alex_saint
15.07.11, 11:02
Przychylam się do opinii Dyrektora Karwowskiego. Zapłata w Euro to nie jest przymus dla "Niemca", ale opcja w wypadku, gdyby nie dysponował on naszą walutą. Robienie z tego tygodniowego medialnego szumu uznaję za bezzasadne. Jedyne co przychodzi mi do głowy to fakt, że jest "sezon ogórkowy" i Pani Redaktor nie ma o czym pisać (wszak sytuacja nie istnieje od dziś). Pani Ewo, z całym szacunkiem, ale na dworcu PKP jest stoisko z hot-dogami i tam też w Euro wychodzi zawsze drożej (i również jest wybór). Może Pani napisze o tym kolejny artykuł, jako dowód tezy naszej "szczecińskiej niegościnności" i "skubania".