zed.1
07.06.11, 08:09
A co ma psia kupa do podatku za psa? To jest jakas nadgorliwa potrzeba kontroli, żeby mówić, ze moze chłopaki ze straży sobie to i tamto posprawdzajcie jak juz sie paletacie po miescie?
Mi jako mieszkańcowi to czy ktos płaci podatek za psa wisi totalnie bo z tego podatku nie widze żadnej korzyści. Ani nie wiem na co on idzie, ani po co jest. Nie służy on regulacji tego gdzie jest taniej miec psa a gdzie sie to nie opłaca. Nie służy tez temu by po psach miasto sprzatalo. Wiec obecnie taka kontrola jest mi zupełnie niepotrzebna ani u mnie ani u innych.
Co wiecej nawet bym prosił by straż nie podchodzila do mnie jak mam psa bo wtedy stwarzaja zagrożenie dla siebie i innych. Psy nie lubią mundurowych a zwłaszcza mundurowych w trybie roszczeniowym.