swarozyc
13.06.11, 13:35
Prawdziwie katolicka kobieta nie powinna unikac bolu przyporodowego, albowiem cierpienie i bol, albo politycznie poprawnie "bul", jest jednym z kanonow i filarow katolicyzmu.
Teoretycznie najbardziej poprawnym porodem z punktu widzenia wiary kat, powinien byc porod dziecka poczetego z gwaltu i powiklaniami w trakcie samego porodu.
Dodatkowym plusem w dossier katolickiej delikwentki, ciaza powinna zakonczyc sie porodem zmarlego plodu.
Tak trzymac i nie kwestionowac, tylko pokornie niesc dalej Krzyz Panski!