Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są żag...

10.06.11, 08:29
Stanie w korku 3 lub 4 godziny jest najpiękniejsze w czasie Dni Morza. Można sie wyluzować , zapomnieć o problemach i odetchnąć świeżym odrzańskim powietrzem stojąc na Trasie Zamkowej. Pooglądać żaglowce oraz przesympatyczne twarze wyluzowanych, sympatycznych i szczęśliwych szczecinian.
    • yamato.1 Re: Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są ż 10.06.11, 09:05
      To może w trakcie Dni Morza wybrać autobus lub tramwaj zamiast auta? Korona od tego z głowy nie spadnie.
      • Gość: lump Re: Ja se jeżdżę rowerkiem IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 09:22
        Tera przy pięknej pogodzie, to przyjemność i uśmiech politowania dla duszących się w korkach w swych śmierdzących samochodach debili.
        • Gość: cyklista Re: Ja se jeżdżę rowerkiem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.06.11, 10:53
          Rower to najpewniejszy środek lokomocji. Też jeżdżę i zawsze jestem na czas.
        • Gość: pim Re: Ja se jeżdżę rowerkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 12:43
          Brawo. Dwa pedaly niezle cie wyszkolily.
      • mieszkanieczdrojow Re: Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są ż 10.06.11, 09:33
        Jest tylko malunik bardzo maluńki problem- autobusy i tramwaje też stoją w KORKACH- brak osobnych pasów
        A korki to dopiero będą gdzieś od 14 do 20 spoko.
        przejazd z prawej strony na lewą stronę będzie spoko 4 godziny
        • yamato.1 Re: Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są ż 10.06.11, 19:31
          O 1600 byłem na Energetyków. Ulica była praktycznie PUSTA (wszyscy jadący od Gdańskiej kierowali się na Zamkową!), po 4 może minutach skręcałem już mostu z w prawo. Wjazd na Trasę, trzymałem się prawej strony, za kościołem w prawo i via Starzyńskiego na Manhattan. Zabrałema tam zonę i potem jazda Giedroycia (bez większego problemu) potem Warcisława, Przyjaciół Żołnierza, Duńska i już moje Warszewo. Calośc zajęła mi 30 minut,w w normalny dzień 25. Wystarczy znać dobrze elastyczny układ szczecinskich ulic, żeby nie płakać rozpaczliwie w korkach!
          • Gość: sz Re: Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są ż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 20:17
            yamato.1 napisał:

            > O 1600 byłem na Energetyków. Ulica była praktycznie PUSTA (wszyscy jadący od Gd
            > ańskiej kierowali się na Zamkową!), po 4 może minutach skręcałem już mostu z w
            > prawo. Wjazd na Trasę, trzymałem się prawej strony, za kościołem w prawo i via
            > Starzyńskiego na Manhattan. Zabrałema tam zonę i potem jazda Giedroycia (bez wi
            > ększego problemu) potem Warcisława, Przyjaciół Żołnierza, Duńska i już moje War
            > szewo. Calośc zajęła mi 30 minut,w w normalny dzień 25. Wystarczy znać dobrze
            > elastyczny układ szczecinskich ulic, żeby nie płakać rozpaczliwie w korkach!

            I czym się popisujesz głupku? Tym że mieszkasz na Warszewie?
            • Gość: dziki Re: Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są ż IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 21:32
              yamasramto popisuje sie ,że baba ma budę na manhatanie, plastik z chin opyla.
              • yamato.1 Re: Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są ż 13.06.11, 08:38
                A ty lepiej zdecyduj się na jednego nicka, bo póki co, to każdą swoja kulturalną wypowiedź inaczej podpisujesz.
            • yamato.1 Re: Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są ż 13.06.11, 08:37
              Jakiś dzieciuch z ciebie. A niby dlaczego mieszkanie na Warszewie miałoby być czymś specjalnym??? Ile ty masz lat? Dziesięc? Jedenaście? Tysiące ludzi mieszka na Warszewie. Dałem jedynie przykład, że jeśli ktoś nie pchał się jak dureń w największe korki tylko szukał rozsądnej alternatywy, to nie tracił czasu i nerwów stojąc w tłumie kierowców, którym nie chciało się pomyśleć (a potem narzekali na korki). Podobnie było w piątek rano: przez Wiśniowy Sad, Wiosny Ludów, Spacerową, Wojska, Boh. Warszawy i Krzywoustego dojechałem do pracy w 25 minut, podczas gdy sąsiad pojechał przez Matejki, więc trasa zajęła mu półtora godziny.
      • Gość: konkretny Komunikacja MIejska to fikcja, skandal.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 10:00
        i kompromitacja! Zostawiłem auto pod domem spodziewając się kłopotów z dojazdem i skorzystałem z tramwaju aby szybciej dotrzeć do pracy. To jest chamstwo, że nie wydziela się w takim momencie torowiska z układu jezdnego. Jak chcecie zachęcić mieszkańców do pozostawienia samochodów pod domem jeśli tramwaj pokonuje odcinek Dubois-Malczewskiego prawie godzinę zamiast 3 minut jak zazwyczaj?! Czy nikt w tym mieście nie myśli?! Zmianie organizacji ruchu powinna towarzyszyć zmiana sygnalizacji świetlnej, przyjęcie priorytetu dla komunikacji publicznej i inne zabiegi - a nie "puszczać wszystko na żywioł"!
        • Gość: PawelA Re: Komunikacja MIejska to fikcja, skandal.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 10:17
          Obawiam się, że wynika to nie tylko z "niemyślenia" inteligentów zmieniających organizację ruchu.
          Kierowcy - czyli większość narzekająca - dorzucają swoje. Ciekawe kiedy w końcu dotrze co do niektórych, że
          Art. 25. 4. Kierującemu pojazdem zabrania się:
          1) wjeżdżania na skrzyżowanie, jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy

          Takie to proste, a 99% przerasta. I stoi się później po kilka cykli, bo skrzyżowanie zablokowane, a wężyk oczekujących na przejazd się wydłuża.... wydłuża...
        • Gość: gryf8801 Re: Komunikacja MIejska to fikcja, skandal.. IP: *.globalconnect.pl 11.06.11, 14:39
          Widze, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak by wyłączyli torowisko z ruchu samochodów to by dopiero kierowcy blachosmrodów zaczeli nagonkę, że jak tak można przy tylu remontach jeszcze zabierać im jeszcze pasy ruchu. Te torowiska powinny być na codzień wyłączone z ruch samochodowego a nie tylko od święta. Wówczas byśmy mieli bardzo dobrą alternatywę dla mieszkańców podróżujących samochodami. Komunikacja działała by znacznie sprawniej. Jak ktoś chciał by stać w korku jego problem, a obok przejeżdzały by tramwaje omijając korki.
      • Gość: aaa Re: Dni Morza: Najpiękniejsze - jak zwykle - są ż IP: *.globalconnect.pl 10.06.11, 21:26
        i jezdzic jak plebs?
    • swarozyc Dni Morza: Komunistyczny festyn ludowy/ludyczny 10.06.11, 10:56
      Za czasow powszechnej szczesliwosci czczono nasza "obecnosc" na morzach i oceanach i rybakow dalekomorskich wysysajacych wszystko co zyje z glebin, bo ludowe rolnictwo nie potrafilo dostarczyc odpowiedniej ilosci bialka na rynek. Czczono rowniez gowno ktore majestatycznie plynelo przez cala Polske od Raciboza az do Swinoujscia, nie niepokojone ingerencja homosovieticusa..
      Dzis nie ma co czcic: Nie ma floty, nie ma rybakow, a i gowno Unia kazala katolakom wybierac- dobrze ze nie recznie..
      • yamato.1 Re: Dni Morza: Komunistyczny festyn ludowy/ludycz 10.06.11, 19:33
        Kolejny szczur lądowy, który myśli, że Polska nie ma floty handlowej... A np. PŻM czy Euroafrica to statki czarterują od obcych, co?
        • aysy.1 Re: Dni Morza: Komunistyczny festyn ludowy/ludycz 10.06.11, 20:40
          yamato.1 napisał:

          > Kolejny szczur lądowy, który myśli, że Polska nie ma floty handlowej... A np. P
          > ŻM czy Euroafrica to statki czarterują od obcych, co?
          pzm to bardzo dobra i przodujaca obecnie firma flotowa w swiecie.
    • aysy.1 to nie jest od kilku juz lat impreza szczecinska 10.06.11, 20:00
      to nie jest impreza szczecinska bo jest dobrze zorganizowana, atrakcyjna i z polotem przemyslana. robia ja , czuc to, ludzie inteligentni i wyksztalceni. to chyba nie jest impreza szczecinska. podobnie bylo z tsr.
    • hubert_szcz czy ktoś kiedyś dogodził marudzie? 10.06.11, 21:23
      typowo polskie malkontenctwo.
      Impreza fajna, więc nic dziwnego, że tłumy walą, bo niewiele się dzieje w tym mieście. Poza tym to nie widziałem jeszcze imprezy masowej gdzie nie stałoby się w korkach i nie byłoby problemu z dojazdem.
      • Gość: dziki Re: czy ktoś kiedyś dogodził marudzie? IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 21:41
        Ubaw po pachy , jak GW ma nad imprezą patronat , to jest fantastyczna nowoczesna impreza
        Piotr Krzystek i wanty. Jak robili poprzednicy to była chałtura dla plebsu, smród spalonego mięsa, i strumienie piwska z chamami z północnych dzielnic w tle. Szkoda że Sojki nie ma.
        • Gość: mariner Re: czy ktoś kiedyś dogodził marudzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 22:52
          slup gaflowy "Baltic Beauty" (długość 40 m,
          Moze by tak autor chociaz raz odrobil lekcje jesli pojecia nie ma o czym pisze ?
          W czasacj internetu znac sie na tym nie trzeba wystarczy poszukac :)
        • Gość: franek Re: czy ktoś kiedyś dogodził marudzie? IP: *.xdsl.centertel.pl 10.06.11, 22:57
          most pontonowy zamykający szlak wodny jakim jest Odra na kilka dni to paranoja. oczywiście atrakcją sa żaglowce a reszta jak na odpuście
          • Gość: wygrałem zakład Re: czy ktoś kiedyś dogodził marudzie? IP: *.xdsl.centertel.pl 12.06.11, 15:17
            założyłem się, że naszą potęgę na morzu będzie reprezentować ta sama co zwykle stara barka desantowa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja