Uwaga kierowcy! Gigantyczne korki w Szczecinie

10.06.11, 08:58
Floating burdel...
    • Gość: kistek Re: Uwaga kierowcy! Gigantyczne korki w Szczecini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 09:14
      Floating traffic :-D
      • Gość: konkretny Komunikacja MIejska to fikcja! To jest skandal.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 09:58
        i kompromitacja! Zostawiłem auto pod domem spodziewając się kłopotów z dojazdem i skorzystałem z tramwaju aby szybciej dotrzeć do pracy. To jest chamstwo, że nie wydziela się w takim momencie torowiska z układu jezdnego. Jak chcecie zachęcić mieszkańców do pozostawienia samochodów pod domem jeśli tramwaj pokonuje odcinek Dubois-Malczewskiego prawie godzinę zamiast 3 minut jak zazwyczaj?! Czy nikt w tym mieście nie myśli?! Zmianie organizacji ruchu powinna towarzyszyć zmiana sygnalizacji świetlnej, przyjęcie priorytetu dla komunikacji publicznej i inne zabiegi - a nie "puszczać wszystko na żywioł"!
        • Gość: as Re: Komunikacja MIejska to fikcja! To jest skanda IP: 80.50.142.* 10.06.11, 10:54
          tak powinno być ,ale tak twierdzisz przez 1 dzień w roku a przez 300 dni byś klął że tak jest.Już d awno mówiłem że z ulicą wyzwolenia ( tramwaj jedzie zspod szpitala kolejowego do giedrojcia 20-30 minut) trzeba coś zrobić by na torowisku nie mógł pojawić się żaden samochód . jak to możliwe by kilka samochodów blokowało kilka tramwajów
        • switonemsi Re: Komunikacja MIejska to fikcja! To jest skanda 10.06.11, 12:46
          Gość portalu: konkretny napisał(a):

          > i kompromitacja! Zostawiłem auto pod domem spodziewając się kłopotów z dojazdem
          > i skorzystałem z tramwaju aby szybciej dotrzeć do pracy. To jest chamstwo, że
          > nie wydziela się w takim momencie torowiska z układu jezdnego. Jak chcecie zach
          > ęcić mieszkańców do pozostawienia samochodów pod domem jeśli tramwaj pokonuje o
          > dcinek Dubois-Malczewskiego prawie godzinę zamiast 3 minut jak zazwyczaj?! Czy
          > nikt w tym mieście nie myśli?! Zmianie organizacji ruchu powinna towarzyszyć zm
          > iana sygnalizacji świetlnej, przyjęcie priorytetu dla komunikacji publicznej i
          > inne zabiegi - a nie "puszczać wszystko na żywioł"!

          Nie mogłeś wysiąść? Naprawdę taki zatrważająco długi odcinek pokonujesz samochodem? Żal.
          • marysia.3.3 Re: Komunikacja MIejska to fikcja! To jest skanda 10.06.11, 14:12
            I co? Przejść się kawałek do przystanku na Malczewskiego i czekać godzinę na tramwaj, żeby jechać dalej do miejsca pracy?
    • Gość: gosc Re: Uwaga kierowcy! Gigantyczne korki w Szczecini IP: 217.153.7.* 10.06.11, 09:16
      Czas uporządkować ten burdel!
      Od dawna wiadomo, że dni morza to "uryna party".
      Lokowanie tej imprezy przy "autostradzie" Jana z Kolna to nieporozumienie.
      Niech się przeniosą na sąsiadujące wyspy floating garden.
      Tak to jest jak dezycje podejmuje jeden idiota pod kierownictwem innego idioty...
    • kuwakaztanowa Uwaga kierowcy! Gigantyczne korki w Szczecinie 10.06.11, 09:18
      Czy nie można była zamknąć Jana z Kolna dzisiaj od np. 9-ej ?

      Łatwiej zablokować miasto !
    • Gość: dodo A do szpitala dziecięcego przy św. Wojciecha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 09:19
      nie mogą wjechać samochody z tlenem.
      Tak zaprojektowano jezdnię.
      Ewentualnie trzeba wyprowadzać wszystkie samochody pracowników zaparkowane na podwórku.
    • Gość: albert eee tam... IP: *.adminz.be 10.06.11, 09:20
      korki to będą, ale po południu
    • Gość: calvo Re: Uwaga kierowcy! Gigantyczne korki w Szczecini IP: *.hartwig.szczecin.pl 10.06.11, 09:38
      co roku to samo - brak słów
    • zed.1 Olaboga 10.06.11, 10:08
      Trzy dni zamknięta ulica i juz wycie w nieboglosy bo ksiazeta nie mogą przejechać. W tym miescie jest epidemia przyrastania dupy do samochodowego fotela.

      Trzy dni, z czego dwa i tak większość spędzi gapiąc sie w tv ale krzyku i jeku jak zwykle mnóstwo.
      • Gość: . Re: Olaboga IP: *.play-internet.pl 10.06.11, 10:16
        To wsiądź w autobus komunikacji miejskiej i jedź 1,5 godziny do domu (załozymy się, że tyle czasu będą jechały autobusy i samochody na prawobrzeże koło 16?)...
        • Gość: gość Re: Olaboga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 10:47
          zed, czytaj ze zrozumieniem, ktoś już tu jechał tramwajem po Malczewskiego, GODZINĘ zamiast 3 MINUT, poza tym samochodem nie wozi się tyłka tylko do pracy, ale też trzeba dziecko zawieźć do przedszkola odległego o 7 km, gdzie nie dochodzi żadna komunikacja miejska i co - mam brać urlop na żądanie

          a tak poza tym to co my świętujemy, branża morska ledwo zipie, ofert pracy dla spedytorów morskich jest więcej w Poznaniu, Katowicach i Krakowie
          • zed.1 Re: Olaboga 10.06.11, 13:51
            Wyjdź wczesniej z domu i po sprawie.
            • Gość: GADZINA Re: Olaboga IP: *.globalconnect.pl 10.06.11, 16:52
              Wyjdź wcześniej z domu, bo towarzysz zed będzie dziś chlał wraz ze znajomymi i dlatego trzeba zamknąć wszystkie ulice. Jak towarzysz zed będzie ćpał, to się zamknie ulice i miejsca pracy, a jak będzie ruchał, to... a to akurat niemożliwe:)
            • Gość: brzydki bolo idiota zed IP: *.szczecin.mm.pl 10.06.11, 18:23
              zed.1 napisał:

              > Wyjdź wczesniej z domu i po sprawie.

              przeciez gdyby cie posluchac to tez bylyby korki tyle ze... wczesniej:D ty chyba musiales byc synem babci klozetowej ze masz tak nasrane we lbie:D
              • Gość: gość idioci ciecińscy IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 18:51
                Problemem ciecina jest jakiś palant i jego pomagierzy którzy zamykają ulice robią deptaki czy ulice w jedną stronę... ostatnio zamykanie rayskiego czy sląskiej pokazało co będzie oznaczało przedłużenie deptaku... zamknięcie boguśka spowodowało korki w godzinach szczytu na jagiellonskiej i innych, zawężenie teraz rayskiego i slaskiej tez da swoje skutki..

                do tej pory do pl. grynwaldzkiego czy jagielonskiej mogly podjechac 2- 3 samochody równolegle co pomagało rozladować korki na tych 1-kieunkowych jezdniach teraz po "ulepszenmiu" tylko 1 samochód więc korki będą sięgały na rayskiego aż do jagiellonskiej i od pl. grunwald. do jagiellonskiej skutecznie zatrzymujac ruch na pasie zew. na placu g.

                zamiast z tych 2 ulic zrobić 2-kierunkowe jezdnie jeszcze bardziej je zawężono... takich pomysłodawców powinno się trzymać pod medyczną kontrolą.. a tak poza tym wszyscy zdrowi..
        • xes_szcz Zaskoczenie?! 10.06.11, 10:50
          O tym, że Dni Morza rozpoczynają się dzisiaj wiadomo mniej, więcej od miesiąca. Zamknięta ulica Jana z Kolna nie jest niczym zaskakującym. Zamknięcie ul. Niepodległości również nie było partyzancką akcją.
          Przewidując, wstałem rano godzinę wcześniej i dotarłem do pracy na czas - jeszcze przed "wielkim korkiem". Informacje o zamknięciach ulic są podawane z wyprzedzeniem. Ludzie czytają wiadomości i nie wyciągają wniosków.
          Jeden dzień utrudnień spowodował takie rozgoryczenie? Co mają powiedzieć mieszkańcy Wrocławia, czy Poznania, gdzie taki paraliż ma miejsce co dzień w godzinach szczytu? Świadomie pominąłem stolicę, bo to zbyt ekstremalny przykład.
          • andreas.007 Re: Zaskoczenie?! 10.06.11, 11:02
            Jesteś bardzo przewidujący jak wctym filmie...
            www.youtube.com/watch?v=fBfQgcLvg-c&feature=youtube_gdata_player
            "Wstaje rano za 15 trzecia, latem to już widno, jestem ogolony, bo gole sie wieczorem, śniadanie jadam na kolacje... tylko wstaje i wychodzę...."

            Stanisław Bareja "Co mi zrobisz jak mnie zlapiesz?"
            • Gość: ona Re: Zaskoczenie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 13:04
              andreas! hahahaha ! dawno tak sie nie usmialam! to moja ulubiona scena z tego filmu! hahah idealnie pasuje do forumowicza wyzej
        • switonemsi Re: Olaboga 10.06.11, 12:49
          Gość portalu: . napisał(a):

          > To wsiądź w autobus komunikacji miejskiej i jedź 1,5 godziny do domu (załozymy
          > się, że tyle czasu będą jechały autobusy i samochody na prawobrzeże koło 16?)..
          > .

          No tak, skoro wszyscy wracają o tej samej porze.
          Skoro wiesz, że są korki, to tak zorganizuj dzień, żeby na Prawobrzeże wracać o 18. I koniec. Mniej czasu zmarnujesz.
          • mariaczczi1 Re: Olaboga 10.06.11, 13:17
            Pewnie , że mogę sobie zaplanować. Poprosiłem panią przedszkolanke (9 jedno dziecko ) i nauczycielkę ( drugie dziecko ) , aby poczekały na mnie do godziny 18 lub 19tej. Byly wniebowziete. Mówiły , że jeszcze nigdy nie mogły tak komuś pomóc.
      • Gość: gosc Re: Olaboga IP: 217.153.7.* 10.06.11, 11:10
        To nie jest jakaś tam podrzędna uliczka tylko dwupasmowa droga tranzytowa do polic. Nie zapominaj też o nieczynnej linii tramwajowej. Każdy jeździ tym czym chce. Jasne, że korki to rzeczywistość, ale może ktoś zrozumie, że istnieje ścisła zależność pomiędzy zamknięciem drogi a zastępczą ogranizacją ruchu. Jaki jest pożytek z komunikacji miejskiej, kiedy autobus stoi w tym samym korku co reszta pojazdów, a linii tramwajowych do północnych dzielnic nie ma?
      • Gość: towarzysz Re: Olaboga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 11:35
        Pieprzycie towarzyszu zed.1
        Narzekają też właśnie Ci, co d..ę z samochodowego fotela unieśli i do komunikacji miejskiej wsiedli. MYlcie towarzyszu głową a nie d...
      • Gość: towarzysz Re: Olaboga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 11:38
        Pieprzycie towarzyszu zed.1
        Narzekają też właśnie Ci, co d..ę z samochodowego fotela unieśli i do komunikacji miejskiej wsiedli. Myślcie towarzyszu głową a nie d...
    • swarozyc Uwaga kierowcy! Gigantyczne korki w Szczecinie 10.06.11, 10:44
      Im gorzej tym lepiej...
      :-))
      • Gość: 7km do pracy-13min a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę IP: 80.50.142.* 10.06.11, 11:00
        też punktualnie bez zbednej zwłoki
        • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 11:21
          A skąd dokąd jeździsz?
          Fajny masz rower?
          Gdzie trzymasz rower?
          • Gość: 13min 7 km Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę IP: 80.50.142.* 10.06.11, 12:25
            te 13 min dlatego że z górki z Warszewa . Rower można przypiąć wszędzie warunek dobre zapięcie a najlepiej dwa. Ostatnio w Hiszpanii zauwazyłem taki patent że wielu zdejmuje siodełka.
        • klapouchywi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 11:44
          Ja też, 4km :) A rower stoi teraz obok biurka, obok drugi, pokój dalej kolejne dwa :)
          • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 11:47
            Powinni zrobić przy biurkach takie uchwyty na rowery.
            Ciekawe czy klienci tez moga z rowerami wejść do biura,
            postawić rowery obok Twojego biurka, przypiac do kaloryfera czy biurka?
            • klapouchywi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 12:18
              Oddzielne pomieszczenie na rowerki i po sprawie. Już niedługo będziemy mieli takie w firmie :)
              • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 12:41
                Pod Auchanem do stojakow z rowerami podeszlo kilka osob,
                odpieli rowery i odjechali, ale to nie były ich rowery.
                Pomieszczenie, ale chyba trzeba kogoś do pilnowania tez.
                Bo wejdę i wezmę Twój rower... chyba ze pracownicy bedą mieli
                jakieś lepsze pomieszczenia, a klienci niech się martwią.
                • klapouchywi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 13:17
                  Odpięli czy przecięli zabezpieczenia? A ochrona co w tym czasie robiła? Niestety ale pozostawienie roweru, przypiętego linką 4mm, za przednie koło, to tak jakby zostawić otwarte auto z kluczykami w środku. U-lock twoim przyjacielem.
                  • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 13:33
                    Podeszlo kilku, ubrani jak na rowery, a ochroniarz mówi,
                    ze wyglądało jak by odpieli, a przecieli... co za problem!
                    Ciach i można kupić tanio używane rowery... biznes się kręci!
                    • klapouchywi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 13:41
                      Jako, że złodziejstwo kwitnie to nie ma co ułatwiać złodziejom życia:

                      allegro.pl/nowy-u-lock-kryptonite-evolution-series-4-hit-i1659248737.html
                      Bez flexa nie do ruszenia :)
                      • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 13:48
                        Wyglada solidnie.
                        Używasz, łatwo da się przypiac?
                        A swoją droga czy rower można ubezpieczyć?
                        Samo siodelko to prawie 200 zeta...
                        • klapouchywi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 13:59
                          Używam, jest całkiem spory więc nie ma problemów z przypinaniem za ramę lub tylne koło w obrębie trójkąta ramy. Jest to całkiem fajny patent bo zabezpiecza także tylne koło przed kradzieżą:
                          www.sheldonbrown.com/lock-strategy.html
                          W PZU można wykupić odpowiednik AC oraz OC. Mam tylko OC więc szczegółów AC nie umiem podać. Co do siodełka to jeżeli masz szybko zamykacz to pomyśl czy jest Ci on potrzebny, można go zastąpić jakąś nietypową śrubą. Np. znajomy ma piasty z nakrętkami które wyglądają jak imbusowe ale są pięcio a nie sześcio kątne. Niestety zabieranie ze sobą siodła wygodnie nie jest, aczkolwiek widuję jednego pana pod nowym basenem który zostawia siodełko w szatni.
                          • klapouchywi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 14:06
                            No i można jeszcze oznakować rower. Ja mam wyryty numer na ramie, nie wiem czy pomoże w przypadku kradzieży ale jest szansa, że zadziała odstraszająco na ewentualnego chętnego :)
                            • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 14:27
                              Nie korzystam z roweru jako srodka komunikacji, ale rekreacyjnie teraz,
                              niemniej trudno jest wchodzic z rowerem do restauracji... czy sklepów.
                              Byłaby to duza strata, gdybym go jednak zostawił.
                              • klapouchywi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 14:32
                                Jest jeszcze jedna opcja dość często stosowana. Fajny rower do wycieczek, DH etc i rdzewiejąca/poobijana koza do komunikacji :) do tego u-lock i szanse, że rower zniknie spadają dość znacznie :)
                              • Gość: 13min 7 km Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę IP: 80.50.142.* 10.06.11, 14:43
                                słyszałem że najwięcej kradną pod cerfurem .Miasto z policją i ubezpieczycielami mogłoby stworzyć strefy parkowania rowerów pod czujnym okiem kamery.Przecież one mogłyby wyłapywać nie tylko złodzieji rowerów. Mnie ukradziono rower raz pod stadionem Pogoni, a zapiołem w poblizu nyski policyjnej. Dziwne że klub nie daje możliwiości wpuszczania z rowerem na stadion tak jak jest to na głębokim czy arkonce. a może samemu spuszczać sobie powietrze z kół . Mroczku pomysl o tym i ty zyskasz bo ograniczone zostaną korki w czasie meczu a ty zyskasz miano prezesa ekologicznego .
                        • shp80 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 14:37
                          andreas.007 napisał:

                          > Wyglada solidnie.
                          > Używasz, łatwo da się przypiac?
                          > A swoją droga czy rower można ubezpieczyć?
                          > Samo siodelko to prawie 200 zeta...

                          Można ubezpieczyć, ale jest tyle haczyków, że chyba nie warto..
                          Swoją drogą.. Chyba bym z siebie wychodził, jakbym miał zostawiać rower, nieistotne czym przypięty, w którym siodełko warte jest 200zł. Tyle, to powinien kosztować cały rower na miasto. No, nie więcej, jak 300, 400zł. Ale do pewnych spraw trzeba zmienić podejście. Jedni lubią, jak się błyszczy i inni podziwiają, drugim wystarczy, że jest na chodzie, nie skrzypi, nie stuka i w miarę dobrze hamuje ;)
                          • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 14:54
                            Wybacz, ale rower ktory kupiłem ma sie nie tylko błyszczec, bo nie rozumiem
                            czemu miałbym jezdzic złomem, ale ma wiele rozwiazan funkcjonalnych i bezpiecznych.
                            Ma to wpływ na wage roweru, ale i na jazde czy hamowanie- bezpieczenstwo.
                            Niestety koszt dosc wysoki z uwagi na oprzyrzadowanie i wyposazenie drogie.

                            Takze zawsze jezdze w odpowiednim stroju i kasku.
                            • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 14:56
                              Nie widze powodu bym na rower ubierał sie jak łach i takowym rowerem jezdził,
                              który miałby wygladac jak kupa złomu, którym jezdza na polskich wsiach.
                              • shp80 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 15:23
                                andreas.007 napisał:

                                > Nie widze powodu bym na rower ubierał sie jak łach i takowym rowerem jezdził,
                                > który miałby wygladac jak kupa złomu, którym jezdza na polskich wsiach.

                                No widzisz.. Chcesz się po prostu rowerem polansować. To nie tak, że mając rower nieco gorszej jakości, cięższy, niewycieniowany itp, nie da się lansować, jak np. tu:

                                rowerowy.szczecin.pl/cyclechic/
                                Tę kupę złomu, jak Ty to nazywasz, spotkasz najczęściej na drogach tej okropnej Holandii, do której przecież daleko nam z finansami.. Jadąc rowerem nie muszę nikomu niczego udowadniać, na co mnie stać itp.. Liczy się przede wszystkim użytkowość. Ferrari będzie tak samo stało w korkach, jak Kaszlak. Więcej koni do niczego się w takiej sytuacji nie przyda..
                                Wiesz.. Lans sam w sobie nie jest zły.. Każdy w jakiś sposób lubi się chwalić czymś przed innymi.. Kiedyś też przerabiałem temat pod tytułem "jak to, rowerem do pracy? a co inni powiedzą".. Ale dziś mi to wisi i powiewa..:)
                                • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 15:43
                                  Tak chce sie polansowac... smieszny jestes.
                                  Jezdze rowerem po lesnych sciezkach, waskich, nawet tam gdzie nie ma sciezek,
                                  bywa musze rower przenosic po lesie, gdzie trudno jest przejsc...
                                  specjalnie zjezdzam do strumyków, bez sciezki... by pod góre wnosic rower -
                                  oczywiscie najpierw przeskakujac strumyk, bywa nie sucha noga!
                                  Nie spotykam tam nikogo albo bardzo rzadko.
                                  Jedynie jak wracam, to blizej miasta spotykam...

                                  Jadac rowerem po ulicy czuje sie głupio, bo tacy jak TY patrza i mysla zapewne jak Ty,
                                  ze to taki lansiarz... nie rozumieja, ze to dla funkcjonalnosci i bezpieczenstwa.
                                  Musi byc lekki, sprawny i dobre musza byc hamulce i wygodny.
                                  Musze miec kask i strój i obuwie odpowiednie.

                                  Rozumiem, ze jak wychodzisz na miasto, to idziesz w dresie...
                                  takie teraz sa wygodne i nie wyrózniasz sie na miescie.
                                  Przeciez nie bedziesz sie lansował, a dres jest spoko.
                                  ;)
                                  • klapouchywi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 15:52
                                    A tymczasem na mieszczuchu możesz przejechać przez miasto ubrany "cywilnie" :). Ja co prawda pomykam po mieście na MTB ale marzy mi się mieć mieszczucha właśnie, z torpedo, z przerzutką wewnętrzną (zmiana biegów gdy się stoi w miejsciu to bardzo fajna rzecz w mieście), któremu niestraszna będzie zima czy sól, z mocnym bagażnikiem etc.
                                  • andreas.007 Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 15:53
                                    To ja Ciebie chyba widziałem... taki gosciu w dresie i adidasach,
                                    jechał takim składakiem... spoko!
                                    Mam na wsi nad morzem rodzine, to dziadek jezdzi takim samym,
                                    podobnie zreszta do Ciebie ubrany. Spoko.
                            • Gość: Morfeusz Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę IP: *.globalconnect.pl 11.06.11, 00:35
                              Z całym szacunkiem, ale nie można mówić o bezpieczeństwie w przypadku roweru - osoba jadąca na rowerze po głównych ulicach centrum, to w mojej opinii trup. Przepisy co prawda na to pozwalają, ale przydałoby się trochę wyobraźni. Rowerzyści nie mają zielonego pojęcia co dzieje się na drogach, ale kilka wypadków rozjaśni i im, i władzom w głowach. Autem jeździ się ciężko, bo o zmianę pasa ruchu w 90% przypadków trzeba się "bić", a co dopiero gdy chce się to zrobić na rowerze blokując ruch. Jak dla mnie powinny być budowane ścieżki rowerowe, a nie stwarzane zastępcze i chore przepisy. Kask nie pomoże w spotkaniu z samochodem - niezależnie od tego, czy wina będzie po stronie twojej, czy kierowcy auta. Miałem niedawno przypadek, że rowerzysta zaliczył upadek tuż przed moim autem - na szczęście zachowuję odpowiednią odległość i jestem cierpliwym kierowcą, bo bym po nim pewnie przejechał. I czyja byłaby wtedy wina? Moja, czy idioty, który pcha się na jezdnię z rowerem? Masakra.
                              • Gość: gość Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 07:51
                                Gość portalu: Morfeusz napisał(a):

                                > ......... I czyja byłaby wtedy wina? Moja, czy idioty, który pc
                                > ha się na jezdnię z rowerem? Masakra.

                                Z całym szacunkiem ale obserwując rowerzystuf w ciecinie dochodzę do wniosku, że rowerzyści to niezłe chamstwo... pomijając hałaśliwość tej grupy, to obyczaje mają po prostu chamskie.
                        • Gość: PawelA Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 17:34
                          Osobiście zostało mi z motocykli, preferuję ABUSA, dużo lepsze zabezpieczenia, choć sporo droższe ;-). Ale, jak chcesz mieć coś, to na zabezpieczeniu nie można oszczędzać ;-).
                          moto.allegro.pl/blokada-u-lock-abus-granit-54-300x108x13-mm-i1651051562.html
                          Jedno z fajniejszych zabezpieczeń, nie licząc ichnich łańcuchów z disc-lockami.
        • switonemsi Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 12:50
          Gość portalu: 7km do pracy-13min napisał(a):

          > też punktualnie bez zbednej zwłoki

          7 km w 13 minut? Chyba jesteś w bardzo dobrej formie, ja bym nie dał rady rowerkiem tak pędzić...
          • plosiak Re: a ja dojechałem jak codzień rowerem i wrócę 10.06.11, 14:18
            To przecież czas poranny, pod górę. Jak zjeżdża w dół, to ma kilka machów na liczniku.
    • swarozyc wojny nie trzeba.. 10.06.11, 11:11
      zamiast myslec o STALE wzrastajacym ruchu samochodowym w miescie, to mamy wizje, pomysly, projekty i ...DNI MORZA..
      Tak trzymac zagupieni, pijani i we mgle..no i..
      prowadzeni przez xiendza i ministranta..
      • Gość: 7km-13 min rowerem nastawcie się na korki po południu jeszcze dłuższe IP: 80.50.142.* 10.06.11, 11:13
        • Gość: mc Re: nastawcie się na korki po południu jeszcze dł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.06.11, 11:47
          To masz lepszy rower :) Ja 7 km 15 min ;)
          • Gość: 7 km 13 min Re: nastawcie się na korki po południu jeszcze dł IP: 80.50.142.* 10.06.11, 12:18
            do pracy mam z górki ,z pracy mam pod górke wtedy to jest 30 minut
            • shp80 Re: nastawcie się na korki po południu jeszcze dł 10.06.11, 12:53
              Gość portalu: 7 km 13 min napisał(a):

              > do pracy mam z górki ,z pracy mam pod górke wtedy to jest 30 minut

              To jest pewien problem, ale ważne że do pracy człowiek się tak nie zmęczy :) Ja 13km i 35 minut. Droga praktycznie przez same zakorkowane rejony.
              • Gość: 13min 7km Re: nastawcie się na korki po południu jeszcze dł IP: 80.50.142.* 10.06.11, 13:06
                jak się mieszka na Warszewie to ma się bonus czasowy do pracy i obciązenie wracając z pracy, w przyrodzie nic nie ginie ale wychodzi w sumie 50 min w obie strony.Sądze że krzystek do urzedu miasta miałby też gdzieś 7 km-8 km z górki do pracy przez duńską giedrojcia i felczaka i w 20 min byłby w robocie, gorzej z powrotem
                • klapouchywi Re: nastawcie się na korki po południu jeszcze dł 10.06.11, 13:13
                  Heh, jakby się Krzystek raz przejechał rowem po Duńskiej to na drugi dzień byłby tam remont dziur i zapadniętej kostki :)
                  • andreas.007 Re: nastawcie się na korki po południu jeszcze dł 10.06.11, 13:21
                    Gdyby wiecej ludzi korzystało z rowerów, to można by znieść
                    strefe parkowania, bo byłyby miejsca parkingowe i nie byłoby korków!
                    • shp80 Re: nastawcie się na korki po południu jeszcze dł 10.06.11, 14:50
                      andreas.007 napisał:

                      > Gdyby wiecej ludzi korzystało z rowerów, to można by znieść
                      > strefe parkowania, bo byłyby miejsca parkingowe i nie byłoby korków!

                      Gdyby znieść strefę parkowania, to nie byłoby chętnych na rowery. Jeśli już ktoś się decyduje na korzystanie z roweru zamiast samochodu, to musi mieć ku temu jakieś dobre powody. Koszty, obok czasu dojazdu, mogą odgrywać tu dużą rolę. Bo co to za biznes, wsiadać w samochód, wydawać kupę kasy na paliwo i poruszać się nim ze średnią prędkością pieszego.. Można zainwestować w fajniejsze rzeczy, niż paliwo.. Ale, co kto lubi.
                      • andreas.007 Re: nastawcie się na korki po południu jeszcze dł 10.06.11, 15:04
                        Sprawa taka jest, ze jak masz prace biurowa to mozesz sobie jechac rowerem,
                        ale jak masz rozne spotkania i sprawy do obgadania, po drodze jeszcze zakupy,
                        to dnia by nie starczyło, bo mimo wszystko zrobie to szybciej autem,
                        a nadto docieram nie zmeczony i nie spocony... co jest wazne.
                        Poza tym jest tez problem co zrobic z rowerem, ktory ma swoja wartosc...
                        czesto nawet do 8 tysiecy, choc bywaja i drozsze, a nie wszedzie
                        mozna sie pakowac z rowerem...

                        Bedac na miescie i kolega zadzwoni zebym wpadł, bo ma sprawe, a jest teraz
                        powiedzmy na Starówce, ale zaraz potem musze jechac na Unii Lubelskiej,
                        po drodze wpadajac do banku... nastepnie jeszcze kupic bilety do kina,
                        bo zrodzil sie pomysł wyjscia do kina, no i musze zrobic zakupy...
                        a przed kinem jeszcze na siłownie.
    • swarozyc Kszystek, czas nalozyc pomaranczowom 10.06.11, 12:31
      koszulke lidera i recznie sterowac burdelem przez siebie stworzonym..
      Tak trzymac ofiary xiendza i sekretarza!
      • Gość: Oder Re: Kszystek, czas nalozyc pomaranczowom IP: *.147.128.49.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.06.11, 13:11
        Od Nehringa do Os.Ksiazat Pomorskich jechalem 45 min. Moj gosc nie zdazyl na samolot w Berlinie. Ja od Ksiazat na piechote doszedlem do tramwaju na Wyzwolenia. Po drodze ani jednego policjana, ani jednego straznika miejskiego. Zadnej informacji. Wsrod ludzi informacja, ze Krzystek blokuje miasto, bo ternuje ze staza obsluge swieta tzw bozego ciala. Od Ksiazat mozna byloby kierowac auta w kier. Niebuszewa.
        Totalne polskie bezmuzgowie, totalny polnische Ordnung.Ale oni tak maja skatoliczone katopolaki.
    • Gość: pytacz Ci co jeżdzą na 7 wiedzą że korków nie ma IP: 80.50.142.* 10.06.11, 12:33
      ale zawsze mnie zastanawia że wracajac o 15 już na korki się załapują , zawsze to mnie zastanawia przecież ich liczba powinna być taka sama co prawda dochodzi wracająca młodzież i do przemieszczania pobudzeni są emeryci ale to zwykle są klienci komunikacji miejskiej.Chyba że ci co mają na 8 i 9 szybciej prace udaje im sięzakończć
    • Gość: korek No to bye bye panie Tarczyński ze ZDiTM IP: *.ip.netia.com.pl 10.06.11, 12:38
      Po weekendzie wiceprezydent Kądziołka panu podziękuje...
    • switonemsi Paraliż miasta. Trzeba było odblokować nitki na... 10.06.11, 12:45
      Skoro przez lata nic nie robiono a teraz nagle remonty w kilku miejscach, to co się dziwić.

      Z drugiej strony. Czy naprawdę każdy musi swoim autem do pracy dojechać? Codziennie? Sam?

      Przechodzę codziennie koło Pierwszego Urzędu Skarbowego, jest tam też biuro SPP. Przed ósmą wielki plac jest pusty. Kilka minut przed ósmą zaczyna się zapełniać. Masa aut, w większości pojedyncze osoby. Naprawdę wszyscy mieszkają w takiej dupie, że nie da się dojechać komunikacją miejską?
      A potem wyjeżdżają i ustawiają własny korek na Potulickiej w obie strony. Oczywiście mają pretensje, że korek. Ale nie wpadną na to, że to oni go tworzą.
      • Gość: gosc Re: Paraliż miasta. Trzeba było odblokować nitki IP: 217.153.7.* 10.06.11, 13:14
        Staram się jeździć autem najrzadziej jak to możliwe, ale czasami trzeba wybrać ten środek transportu. Cierpliwie czekam na nowe drogi. Ubolewam, że nie buduje się bezkolizyjnych skrzyżowań. Pozostaje wymagać lepszej organizacji ruchu i sensownej alternatywy dla mieszkańców. Chętnie skorzystałbym z propozycji przesiadki z autobusu, o ile nie będę musiał czekać na przystanku dziesiątki minut i będę dojeżdżał do celu na czas...

        • shp80 Re: Paraliż miasta. Trzeba było odblokować nitki 10.06.11, 14:52
          Ludzie wolą jechać samochodami, bo komunikacja miejska stoi w korkach,
          komunikacja miejska stoi w korkach, bo ludzie wolą jechać samochodami.
          Trochę błędne koło..
      • Gość: as Urzędnik miejski powinien dostać dodatek za jazdę IP: 80.50.142.* 10.06.11, 13:17
        komunikację miejską w wysokosci sieciówki .Pytacie się skąd finansować .To proste z obniżek pensji tym którzy dojeżdżają do pracy autem.Miało by to walor edukacyjny dla urzedników bo jakby doświadczali kom miejskiej to by o tym dyskutowali i szybciej by reagowali jak usprawnić wieksza byłaby siła nacisku.i oszywiścioe żadnych uprzywilejowanych miejsc w strefie parkowania dla wszystkich oprócz inwalidów.
        • Gość: Bogacz Re: Urzędnik miejski powinien dostać dodatek za j IP: *.globalconnect.pl 11.06.11, 00:50
          Weź się lepiej za robotę zamiast wypisywać głupoty. Z biedotą zawsze jest tak, że by socjal chcieli duży, tylko robić nie ma komu. Śmieci...
      • Gość: Pumpernikel Re: Paraliż miasta. Trzeba było odblokować nitki IP: *.globalconnect.pl 11.06.11, 00:48
        Wybacz, ale nie ma nic przyjemnego w jeździe tramwajem bez klimatyzacji i otwieranych okien wraz z tłumem ludzi, którzy śmierdzą na kilometr z w/w powodu. W aucie jest muzyczka, spokój i zapaszek do wyboru. Stać mnie, to jeżdżę i żaden pajac mnie nie będzie w tym temacie pouczał. Zgodzę się jedynie, że agresja na drodze jest zatrważająca, a przecież i tak autem szybciej, więc po co się irytować? Ale to pewnie akwizytorzy i ci co wychodzą z domu 5 minut po czasie robią taki burdel (kobiet nie liczę, bo to w ogóle jest nieporozumienie - jakby małpie dać pistolet).
    • Gość: jurek z pyrzyc Piotr Krzystek powiedział niedawno... IP: *.globalconnect.pl 10.06.11, 13:42
      "Piotr Krzystek nie miał wątpliwości. - Żyje się tu wygodnie, nie stoi w korkach, mamy wokół siebie piękną przestrzeń i potrafimy zorganizować wielkie imprezy, np. The Tall Ships' Races. Nie mamy na co narzekać"
      • swarozyc Re: Piotr Krzystek powiedział niedawno... 10.06.11, 13:50
        To jest hicior jego "presidency" !!!!!!
        :-)))
        Qrwa jakim trepem trzeba byc, aby temu h...kowi oddac wladze w miescie na 8 lat?!
    • swarozyc Nalezy natymiast zwolnic dyscyplinarnie 10.06.11, 14:22
      Gauleitera na dystrykt zachpomorski, kardynala-dyrdymala Dziegi!
      nastepnym razem niech sobie lepiej dobiera ministrantuff.
      • Gość: gosc Re: Nalezy natymiast zwolnic dyscyplinarnie IP: 217.153.7.* 10.06.11, 14:29
        nie twój cyrk nie twoje małpy, więc się nie interesuj...
      • Gość: miki Re: Nalezy natymiast zwolnic dyscyplinarnie IP: 193.29.255.* 10.06.11, 14:29
        ..."Swar o Żyć" wyjątkowo dziś aktywny.
    • Gość: stojącywkorkach Dni Morza 2011, "Ubaw po brzegi!" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 16:00
      Ale się ubawiliśmy!
    • lehoo Uwaga kierowcy! Godziny szczytu - nadchodzi par... 10.06.11, 18:56
      Uprzejmie p.i.e.r.d.o.l.e. zabawę na Wałach Chrobrego. Piwa to ja się mogę napić dwa razy więcej i za pół ceny u siebie w domu. Ja tylko k.u.r.w.a chcę bezproblemowo dotrzeć do pracy.
    • Gość: Ja Re: Uwaga kierowcy! Gigantyczne korki w Szczecini IP: *.szczecin.vectranet.pl 10.06.11, 20:14
      To co nie otwieramy już Szczecina na Odrę? Nie robimy deptaka z Jana z Kolna? Przecież to co jest teraz zabija nasze miasto... ;-)
      Trasy Zamkowej która dzieli i przecina na pół serce miasta też nie burzymy?

      • Gość: fajny_typ zamknięcie pl. Żołnierza IP: *.globalconnect.pl 10.06.11, 22:04
        hehe a jak będzie fajnie, jak jeszcze do tego wszystkiego zamkną pl. Żołnierza?!
        Z domu w Kijewie do pracy w centrum i z powrotem będę się chyba teleportować :P
    • Gość: Vlad.H. Invented, Designed and Performed by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 23:05
      Piotr Krzystek - Welcome in floating mess, full of bullshit for retarded homies
      • Gość: 8===D Re: Invented, Designed and Performed by IP: *.szczecin.mm.pl 12.06.11, 14:02
        Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

        > Piotr Krzystek - Welcome in floating mess, full of bullshit for retarded homies

        Welcome TO a nie in. Chciało się błysnąć a wyszło jak zawsze;)
        • Gość: religioznawca Re: Invented, Designed and Performed by IP: *.tbcn.telia.com 12.06.11, 14:17
          katol by sie posral, jakby nie przysral.
    • swarozyc Zadnych zludzen! 10.06.11, 23:44
      ze bedzie lepiej nie macie prawa miec. z ta mentalnoscia, z tym paradygmatem kulturowym, mozecie oczekiwac tylko chaosu, chamstwa, glupoty totalnej i walki kazdego z kazdym.
      Tak trzymac zuczki-gnojarki!
    • Gość: Szczeciniak Re: Uwaga kierowcy! Gigantyczne korki w Szczecini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 23:12
      miasto robi impreze? super - to niech odda mi kase za paliwo i stracony czas - stalem w korkach zamiast pracować !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja