Pomysł, aby usunąć z ulic miast znaki drogowe i w ten sposób zwiększyć bezpieczeństwo na drodze narodził się w głowie holenderskiego inżyniera Hansa Mondermanna, który w latach 70-tych doradzał rządowi holenderskiemu w sprawach logistyki i transportu. Mondermann wyszedł z prostego założenia: jeśli będziemy traktować ludzi, jak durniów to oni będą się tak właśnie zachowywać. „Traktować jak durniów” to według Mondermanna znaczyło zdejmować z nich odpowiedzialność. Tego właśnie uczą przepisy drogowe i ustawiane w myśl tych przepisów znaki. Człowiek, który porusza się samochodem po swoim rodzinnym mieście, zaczyna w pewnym momencie jeździć na pamięć, bez zwracania uwagi na znaki. Jego odpowiedzialność za czyny staje się w tym momencie minimalna, prawie jej nie ma.

                          Co innego jeśli na ulicach zabraknie znaków, jeśli zwęzi się jezdnie i zlikwiduje chodniki. Piesi i kierowcy znajdą się w tedy w tej samej przestrzeni i będą musieli ze sobą współpracować. Taki eksperyment przeprowadzono w mieście Drachten w holenderskiej Fryzji. Przez to niewielkie miasteczko przejeżdża dziennie 6 tysięcy samochodów, tworzą się korki, a kierowcy są podenerwowani. Kiedy w mieście, za radą Mandermanna, zrezygnowano ze znaków, zwężono drogi, w niektórych miejscach zamiast asfaltu położono cegły okazało się, że stał się cud.

                          Po pierwszych kilku dniach niepokojów, kierowcy zaczęli baczniej rozglądać się dookoła. Nikt nie pędził, jak szalony i nie używał klaksonu. Ludzie zaczęli odnosić się do siebie przyjaźnie i z sympatią. Samochody poruszały się z prędkością około 30 kilometrów na godzinę i nikt tego nie kontrolował."

                          Zwracam tylko uwage na slowa "w niewielkim miasteczku" i "6 tysięcy samochodów"..
                          • shp80 Re: smutny przyklad 06.06.11, 06:40
                            > Zwracam tylko uwage na slowa "w niewielkim miasteczku" i "6 tysięcy samo
                            > chodów"..

                            Dlatego pisałem, ze czasem interesy różnych grup są różne. Nie stoi nic na przeszkodzie, by znaleźć gdzieś w naszym mieście takie właśnie "małe miasteczko". A może nawet i kilka. Można by np. zacząć chociażby od tej całej Jagiellońskiej przy pl. Zamenhoffa, jeśli realnie się myśli o deptaku gwiaździstym.
              • Gość: Bez przesady Re: Zachowajmy umiar IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 08:24
                Gość portalu: Piotr napisał(a):
                3) Dezodoranty wymyślono już dawno temu :) Zresztą nie wiem jak można się spoci
                > ć jadąc swobodnie 15 km/h. Mam na myśli dystanse miejskie, do 10km.

                I dezodorantem psikasz się np w pachwinach?
                Uwierz, że ty też się pocisz i z tego co piszesz jesteś właśnie typowym biurowym śmierdzielem myślącym, że jego ten problem nie dotyczy i pachniesz po pedałowaniu różami. A tu niespodzianka jedziesz capem jak każdy.
                • Gość: Piotr Re: Zachowajmy umiar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 10:04
                  Obawiam się, że nie masz racji. Jeżeli masz rower to weź rano prysznic, ubierz się luźno, jedź nie przekraczając 20 km/h, spokojnie na lekkich biegach i wtedy pogadamy. Mam w biurze kilka osób które też dojeżdżają do pracy rowerem i jakoś nikt nie śmierdzi.
                  • Gość: Bez przesady Re: Zachowajmy umiar IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 11:21
                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                    > Obawiam się, że nie masz racji. Jeżeli masz rower to weź rano prysznic, ubierz
                    > się luźno, jedź nie przekraczając 20 km/h, spokojnie na lekkich biegach i wtedy
                    > pogadamy. Mam w biurze kilka osób które też dojeżdżają do pracy rowerem i jako
                    > ś nikt nie śmierdzi.

                    Zwłaszcza kiedy do pracy potrzebny Ci jest garnitur.
                    • shp80 Re: Zachowajmy umiar 04.06.11, 12:00
                      > Zwłaszcza kiedy do pracy potrzebny Ci jest garnitur.

                      Rozumiem, że w gajerze jeździsz tylko samochodem, bo chodzenie to też wysiłek fizyczny. Nie daj się spocisz na schodach i garniak do wywalenia..
                • Gość: pszemek Re: Zachowajmy umiar IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:23
                  twoje wypowiedzi są głupie. Najpierw coś zrób, a potem się wypowiadaj.
                  Teoretyk opowiadający bzdury.
            • shp80 Re: Zachowajmy umiar 03.06.11, 17:58
              Gość portalu: Bez przesady napisał(a):

              > Myślałem, że żyjemy w wieku XXI a my cofamy miasto do rozwoju Chin lat 80tych u
              > biegłego wieku.

              Zacofany to może być najwyżej ktoś, który właśnie myśli w ten sposób. Żeby wiedzieć co nieco na temat komunikacji w miastach, trzeba sobie trochę prześledzić historii z różnych krajów. Holandia też była i jest bardzo motoryzacyjnym krajem, ale jednak rowery to jej symbol. Chiny zaczęły korkować się na potęgę, gdy Chińczycy zaczęli przesiadać się z rowerów na samochody. Amerykanie tworzą coraz więcej stref pieszych i dla rowerów kosztem przestrzeni dla samochodów. Samochody mają swoje miejsce i raczej nikt nie mówi o tym , że obecnie można się bez nich obejść (chyba, że ktoś o radykalnych poglądach), ale używane za wszelką cenę stają się przyczyną dużych problemów.

              > Jeśli ktoś lubi jazdę na rowerze proszę bardzo ale nie narzucaj
              > my na siłę jej komuś innemu bo to budzi powoli niechęć.

              A czy przypadkiem tworzenie parkingów dla samochodów na chodnikach nie jest narzucaniem czegoś innym? Zawsze komuś coś może nie pasować.

              > Rower to super zabawa a
              > le jako środek lokomocji beznadziejny chyba, że ktoś lubi śmierdzieć potem w pr
              > acy i udawać, że 5 minut w biurowej toalecie załatwi całkowicie sprawę.

              Siejesz jakieś straszne stereotypy.. Nie wiem.. Może sam masz problemy z higieną. Ona nie zależy od tego, jakim środkiem transportu się poruszasz. Tak samo trafiam na ludzi, którzy śmierdzą po przejechaniu komunikacją publiczną i tak samo samochodami.
              • 1przeciwnik_glupoty do debila shp80 03.06.11, 20:41
                To ten debil wymyślił zwężenie Piotra Skargi, pewnie te kontrpasy, to też tego 20 letniego debila pomysł!

                Czemu dzieci bez wykształcenia i pojęcia projktują w tym mieście ruch uliczny?

                Kretyn, który jedynie potrafi przez przypadki odmieniać HOLANDIA i nie potrafi w żaden sposób obronić swojej dupy doprowadza miasto na skraj wojny rowerowej!!!
                • Gość: Vlad.H. Re: do debila shp80 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 21:05
                  polecam www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1527 dziabnij sobie od razu cala buteleczke
                  • 1przeciwnik_glupoty Re: do debila shp80 03.06.11, 23:05
                    Jak się nie ma argumentów, to zostaje pieprzyć o leczeniu...
                    • Gość: Piotr Re: do debila shp80 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 23:34
                      Niestety, dla ciebie już nawet na leczenie dawno za późno, smutne musi być życie frustrata i kłamcy.
                    • Gość: Vlad.H. Re: do debila shp80 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 00:01
                      ja mam zawsze ten sam argument rozstrzygajacy wszystkie watpliwosci na moja korzysc a ty co?
                      • 1przeciwnik_glupoty Re: do debila shp80 04.06.11, 00:31
                        Zapomniałem, że Ty w swoim rupieciu ściągniętym z Niemiec po osiedlu z bejzbolem jeździsz... i na tym poziomie argumentacji się mentalnie zatrzymałeś.

                        No to się uściskaj z ZEDem palancie głupi.
                        • Gość: Vlad.H. Re: do debila shp80 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 11:03
                          o wlasnie baseball - dobrze ze pamietales, no a teraz wypierz obsrane gacie, umyj rece, porzadnie wyszoruj zeby i jezyk.
                          • 1przeciwnik_glupoty Re: do debila shp80 04.06.11, 13:00
                            A Tobie widzę myli się już swarożyc ze mną? A może to o jeden cios bejzbolem w główkę za dużo?
                            • Gość: rowerzysta Re: do debila shp80 IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 14:06
                              Przeciwniku głupoty jak się dumnie tytułujesz. Wszyscy wiemy, że odnośnie tych dwudziestolatków kłamiesz. Nie dwudziestolatkowie projektowali te zmiany oraz nie dwudziestolatkowie je opiniowali i zatwierdzali.

                              Jest ot do sprawdzenia w trzy minuty w urzędzie ale wymagałoby od Ciebie:
                              1. Ujawnienia się
                              2. Odrobiny kultury - aby zadać normalne pytanie

                              Jak wiemy, to jest dla Ciebie za dużo, bo zdecydowanie lepiej jest w swoim jadowito -buraczanym internetowym świecie.

                              Propozycje wyjaśnień otaczającego Cię świata, dostosowane do Twojego poziomu też już dostawałeś - kończyło się to sraczką i użalaniem się na brak kultury.

                              Ciebie nie ma, jesteś zerem. Gówno wiesz i jeszcze mniej, całe szczęście masz do powiedzenia.
                              • 1przeciwnik_glupoty Re: do debila shp80 04.06.11, 14:28
                                Ja nie wiem, kto projektował, ale nikt, kto się zna na drogownictwie takich głupot by nie przewidział. Za to dziwi mnie co innego - skoro Ty wiesz kto to zrobił, wiesz, że nie były to małolaty a fachowcy i że nie popełnili błędów w tej robocie - to podaj te nazwiska tutaj. Chętnie dowiem się, kto w Szczecinie odpowiada za organizację ruchu drogowego i jakie ma przygotowanie merytoryczne do tego działania.
                                • Gość: rowerzysta Re: do debila shp80 IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 15:12
                                  Są ogólnie dostępne informacje. Tylko trzeba umieć normalnie zapytać, tam gdzie te projekty są zatwierdzane.

                                  Wyjdź pojeździj na rowerze bo ładna pogoda jest.
                                  • 1przeciwnik_glupoty Re: do debila shp80 04.06.11, 16:04
                                    Poczekam, aż autorzy tego genialnego pomysłu zobaczą, co tam się dzieje zimą i jesienią... poza tym zastosuj sam do siebie tę radę i rusz dupsko do urzędu...
                                    • Gość: rowerzysta Re: do debila shp80 IP: *.szczecin.mm.pl 05.06.11, 13:40
                                      Po pierwsze nie mam dupska, po drugie - gdy mam tam sprawę dokładnie wiem gdzie się udać i nie mam z tym problemów.

                                      Teza błędna, jak znakomita większość Twoich na tym forum. Trochę można wytłumaczyć frustracją i niewiedzą ale świadczy głównie o zakompleksionym buractwie.
                • Gość: Piotr Re: do szerzyciela chamstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 23:31
                  Podejrzewam, ze shp wie więcej o projektowaniu ruchu niż ty i cały ZDiTM razem wzięci. zresztą nadawałbyś się do nich, oni też robią wszystko żeby tylko zaszkodzić rowerzystom i wygonić ich z ulic. Ale mam dla ciebie przykrą wiadomość, rowerzyści to część ruchu w mieście, z każdym dniem większa i nic na to nie poradzisz, także krzycz sobie i tup nóżką aż cię zawał trafi, nikt płakał nie będzie. A po Piotra Skargi jeździ się zarówno autem jak i rowerem bez problemu więc bzdury piszesz, znów.
                  • 1przeciwnik_glupoty 20-letni gó...arz bez żony? 04.06.11, 00:33
                    20-letni gó...arz bez żony, który na zlecenie UM rysował na kartkach kreski, bo mu się wydawało, że jak wpie... się z ruchem rowerowym w środek drogi, to będzie w Europie? 20-latek, co to mamusia mu pyry samochodem wozi i gotuje, bo dzidzia musi mieć czas na uprawianie hobby za pieniądze podatników?

                    O, z pewnością, to fachowiec na miarę Szczecina!
                    • shp80 Re: 20-letni gó...arz bez żony? 04.06.11, 05:50
                      Odnoszę wrażenie, że gdybyś zaczął czytać to, co piszesz, odstawiłbyś kompa na najbliższe kilka lat, a wejścia na forum GW zawiesiłbyś bezterminowo.
                      • Gość: Bez przesady Re: 20-letni gó...arz bez żony? IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 08:31
                        shp80 napisał:

                        > Odnoszę wrażenie, że gdybyś zaczął czytać to, co piszesz, odstawiłbyś kompa na
                        > najbliższe kilka lat, a wejścia na forum GW zawiesiłbyś bezterminowo

                        A mi się wydaje, że ty gdybyś był bardziej rozgarnięty i wreszcie zdał ten egzamin na prawo jazdy mógłbyś te same słowa zastosować do siebie
                        • shp80 Re: 20-letni gó...arz bez żony? 04.06.11, 10:50
                          > A mi się wydaje, że ty gdybyś był bardziej rozgarnięty i wreszcie zdał ten egza
                          > min na prawo jazdy mógłbyś te same słowa zastosować do siebie

                          Stary (albo gó...arzu, jak wolisz, żeby się lepiej zrozumieć..).. Zdałem za pierwszym podejściem 11 lat temu. Problem polega na tym, że twój umysł nie pozwala ci ogarnąć, że można, zależnie od potrzeb, jeździć i rowerem i samochodem. Podejrzewam, że nawet nie wiesz, jakie ostatnie zmiany weszły do PORD..
                          • Gość: Bez przesady Re: 20-letni gó...arz bez żony? IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 11:24
                            Tak najlepiej zamknąć miasto dla aut, skasować wszystkie parkingi i powiedzieć, że to postęp przyszedł. Dzięki ludziom o wąskich horyzontach na siłę lansujących swoje "dewiacje" niedługo to będzie codzienny widok na ulicy Szczecina.

                            tnij.org/l3y4
                            • shp80 Re: 20-letni gó...arz bez żony? 04.06.11, 11:44
                              Gość portalu: Bez przesady napisał(a):

                              > Tak najlepiej zamknąć miasto dla aut, skasować wszystkie parkingi i powiedzieć,
                              > że to postęp przyszedł. Dzięki ludziom o wąskich horyzontach na siłę lansujący
                              > ch swoje "dewiacje" niedługo to będzie codzienny widok na ulicy Szczecina.
                              >
                              > tnij.org/l3y4

                              Rozumiem, że wolisz, by na ulicach były takie obrazki, jak zamieściłeś w linku. To jest ten postęp wg ciebie.. Gnij sobie dalej w tej swojej puszce, ale nie odbieraj innym możliwości wyboru.
                              • Gość: Bez przesady Re: 20-letni gó...arz bez żony? IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 11:51
                                Teraz przeczytaj co ja napisałem, potem co ty odpowiedziałeś. Jeśli po tym dalej uważasz się za inteligentnego człowieka czytającego ze zrozumieniem, to znaczy masz bardzo wysokie mniemanie o sobie.
                                • shp80 Re: 20-letni gó...arz bez żony? 04.06.11, 12:17
                                  Piszesz o ludziach i o ich wąskich horyzontach, a nie dopuszczasz do siebie myśli, że rowerem można najnormalniej w świecie jechać w garniturze i to bez pocenia. To są właśnie wąskie horyzonty.
                                  • 1przeciwnik_glupoty Re: 20-letni gó...arz bez żony? 04.06.11, 13:02
                                    Pokaż mi w Szczecinie 10 kierowników, którzy dojeżdżają w garniturach do pracy durniu z Księżyca!
                                    I wyjaśnij mi, dlaczego wg Twojej poronionej strategii nie wolno im budować ścieżek między dzielnicami a trzeba ich wpuszczać w środek najbardziej obciążonych ulic albo budować autostradę po wysokim moście... już widzę tę grzywkę i muszki w zębach!
                                    • 1przeciwnik_glupoty Re: 20-letni gó...arz bez żony? 04.06.11, 13:02
                                      I tych biznesmenów w garniturach, co zapieprzają w smrodzie spalin na rowerku pod górkę z Manhattanu na Jasne Błonia... człowieku... Ty masz posrane we łbie.
                                      • Gość: Bez przesady Re: 20-letni gó...arz bez żony? IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 14:16
                                        1przeciwnik_glupoty napisał:

                                        > I tych biznesmenów w garniturach, co zapieprzają w smrodzie spalin na rowerku p
                                        > od górkę z Manhattanu na Jasne Błonia... człowieku... Ty masz posrane we łbie.

                                        Salon Bońkowscy Szczecin wprowadził już nawet dla nich specjalną ofertę by nie tęsknili do swoich X5;)
                                        tnij.org/l31e
                                • Gość: ~gina Re: 20-letni gó...arz bez żony? IP: *.static.espol.com.pl 04.06.11, 14:55
                                  shp80 wydaje się zwyczajnie inteligentny, i to nie brak inteligencji czyni go irytującym, ale nietolerancja: shp80 uznał mianowicie, że odkrył jedyny słuszny sposób na życie, a wszyscy powinni tenże podchwycić, niezależnie od potrzeb i możliwości, i do modus vivendi a la shp80 przystosować siebie i otoczenie. Nie sposób z shp80 rzeczowo dyskutować, bo jako dyżurnego argumentu używa schematycznego "społeczeństwo nie dorosło do naszych wspaniałych pomysłów" i zamiast negocjować woli uszczęśliwiać na siłę, a potem narzekać na niewdzięczność ludu. Który to lud, jak mam okazję obserwować, nie rzucił się masowo pedałować po uzdatnionym odcinku ul P. Skargi. Niewdzięczny.
                                  • 1przeciwnik_glupoty 100% racji!!! 100% racji!!! 100% racji!!! 04.06.11, 16:06
                                    W efekcie rozmawia się z człowiekiem jak z betonowym kołkiem... my mu argumenty, a on w kółko, że w Holandii był i to wszystko co ma cymbał do powiedzenia :-D
                                    • shp80 Re: 100% racji!!! 100% racji!!! 100% racji!!! 04.06.11, 19:34
                                      1przeciwnik_glupoty napisał:

                                      > W efekcie rozmawia się z człowiekiem jak z betonowym kołkiem... my mu argumenty
                                      > , a on w kółko, że w Holandii był i to wszystko co ma cymbał do powiedzenia :-D

                                      Widzisz pajacu.. Bełkoczesz coś o drogownictwie, a nie wiesz nawet, czym się różni pas dla rowerów od ścieżki rowerowej. Polemika z tobą to strata czasu. Poczytaj sobie chociażby C.R.O.W na temat infrastruktury rowerowej. W Holandii byłem. W Danii, Austrii i Niemczech również. Wolę brać z nich przykład pod względem wiedzy technicznej, niż od siuśka, który proponuje malowanie farbą połamanych płyt chodnikowych, jako dobre rozwiązanie dla rowerów..
                                  • Gość: pszemek Re: 20-letni gó...arz bez żony? IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:17
                                    a pupa jest odpowiednio utuczona?
                                    • Gość: ~gina Re: 20-letni gó...arz bez żony? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 20:46
                                      Co za bezpośredniość :) bmi 18
                • Gość: pszemek Re: do debila shp80 IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:25
                  czemu stary dziad non-stop siedzi na forum GW i wypisuje same bzdury dając upust swojej frustracji, która zapewne wynika z podjęcia wielu błędnych decyzji życiowych?
            • Gość: Vlad.H. Re: Zachowajmy umiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 18:23
              nie dbasz o czystosc - wstydz sie - mam 40 na karku i nie smierdze potem nawet po intensywnym wysilku - zadbaj o higiene i bedzie git.

              Pomijam tu juz to ze na razie to probujemy sie zblizyc do poziomu przecietnego miasta w Holandi - znam wlasciela Vanquisha ktory czesto przyjezdza do pracy rowerkiem... zycze ci zebys mial te sama swobode wyboru srodka komunikacji co ten czlowiek.
              • Gość: Bez przesady Re: Zachowajmy umiar IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 08:28
                Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                > mam 40 na karku i nie smierdze potem nawet
                > po intensywnym wysilku

                To typowa odpowiedź śmierdzieli - mnie to nie dotyczy - a potem inni muszą wąchać ten smród bo ty jako jedyny z 7 miliardów ludzi pocąc się wytwarzasz naturalny old spice
                • Gość: Vlad.H. Re: Zachowajmy umiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 11:08
                  po prostu jesli serio jezdzisz rowerem to z automatu dbasz o higiene - nie ma problemu smierdzacego potu, jesli duzo jezdzisz rowerem ale nie dbasz o higiene to w krotkiej chwili poczujesz na wlasnej skorze problemy i to bynajmniej nie tylko zapchowe - wiec raz jeszcze mowie - zadbaj o higiene, zacznij sie wlascwie odzywiac a twoje klopoty z smierdzacym potem znikna, uzywaj tez dobrej bielizny rowerowej.

                  PS
                  organizm oczyszczamy sokiem z anansow i sokiem z brzskwin
                  • Gość: Bez przesady Re: Zachowajmy umiar IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.11, 11:14
                    Jeszcze raz uważnie przeczytaj mój post wyżej, coraz bardziej pasuje do twojej osoby
                    • Gość: Vlad.H. Re: Zachowajmy umiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 12:26
                      ja zas proponuje zebys skorzystal z pomocy lekarskiej w zakresie higieny - popros lekarza dermatologa o konsultacje, moze dowiesz sie jak zadbac o higiene osobista by nie smierdziec.

                      Napisalem ci wyraznie - mimo intensywnego wysilku nie smierdze - jesli nie potrafisz zrozumiec tak prostej wypowiedzi to proponuje obok dermatologa wizyte u neurologa - takie problemy moga swiadczyc o np nowotworze mozgu.
                • Gość: pszemek Re: Zachowajmy umiar IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:27
                  strach przed rowerem to typowa wymówka utuczonych ciotek.
            • Gość: pszemek Re: Zachowajmy umiar IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:15
              Zachowaj umiar w wypisywaniu bzdur. Nie idź ta drogą!
    • 1przeciwnik_glupoty [...] 03.06.11, 20:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 1przeciwnik_glupoty tradycyjnie od dupy strony myślenie urzędasów!!! 03.06.11, 20:39
      Zamiast wybudować jeden parkingowiec, dać do wykupienia ludziom miejsca w nim i wtedy wprowadzić parkowanie równoległe, to najpierw się usra życie ludziom, spowoduje, że gwoździe będą sypać pod koła rowerzystom wściekli, że mają sobie na strychu parkować a na parkingi poczekają do usranej śmierci!
      Tylko skrytykowana przez NIK Straż Miejska, która nie potrafi rozwiązać żadnego problemu w mieście będzie latać i mandaty sypać.

      Idioci! Wybudujcie parkingowiec w partnerstwie cywilno-prawnym a dopiero zabierajcie mieszkańcom miejsca parkingowe!!!!
    • maxymus1 Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy dla... 04.06.11, 01:55
      A czy jest w ogóle w jakimś planie, powstanie tzw. buspasów? Czy to czysta abstrakcja dotycząca tramwaji wodnych w 2050r. ? Dożyje ktoś tego?
      Nie dożyje NKT! Bo to czysta ściema! Ściema za którą zapłacono pół miliona zł!
      • Gość: gość Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 07:04
        1przeciwnik_glupoty napisał:

        > 20-letni gó...arz bez żony, który na zlecenie UM rysował na kartkach kreski, bo
        > mu się wydawało, że jak wpie... się z ruchem rowerowym w środek drogi, to będz
        > ie w Europie? 20-latek, co to mamusia mu pyry samochodem wozi i gotuje, bo dzid
        > zia musi mieć czas na uprawianie hobby za pieniądze podatników?
        >
        > O, z pewnością, to fachowiec na miarę Szczecina!

        święta racja, w tym chorym mieście, gdzie się wszystko likwiduje nie da się jeździć bez samochodu, do pracy mam 10,5 km ( bliższej przeciez nie znajdę ), do przedszkola dziecka siedem km - w takiej części miasta, gdzie nie dojeżdża zaden autobus ani tramwaj ( i całuję panią dyrektor po rękach, ze w ogóle nas przyjęła ), a 2 dziecko do szkoły ma " tylko " 5, bo zlikwidowali podstawówkę, do której miał 3 min. na piechotę. A tu się robi ułatwienia dla garstki gó...arzy, bo tak się pięknie wpisuję w ideę zielonych, młodych, zasranych ogrodów, eeech.
        • m.moskwa Tu chodzi o transport 04.06.11, 08:30
          Wniosek Twój taki: Mnie jest źle i pod górkę, to i niech innym będzie źle i pod górkę. Czy tak to czytać?
          Sa osoby które w wolnym czasie, zamiast siedzieć przed TV, działają na korzyść Szczecina, aby dołączył do krajów gdzie występuje dostęp do ROŻNYCH ŚRODKÓW TRANSPORTU, a przez co stal się miastem cichszym, czystszym i bardziej przyjaznym do życia. Czy aby na pewno we właściwą stronę kierujesz swa frustację? Przecież nikt nie każe wszystkim przesiadać się na rower, chodzi o to aby umożliwić możliwość wyboru, inaczej samochody nas zaduszą, a raczej sami się nimi zadusimy.
          Tu nie chodzi o ułatwianie "jeżdżenia sobie rowerem" jakiejś zawężonej policzalnej grupce "miłośników dwóch kolek", pomyśl o tym jak o inwestycji w nowa linie tramwajowa, most, przystanek. Rozejrzyj się, coraz więcej ludzi robi zakupy z koszykiem na rowerze, jeździ rowerem do pracy cały rok (włączając mnie, praca biurowa) dojeżdża na uczelnie itp. Kiedy będzie można wszędzie bezpiecznie dojechać rowerem (z dzieckiem i zakupami), to wiele więcej osób które maja nie więcej niż 5-6km do pracy dojdzie do takiego samego wniosku.
          • 1przeciwnik_glupoty do moskwy 04.06.11, 13:08
            Do debili nie dociera, że jak śnieg spadnie, to na ich ścieżce rowerowej usypie się pryzmę śniegu a autobusy przegubowe na ślizgawicy będą się na lusterka mijać.

            Bo to są szczuny 20-letnie, bez doświadczenia i wykształcenia, które pojęcia o realiach rowerowych nie mają, tyle, że im staje na myśl o Holandii.

            Nie dociera do dzieciaczków, że babci na ramie do szpitala nie da się dowieźć, kartofli na obiadek mamusia rowerkiem też nie przywiezie, a żonę, jak już się dorobią dzidzi nie da się wsadzić na krzesełko zamontowane na rowerze...

            Do nich nie dociera nic poza kreską, którą jak idioci wykreślili na mapie, bo ładnie wyglądała. Nie zrobili pomiarów, nie zbadali opinii publicznej - oni są vox populi, a jest ich pewnie z 50 sądząc po żenujących zebraniach raz na miesiąc.
          • Gość: ~gina Re: Tu chodzi o transport IP: *.static.espol.com.pl 04.06.11, 15:43
            Takie rozróżnienie rzeczywiście brzmi słusznie.
            To co irytuje mnie, i jak się domyślam, innych uczestników dyskusji, to ton mściwej satysfakcji i wyższości moralnej przybierany przez rowerzystów wobec kierowców, oraz portretowanie tych ostatnich jako aspołecznych i anachronicznych "gnijących w swoich puszkach" prymitywów, co zwykłą rzeczy koleją prowadzi do antagonizmu wobec bez wyjątku czystych i szlachetnych użytkowników jednośladów.
            Traktując się nawzajem w ten sposób - jako przeciwników, z których "tych drugich" należy wyeliminować z dróg - dorobimy się tylko nowej kategorii wrogów, a to z pewnością nie pchnie nas na wyższy stopień rozwoju cywilizacyjnego.
            Wzywam kierowców samochodów i rowerów do umiaru i wzajemnego poszanowania w mowie i czynie; "przeciwnika" i "shp" nie wyłączając.
            • m.moskwa Re: Tu chodzi o transport 04.06.11, 21:10
              gina, większość z tych "rowerzystów" "wielbicieli dwóch kolek" "pedalarzy" "rowerowych terrorystów" jak są namiętnie nazywani przez niektórych forumowiczów, jeździ również samochodami, może na dalsze trasy, lub kiedy sytuacja wymaga. Nie jesteśmy jakimiś fanatykami, po prostu w większości wypadków rower jest (mógłby być...) tak wygodnym środkiem transportu, ze nie potrzeba auta używać przy każdej okazji, jak to niestety czyni większość posiadaczy aut.
              Gdyby ci, którzy jada samochodem do 3km na zakupy które z powodzeniem zmieściłyby się do koszyka roweru, jada do pracy do 5 kilometrów itp. chciało się przesiąść na rower, (a gdyby czuli sie bezpiecznie to byłoby takich wielu) to na ulicach nagle zrobiłoby się więcej przestrzeni, byłoby bezpieczniej ponieważ jak pokazują statystyki im więcej rowerów w ruchu tym jest bezpieczniej a to z tego względu, ze kierowcy muszą bardziej uważać na rowery i są bardziej skupieni na manewrach. Korzyści można mnożyć.
              Sam dziś pierwszy raz od jakichś dwóch miesięcy musiałem użyć swojego samochodu (choć codziennie sporo jeżdżę po szczecinie samochodem służbowym), ponieważ odbierałem kogoś z duża liczba bagaży z pkp. Poza tym codziennie mój wygodny rower jest moim cudownym rozwiązaniem na radzenie sobie z dystansami do pracy, szkoły, zakupy. Nie dość ze jest to praktyczny ale i jak przyjemny sposób podróżowania!

              Przeciwniku głupoty (jeśli tak to jesteś swoim własnym przeciwciałem) Ciekawe jak rowery jeżdżą cały rok przy skandynawskich zimach? Tam rowery używa się cały rok. Moze i u nas kiedyś uda się doprowadzić do sytuacji, kiedy drogi rowerowe będą odśnieżane, nawet lepiej niz ulice?
        • Gość: Piotr Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 09:57
          Heh, gó...arza potraktuję jako komplement :) m.moskwa już ci ładnie wyjaśnił co daje dobra infrastruktura rowerowa, jeżeli dalej nie wierzysz to wydaj 10 euro na wycieczkę do Berlina i zobacz jak tam wygląda centrum.

          Btw obawiam się, że rowerzyści to najmniejszy problem:

          szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,9723804,Zmiany_w_oplatach__TIR_y_zjada_z_autostrad_do_miast_.html
        • shp80 Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 04.06.11, 10:42
          >A tu się robi ułatwienia dla garstki gó...arzy,
          > bo tak się pięknie wpisuję w ideę zielonych, młodych, zasranych ogrodów, eeech.

          Gówniarzy to sobie szukaj w rodzinie. Wielu z nas jest zapewne starszych, niż ty.
          • 1przeciwnik_glupoty Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d 04.06.11, 13:04
            Spoko, jeszcze kilka takich genialnych kontrpasów pod prąd, czy ścieżek przez najbardziej zatłoczone ulice i średnia wieku spadnie o połowę...
            • Gość: Off Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 14:52
              Już od bardzo dawna wieszczysz masowe zgony rowerzystów, a póki co hoooy z tego wychodzi. Rozczarowany?
              • Gość: ~gina Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.static.espol.com.pl 04.06.11, 15:54
                Oszalałeś?! Naprawdę myślisz, że można z przyjemnością wyobrażać sobie czyjś zgon pod kołami?! Żaden, ale to żaden kierowca samochodu NIE CHCE potrącić ani przejechać rowerzysty. Nawet złośliwego rowerzysty. Ani nikogo innego.
                Przy okazji: bardzo, bardzo proszę osoby jeżdżące rowerami, zwłaszcza poza miastem, o zwrócenie uwagi na bycie dobrze widocznym na drodze. Dla własnego i cudzego bezpieczeństwa.
              • 1przeciwnik_glupoty pomyliłem się... 04.06.11, 16:07
                Pomyliłem się - nie ma masowych ofiar, bo tam żaden rowerzysta nie jeździ :-)
                • Gość: kiełbaska Re: pomyliłem się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 17:41
                  Tak rowerów tam w zasadzie nie ma.
                  A może warto by rowerowcy zaczęli myśleć - no przynajmniej większość. Stan świadomości, że samochody muszą na nich uważać prowadzi do utrudniania ruchu i zwiększania zagrożenia na drogach.
                  A słuchawki w uszach u rowerowców to standard, podobnie jak jazda na wprost z prawej strony samochodu z pasa ruchu z nakazem jazdy w prawo. Co tam, wiadomo rozum jedzie samocjodem - najczęściej.
                  • Gość: droid Przeciwnik głupoty to taki łysy zgorzkniały dziad IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.11, 20:55
                    Widziałem go kiedyś jak marudził budowlańcom przy budowie nowego przystanku.
                    To musiał być on, bo używał tych samych argumentów. Przechodziłem i słyszałem jak bełkotał.
                    • 1przeciwnik_glupoty droid i paranoja w świecie myślących! 05.06.11, 01:03
                      To ktoś jeszcze nabijał się z tego przystanku przy Urzędzie Miejskim? Ja widziałem jak dwóch młodych chłopaków nabijało się z tego, jaki debil zaprojektował w środku przystanku lampę i zastanawiali się, po co budować przystanek, skoro jest używany zledwie przez pół doby i prawie nie ma tam pasażerów...

                      To zabawne, że wszyscy poza geniuszem, co to zaprojektował wiedzą, że tak się nie robi, tylko autorzy przystanków i różnych "ścieżek" na Piotra Skargi ... się cieszą, bo cokolwiek zrobili!
                      • 1przeciwnik_glupoty Re: droid i paranoja w świecie myślących! 05.06.11, 01:04
                        Czy te debilizmy są autorstwa jednego "geniusza"? Jakiś dzidziuś swojej mamusi zatrudniony na kontrakcie z Urzędu Miejskiego realizuje dewastację śródmieścia łamiąc przepisy uchwały o zagospodarowaniu przestrzennym dla tej ulicy?
                      • Gość: rowerzysta Re: droid i paranoja w świecie myślących! IP: *.szczecin.mm.pl 05.06.11, 14:04
                        A ja widziałem Ciebie na tym przystanku. Taki niechlujny, sfrustrowany pajac bełkoczący coś pod nosem...
                        • Gość: droid Czyli ten łyzy facet to "przeciwnik". Mam cię !!! IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 20:31
                          Wiem jak wyglądasz, więc następnym razem może pozwolisz się nagrać na komórkę?
                          Na youtube filmik z twoim udziałem biłby na głowę filmiki z Kononowiczem :-D
                  • Gość: Piotr Re: pomyliłem się... IP: *.globalconnect.pl 06.06.11, 12:42
                    "że samochody muszą na nich uważać prowadzi do utrudniania ruchu i zwiększania zagrożenia na drogach."

                    I dlatego wydzielony pas rowerowy jest najlepszym rozwiązaniem. Każdy ma kawałek asfaltu dla siebie, nie trzeba omijać rowerzystów/aut. Robi się znacznie bezpieczniej.

                    "A słuchawki w uszach u rowerowców to standard"

                    To niestety głupota, w lesie można sobie muzyki słuchać, ale jadąc ulicą? brrrr

                    "podobnie jak jazda na wprost z prawej strony samochodu z pasa ruchu z nakazem jazdy w prawo"

                    Takiego manewru w wykonaniu roweru jeszcze nie widziałem, za to widuje go codziennie w wykonaniu kierowców na skrzyżowaniu Jagiellońskiej z Boh. Warszawy. Cwaniaki dojeżdżają prawym pasem omijając tych stojąco prawidłowo, później gaz do dechy i wciskają się na aby jechać na wprost. Mega cwaniaki potrafią nawet wcisnąć się i pojechać tam z prawego pasa w lewo.
                    • Gość: . Re: pomyliłem się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.11, 14:05
                      "Takiego manewru w wykonaniu roweru jeszcze nie widziałem, za to widuje go codziennie w wykonaniu kierowców na skrzyżowaniu Jagiellońskiej z Boh. Warszawy. Cwaniaki dojeżdżają prawym pasem omijając tych stojąco prawidłowo, później gaz do dechy i wciskają się na aby jechać na wprost. Mega cwaniaki potrafią nawet wcisnąć się i pojechać tam z prawego pasa w lewo"
                      kiedyś z prawego pasa mozna było jechać prosto lub w prawo, ale komuś to nie pasowało i zrobili tylko skręt w prawo, skutkiem czego skrzyzowanie jest cały czas zakorkowane skręcającymi w lewo
        • Gość: pszemek Re: Na Rayskiego i Śląskiej powstaną kontrapasy d IP: *.15.am.szczecin.pl 06.06.11, 13:29
          ty za to kultywujesz ideą brudnego, zakorkowanego, śmierdzącego miasta. Gratulacje!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja